No bo nie jest, to już nie te czasy, gdy się wyrywało szczęśliwych gdzie indziej gwiazdorów światowych.Argumenty za można śmiało sklasyfikować jako pobożne życzenia pewnych osób, które po transferze Zlatana chyba uwierzyły, że Galliani jest w stanie sprowadzić do Milanu kogo chce
Jeśli jednak zawodnik jest skonfliktowany z klubem, chce odejść, to czemu nie? Fabregas będzie miał wybór - 0 trofeów, transfer do Barcelony lub gdzie indziej, jeśli tej nie będzie stać, a wiele na to wskazuje.
Gdyby Fabregas nie przebąkiwał o odejściu z Arsenalu w ogóle / grał w Chelsea czy ManU, to nie byłoby mowy o transferze. A tak słaba liga we Włoszech może być większym atutem, bo Arsenal, ktory w Serie A by walczył o tytuł, w Anglii nie ma szans nic wygrać, a u nas może powalczyć o coś więcej. Plus wiele wskazuje na to, że z Fabregasem czy nie w przyszłym roku będziemy lepsi od nich
Dałbym transferowi Fabregasa 5% szans - 50% na Barcelonę, 45% na Arsenal i te 5% dla Milanu, jeśli będzie musiał odejść, a Barcelona go nie kupi. Tak samo jak większość fanów Milanu uważam, że jeśli nie Barcelona, to Milan jest dla niego najlepszym wyjściem. Jeśli Milan będzie chciał, to Berlusconi żądania Arsenalu spełni. Powyższa oferta to plotka niewarta uwagi, ale zainteresowanie ze strony Milanu jest prawdziwe.
I tak samo jak większość fanów Milanu na tym forum nie napalam się na ten transfer, bo wolałbym w klubie z różnych względów graczy innych. Nie Witsela czy Aquilaniego, których nam się wciska, ale Asamoaha, Hamsika...








