US Open Cup - Strona 12

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 17 cze 2007, 17:02

Znamy już dwóch półfinalistów Złotego Pucharu CONCACAF. Tak jak można było się spodziewać, do tej fazy turnieju awansowało USA, które wygrało 2:1 z Panamą oraz Kanada. Zespół ten bez żadnych problemów zwyciężył 3:0 z Gwatemalą.
Amerykanie dość niespodziewanie mieli problemy z Panamą. Do przerwy na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis, jednak w drugiej części gry USA zdołało strzelić rywalowi dwie bramki, a straciło tylko jedną.
Kanada z kolei już w pierwszej odsłonie rozstrzygnęła losy pojedynku z Gwatemalą na swoją korzyść. Gospodarze turnieju wszystkie trzy gole, które zdobyli, strzelili w pierwszych 45 minutach.
Skład półfinalistów uzupełni Honduras lub Gwadelupa oraz Meksyk lub Kostaryka.

Kanada – Gwatemala 3:0 (3:0)
1:0 – De Rosario 17’
2:0 – Gerba 33’
3:0 – Gerba 44’

USA – Panama 2:1 (0:0)
1:0 – Donovan (k.) 59’
2:0 – Bocanegra 63’
2:1 – Perez 85’.

Czyli tutaj jak przewidywałem obeszło się bez niespodzianek. Chociaż Amerykanie musieli się trochę napracować i napewno nie był to dla nich łatwy mecz. Teraz czeka ich półfinałowe spotkanie z sąsiadami z północy, które zapowiada się bardzo ciekawie.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 18 cze 2007, 11:01

No i Honduras odpadł 1-2 przegrywając z niespodzianką tego turnieju Gwadelupą .

Bardzo ciekawie zapowiada sie mecz USA z Canadą , ale sądze raczej ze to Jankesi wygrają (ba! nawet caly turniej)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 18 cze 2007, 11:05

Wszytsko wskazuje na to, ze szykuje sie final Meksyk - USA czyli chyba wymarzony final przed rozpoczeciem turniejow, dwie teoretycznie najsilniejsze ekipy ale ... nie uprzedzajmy faktow 8)
Szkoda Hondurasu, byl fawortem a jednak nie sprostal, ja juz bardziej doszukiwalem sie pewniej niespodizanki w pojedynku Kanady z Gwatemala a tu 3:0 :o
Narazie neispodizanka to udzial Gwadelupy w 1/2 ale jednak Meksykowi juz nie sprostaja :twisted:

USA - Kanada calkiem ciekawie zapowiadajacy sioe pojedynek chociaz w pilce Kanada przy USA to kopciuszek,

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 18 cze 2007, 11:26

Na pewno porażka Hondurasu jest sporą niespodzianką. Po bardzo dobrych meczach w fazie grupowej sądziłem, że mogą oni napsuć sporo krwi Meksykowi w połfinale, jeżeli by doszło do takiego spotkaniu, a tu nikomu nieznany zespół Gwadelupy osiągnął coś czego się nikt przed rozpoczęciem turnieju nie spodziewał.
Pewną ciekawostką dotyczącą reprezentacji tego zamorskiego departamentu Francji, jest fakt, że w kadrze tej drużyny znajduje się Jocelyn Angloma, były reprezentant trójkolorowych i gracz min. Valenci. Jego obecność w reprezentacji Gwadelupy jest możliwa z tego względu, że chociaż to malutkie państewko jest członkiem Concacaf, to FIFA już nie. Dlatego nie łamie on piłkarskiego prawa międzynarodowego, mówiącego o tym, że można grać tylko w jednej reprezentacji seniorskiej przez całą swoją karierę. Na zakończenie kariery postanowił on pomóc swojej prawdziwej ojczyźnie i niespodziewanie osiągnął już z nią wielki sukces. A to jeszcze nie koniec.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 18 cze 2007, 22:13

czeher pisze:Wszystko wskazuje na to, ze szykuje sie final Meksyk - USA czyli chyba wymarzony final przed rozpoczeciem turniejow, dwie teoretycznie najsilniejsze ekipy ale ... nie uprzedzajmy faktow 8)
Szkoda Hondurasu, byl fawortem a jednak nie sprostal, ja juz bardziej doszukiwalem sie pewniej niespodizanki w pojedynku Kanady z Gwatemala a tu 3:0 :o
Narazie neispodizanka to udzial Gwadelupy w 1/2 ale jednak Meksykowi juz nie sprostaja :twisted:

USA - Kanada calkiem ciekawie zapowiadajacy sioe pojedynek chociaz w pilce Kanada przy USA to kopciuszek,
Final tegorocznego Gold Cup 2007 USA - Meksyk jest wielce prawdopodobny, ale to dobrze dla tej imprezy bo to najsilniejsze zespoly z CONCACAF a dodatkowo jest miedzy nimi wielka rywalizacja w tym regionie a final w Chicago to wymazone miejsce na mecz USA - Meksyk.Ogladalem ostatnie mecze i byly na dobrym poziomie walczono do upadlego, ale mysle ze sedziowie za duzo szastali kartkami choc mecze byly twarde ale nie za ostre na taka duza liczbe czerwonych kartek jaka ostatnio sedziowie dawali.
Amerykanie zagrali w cwiercfinale z Panama i mimo wyniku 2:1 (0:0) byli ekipa lepsza i zasluzenie zwyciezyli.Panama jednak grala bez swoich 3 podstawowych zawodnikow ale probowali walczyc.W pierwszej polowie Amerykanie mogli strzelic ze 2 -3 bramki lecz grali nieskutecznie bedac wiecej w posiadaniu pilki i kontrolujac gre.Druga polowa byla lepsza USA atakowalo agresywniej i Donovan zdobyl bramke z karnego a pozniej Bocanegra podwyzszyl z glowa na 2:0 po wolnym.Pod koniec meczu Panama zdobyla gola na 2:1 ale nie bylo ich stac na wiecej.Amerykanie mogli jeszcze zdobyc bramke w 2 polowie a w calym meczu Panama miala tylko 2 bramkowe sytuacje druga wykorzystana przez Pereza.
Polfinal w Chicago z Kanada, ktora gra dobrze i bedzie trudnym przeciwnikiem dla USA mysle ze jak do tej pory w tym turnieju najtrudniejszym.Stawiam jednak na USA choc zawsze mozna dac mala szanse Kanadyjczykom jednak mysle ze nie dadza rady.

We wczorajszym spotkaniach cwierfinalowych Meksyk pokonal w dorgywce Kostaryke 1:0 (0:0) (0:0) i byl zespolem ogolnie lepszym ale nie stwarzal konkretnych sytuacji bramkowych przez cale spotkanie a Kostaryka grala ponad 45 minut w 10 a pozniej w dogrywce nawet w 8.Tutaj sedzia przesadzal z kartkami i to wyraznie szastajac je na prawo i lewo lecz zawsze dla Kostaryki.Usuniecie 3 pilkarzy w meczu to ewenement i tutaj nie powinno to sie zdarzyc.Meksyk nie gra dobrze ma problemy z dojsciem do czystych styacji strzeleckich i ich wykonczeniem dlatego taka gra oraz wyniki w Gold Cup, ale nie mozna ich lekcewazyc i w finale, bo chyba zagraja, nie beda miec mniejszych szans niz USA jezeli z nimi spotkaja sie w finale.
Mecz Guadelupy z Hondurasem 2:1 (2:0) to oczywiscie niespodzianka ale zasluzony wynik dla francuskiej kolonii.Jednak ta wygrana to nie przypadek Gwadelupa jest czarnym koniem Gold Cup i ma solidnych zawodnikow wychowanych na szkole francuskiej grajacych w tym kraju i w Europie a rowniez Anglome, ktorego nie trzeba przedstawiac ten zawodnik to prawdziwy lider druzyny oraz potrafiacy strzelic gole pilkarz.Mimo wieku dalej ma technike i wie o co w pilce chodzi.On operuje teraz glownie na polowie przeciwnika wlaczajac sie glownie w ofensywne akcje zespolu dobrze podaje i umie znalesc sie w polu karnym.Bramki z Hondurasem Gwadelupa zdobyla w 1 polowie po dosrodkowaniach z prawej strony oraz 2 bledach honduraskiej obrony.To wystarczylo, ale trzeba przyznac ze Gwadelupa gra skutecznie w ataku wykancza sytuacje ktore stwarza i to jest jej sukces awans do polfinalu jednak nie sadze aby dali rade Meksykowi.
Honduras niby gral dobrze ale na 4 spotkania zagral tylko 2 razy dobrze z Meksykiem 2:1 i Kuba 5:0 inne mecze to przegrane z Panama 2:3 i Gwadelupa 1:2 czyli nie bylo az tak dobrze jak ludzie pisza widac na himeryczna bardziej forme niz na ustabilizowana.Z Gwadelupa Honduras zagral slabiej w pierwszej polowie prawie nie stworzyli dobrej sytuacji na bramke a w 2 czesci meczu Pavon zdobyl jednego gola.Trzeba dodac ze przeciwnik madrze sie bronil i gral ogolnie dobrze, wiec przy slabej grze Hondurasu i gorszej skutecznosci Gwadelupa jest w polfinale.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 21 cze 2007, 4:16

Dzisiaj polfinaly Gold Cup 2007 w Chicago na Soldier Field.USA - Kanada oraz Meksyk - Gwadelupa.Typuje na final USA - Meksyk choc Amerykanie nie beda miec latwej przeprawy z dobrze grajaca Kanada, ale stawiam na USA.
YouTube ma obszerne skroty meczow Gold Cup firmowane przez CONCACAF i mozna obejzec okolo godziny roznych spotkan.Na poczatek podaje link do meczu Kanada - Gwatemala 3:0 (3:0).


tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 22 cze 2007, 15:09

No i tak jak się można było spodziewać, nie było niespodzianek w spotkaniach półfinałowych. Czyli finał USA-Meksyk, spotkanie dwóch najmocniejszych reprezentacji strefy CONCACAF i głównych kandydatów do końcowego triumfu jeszcze przed wystarowaniem Gold Cup. Napewno możemy spodziewać się dobrego widowiska podczas ostatniego meczu tego turnieju.
A wracając do półfinałów. Od samego początku meczu USA-Kanada, Amerykanie osiągnęli znaczącą przewagę, starająć się rozstrzygnąć spotkanie jak najwcześniej. Kanadyjczyce próbowali kontraatakować, ale raczej z mizernym skutkiem.
Pierwszą bramkę dla Jankesów w 39 minucie spotkania zdobył, ładnym plasowanym strzałem praktycznie z lini pola karnego Frankie Hejduk. Pomimo objęcia prowadzenia nie spoczęli oni na laurach i dalej groźnie atakowali. Druga bramka padła tuż przed przerwą. Rzut karny podyktowany za faul bramkarza gości na DaMarcusu Beasley'u, wykorzystał Landon Donovan.
W drugiej połowie trochę odważniej zaatakowali Kanadyjczycy, ale wystarczyło to tylko na zdobycie kontaktowej bramki, a jej strzelcem był Hume.
Drugiego spotkania nie widziałem w całości, jedynie bramkę strzeloną przez Pavla Pardo. Bramkę zresztą bardzo ładną, gdzie piłka po jego strzale z dystansu wpadła idealnie w okienko bramki Gwadelupy.
Dla piłkarzy z tej francuskiej koloni już dojście do tej fazy rozgrywek jest wielkim osiągnięciem, a porażka tylko 1:0 z faworyzowanym Meksykiem napewno ujmy im nie przynosi.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 22 cze 2007, 15:33

Pilkarskie reprezentacje Stanow Zjednoczonych oraz Meksyku zagraja w finale mistrzostw strefy CONCACAF zwanych Gold Cup.

Zgodnie z oczekiwaniami obie druzyny wygraly swoje spotkania polfinalowe USA pokonaly 2:1 (2:0) Kanade a Meksykanie wygrali 1:0 (0:0) z Gwadelupa.Final zostanie rozegrany 24 czerwca na stadionie Soldier Field w Chicago.

Mecze polfinalowe:

USA - Kanada 2:1 (2:0)
Bramki: Frankie Hejduk (39 min.), Landon Donovan (45 min.) - Iain Hume (76 min.).

USA: Kasey Keller, Frankie Hejduk, Oguchi Onyewu, Carlos Bocanegra, Jonathan Bornstein, Michael Bradley, Pablo Mastroeni (89. Ricardo Clark), Landon Donovan, DaMarcus Beasley, Eddie Johnson (80. Benny Feilhaber), Clint Dempsey (88. Taylor Twellman)

KANADA: Pat Onstad, Ante Jazic, Andrew Hainault, Julian DeGuzman, Paul Stalteri, Ali Gerba (81. Issey Nakajima-Farran), Richard Hatsings, Atiba Hitchinson, Dwayne De Rosario, Patrick Bernier, Martin Nash (64. Iain Hume)


Meksyk - Gwadelupa 1:0 (0:0)
Bramka: Pavel Pardo (69 min.)

MEKSYK: Oswaldo Sanchez, Jose Jonny Magallon, Carlos Salcido, Ricardo Osorio, Gerardo Torrado (70. Fernando Arce), Alberto Medina, Pavel Pardo, Jared Borgetti, Cuauhtemoc Blanco (85. Omar Bravo), Jose Andres Guardado (46. Adolfo Bautista), Francisco Rodriguez

GWADELUPA: Franck Grandel, Miguel Comminges, Alain Vertot, Stephane Auvray, Aurelien Capoue, David Sommeil, Jocelyn Angloma, Richard Edward Socrier (78. Cedrick Fiston), Michael Tacalfred, David Fleurival (90. Jean Luc Lambourde), Loic Loval (82. Fabien Raddas).

Jehry
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 19 cze 2007, 13:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jehry » 24 cze 2007, 10:24

Oglądałem wczoraj retransmisję meczu Meksyk - Gwadelupa na sportitalia,
i muszę przyznać, że wbrew wynikowi Meksyk grał całkiem niezłą piłkę.
Jedyne co można było im zarzucić to chyba brak skuteczności. Mam nadzieję, że dziś w finale pokażą jeszcze lepszy futbol. Postacią meczu był niesamowity Carlos Salcido, choć niezłe wrażenie sprawiali również Medina, Pardo i o dziwo(!) C. Blanco mimo wieku i wagi.


No i niestety!
Stany Zjednoczone wygrywają. Szkoda, wciąż nie mogę uwierzyć, że Meksykanie dali sobie wydrzeć zwycięstwo... Mecz mógł się podobać zwłaszcza w drugiej połowie. W Meksyku zawiódł szczególnie Rafael Marquez kompletnie nieporadny w obronie, w ofensywie tylko zmarnował pare stałych fragmentów gry. W dodatku kontuzja Borgetiego, mam nadzieję że nie na tyle poważna, by nie zagrał w Copa America.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 25 cze 2007, 16:56

Gold Cup 2007 Final USA - Meksyk 2:1 (0:1)


MEX – Jose Andres Guardado 44.
USA – Landon Donovan 62.
USA – Benny Feilhaber 73.


USA: 1-Tim Howard;16-Jonathan Spector (15-Frank Simek, 72’), 22-Oguchi Onyewu, 3-Carlos Bocanegra, 13-Jonathan Bornstein; 8-Clint Dempsey (20-Taylor Twellman, 69’), 5-Benny Feilhaber, 4-Pablo Mastroeni (19-Ricardo Clark, 46), 7-DaMarcus Beasley; 11-Brian Ching, 10-Landon Donovan


MEX: 1- Oswaldo Sanchez, 2- Jose Jonny Magallon, 3-Carlos Salcido, 4-Rafael Marquez, 5-Ricardo Osorio, 7- Alberto Medina (10-Cuauhtemoc Blanco, 78), 8- Pavel Pardo, 9-Jared Borgetti (19-Omar Bravo, 40’), 16-Jaime Lozano (23- Adolfo Bautista, 81’), 18-Jose Andres Guardado, 21-Nery Castillo

Widzow 65 tysiecy

http://www.ussoccer.com/articles/viewAr ... 50286.html

tyminho
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 11 cze 2007, 16:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tyminho » 26 cze 2007, 13:56

Wprawdzie, to jeszcze nie jest potwierdzona informacja, ale prawdopodobnie po raz pierwszy gospodarzem Gold Cup nie będzie USA lub wspólnie z Amerykanami Meksyk, ale Kanada. To tam w 2009 roku mają się odbyć kolejne Mistrzostwa.
Napewno takie zawody dobrze zrobią dla rozwoju piłki w tym kraju. Może następnym krokiem będzie przyznanie organizacji złotego pucharu, któremuś z państw Ameryki Środkowej lub Karaibów, co było by napewno dobrym bodźcem do poprawy infrastruktury sportowej w tych państwach.

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MLSoccer » 26 cze 2007, 23:46

Skroty z finalowego meczu USA - Meksyk 2:1 (0:1) w Gold Cup 2007.Konfederacja Concacaf ma swoja sekcje na YouTube.com finalowe spotkanie pokazuje ok. 60 minut gry:



Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 27 lip 2007, 12:41

Mam pytanko do kolegi. Co to za rozgrywki North American SuperLiga Wiem, że to rozgrywki klubowe, ale jaki odpowiednik europejski?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 27 lip 2007, 12:49

assurbanipal pisze:North American SuperLiga Wiem, że to rozgrywki klubowe, ale jaki odpowiednik europejski?
Wg mnie to taki odpowiednik Royal League - czyli zbior najlepszych zespolow lig skandynawskich - zdaje sie ze jest jeszcze taka "miedzyliga" baltycka graja z Lotwy itp

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 27 lip 2007, 13:03

czeher pisze:
assurbanipal pisze:North American SuperLiga Wiem, że to rozgrywki klubowe, ale jaki odpowiednik europejski?
Wg mnie to taki odpowiednik Royal League - czyli zbior najlepszych zespolow lig skandynawskich - zdaje sie ze jest jeszcze taka "miedzyliga" baltycka graja z Lotwy itp
Tylko, że grają tam tylko najlepsze zespoły MLS i ligi meksykańskiej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”