Znakomita informacja i decyzja Pękiego. W każdy mecz wkłada całe serce i jest niezwykle ważnym piłkarzem Naszej drużyny. Dobrze, że został.Fishbone pisze:Paweł Pęczak będzie kontynuował grę w Lechii Gdańsk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 04 lip 2007, 17:31
Znakomita informacja i decyzja Pękiego. W każdy mecz wkłada całe serce i jest niezwykle ważnym piłkarzem Naszej drużyny. Dobrze, że został.Fishbone pisze:Paweł Pęczak będzie kontynuował grę w Lechii Gdańsk.
limansky

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 17 lip 2007, 18:16
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mariuszmilan » 18 lip 2007, 19:14
mariuszmilan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 18 lip 2007, 20:14
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mariuszmilan » 19 lip 2007, 13:15
mariuszmilan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 20 lip 2007, 11:48
No_Name

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 20 lip 2007, 18:07
Fishbone
Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 20 lip 2007, 22:59
No_Name

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 25 lip 2007, 23:53
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 05 sie 2007, 8:49
Fishbone
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rafinho93 » 05 sie 2007, 9:21
rafinho93

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 05 sie 2007, 9:42
Adam Giesa ponad 3 lata już w GKS-e nie grarafinho93 pisze:GKS Powinno awansować bo są jednym z faworytów do gry w 1 lidze w przyszłym sezonie. Ale to nie znaczy że awans przyjdzie im łatwo, bo jeszcze dobre są Lechia Gdańsk, Polonia Warszawa, Arka gdynia i Wisła Płock. Jednak ja wierze w Giese i na pewno awansują![]()
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 08 sie 2007, 15:30
Fishbone

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Fishbone » 08 sie 2007, 21:54
Fishbone
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 08 sie 2007, 22:01
Czyli wyszło jak zawsze - sędzia wydrukował mecz. Na jakim meczu w kosza bym nie był, jaki mecz w kosza czy w gałę bym nie oglądał w TV zawsze słychać 'sędzia ch..' i opinie że wydrukowali mecz jak nie wygrywają gospodarze. No ale takie życieFishbone pisze:sędzia dzisiaj też miał swoje 5 minut. Przerywał akcje, nie widział ewidentnej ręki w polu karnym oraz rozdawał żółte i czerwone kartki byle osłabić zespół. Według mnie sędzia powinien odwiedzić Wrocław, ale to moja opinia Cool Tak czy siak wynik idzie w świat.
I tak Znicz do I ligi awansujeee"Czy wygrywasz czy nie..."
I komu tu wierzyćCudowny sen trwa nadal
TO, co przed rozpoczęciem rozgrywek wydawało się tylko marzeniem - wciąż jest faktem. Znicz w środę zwyciężył w Katowicach z GKS 2:1 i tym samym odniósł już trzecią wygraną w obecnym sezonie drugiej ligi. Beniaminek z Pruszkowa, podobnie jak Arka Gdynia na zapleczu ekstraklasy nie straciła jeszcze punktów i samotnie przewodzi w tabeli. Bohaterem środowego meczu był pomocnik Bartosz Osoliński, który zaliczył dwie asysty.
Zgodnie z zapowiedziami trenera pruszkowian Leszka Ojrzyńskiego, goście od początku zaatakowali. Z dystansu próbował strzelać Paweł Zawistowski, ale robił to bardzo niedokładnie.
Dopiero po podaniu Bartosza Osolińskiego bramkę zdobył Robert Lewandowski, a kilka minut potem drugiego gola także po zagraniu "Grubego" strzelił Bartosz Wiśniewski. "Wisien" kapitalnie uderzył z 25 metrów i tym samym zdobył już swoją czwartą bramkę w sezonie. 22-latek jest samotnym liderem klasyfikacji strzelców. Lewandowski z trzema golami jest wiceliderem.
Gospodarze grali bez pomysłu i bardzo chaotycznie. Na trybunach stadionu przy ul. Bukowej prawie 5 tys. fanów "Gieksy" zaczynało powoli gwizdać na swoich ulubieńców, którzy podobnie jak Znicz są w tym sezonie beniaminkiem drugiej ligi.
Jeszcze w pierwszej części spotkania z powodu kontuzji plac gry musiał opuścić kapitan Znicza Tomasz Piotrowski - zastąpił go Maciej Rybaczuk.
Po przerwie zespół z Pruszkowa nadal atakował. Szczęśliwie interweniowała jednak obrona GKS i golkiper Jacek Gorczyca.
Ataki gospodarzy przyniosły jednak efekt w 61.minucie. Na indywidualną akcję zdecydował się obrońca katowiczan Marek Gajowski i pokonał Pawła Pazdana.
Do końca mecz był emocjonujący. GKS atakował, a Znicz próbował się odgryźć. Najlepsze okazje na zdobycie trzeciego gola dla pruszkowian zmarnował dwukrotnie Wiśniewski. Dobrze bronił Pazdan.
W ostatnich minutach na boisku było bardzo nerwowo. Najpierw za dyskusję z sędzią, drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał obrońca GKS Szymon Kapies. W ostatniej minucie także drugą zółtą kartkę za opóźnianie gry dostał Lewandowski. Wcześniej za to samo zachowanie upomniany został także Łukasz Grzeszczyk.
Mimo że sędzia Mariusz Trofimiec przedłużył spotkanie aż o pięć minut, nasz zespół wywiózł z bardzo trudnego terenu komplet punktów i jako jedyna ekipa w tym sezonie wygrała wszystkie mecze.
W sobotę podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zmierzą się o godz. 17 w Łomży z ŁKS. W ostatnią sobotę zespół z Podlasia przegrał u siebie z...GKS 1:2, a w środę w takim samym stosunku uległ przy Konwiktorskiej Polonii. Trzeba jednak przyznać, że prezentował się całkiem nieźle.
Yukasz
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio