Czerwień dla Alvesa chyba zasłużona tym bardziej, że Dani sam przeprosił za kartkę. Wejście Ibrahimovica trochę za późno, chociaż nie jestem pewien czy szybsze wejście szweda by coś zmieniło, w końcu dwaj najważniejsi gracze Barcelony - Messi i Xavi - grali po prostu piach.







