FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1079

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 30 mar 2010, 9:52

Mocno przesadziłeś moim zdaniem. Yaya ma znakomity piłkarz i udowadnił, że może grac na bardzo wysokim poziomie, ale Busquets ma duzy potencjał, jest 5 lat młodszy i to jego drugi sezon w lidze, wiec nie może spacjalnie dziwić, że tak mlody i niedoświadczony piłkarz gra gorzej. Yaya także odniżyl loty i to mocno.
Problem wtym, ze obaj są w obecnym sozonie pepiej wyglądają ustawieni wyżej, na "pozycji Xaviego" a nie daja pewności na pivocie. Sergio na dobry dryblig potrafi nieźe podać, natomiasy Yaya gdy się rozpędzi z piłką to jest jak czołg :) , tylko co z tego jeśli jeden pewny pivot jest potrzebny.
Busi moim zdaniem gra trochę za dużo na piovocie zamiast Yayi biorac pod uwagę forme, ale cięzko też pokazac, że Guardiola faworyzuje swojego podopiecznego bo Toure nie ma wielu argumentów

Awatar użytkownika
ptt
Skład C
Skład C
Posty: 70
Rejestracja: 22 mar 2010, 19:30
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ptt » 30 mar 2010, 19:29

Wszystkie zarobione pieniądze wydawałem na anteny satelitarne, moją kradziono co tydzień. Dopiero za czwartym razem policja odkryła, że anteny były kradzione przez ludzi, którzy je najpierw montowali".
Nie ma co, fajni pracownicy. I jeszcze niech ktoś powie, że to byli Polacy :D hehe
Mam nadzieję, że z Arsenalem zagra Pique :D nie będę ukrywał, że wraz z Puyolem to moi ulubieni piłkarze. Chodź na pewno będzie duża konkurencja, bo przecież wrócił Gabriel i jeszcze ma teraz taką formę.. :) Przyznam szczerze, że nie spodziewałem się tak dobrej gry po Milito :D Ale oby tak dalej!

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 23:03

Mentor pisze:
Magnum pisze:Ważne będzie żeby testować Valdesa, bo on najlepszym bramkarzem nie jest.
Znudziło mi się już przekonywanie do klasy Valdesa więc może tylko zapodam coś aktualnego na jego temat ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=31470
Valdés najlepszym bramkarzem Lig Mistrzów

Lepszej średniej straconych bramek (0,65 na mecz) i spotkań z czystym kontem (55%) nie ma żaden bramkarz w historii Ligi Mistrzów.

Stade de France, 17 maja 2006. Tamten deszczowy wieczór był początkiem końca debaty nad słusznością obsady bramki Barcelony. Dziś, niemal cztery lata później, wychowany w Gavà bramkarz zmierza do Londynu, by ponownie spotkać się z Arsenalem. Tym razem, w drodze na Bernabeu, w tych rozgrywkach nie ma konkurenta.

Valdés zagra jutro spotkanie nr 350, 68 w europejskich pucharach. Debiutował w nich meczem z Legią Warszawa, w sezonie 2002/03. Mistrz Polski nie był w stanie go pokonać, mecz ten zapoczątkował długą listę drużyn, które również tego nie dokonały. Victor od kilku lat pozostaje jednym z najlepszych bramkarzy na świecie, ale mimo kilku indywidualnych wyróżnień, z niewyjaśnionych przyczyn do reprezentacji nadal nie powołuje go Vicente del Bosque.

W zestawieniu IFFHS za rok 2006 znalazł się poza pierwszą dziesiątką, mimo zdobycia trofeum Zamory i przyczynienia się do wygrania ligi i Ligi Mistrzów. Jeszcze bardziej niezrozumiałą była decyzja w 2009 roku, po zdobyciu 6 trofeów (i fantastycznych paradach, m.in. przeciw Didierowi Drogbie z Chelsea). Iker Casillas, Gianluigi Buffon, Julio César, Edwin van der Sar i Petr Cech "zepchnęli" go na odległe, szóste miejsce. Jak się zatem okazuje, ranking ten ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Wszyscy ww. wymienieni bramkarze, mają znacznie gorsze statystyki w Lidze Mistrzów. W aktualnej edycji jeszcze bardziej to się uwidoczniło. Ze średnią 0,65 straconej bramki na mecz, najbliżej Valdésa są Pepe Reina (0,73), Van der Sar (0,75) i Dida (0,75). Nad bramkarzami takimi jak Cech (0,93), Buffon (0,97) i Casillas (1,25), którego średnia jest niemal dwukrotnie wyższa, Victor ma już dużą przewagę. Sprawdza się to również licząc mecze, w których zachował czyste konto - 37 z 67 (55%). Van der Sar i Almunia (obaj po 54%) są kolejnymi, którym udało się to uczynić w ponad połowie spotkań.

Valdés wyprzedza nawet posiadającego rekordowe statystyki (w Lidze Mistrzów) Olivera Kahna (średnia 0,95 na 107 meczów, niepokonany w 33%), Santiago Cañizaresa (0.84/72, 44%) i kolejną legendę, Petera Schmeichela (1.19/42, 33%). W tej edycji Ligi Mistrzów tylko Carrasso (Bordeaux, 2 stracone bramki w 7 meczach) puścił mniej bramek niż zawodnik Barcelony (4 w 8).
Na wszelki wypadek dodam, że nie uważam Valdesa za najlepszego bramkarza świata. Napiszę jeszcze tylko szczerze i bez ogródek, że liczę na brak odpowiedzi z Twojej strony Magnum. Po prostu nie wierzę, że jesteś w stanie obronić swoją tezę w rozsądny, racjonalny sposób przy użyciu konkretnych argumentów. Jeżeli koniecznie chcesz podjąć temat Valdesa to zapraszam do tematu o Barcelonie, ale przemyśl do dobrze. EOT

Rozumiem, że ilość wpuszczonych goli to zasługa tylko i wyłącznie bramkarza, obrona stoi i się patrzy :lol:
Ja nie kwestionuję tego, że to dobry bramkarz. Uważam, że ma słabe punkty i nie jest najlepszym bramkarzem (tak jak zresztą napisałem :P) co wcale nie oznacza, że uważam, że jest złym GK. Te słabe punkty należałoby wykorzystać i tyle. Kłócić się nie będę, bo jak widzę źle zinterpretowałeś moje słowa, a sam napisales, ze nie uwazasz go za najlepszego bramkarza wiec po prostu sie zgadzamy :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 mar 2010, 23:09

A jakie ma te slabe punkty? Tak z ciekawosci pytam. Tylko nie pisz o slabym wyprowadzaniu pilki.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 23:17

Główny słaby punkt* moim zdaniem to stałe fragmenty gry. Oczywiście Valdes za dużo roboty nie ma więc ciężko ocenić, jak by bronił gdyby grał w innym klubie.. Barca ma dobrą defensywę i dużo utrzymuje się przy piłce, więc Valdes dużo się nie narobi zazwyczaj. Jak mówię, najlepszym bramkarzem nie jest, chociaż na pewno będzie najlepszym bramkarzem na Emirates jutro :lol:

wolałbym jednak napisać 'słabszy' niż 'słaby' ;)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 mar 2010, 23:26

Skoro potrafisz tylko wymienic jeden slaby punkt to cos kiepsko. Zgadzam sie ale czesciowo bo ze stalych fragmentow to ma tylko problem z wyjsciami do pilki co jak widac ten element gry poprawia. Druga kwestia to mit obrony Barcy. Problem tkwi ze niewielu bramkarzy na swiecie potrafi byc skoncentrowanym na te 3-4 akcje. A jak juz one ida to sa to zwykle bardzo grozne sytuacje. VV jest swietny 1-1 i na linii. Jak dodamy refleks to czyni go dopasowanym bramkarzem do FCB. Obrona Barcy to tez VV o czym zapomina wielu ludzi.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 23:29

Skoro potrafisz tylko wymienic jeden slaby punkt to cos kiepsko
najwyraźniej jest na tyle dobry ze tylko to zauwazylem :lol:
Problem tkwi ze niewielu bramkarzy na swiecie potrafi byc skoncentrowanym na te 3-4 akcje. A jak juz one ida to sa to zwykle bardzo grozne sytuacje
cóż, to jest dobry argument o ktorym nie pomyslalem nawet. :P jak mowie pamietam jego problemy ze stalymi fragmentami i o tym slabszym punkcie mowilem. zadnej klotni wywolywac nie chcialem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 mar 2010, 23:31

Miałem też coś wspomnieć o odwracaniu kota ogonem bo spodziewałem się czegoś takiego. Wybacz, ale jak ktoś pisze:
Mentor pisze:Ważne będzie żeby testować Valdesa, bo on najlepszym bramkarzem nie jest.
To wydźwięk tego zdania jest oczywisty.

No chyba, że mam je traktować dosłownie, ale w takim wypadku najlepszy bramkarz jest tylko jeden na świecie czyż nie? Marna to pociecha dla Arsenalu, że najlepszy bramkarz świata nie gra w Barcelonie.
Magnum pisze:Rozumiem, że ilość wpuszczonych goli to zasługa tylko i wyłącznie bramkarza, obrona stoi i się patrzy :lol:
No zabawne jak cholera prawie mnie zagiąłeś :lol: Może się naucze czegoś o piłce :think:

Magnum ma rację a January blefuje. Barcelona gra kosmos w obronie i jest tak długo i często przy piłce, że przeciwnicy rzadko kiedy mają dobre okazje a więc w bramce można powiesić ręcznik i na jedno wyjdzie.

Tak w ogóle to Valdes od 8 lat jest pierwszym portero takiego klubu jak Barcelona tylko dlatego, że jest wychowankiem. Nie ma znaczenia to, że przez te 8 lat wydaliśmy krocie na transfery a o zmianie pierwszego bramkarza nikt nawet nie myślał. Dyletanctwo zarządu się kłania.

Nie należy wątpić również w to, że pozostałe zespoły pokroju Barcelony nie dysponują taką zajedwabistą obroną. Nie bez kozery wołają - Gdy w obronie biega Presas trener w bramce ręcznik wiesza!

Na dodatek Valdes podaje do Villi :lol: Beka z niego.

Nie ma również znaczenia fakt, że obrona Barcelona gra tak wysoko jak linia ataku 90% zespołów grających przeciw nam. To wcale nie powoduje, że wystarczą 2-3 podania, aby znaleźć się sam na sam z ręcznik... tfu! Valdesem. Pewnie ten brak 'roboty' w bramce bardzo mu pomaga w utrzymania koncentracji i doskonale wpływa na pewność kiedy zajdzie trzeba interwencji.

Kluczowe jest to, że Valdes nie musi bronić w każdym spotkaniu tysiąca strzałów (z czego 97% niecelnych albo w środek bramki) a to jest jedyny, prawdziwy wyznacznik klasy. Bez tego ani rusz.

Zresztą Valdes bez Messiego nie istnieje. Leo = Victor.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 30 mar 2010, 23:42

No chyba, że mam je traktować dosłownie, ale w takim wypadku najlepszy bramkarz jest tylko jeden na świecie czyż nie? Marna to pociecha dla Arsenalu, że najlepszy bramkarz świata nie gra w Barcelonie.
Chodzilo mi o to ze ma słabsze punkty i nalezy je wykorzystac. Jak napisalem tak napisalem.
masa sarkazmu rodaka Lubelaka pisze:...
problem w tym ze na ile ogladalem meczy barcelony to wiekszosc druzyn za duzo nie atakuje i ma malo strzalow a juz w ogole malo na bramke.. oczywiscie nie ogladam barcelony co tydzien wiec moge sie mylic ale najczesciej roboty to on za duzo nie ma. jednak ja bienias powiedzial jak musi bronic to broni dobrze. ja chce kwestionowac jakby bronil jakby gral przeciwko takiej barcelonie ktora bedzie ciagle atakowac? cóż tego sie pewnie nie dowiemy..
nie wiem czy to ma dalej sens bo co mialem powiedziec to powiedzialem.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 31 mar 2010, 0:07

kwestionowanie klasy valdesa jest nudne jak flaki z olejem.
nie wiem kto pierwszy to palnal wieki temu, nie wiem kto to pozniej podchwycil, ale wraca to co chwile jak echo. mozna nie obejrzec zadnego meczu barcelony, mozna nie widziec jakie gole wpuszcza, a jakie pilki broni, a i tak truizmem dla wszystkich pozostaje, ze dupnym bramkarzem jest. :haha: spojrz na livescore zero po stronie przeciwnikow => dobra obrona, cos po stronie przeciwnikow => pewnie valdes babola wpuscil :haha:

8 lat w bramce, statyski podal mentor, a to wszystko ta swietna obrona katalonczykow. wszak barcelona slynie z catenaccio, wlosi wzoruja sie na niej. trenerow miala tez samych specjalistow od defensywy, lippi, capello i mourinho z barcelony kopiuja ustawienia defensywy.

nie wiem czemu niby stale fragmenty gry to jego slaby punkt, w linii gra swietnie, a z wyjsciami tez nie ma wiekszego problemu. refleks ma doskonaly i jeden na jeden broni jak nikt inny.

w tym sezonie jest najlepszy i tyle. takze nawet jak nie jest najlepszym bramkarzem na swiecie ogolnie, to w tym sezonie jest
Mentor pisze:Gdy w obronie biega Presas trener w bramce ręcznik wiesza!
:haha:

Awatar użytkownika
Hyypia
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1900
Rejestracja: 02 wrz 2009, 20:47
Reputacja: 104
Lokalizacja: Zamość

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hyypia » 31 mar 2010, 10:36

To już Oleguer jest tak słaby żeby żarty sobie z niego robić? xD

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 31 mar 2010, 10:38

Ula zawsze byl slaby.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 31 mar 2010, 20:29

mecz z gatunku tych waznych a toure na lawce
skad wiem,ze jutro lub pojutrze przeczytamy w prasie płacze a moze i grozby agenta pilkarza -seluka
ze niby gra za malo, guardiola go oszukuje,stawia na gorszego busquetsa
w sobote tradycyjne sprostowanie toure w prasie

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 31 mar 2010, 23:13

Mam nadzieje ze wiesz ze jest ogromna dyskusja na temat tego meczu tutaj:

http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php?p=490236.html :lol:

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 01 kwie 2010, 13:53

no to kibel, messi nadarwal miesien dwuglowy uda, okazalo sie na badaniach pomeczowych, ma pauzowac !! 4 tygodnie!!
nie bedzie na rewaznu, ani w GD...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”