Siatkówka - Strona 109

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 17 sty 2008, 7:15

Corinthians pisze:Debby Stam, Manon Flier i Kim Staelens
Do Naszych się nie umywa. Wczoraj realizatorowi coś szczególnie Lena wpadła chyba w oko, bo dość często ją pokazywał jak nic się nie działo na boisku ... i bardzo słusznie robił swoją drogą :P

Sam mecz jak na poziom żeńskiej siatkówki bardzo dobry. Laskowski wczoraj sam siebie przechodzi w komentarzu :D Dobrze, że teraz ma dzień przerwy jeśli chodzi o mecze Polek, to sobie gardło nieco podleczy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sty 2008, 15:29

Polki słabo zaczęły mecz z Turcją, przegrywamy 0:1 po 1 secie. A na początku ruszyły ostro do przodu i na 1 przerwe techniczną schodziły z prowadzeniem 8:2 :o później Turcja zaczęła grać swoje. U nas Skowrońska znów 2, 3 piłki w aut posłała :?
Dośc dobrze w bloku nasze grają, kilka wybloków, jakies punkty też sie udało zdobyć tym elementem.

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 18 sty 2008, 16:12

Teraz już gra polek wygląda o wiele lepiej.
Drugi set wygrywamy 25:16(stan 1:1).
Trwa trzeci set na drugiej przerwie technicznej jest 16:12 dla naszych.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 18 sty 2008, 17:06

Podobnie jak w meczu z Niemkami o zwycięstwie przesądziły cztery asy serwisowe. Turczynki chociaż w czwartym secie o nic nie grały, to jednak dawały z siebie wszystko. Ogólnie przez cały mecz było ciężko, ja się nie spodziewałem, że to będzie tak trudny rywal.

A niektóre Turczynki były nawet ładne, więc trochę żałuje, że nie było tiebreaka (należał się im). W półfinale lepiej chyba zagrać z Serbią, bo ładniejsze od Rosjanek :P

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 18 sty 2008, 18:02

Nie tylko ładniejsze są Serbki ale też gorsze, więc w dzisiejszym meczu Rosja-Serbia który już chyba trwa należy kibicować Sbornej :) Co do dzisiejszego meczu - fantastycznie zagrała Kasia SKowrońska, miała niesamowity procent ataków, na serwisie też sobie radziła :) Turczynki pokazały dobry poziom siatkówki co już można było zauważyć w meczu z Holenderkami
mamy 1 miejsce 6 pkt, na razie idziemy jak burza, oby jutro grały z Serbią

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 19 sty 2008, 11:04

No i w półfinale gramy z Serbkami , co jest dla nas bardzo dobrą wiadomością. Serbki prezentują się przeciętnie w tym turnieju , bardzo męczyły się z Rumunią i Chorwacją, a wczoraj łatwo przegrały z Rosjankami.
A co do Rosjanek jeśli spotkamy się z nimi w finale będzie bardzo ciężko. Gamova w formie , wczoraj rozniosła rywalki. No i ta Kulikova :lol: .
Mecz o 20.00 w Eurosporcie 2

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 sty 2008, 14:21

Diamen23 pisze:No i w półfinale gramy z Serbkami , co jest dla nas bardzo dobrą wiadomością. Serbki prezentują się przeciętnie w tym turnieju , bardzo męczyły się z Rumunią i Chorwacją, a wczoraj łatwo przegrały z Rosjankami.
Jestem przekonany że nasz drużyna do tego meczu podejdzie na 110% i ani przez chwilę nie pomyśli o Serbii jako łatwiejszym rywalu. Już raz w półfinale przejechaliśmy się na takim myśleniu i właśnie teraz mamy się za co rewanżować Serbkom.
A co do meczu Serbia - Rosja to nie wiem czy on był taki łatwy dla Rosji bo z tego co widziałem urywkami to był wyrównany a komentator mówił że dzięki dobrej grze obu drużyn stoi na wysokim poziomie. Dziś przygotowałbym się na ciężki bój o finał.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 19 sty 2008, 22:33

Co za głucha cisza :shock: Polki zagrają w finale turnieju w Halle. :D Wygrana z Serbią nie przyszła łatwo. Tylko drugi Polki wygrały bez większych kłopotów. Najlepsza chyba była Anna Barańska. Nie pamiętam, aby pomyliła się w zagrywce oraz w ataku była skuteczna.
Rosyjskie siatkarki są jutro do pokonania, nawet Niemki sprawiały im problemy (chociaż tylko w drugim secie).

LookAsh
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 756
Rejestracja: 11 sie 2005, 1:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: tam, gdzie nie ma juz drog

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LookAsh » 19 sty 2008, 23:20

Cieszy wygrana, gra tak srednio. Jak narazie to ja nie zachwycam sie zwyciestwami nad takimi zespolami jak Niemcy czy Serbia, bo to uwazam za zespoly o potencjale gorszym od naszego. Tak naprawde prawdziwym miernikiem naszej formy bedzie mecz z Rosja w ktorym nie bedziemy faworytami.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 20 sty 2008, 17:41

Było tak blisko :( Wielkie brawa należa sie dla Polek za te emocje. Szkoda bo mieliśmy niebywała szansę, ale niestety sie nie udało. Mysłalem, że dostanę zawału podczas meczu. Nawet heroiczny komentarz Laskowskiego nie pomógł.Mówi sie trudno, następna szansa w maju.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 20 sty 2008, 17:54

Polki są same sobie winne. Pierwszy i drugi set był do wygrania. Może gdyby Glinka wcześniej się obudziła, bo dopiero w trzecim secie Polki dobrze grały w ataku. Nie pomogła nawet drobna kontuzja Gamovej, która coś sobie zrobiła w rękę, i od tamtego momentu grała słabiej. Rosja wygrała dzięki Sokołowej, która blokiem wyprowadziła Rosję z 3-5 na 12-6 w tie breaku.
No, ale z taką grą Polki bez żadnych problemów wygrają puchar interkontynentalny.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 20 sty 2008, 20:50

Pech IMO zadecydował. Mecz był bardzo wyrównany, dwa pierwsze sety przegrały minimalnie , w 3. zmiażdżyły rywalki , a 4. to niesamowita pogoń zakończona happyendem :P . Gdyby nie Gamova to Rosjanki miałyby dzisiaj o wiele mniej powodów do zadowolenia.
Cóż, pozostał jeszcze ciężki turniej w Japonii , niby jesteśmy faworytem do wygrania w kraju Kwitnącej Wiśni to jednak nigdy nie wiadomo jak nasze zawodniczki będą reprezentować się za 5 miesięcy. Wspomnienia z Azji większość ma dobre, więc jestem optymistą.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 sty 2008, 22:24

Corinthians pisze:Może gdyby Glinka wcześniej się obudziła
Dla mnie Glinka zagrała na poziomie jaki prezentuje ostatnio czyli niższym niż jak wygrywaliśmy ME ale nadal bardzo się nam przydaje. W moim odczuciu kiedyś bardzo dużo zależało od Glinki i wystarczyło do niej zagrać piłę a punkt był praktycznie pewny. Teraz mamy bardziej wyrównany skład i to pozostałe zawodniczki zawiodły, a nie Glinka. A konkretnie chodzi mi o grę w pierwszych dwóch setach Skowrońskiej i całe spotkanie Baranowskiej która wczoraj bardzo dobrze serwowała a dziś jej nic nie wychodziło (nawet nie wiem czy miała choć jeden dobrze wykonany serw). Gdyby one zagrały na swoim poziomie jak w poprzednich meczach od samego początku to dziś byśmy wygrali. A sam mecz dostarczył bardzo dużo emocji i nawet nie spodziewałem się że momentami Rosja nie będzie miała nic do powiedzenia i przegramy po zaciętym boju. Jednak szkoda takiego wyniku bo równie dobrze to my mogliśmy pakować się na IO. Niepokoją mnie i to bardzo przestoje i szybko tracona przewaga którą chwilę wcześniej z trudem uzyskujemy. Nie pojawiało się to tylko dzisiaj a niemal w każdym meczu o ile nie we wszystkich. Ale mimo wszystko dziewoje pokazały że grac potrafią i trzeba się z nimi liczyć :P
Corinthians pisze:Polki są same sobie winne. Pierwszy i drugi set był do wygrania.
Pierwszy to bym nie powiedział ale drugi przegraliśmy na własne życzenie z tym że czwarty wygraliśmy tak samo jak przegraliśmy drugi.

Kto oprócz nas jedzie na ten dodatkowy turniej do Japonii :?:


PS Inter :cegła:


Edyta:

Na turnieju Interkontynentalnym zagrają: Polska, Japonia, Tajwan, Korea Płd, Kazachstan, Serbia, Dominikana + ktoś jeszcze z Afryki bądź Azji. Awansują 3 drużyny więc jadymyy :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 lut 2008, 17:09

Ja tylko przelotem. Chciałbym się odnieść do ostatniej burzy, która rozpętała się wokół kadry i trenera Lozano. Artykuł opublikował PS. Ja znam go tylko z internetowej wersji, ale niewiele pomyle się, że autorem tychże idiotyzmów jest pan Drąg.

Wypociny Drąga:
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... df01c84607
"Ja się załamałem" - mówił jeden z członków Wydziału, trener siatkarski. Mówił anonimowo, bo Argentyńczykowi większość osób w PZPS woli się nie przeciwstawiać.
Riposta Świderka:
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... df01c84607
Przeczytałem członkom Wydziału Szkolenia PZPS raport Lozano, ale on dotyczył turnieju w Izmirze! A nie przyszłości
Mam dwa wnioski. Pierwszy: Nie rozumiem zupełnie robienia czarnego PR wokół kadry, której kłopotów przed IO przecież nie brakuje. Wiem, że pan Drag jak i jego kompan pan Bała maja problemy z merytoryką siatkarska i lepiej wychodzi im wyszukiwanie sensacji, ale komu zależy aby dopierdalać nonstop Lozano, a co za tym idzie kadrze. Jakby ci panowie mieli rozum to chociaz w okresie przedigrzyskowym daliby sobie na wstrzymanie. Drugi: Ten anonimowy pan z wydziału szkolenia powinien beknąć za rozpowszechnianie kłamstw, działanie na szkode związku, spanie na posiedzieniu lub głupote (inaczej nie potrafie wyjaśnić przeinaczania słów Swiderka).

Pomogę Przedpełskiemu i zawęże mu liste podejrzanych. Jeśli to ma pomóc wyrzuceniu tych nierobów i wielbicieli polskiej myśli szkoleniowej, ludzi z mentalnością z innej epoki to bardzo chętnie.
http://pzps.pl/page.php?id=2_1

Do następnej burzy w szklance wody.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 08 lut 2008, 18:47

Babel pisze:Ja tylko przelotem. Chciałbym się odnieść do ostatniej burzy, która rozpętała się wokół kadry i trenera Lozano. Artykuł opublikował PS. Ja znam go tylko z internetowej wersji, ale niewiele pomyle się, że autorem tychże idiotyzmów jest pan Drąg.

Wypociny Drąga:
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... 7ed33e86d8 d8a9bb3a0df01c84607
Cytat:
"Ja się załamałem" - mówił jeden z członków Wydziału, trener siatkarski. Mówił anonimowo, bo Argentyńczykowi większość osób w PZPS woli się nie przeciwstawiać.

To wszystko to bzdury i nic więcej. Dziennikarze nie mają co robić i czepiają się Lozano. Mimo ,że jest w Argentynie to widzi w jak gra Szczerbaniuk i Nowakowski. Jedynym minusem dla Lozano jest chyba to ,że podczas wszystkich zgrupowań większość czasu spędzają na siłowni przez co wiele osób m.in. trenerzy zaczynają narzekać ,że zawodnik na kadre jedzie z formą a wraca bez formy. Aczkolwiek narzekaja w Polsce bo Świder czy Winiar dają rade a to wszystko dlatego ,że we Włoszech treningi wyglądaja zupełnie inaczej. Najbardziej zmęczenie widac na przykładzie AZS-u Częstochowa. Fakt ,że nie można cały czas wygrywać ale widać u nich już ogromne zmęczenie sezonem mimo iż teoretycznie byli dobrze przygotowani fizycznie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”