Siatkówka - Strona 110

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 lut 2008, 14:37

Wczoraj ku mojej uciesze (bo ostatnio kiedy nie włączę TV pokazują ligowy mecz dziewoi) transmitowali mecz Jastrzębskiego Wyngla z Częstochową. Pierwsze dwa sety w moim odczuciu były dobre w wykonaniu Akademików co dało im prowadzenie 2:0. Kolejne dwa nie wyglądały już tak różowo na co wpływ miały proste a momentami seryjnie popełniane błędy. I tak mimo że powinny się one zakończyć pewną wygraną dostarczyły sporo emocji. Ale na szczęście AZS wywiózł z gorącego terenu cenne trzy punkty. Swoją postawą trochę zawiodła drużyna gospodarzy ale zwycięstwo to zwycięstwo :P

A tak w sumie to nie spodziewałem sie tak dobrej gry w tym sezonie Częstochowy bo z tego co się orientuję finansowo ustępują na pewno Skrze i AZS Olsztyna a może jeszcze komuś (Jastrzębiu?, Resovi? i właśnie - znacie budżety klubów :?: ) ale imo niezła polityka daje im miejsce tam gdzie są teraz. A wszystkim kieruje młody i nieutytułowany ale jak widać zdolny trener Panas :P

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 10 lut 2008, 15:14

Yukasz pisze:tak w sumie to nie spodziewałem sie tak dobrej gry w tym sezonie Częstochowy bo z tego co się orientuję finansowo ustępują na pewno Skrze i AZS Olsztyna a może jeszcze komuś (Jastrzębiu?, Resovi? i właśnie - znacie budżety klubów Question ) ale imo niezła polityka daje im miejsce tam gdzie są teraz. A wszystkim kieruje młody i nieutytułowany ale jak widać zdolny trener Panas Razz

W tamtych roku budżet wynosił kilka milionow. Sam Stelmach zgarnął 900tys za sezon. W tym roku budżet to jest coś koło dwoch milionow. Wierzbowski czy Nowakowski zarabiają kilka tysiecy. Najwiekszy kontrakt ma Billings ok. 50tys. Gato, Gierek po jakies 30-40. Skra ma budzet bodajze 10 milinow albo 8. Olsztyn 6. Jastrzebie ma duzo mniejszy niz w tamtym roku.

Polityka AZS-u zmieniła się bardzo ale na lepszą strone. Panas radzi sobie bardzo dobrze ale troche chyba przeliczył siły podstawowej szóstki. Na szczęscie na mecz z Jastrzębiem była ogromna mobilizacja i teraz 2 miejsce na play-off jest bardzo blisko. Teraz cięzki mecz z Noliko. Ja na miejscu trenera i zawodników odpuścił bym ten mecz. Nie ma sensu grać na 200% gdyz rewanz w Częstochowie a ewentualna wygrana nie daje nam awansu. Mam tylko nadzieje ,że Gierek wytrzyma bo z jego kolanem coraz gorzej.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 lut 2008, 16:42

Karmelinho15 pisze:Nowakowski zarabiają kilka tysiecy
To w takim razie może byc to jego ostatni sezon w Częstochowie. Oczywiście zarząd zaoferuje (znaczną) podwyżke, ale nie sądze by była większa od oferty Jastrzębskiego czy Olsztyna, których środkowi grają średnio. Wiele zalezy od samego zawodnika gdzie bedzie chciał kontynuować karierę.

Ale do rzeczy. Ja się poznęcam nad komentatorami. Tak sie składa, że lubie sobie poprowadzić statsy i nie mogę siedziec cicho gdy opwiadaja bzdury. Billings dostawał najmniej piłek spośród skrzydłowych i co gorsza dla niego głownie te w pierwszej akcji po dobrym przyjeciu. Kontry Stelmach grał przez Wikę i Gierczyńskiego i tu paradoksalnie upatruje największa słabość. Skoro rozgrywający najmniejsze zaufanie ma do swojej potencjalnej najlepszej strzelby, zwolnionej z przyjęcia, to gdzie bedzie grał kontry gdy rywale ustrzelą przyjmującego w pierwszej linii i ten nie bedzie miał sposobności pojscia do ataku. Co prawda Amerykanin najlepiej radził sobie w ataku w IV secie, ale on nie moze przesłaniac tego iz w poprzednich partiach to inni ciągneli atak Częstochowian. Billings dodatkowo słynie z tego, że dośc często bije przed siebie. Wczoraj dobry występ Stelmacha i rewelacyjna gra na zagrywce, szczególnie Szczerbaniuka i ewidentne wzmocnienie serwisu przez Gierka (co cieszy). Gdyby taki Jadar miał tak ułożoną strategie zagrywki podejrzewam, że kolejna druzyna wskoczyła by do czołówki, ale tam nie ma trenera.

Jastrzębski wczoraj miał dołek kondycyjny, szczególnie Murek i koledzy z przyjecia. Rusek z meczu na mecz coraz lepiej. Dołek musiał przyjśc bo ostatnio wszystko wygrywali. Dodatkowo za niedługo maja Kazań na rozpisce więc pewnie siłownia się kłania i wszystko jest pod kontrolą. Tak myślę.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 11 lut 2008, 12:19

Babel pisze:To w takim razie może byc to jego ostatni sezon w Częstochowie. Oczywiście zarząd zaoferuje (znaczną) podwyżke, ale nie sądze by była większa od oferty Jastrzębskiego czy Olsztyna, których środkowi grają średnio. Wiele zalezy od samego zawodnika gdzie bedzie chciał kontynuować karierę.

Nowakowski jest zadowolony z Częstochowy na dodatek tutaj studiuje a jego rodzice postawili warunek ,że musi skończyć studia. W przyszłym sezonie raczej zostanie ale zainteresowanie jest nim spore m.in. przez Jastrzębie, Mostostal czy włoskie kluby.
Ale do rzeczy. Ja się poznęcam nad komentatorami. Tak sie składa, że lubie sobie poprowadzić statsy i nie mogę siedziec cicho gdy opwiadaja bzdury. Billings dostawał najmniej piłek spośród skrzydłowych i co gorsza dla niego głownie te w pierwszej akcji po dobrym przyjeciu. Kontry Stelmach grał przez Wikę i Gierczyńskiego i tu paradoksalnie upatruje największa słabość. Skoro rozgrywający najmniejsze zaufanie ma do swojej potencjalnej najlepszej strzelby, zwolnionej z przyjęcia, to gdzie bedzie grał kontry gdy rywale ustrzelą przyjmującego w pierwszej linii i ten nie bedzie miał sposobności pojscia do ataku. Co prawda Amerykanin najlepiej radził sobie w ataku w IV secie, ale on nie moze przesłaniac tego iz w poprzednich partiach to inni ciągneli atak Częstochowian. Billings dodatkowo słynie z tego, że dośc często bije przed siebie. Wczoraj dobry występ Stelmacha i rewelacyjna gra na zagrywce, szczególnie Szczerbaniuka i ewidentne wzmocnienie serwisu przez Gierka (co cieszy). Gdyby taki Jadar miał tak ułożoną strategie zagrywki podejrzewam, że kolejna druzyna wskoczyła by do czołówki, ale tam nie ma trenera.

W AZS gra zazwyczaj rozkłada się po równo na Wike, Gierka i Billingsa. Zależy też od dnia ale z reguły cała trojka dostaje tyle samo piłek. Aczkolwiek Woicki czy Stelmach większe zaufanie mają do Wiki albo Gierka. A sprawa Billingsa jest troche bardziej skomplikowana choćby dlatego ,że odchodzi do Izmiru. Zmiana rozgrywajacego to strzał w dziesiątke. Woicki jest słynie z dużego polotu na rozegraniu a przy zmęczeniu takie rozgrywanie wychodzi tak jak w meczu z Bełchatowem i Olsztynem a Stelmach rozgrywa dużo spokojniej i rozważniej.

Jastrzębski wczoraj miał dołek kondycyjny, szczególnie Murek i koledzy z przyjecia. Rusek z meczu na mecz coraz lepiej. Dołek musiał przyjśc bo ostatnio wszystko wygrywali. Dodatkowo za niedługo maja Kazań na rozpisce więc pewnie siłownia się kłania i wszystko jest pod kontrolą. Tak myślę.

Bardziej by się przydała odnowa i jakiś lekki trening. Na siłownie troche za mało czasu gdyż to zaprocentuje z pewnym opóźnieniem. Mogą też spróbować metode AZS na mecz z Jastrzebiem:D Czyli zero gry zero treningu tylko odpoczynek i motywacja.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 lut 2008, 19:35

Babel odrabia pańszczyzne.

Oglądnałem mecz (dwa i poł seta) Resovii z PZU choć powiem szczerze nie lubie tych dwóch drużyn. Zaraz wyjasnie dlaczego. Mecz mnie zaskoczył poziomem, ale wolałem przerwac i oglądac Inter (te poł seta podczas przerwy). Obie druzyny to zespoły bez organizacji gry, co gorsza dla nich czesto bez charakteru, bazujące na jednostkach i ich indywidualizmie (Ignaczak, Andrae).

Resovia zagrała bardzo zespołowo, wreszcie trener postawił na Mitrovica a nie na jakies Kwaśniczki i inne Gabrychy. Gość może za bardzo przyjmowac nie potrafi, ale atak będzie trzymać. Nie przypadkowo znalazł się w kadrze Serbii. A przeciez Łuka i Ignaczak sa w stanie utrzymac przyjęcie na bardzo dobrym poziomie. Cały czas bardzo solidnie Ilic. Olsztyn zagrał jałowo, fakt Andrae nie był dysponowany, ale to nie zwalnia innych reprezentantów tych byłych jak i obecnych do tracenia seryjnie punktów. Najciekawsze, że Mlekpol z czołówką ugrał jedne punkt u siebie. Kompleks własnej hali? Strasznie mi tu podchodzi brakiem charakteru, szkoda bo reprezentanci kupowani byli tu na metry.

Na koniec dla rozładowania emocji. Leo.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 16 lut 2008, 21:07

Babel pisze:Obie druzyny to zespoły bez organizacji gry, co gorsza dla nich czesto bez charakteru, bazujące na jednostkach i ich indywidualizmie (Ignaczak, Andrae).

Dla mnie drużyny z charakterem to Częstochowa, Bełchatow i Jastrzebie. Nic dziwnego ,że nie mają charaktery jak ich gwiazdami są zawodnicy dla których ważne są tylko pieniądze. Szymański który zarabiał w Częstochowie 59 tysiecy poszedl do Jastrzebia gdzie zaproponowali mu 62tysiace. Z Igłą było podobnie dostał 2 tysieca wiecej i odszedł. Ale już sam wie ,że źle zrobił.

Za to w Rzeszowie widać jak ważną role odgrywa libero.
Babel pisze:Na koniec dla rozładowania emocji. Leo.

Przy odrobinie szczęscią Marshall przyjedzie do Częstochowy na finał pucharu CEV. Ciekawie będzie jak na bloku trafi na...Woickiego.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 19 lut 2008, 21:24

Rzeszów wygrał, a tutaj cisza. Wszyscy chyba myślą o LM dzisiejszej a zapomnieli o pucharach siatkarskich. Tak czy inaczej 3-0 plus złoty set dla "Polaków".
Ja widziałem tylko seta nr 3 i decydujący o awansie GS. Generalnie potwierdziło się to co pokazali z Olsztynem:
- świetna forma Łuki na zagrywce
- Ignaczak klasa
- Mitrović
atak będzie trzymać
Rzeszów już w finale. 3 pozostałych to najprawdopodobniej Stade Poitevin Poitiers - lider ligi francuskiej, Lokomotiv Izumrud Jekatierinburg - ostatni zespół ligi rosyjskiej oraz Modena - 7 zespół we Włoszech. Typuje drużyny wg pierwszych meczów, o ile dwa pierwsze zespoły wygrały na wyjazdach to Modena teraz ma wyjazd. Chciałbym dwóch polskich drużyn w Final 4, ale po tym co pokazał ostatnio Olsztyn nie wierzę w ich zwycięstwo.

Jutro ważny dzień dla polskich klubów, szanse mają jeszcze Częstochowianie. Oby im się udało. Jastrzębie też jutro gra, ale oni szans już nie mają.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 21 lut 2008, 10:45

bellus pisze:Jutro ważny dzień dla polskich klubów, szanse mają jeszcze Częstochowianie. Oby im się udało. Jastrzębie też jutro gra, ale oni szans już nie mają.
Częstochowa:
- dramat Woickiego, można się spierać czy gdyby nie jego kontuzja to byśmy wygrali. Fakty są takie, że jak schodził z boiska były 4 punkty przewagi. Potem przy rozegraniu Stelmacha Oni nas doszli i wygrali na przewagi.
- strasznie nierówni wszyscy w Częstochowie, trudno mi wskazać kogoś kto trzymał stały dobry poziom w ataku. Dyskomfort to jednak dla rozgrywającego nie mieć pewnego zawodnika
- Woicki zgadzam się z tym co powiedział (chyba) Drzyzga, część wystaw Pawła to istny hazard. Typowy przykład to w 4 secie, piłka sytuacyjna na lewym skrzydle - piękne przerzucenie na drugie skrzydło, szybkie, teoretycznie miodzio - tylko nikt się go nie spodziewał, łącznie z Bilingsem. W kilku momentach przy dobrej zagrywce Noliko, wzrost nie pozwolił Woickiemu skorygować błędów kolegów w przyjęciu.
- tylko, żeby nikt nie popadał w euforię, jakby nie błędy atakującego gości w decydujących momentach to pewnie wynik byłby odwrotny
- była wielka okazja, żeby w każdym z pucharów europejskich mieć w finale przynajmniej jeden zespół - szkoda

Olsztyn:
- myślałem, że będzie gorzej
- będzie można wspominać, że ugrali 2 sety, ale...
- decydujący set - 10-1, a koniec 15-4 - chyba nic więcej w kwestii wyniku nie potrzeba dodawać
- Dehne na zdecydowany plus za zagrywki - zna się na tym niewątpliwie
- cały Olsztyn miał taką sinusoidę jak wahała się forma Tanika w tym meczu. Dlaczego? Większość serwisów w Turka to podstawa. Potem atak, Szalał Ruciak, ale bez przesady w Olsztynie na papierze są zdecydowanie silniejsze postacie w ataku. To, że Ruciak musiał ciągnąć mecz pokazuje w jakiej formie są zawodnicy Olsztyna. Wracając do Tanika, w drugim i czwartym secie grał to i wynik lepszy: przyjmował, atakował, bronił.
- zagrywka: jak grai (2 i 4 set) to ładnie to wyglądało, nawet Możdżonek coś tam pokazał
- wstyd w tie-breaku: imho wszystkiemu winien Możdżonek - od niego się zaczęło. Jego zderzenie z Amerykaninem woła o pomstę do nieba, jak ktoś robi takie błędy w decydujących momentach to możne podłamać zespół. Ogólnie Możdżonek nie rozwija się tak jakbyśmy wszyscy chcieli.
- można się chwalić (jak to komentatorzy, zresztą jacyś nowi), że wygraliśmy dwa sety z Modeną, tylko po co?

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 23 lut 2008, 21:11

bellus pisze:Częstochowa:
- dramat Woickiego, można się spierać czy gdyby nie jego kontuzja to byśmy wygrali. Fakty są takie, że jak schodził z boiska były 4 punkty przewagi. Potem przy rozegraniu Stelmacha Oni nas doszli i wygrali na przewagi.
- strasznie nierówni wszyscy w Częstochowie, trudno mi wskazać kogoś kto trzymał stały dobry poziom w ataku. Dyskomfort to jednak dla rozgrywającego nie mieć pewnego zawodnika
- Woicki zgadzam się z tym co powiedział (chyba) Drzyzga, część wystaw Pawła to istny hazard. Typowy przykład to w 4 secie, piłka sytuacyjna na lewym skrzydle - piękne przerzucenie na drugie skrzydło, szybkie, teoretycznie miodzio - tylko nikt się go nie spodziewał, łącznie z Bilingsem. W kilku momentach przy dobrej zagrywce Noliko, wzrost nie pozwolił Woickiemu skorygować błędów kolegów w przyjęciu.
- tylko, żeby nikt nie popadał w euforię, jakby nie błędy atakującego gości w decydujących momentach to pewnie wynik byłby odwrotny
- była wielka okazja, żeby w każdym z pucharów europejskich mieć w finale przynajmniej jeden zespół - szkoda

Gdybać można ale trzeba wyciągnąć wnioski. Nie da się rozegrać całego sezonu jedną szóstką. Te skurcze Woickiego a także Wiki(skurcze łydek) są oznaką dużego przemęczenia. Woicki ma niesamowity polot na rozegraniu chociaż czasami potrafi przekombinować.

Za nami 17 kolejka PLS. Póki co pewne jest 1 i 2 miejsce. Bełchatów i Częstochowa są w bardzo komfortowej sytuacji. Trafią na teoretycznie słabszych rywali. Wydaje mi się ,że może to być kluczowe w półfinałach. Bo w meczach miedzy druzynami 3-6 i 4-5 mogą być 4 a nawet 5 meczy. Chociaż wydaje mi się ,że do pierwszej czwórki wejdzie: Bełchatów, Częstochowa, Jastrzębie i Mostostal.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lut 2008, 21:34

A mi się wydaje, że jedyna mozliwa zmiana po ostatnie kolejce to awans Resovii. Rzeszowianie wreszcie graja na normalnym poziomie i nie powinni miec problemów z Sosnowcem. Mostostal chyba nie ugra nic w Czestochowie, za dużo zalezy tam od przyjęcia zgrywki, które jest raczej słabe. Patrzac na forme Częstochowian na zagrywce to wątpie w wywiezienie punktu z Jasnej Góry.

W kazdym badź razie info dnia to dla mnie zgoszenie sie Resovii do organizacji Final Four Challenge Cup. Chcoć watpliwe aby CEV dał Polsce kolejny finał, ale wszystko jest możliwe. W kazdym bądź razie nie przejść 10 minut piechotą na Podpromie by zobaczyć Murilo, Andre, Ricardo, Andre Hellera czy Sartorettiego to byłby grzech ciężki :P

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 24 lut 2008, 12:28

Babel pisze:A mi się wydaje, że jedyna mozliwa zmiana po ostatnie kolejce to awans Resovii. Rzeszowianie wreszcie graja na normalnym poziomie i nie powinni miec problemów z Sosnowcem. Mostostal chyba nie ugra nic w Czestochowie, za dużo zalezy tam od przyjęcia zgrywki, które jest raczej słabe. Patrzac na forme Częstochowian na zagrywce to wątpie w wywiezienie punktu z Jasnej Góry.

Częstochowa ma pewne drugie miejsce. Ten mecz dla nas nie ma żadnego znaczenia. Nie zdziwiłbym się gdyby w pierwszej szóstce wyszedl Wierzba czy Gradowski. We wtorek ostatnia kolejka a od piątku już Play-off. A Mostostal gra w sumie o wiele bo zdają sobie sprawe ,że będą miec większe szanse z Olsztynem niż Jastrzębiem.

W tym sezonie bardzo dobrze idzie naszym drużynom w pucharach. Final four Ligi Mistrzow. Jastrzebie wyszlo z grupy. Czestochowa w półfinale pucharu CEV. Olsztyn w półfinale a Resovia w finale Challenge CUP. W lidze coraz ciekawiej. Nasza siatkówka pnie się w góre :D

PS. Mostostal przegrywa jutro w Częstochowie. Wolą trafić na Jastrzebie

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 27 lut 2008, 23:20

http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.24190

Jeden z najbardziej utytułowanych szkoleniowców pracujących w PLS, imho nie w nim jest problem tylko w doborze zawodników charakterologicznie, ale "nie mój cyrk nie moje małpy".

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 lut 2008, 20:59

Utytułowanych? Z szacunku dla poziomu Mazura nie będe przytaczał choćby sukcesów Waldemara "Bylejakiego" Wspaniałego. Mazur poza sukcesem z juniorami i patrzac przez pryzmat kadry jaka dostał Bełchatowie to w porównaiu z Waldkiem wypada blado. Dla mnie Irek "mówiace ręcę" Mazur w swej przeciętności i tak jest lepszym trenerem niz Wspanialy i wyróznia sie na tle ligowej szarzyzny. Nie mierzmy trenerów pucharami. No nie wazne. Nie to jest meritum mojego postu.

Nie mozna tak do końca bronić Mazura, bo swoje błedy popełnił. Ktos w końcu odpowiada za to, że Tanik gra fatalnie, że Zagumny gra praktycznie tylko przez Andrae i atakujacego (Lubiejewski lub Szymański), za anemiczne ataki środkowych reprezentacji Polski i ze Ruciak dopiero nie dawno zaczał wychodzic w podstawowej szóstce (raczej rozpaczliwa decyzja Mazura). Moze wstrzas vide Jastrzębie z ubiegłego roku pomoze tej druzynie? Wiele zagadek ciąży wokół AZS-u olsztyńskiego. Dla mnie np. decyzja o mianowaniu Zagumnego kapitanem to strzał w stope (kiedys to rozwinę (może)).

Tak humorystycznie to Olsztyn juz chyba po raz trzeci nie trafia charakterologicznie zawodnikow. Tam jest cos nie tak na linii gracze - trener - zarzad. Maja wspólny punkt zaczepienia, ale każdy ma swoja wizje sukcesu i każdy idzie w innym kierunku imho.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 29 lut 2008, 0:10

Babel pisze:Utytułowanych? Z szacunku dla poziomu Mazura nie będe przytaczał choćby sukcesów Waldemara "Bylejakiego" Wspaniałego. Mazur poza sukcesem z juniorami i patrzac przez pryzmat kadry jaka dostał Bełchatowie to w porównaiu z Waldkiem wypada blado. Dla mnie Irek "mówiace ręcę" Mazur w swej przeciętności i tak jest lepszym trenerem niz Wspanialy i wyróznia sie na tle ligowej szarzyzny. Nie mierzmy trenerów pucharami. No nie wazne. Nie to jest meritum mojego postu.
bellus pisze:szkoleniowców pracujących w PLS,
Do momentu zwolnienia to Mazur był najbardziej utytułowanym pracującym w klubie PLS szkoleniowcem w Polsce. Inna sprawa, że wynika to z historii PLSu - nie takiej znowu długiej.

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 29 lut 2008, 15:36

Babel pisze:Tak humorystycznie to Olsztyn juz chyba po raz trzeci nie trafia charakterologicznie zawodnikow. Tam jest cos nie tak na linii gracze - trener - zarzad. Maja wspólny punkt zaczepienia, ale każdy ma swoja wizje sukcesu i każdy idzie w innym kierunku imho.

Nowak odszedł z Olsztyna z jednej przyczyny- konflikt z zarządem. Niby wszystko na dobre wyniki jest. Są zawodnicy, był trener, były pieniądze, hala kibice. Wtedy Nowak był kapitanem i chodziło o jakieś układy. Zarząd zarzucał coś zawodnikom a Nowak jako kapitan przedstawiał strone zawodników. Nie mógł wogóle dogadać się z zarządem i zdecydował ,że odchodzi.

Dzisiaj i jutro pierwsza runda play-off. SKRA i Wkręt-Met raczej bez problemów wygrają dwa mecze. Ciekawie będzie w Jastrzebiu. Jastrzebie raczej wygra dwa mecze i Mostostal będzie szukał szansy w meczach u siebie. Cięzkie dwa mecze czeka Olsztyn. Resovia czuje ,że ma duże szanse wygrac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”