Juventus Turyn (zbiorczy) - Strona 111

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

Czy Juventus będzie mistrzem Włoch w sezonie 2005/2006?

Tak
117
64%
Nie
65
36%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 wrz 2005, 23:42

bagg pisze:3 września 1989 r. czyli dokładnie 16 lat temu odszedł z tego świata wielki piłkarz Juve Gaetano Scirea. Zginął on w wypadku samochodowym w okolicach Rawy Mazowieckiej, kiedy to jego Fiat 125p zderzył się z minibusem. Złóżmy hołd temu wielkiem piłkarzowi i wielkiemu człowiekowi.
Pamiętamy Gaetano :(
Mozesz mi przyblizyc tego pilkarza?Jakos nie orientuje sie za bardzo nawet jaka role na boisku odgrywal a tym bardziej dlaczego byl wielkim pilkarzem.

A tak abstrahujac od jego wielkosci jako pilkarza zapytam ironicznie skad wiesz ze byl wielkim czlowiekiem?Albo inaczej co zrobil zeby zasluzyc na to miano (bo to jak gral nie ma wielkiego zwiazku z byciem wielkim czlowiekiem).A odnosnie pamietania to nie wiem co pamietasz jak Ciebie na swiecie jeszcze nie bylo :wink:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 04 wrz 2005, 12:34

Po raz kolejny Piłkarz Juventusu i reprezentacji Rumunii udowodnił ,ze jest świetnym napastnikiem ,strzelił 2 bramki w meczu z Czechami 8)

Bramke dla swojej reprezentacji strzelił takze Zlatan Ibrahimovic :twisted:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 04 wrz 2005, 12:44

Chlopaczek pisze:
bagg pisze:3 września 1989 r. czyli dokładnie 16 lat temu odszedł z tego świata wielki piłkarz Juve Gaetano Scirea. Zginął on w wypadku samochodowym w okolicach Rawy Mazowieckiej, kiedy to jego Fiat 125p zderzył się z minibusem. Złóżmy hołd temu wielkiem piłkarzowi i wielkiemu człowiekowi.
Pamiętamy Gaetano :(
Mozesz mi przyblizyc tego pilkarza?Jakos nie orientuje sie za bardzo nawet jaka role na boisku odgrywal a tym bardziej dlaczego byl wielkim pilkarzem.

A tak abstrahujac od jego wielkosci jako pilkarza zapytam ironicznie skad wiesz ze byl wielkim czlowiekiem?Albo inaczej co zrobil zeby zasluzyc na to miano (bo to jak gral nie ma wielkiego zwiazku z byciem wielkim czlowiekiem).A odnosnie pamietania to nie wiem co pamietasz jak Ciebie na swiecie jeszcze nie bylo :wink:
Wieczny gentleman...piłkarz, którego nazwisko nigdy się nie pojawiło w żadnej aferze(nikt by nawet nie sądził, że mógł być on zamieszany w jakieś machlojki) To on uspokajał kibiców na Heysel. A pamiętam mecze, które z nim widziałem(co prawda nie oglądałem ich na biężąco, ale w Internecie są różne mecze z Juve) to co mi o nim tata opowiadał.

Awatar użytkownika
[nevermind]
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 13 sie 2005, 23:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: [nevermind] » 04 wrz 2005, 12:49

Chlopaczek pisze:Mozesz mi przyblizyc tego pilkarza?Jakos nie orientuje sie za bardzo nawet jaka role na boisku odgrywal a tym bardziej dlaczego byl wielkim pilkarzem.

Milej lektury:

Gaetano Scirea

16 lat temu, dokładnie 3 września 1989 roku, piłkarski świat obiegła tragiczna wiadomość. Jeden z najwybitnieszjszych zawodników zarówno Juventusu jak i reprezentacji Włoch, stracił życie w wypadku drogowym. Mowa tu oczywiście o Gaetano Scirei. Wysłany do Polski, aby przypatrzeć się rywalowi Juventusu w Pucharze UEFA - Górnikowi Zabrze, nie wrócił... Zginął w okolicach Rawy Mazowieckiej na trasie Katowice - Warszawa. Jego samochód - FIAT 125 zderzył się z minibusem. Wówczas doszło do wybuchu czterech zbiorników z gazem, zamonorowanych w tylnej częsci samochodu Gaetano. Z FIATA 125 został sam popiół. Policja potrzebowała aż dziesięciu godzin, aby zidentyfikować ofiarę. W miejscu tym aktualnie znajduje się mały żelazny krzyż...
Urodził się w Cernusco sul Naviglio nieopodal Mediolanu dnia 25 maja 1953 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał w Atalancie Bergamo. W Serie A zadebiutował mając 19 lat, 24 września 1972 roku w meczu przeciwko Calgiari. Był to sezon 1972/73 i Atalanta zajęła w nim bardzo odległe 14 miejsce, co spowodowało spadek tej drużyny do niższej klasy rozgrywek - Serie B. Scirea powoli wyrastał na gwiadę, a ręce zacierali działacze Juventusu. Przed sezonem 1974/75 sprowadzili młodego Gaetano do Turynu. Scirea założył koszulkę z numerem 6, która towarzyszyła mu przez resztę kariery. Szybko zrozumiał styl gry Juventusu i stał się filarem drużyny. W tejże koszulce - w biało-czarne pasy z numerem sześć na plecach - Gaetano Scirea rozegrał w Juventusie rekordową liczbę spotkań - 552. Przez wszystkie spędzone lata w Juventusie - a było ich aż 14, Scirea zdobył z Juventusem aż 14 trofeów: 7 mistrzostw Włoch, 2 Puchary Italii, Puchar UEFA, Puchar Zdobywców Pucharów, Puchar Mistrzów, Superpuchar Europy oraz Puchar Interkontynentalny. Wszystko co robił było robione z wielką klasą. Był prawdziwym dżentelmenem zarówno na boisku jak i poza nim. Nigdy nie był w nic zamieszany, w żadnym piłkarskim skandalu nie usłyszymy nazwiska Scirea.
Był on także filarem obrony reprezentacji Italii, która w 1982 roku wywalczyła złote medale na Mistrzostwach Świata. Tego fantastycznego wydarzenia - jednego z najważniejszych w karierze, doświadczył u boku swego wielkiego przyjaciela zarówno z reprezentacji jak i z Juventusu - Dino Zoffa. Był dobrym duchem swoich zespołów, nigdy nie zmordowany, zawsze dokłady w tym co robił. Strzelał także piękne bramki. Było ich mało, jednak charakteryzowały się szczególną pięknością. W Juventusie zdobył ich w sumie 32. Kochał futbol. Był człowiekiem lubianym i szanowanym. W dziesiątą rocznicę jego śmierci, vice-prezydent Juventusu, Roberto Bettega tak wypowiadał się o przyjacielu: "Po dziesięcu długich latach, pamięć o przyjacielu jest nadal żywa. Dzieliłem z nim rozczarownia i radość, gorycz i zwycięstwo. Gdy o nim myśle, zarówno ja jak i cały sztab Juventusu, robi nam się ogromnie smutno, tęsknimy za naszym przyjacielem. Pozostała po nim ogromna luka."
Gaetano Scirea ma ogromną liczbę zwolenników. Był wielkim boiskowym wojownikiem. To właśnie jego głos mogliśmy usłyszeć w maju 1985 roku podczas tragedii na brukselskim stadionie. Głos który próbował uspokoić tysiące ludzi na trybunach. Kilka dni po tym meczu, po rozpoczęciu spotkania Juventus - Reggina stadion wypełniły głośne okrzyki, wykrzykujące "Gaetano Scirea!". Zawsze wzbudzał oklaski na trybunach, gdy tylko wychodził z tunelu Stadio Comunale.


Zrodlo juventuz.com tlumaczyl: DeeJay



Chlopaczek pisze:skad wiesz ze byl wielkim czlowiekiem?
Zawodnik ktory przez tyle lat gral na tak wysokim poziomie, zdobyl wiele pucharow, nigdy nie byl zamieszany w zadne afery, ktory uspokajal ludzi podczas tragedii w Heysel, uwielbiany przez miliony kibicow Juve, raczej byl i pozostanie (w niektorych pamieci) wielki.

Wiem ze chodzilo Ci o to ze ktos sobie przepisze sobie newsa ze 16 lat temu zginal pilkarz, napisze o nim wielki, a tak naprawde nic o nim nie wie, ale w pewnych sytuacjach ironia nie jest wskazana


Teraz cos bardziej radosnego, nasz napastnik Adrian Mutu, przez niektroych juz dawno skreslony, strzelil 2 bramki dla swojej reprezentacji. Gratulacje dla naszego bawidamka :wink:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 04 wrz 2005, 13:01

[nevermind] pisze:Wiem ze chodzilo Ci o to ze ktos sobie przepisze sobie newsa ze 16 lat temu zginal pilkarz, napisze o nim wielki, a tak naprawde nic o nim nie wie, ale w pewnych sytuacjach ironia nie jest wskazana

Chciałbym Ci tylko powiedzieć, że przed napisaniem mojego posta o Gaetano przeczytałem artykuł, który tutaj wkleiłeś :? i znałem już tego piłkarza trochę wcześniej(jak już wspominałem z opowiadań taty) i nie napisałbym o Nim, że jest wielki jeśli bym tak nie sądził. Pozatym wydawało mi się to trochę i dziwne i beznadziejnie, że w temacie o Juventus'ie nikt nie wspomniał nawet o tym WIELKIM człowieku i WIELKIM piłkarzu, który tyle dobrego zrobił dla naszej drużyny. I PRZEPRASZAM, że napisałem posta podobnego do news'a z pewnej strony. Powinienem tak jak Ty od razu WKLEIĆ całą jego biografie :? Wtedy by było OK :?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 wrz 2005, 13:41

Dzieki wam za te informacje.Teraz juz mam jako takie pojecie o tym pilkarzu.Dorobek ma imponujacy.Jednak bede stal przy swoim ze puchary brak jego nazwiska wiazanego z jakas afera czy tez liczba rozegranych meczow w klubie z Turynu i uwielbienie kibicow nie swiadcza o jego wielkosci poza boiskiem.Mogl robic rzeczy ktore chluby nie przynosza.
Nie odbierajcie tych slow jako jakiegos ataku na niego.Tak mnie zastanowilo ze zazwyczaj jak umiera jakis pilkarz to pisze sie o jego wielkosci nie tylko jako zawodnika ale tez jako czlowieka.Tak jakby jedno wynikalo z drugiego a tak przeciez nie jest.O zmarlych zle sie nie mowi podobno ale dlaczego przewaznie sie ich afirmuje?Dobra koncze rozwazania na ten temat bo to nie ma zwiazku z tematem :)
Gratuluje dobrego wystepu Mutu.Dwie bramki przeciwko reprezentacji Czech to jest cos.Tym istotniejszy to wyczyn ze byc moze bedzie mial duze znaczenie dla naszej reprezentacji.Tak trzymac.

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 05 wrz 2005, 16:06

Po udanym wystepie Mutu w meczu z Chechami (2 bramki) i udanym występie Zlatana (ładna brameczka z Bułgaria) świetny występ zaliczył rezerwowy napastnik Juve Zalayeta :!: Strzelił 3 bramki w wygranym przez Urugwaj meczu z Kolumbia (3:2) :twisted:

Jeden lepszy od drugiego :!: :twisted: Najlepszy atak w lidze :twisted: :!:

Awatar użytkownika
Pawel18
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 21 paź 2004, 17:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Miodem Płynąca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel18 » 05 wrz 2005, 16:12

Nasi zawodnincy sa w formie co pokazuja ich mecze w reprezentacjach tylko obawiam sie kontuzja Thurama bez którego bedzie ciezko mam nadzieje ze Kovac go zastapi bardzo dobrze i JUve nie straci impetu

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 05 wrz 2005, 16:19

Pawel18 pisze:tylko obawiam sie kontuzja Thurama
Mam nadzieje ,ze to go nauczy ,zeby sie "na stare lata" nie wracac do reprezentacji ,swoje dla Francji zrobil :!:

Kovac napewno dobrze zastapi Thurama ,ale co Lillian to Lillian :twisted:

Miejmy nadzieje ,ze Thuram szybko wroci :)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 05 wrz 2005, 16:20

No bardzo ładnie Marcelo. Mam pytanie czy ktoś widział ten mecz? Albo bramki przynajmniej? Jeśli tak niech powie jak jes strzelił nasz Super-rezerwowy ;)

degustator
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 05 wrz 2005, 15:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: degustator » 05 wrz 2005, 16:33

a co sie stalo thuramowi :?: bo nie wiem

ej bagg co to za pani na obrazku :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 wrz 2005, 16:43

No bardzo ładnie Marcelo. Mam pytanie czy ktoś widział ten mecz? Albo bramki przynajmniej? Jeśli tak niech powie jak jes strzelił nasz Super-rezerwowy
Bagg wiesz na kogo może liczyć :twisted:

Pierwszą :arrow: głową zamykał akcje na długim słupku. Ładna wrzuta i z wyskoku. Ale bramkarz fatalnie sie spisał :D

Druga :arrow: poszedł w pola po przebiegnięciu 20 metrów jest sam na sam i gry bramkarz wyszedł skruciń kąt mocno hukną pod poprzeczke

Trzecie :arrow: przy 2;2 kontra i taka ładna wrzuta miedzy linie obrony a bramkarza jeden sie machna, drugi nie widział ze pierwszy sie machną :lol: a Zalayeta zamykał na długim słupku. Przyją i szybko wcisną.

To tyle :twisted: Pozdro

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 05 wrz 2005, 18:15

Ibrahimović pisze:Po udanym wystepie Mutu w meczu z Chechami (2 bramki) i udanym występie Zlatana (ładna brameczka z Bułgaria) świetny występ zaliczył rezerwowy napastnik Juve Zalayeta :!: Strzelił 3 bramki w wygranym przez Urugwaj meczu z Kolumbia (3:2) :twisted:

Jeden lepszy od drugiego :!: :twisted: Najlepszy atak w lidze :twisted: :!:
Muszę cię zmartwić gdyż napastnicy Interu Adriano i Maritins strzelili po hattricku :twisted: 8) Więc kto teraz ma najlepszy atak w lidze :?: :twisted: chociaż jest 6-6
Juventus-Inter 6-6 Juventus-Inter 1-3 w lidze ]:->
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2005, 18:19 przez Sero, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dosmen
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 393
Rejestracja: 31 lip 2005, 13:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce/Dortmund
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dosmen » 05 wrz 2005, 18:18

Oczywiście, że lepszych napastników ma obecnie Inter. Adriano jest o wiele bardziej cenny niż Mutu i Ibrahimović razem wzięci. Brazylijczyk ma fantastyczną lewą nogę. Według wielu ekspertów najlepszą na świecie. :wink:

Awatar użytkownika
Sawyer
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4729
Rejestracja: 27 cze 2005, 16:26
Reputacja: 816
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sawyer » 05 wrz 2005, 18:44

Dosmen pisze:Oczywiście, że lepszych napastników ma obecnie Inter
To sie okaze po sezonie :wink:

Wszyscy sie smiali jak Juventus pozyskał wyrzuconego z Chelsea Mutu ,a tutaj prosze ,lepszego interesu zrobic nie mogli (Moggi oczywiscie :twisted: ) nie dosc ,ze piłkarz 2w1 (lewa pomoc i atak) to jeszcze strzela jak na zawołanie :!: 2 mecze reprezentacji i 4 bramki :twisted: Zalayeta nie gorzej :) Bedzie ostra walka o miejsce w składzie ,a Alex to juz chyba sie musi niestety pozegnac z gra w pierwszej "11" 8)

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”