Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1116

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 08 gru 2009, 21:34

tragiczne sędziowanie :/


nie jest najgorzej , po akcji z 27min powinniśmy prowadzić 1:2 ale nasi mieli troche pecha...


fatalnie Marcelo , co chwila coś psuje i nie wygrywa żadnych pojedynków.
brakuję troche jakby Alonso , strasznie mało go widać przy Lassie co zresztą widać w statystyce posiadania .
CR9 robi różnice , świetna bomba z wolnego ;)

a na wakacje poproszę Taiwo na lewą ! o!

edit: tak jak mówiłem , teraz zmarnował sete ... (marcelo)

Strusiek
Skład B
Skład B
Posty: 156
Rejestracja: 15 lip 2005, 16:29
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 08 gru 2009, 21:39

zgodzę się z etusem sędzia żałosny. Znowu Albiol za krótko i gol chociaż Ramos też nie jest bez winy. Mamy trochę pecha (rzut rożny) no i szkoda akcji Marcelo

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 08 gru 2009, 21:43

Jak zwykle marnujemy wyśmienite okazje w pierwszej połowie vide Marcelo i ta akcja, gdzie był słupek, dwie dobitki w bramkarza i na końcu strzał niecelny :lol: Zurich jedzie Milan, także jak na razie remis daje nam 1 miejsce w grupie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2009, 21:43

Gol Crisa z wolnego bajeczny, od czasów Roberto nikt w Realu takich nie strzelał :rydzyk:

Szkoda głupio straconej bramki, bo Albiol powinien zrobić porządny wyjazd, a nie dość, że wybił piłkę dużo za krótko, to jeszcze w najgorszym możliwym kierunku.

Ramos strasznie nie ogrania szybkiego Nianga i zdecydowanie za dużo faulujemy.

Pepe ma dzisiaj trudny mecz, dwa razy solidnie oberwał po głowie :lol:

Mecz wyrównany, ale to Real ma dużo lepsze okazje i tak naprawdę powinien prowadzić. Mecz na pewno do wygrania. Milan przegrywa w Szwajcarii, więc to dobra wiadomość, ale trzeba liczyć na siebie.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5678
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 334

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 gru 2009, 21:52

Szkoda tylko, ze VdV gra lepiej od kupionego za 60+ mln Kaki, heh. Tamten wroci i niezaleznie od formy Rafa usiadzie znowu, szkoda.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 08 gru 2009, 21:55

nie zgodzę się że VdV gra lepiej , jak narazie Rafael nie pokazał nic ciekawego w tym meczu , może zainicjował jedną kontre z tego co pamiętam a to troche mało.



Edit : Albiol ;)


Lucho ;)


Raul za VDV , zmiana by AS i Marca nie pisali za dużo bo innego powodu nie widzę...

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 08 gru 2009, 22:46

odnośnie VdV, nawet jeżeli Kaka wróci to Rafa i tak będzie więcej grał niż wcześniej, wykorzystał swoją okazję. mamy lidera grupy, czyli teraz Bayern... :boruta:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 08 gru 2009, 22:51

Rafa zagral dzisiaj dobre zawody. Przede wszystkim nasze rzuty rozne byly grozniejsze od tych, ktore wykonuje Alonso. Iker dzisiaj troche niepewnie przy dosrodkowaniach, do tego ten niepotrzebny karny... CR tak jak sie spodziewalem - duza aktywnosc i ochota do gry. Ogolnie wypadlismy niezle i - co najwazniejsze - wykonalismy zadanie jakim bylo pierwsze miejsce w grupie. Mozemy teraz spokojnie czekac na losowanie i skoncentrowac sie na lidze.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 08 gru 2009, 22:54

świetny mecz CR9 , nie gorszy Lassa czy Pepe . Ogólnie mam nadzieję że bez Cristiano ale z równie wielkim zapałem będziemy walczyć na Mestalla , bo świetnie dzisiaj zagrali nasi, oczywiście któś może powiedzieć że gdyby Lucho strzelił karnego to... bla bla bla , udowodniliśmy że jesteśmy najlepsi w grupie wygrywając na trudnym terenie 1:3 ze świetnie grającą ostatnio Marsylią.


a co do gracz OM to świetnie dzisiaj grał Taiwo (do Madrytu zapraszamy) i połamany(?) przez Cassilasa Niang którego akcje mało kto potrafił powstrzymać , z dobrej strony pokazał się też do niedawna nasz Heinze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2009, 22:54

Szkoda, że Granero nie wszedł za VdV, nie potrafię zrozumieć tej zmiany z Raulem za Rafaela.

W drugiej połowie lepsza skuteczność i jest zwycięstwo i pierwsze miejsce w grupie. Znakomicie :]

Iker zupełnie niepotrzebnie zrobił karnego, sytuacja była niegroźna, ale Lucho się nie popisał. Od momentu, gdy zszedł z boiska Niang, Marsylia całkowicie przestała być groźna. :wink:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5678
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 334

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 gru 2009, 22:59

Tez nie kumam zmiany VdV - Raul. Zamiast ogrywac mlodziaka, ktory moze za 2 lata stanowic wazne ogniwo druzyny, nabija sie statysyki dla Raula, swietnie.

Fajny meczyk, Real nabral jako takiej regualrnosci, wreszcie gra zaczyna wygladac naprawde sensownie i mozna powiedziec, ze druzyna jest mocna. Czekamy na losowanie i zobaczymy co dalej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 gru 2009, 23:08

Bym zapomniał - te białe koszulki bez reklam :love: Szkoda, że nie można takich kupić.

Strusiek
Skład B
Skład B
Posty: 156
Rejestracja: 15 lip 2005, 16:29
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Strusiek » 08 gru 2009, 23:12

RealFan pisze:Bym zapomniał - te białe koszulki bez reklam :love: Szkoda, że nie można takich kupić.
czarne fajniejsze i też żałuję, że są nie do kupienia

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 08 gru 2009, 23:25

Dobrze ze Raul dzisiaj wszedl. W prasie bedzie spokojniej, a sobotnia konferencja prasowa bedzie przynajmniej w pelni poswiecona spotkaniu z Valencia. Rafa moze byc chyba pewny pierwszego skladu w dwoch ostatnich spotkaniach tego roku.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 09 gru 2009, 7:30

Kolejny zajebisty mecz Ronaldo. Druga bramka trochę przypadkowa, ale fajnie to zrobił ;) Albiol zrehabilitował się bramką. Casillias nieźle przywalił ślizgiem Niangowi, trochę przesadził. VdV trochę słabiej dzisiaj, Benzema po wejściu widać, że starał się, ale nie zawsze wychodziło. Lass zrobił to co do niego należało. Mimo braku Cristiano z optymizmem patrzę na mecz z Valencią.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”