Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 1119

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 20 lut 2013, 21:51

Magnum pisze:Jak widać, na 12 kolejek przed końcem jest cholernie ciasno. Ciężko powiedzieć, jak to się skończy, ale dla nas trzeba wziąć pod uwagę to, że gramy derby z Tottenhamem na wyjeździe w 28. kolejce, a tam nic dobrego nie wróżę. Tydzień później gramy z Evertonem, a w kolejce nr 30 gramy ze Swansea na wyjeździe. Nie trzeba chyba mówić, jak duży jest potencjał na stratę punktów w tych trzech meczach. To może nas cholernie pogrążyć. Jeśli w tym sezonie znowu się uda psim swądem zająć pozycję w top4, będzie to drugi sezon z rzędu, gdy mamy niesamowitego farta, że kwalifikujemy się do LM. A to chyba nie o to chodzi. Można się cieszyć, jak się w takich okolicznościach wygra mistrza, a nie czwarte miejsce.

Tak czy inaczej, w tej chwili nie chcę wyrokować, czy będzie LM w nast. sezonie czy nie, ale rok temu było cholernie blisko LE, w tym roku jest jeszcze bliżej, bo nie ma bardzo argumentów za rozsypką. Nie widzę Chelsea czy Tottenhamu odpadającego z top4. Można powiedzieć, że Tottenham i Chelsea będą gubić punkty, ale można zagwarantować, że my zgubimy więcej. Rok temu ciągnął nas Van Persie. W tym roku ciągnie nas Wilshere, ale ze środka pola nie da się zrobić tyle, co na szpicy, by bezpośrednio wpłynąć na wynik.
Akurat o Everton się nie bójcie. My też jesteśmy w wyraźnym dołku i we znaki wdaje nam się wąska kadra. Teraz to wszystko wychodzi na wierzch, gdy Jelavić stracił formę, a Heitinga kopie się po czole, a w klubie nie ma żadnego prawego obrońcy. Poza tym lejecie nas u siebie regularnie od lat. Jak uda nam się wydrzeć remis to będę zachwycony.

Co do 4 miejsca to też nie mam już większych złudzeń. Chyba, że coś się drastycznie zmieni, ale ostatnią porządną mieliśmy w styczniowym okienku, którą niestety zmarnowaliśmy. A srał by to pies.

Tak naprawdę Waszym jedynym rywalem jest na ten moment Tottenham, który jest w dużej mierze zależny od jednego gracza. Tutaj też może się wiele zmienić w przypadku, nie daj Boże, kontuzji. Poza tym Tottenham w ostatnich latach pod koniec sezonu zwykle puchli więc może i w tym sezonie się to sprawdzi. Don't worry. Jakoś to będzie. Może nie pójdziecie śladem Liverpoolu. :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2013, 1:58

metol pisze:Tak naprawdę Waszym jedynym rywalem jest na ten moment Tottenham, który jest w dużej mierze zależny od jednego gracza. Tutaj też może się wiele zmienić w przypadku, nie daj Boże, kontuzji. Poza tym Tottenham w ostatnich latach pod koniec sezonu zwykle puchli więc może i w tym sezonie się to sprawdzi. Don't worry. Jakoś to będzie. Może nie pójdziecie śladem Liverpoolu. :P
Zobaczymy. Może i nie pójdziemy, bo wydaje mi się, że Wenger spanikuje i nakupi graczy i wrócimy do top4 od razu, bo Tottenham się posypie koncentrując się LM. Więc nawet odpadnięcie z top4 teraz nie musi świadczyć o tym, że będzie kierunek Liverpool :wink:

Wenger: Teraz mamy środki na transfery
Arsene Wenger przekonuje wszystkich, że teraz już ma pieniądze, by wydawać na największe talenty w piłce - przyznaje jednak, że dalej chce rozwijać młody talent.

Wenger przyznaje, że jest w bardzo dobrej pozycji finansowej na wzmocnienia, ale przyznaje, że nie zamierza zmieniać wartości klubowych.

- W tej chwili jesteśmy w lepszej pozycji, możemy wydać jakieś pieniądze. Chcieliśmy wydać pieniądze w Święta, ale nie znaleźliśmy nikogo, kto by nas wzmocnił. Nie jest prawdą, że nie chcę wydawać pieniędzy. Na początku trzeba przyznać, że dopiero od niedawna mamy dostępne fundusze. Po drugie, w Anglii uważa się, ze każdy problem można załatwić pieniędzmi - ale to nie jest zawsze prawda. Gdyby tak było, te same drużyny by wygrywały Ligę Mistrzów co roku - powiedział Wenger.

- Uważam, że problemem nie są pieniądze, problemem jest znalezienie talentu, który wzmocni twoją drużynę. Uważam też, że klub musi być wierny swojej filozofii rozwijania młodych zawodników. Dlatego też powinniśmy sprowadzać tylko takich zawodników, którzy naprawdę nas wzmocnią - dodał.

Wengera zapytano więc, o Falcao. Zawodnik kosztuje 40 mln funtów i ma 5-letni kontrakt. Co on na to?

- Możemy to zrobić. Jeśli byłoby nas stać, nie powiedziałbym nie. Jeśli jutro znajdziemy zawodnika z absolutnego topu, to go kupimy Teraz jednak koncentruję się na Aston Villi - odparł.
Ogólnie fajnie wszystko, że mamy kasę, ale to zdanie pogrubione kompletnie dyskwalifikuje dla mnie jakiekolwiek marzenia o jakimś świetnym transferze.. Nie rozumiem filozofii, że kupujemy albo Villę albo nikogo. A tak właśnie zrobił Wenger w grudniu... Przecież my mamy tyle braków, że nie tylko Xavi wzmocni naszą pomoc a tylko Villa nasz atak.. ale Wenger chyba tkwi w przekonaniu, że tak właśnie jest.

Awatar użytkownika
stk
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 12 lut 2013, 18:44
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stk » 23 lut 2013, 16:06

Walcott nauczy się w końcu podawać?

Edit:
O, Cazorla :D

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2013, 22:33

Co za tragiczny mecz. Zaczęliśmy świetnie, potem postanowiliśmy, że przestaniemy robić cokolwiek. Mamy niesamowitego farta, że to coś wygraliśmy, z Aston Villą. Ciężko coś pozytywnego napisać oprócz tego, że Cazorla zagrał świetne zawody i nie mówię tu tylko o bramce. Diaby wygląda kiepsko, a teraz dodatkowo jeszcze się połamał :lol: tragedia. Wchodzi Ramsey zamiast Rosicky'ego, czego kompletnie nie pojmuje. Wenger się z Czechem pokłócił czy jak? Rosicky to zawodnik lepszy od Diaby'ego i Ramseya, ale Wenger jakoś go nie chce wykorzystywać.

Ogólnie obrona nie istnieje, dopuściliśmy tyle szansa AV że głowa mała. Szkoda, że chyba Wenger wydał odgórny zakaz strzelania z więcej niż 10 metrów. Tyle okazji strzeleckich i nic nie wykorzystywaliśmy. Głowa mała.

Wojtka coraz trudniej bronić. Teraz w sumie co mecz coś praktycznie pierdzieli. Nie mam pojęcia, co się z nim dzieje. Progres się zatrzymał, a w zasadzie nastąpił regres. Bardzo trudno mi powiedzieć o co chodzi. Ciekawe, czy Wenger rzeczywiście będzie chciał się rozejrzeć za innym bramkarzem. Niby można mówić, że 23 lata (w kwietniu), niedoświadczony, ale z drugiej strony prawie 100 meczów dla klubu ma, więc nie taki niedoświadczony.. dziwna sprawa.

Fajnie, że Everton przegrał. Jeszcze jutro Tottenham mógłby stracić punkty i byłoby świetnie. Bo za tydzień NLD, a tydzień później właśnie z Evertonem gramy.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 lut 2013, 19:27

wyszły dzisiaj wyniki finansowe Arsenalu. jedyne co powiem, to to, że my płacimy zawodnikom 155 mln funtów rocznie łącznie, a manchester city 162 mln funtów rocznie. Absolutny skandal.

Patrząc i analizując te wyniki widać cholernie jasno jak na dłoni, że częścią biznes planu tego klubu jest sprzedać zawodników. Bardzo smutne.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 lut 2013, 19:40

Jak taka mała różnica jest możliwa? W Arsenalu chyba nie ma nikogo ze zbliżonymi zarobkami do tych Yaya Toure, Silvy, lub Aguero? Arsenal ma aż o tylu zawodników ogółem więcej?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 25 lut 2013, 19:55

RealFan pisze:Jak taka mała różnica jest możliwa?
Po prostu u nas każdy przeciętniak zarabia dość solidne, chociaż nie jakieś ogromne jak na warunki PL pieniądze. Jeśli nasz najlepszy zawodnik ma pensję około +/- 100 k, 7-8 kompletnie niepotrzebnych graczy kasuje powyżej 50-60 k to potem tak właśnie jest.

Wenger, wielki ekonomista.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 lut 2013, 20:03

Ja cie kręcę :shock: . JUVE wydaje 115 mln €, czyli jakieś 100 mln funtów na pensje graczy.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 lut 2013, 20:20

Wenger sam powtarzał, że to jego pomysł, żeby mieć, cytuję, SOCJALISTYCZNY MODEL PŁACOWY. W efekcie takie Denilsony i inne gówna (przepraszam, ale mnie już szlag trafia) dostają 50 czy 60 tysięcy tygodniowo i nie mają żadnej motywacji, by grać lepiej, bo przecież zarobki są i tak świetne.

Efektem ubocznym jest jeszcze fakt, że nie da się ich potem sprzedać, a jak się wypożycza, to trzeba im płacić. I tak, za pensję Squillaciego (60 tys/tyg) do której dodamy to, co płacimy wypożyczonym Denilsonowi, Parkowi, Bendtnerowi i Djourou pewnie możnaby sklecić spokojnie pensję w okolicach 150 tys tygodniowo, jak nie nawet 200k. Bo tak mi się wydaje.

Warto też pamiętać, że Fabiański za nic nie robienie dostaje też 50k, Arszawin 75k i tak dalej...

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23140
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6198
Kibicuję: 4rsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 lut 2013, 19:37

Diaby :bicz:

Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 mar 2013, 1:54

Jutro gramy wielkie derby a nikt nic nie pisze. Co za czasy.

Cholernie ważne spotkanie. Nie obejrzę na żywo, więc w razie porażki to nie dlatego, że poszedłem pić tylko dlatego, że jeszcze o niej nie wiem :P
Na pewno mecz będzie bardzo trudny. Moim zdaniem jeśli przegramy, to nie ma co liczyć na wyprzedzenie Tottenhamu. Wyprzedzenie Chelsea może być jeszcze możliwe , ale siedmiu punktów na 10 kolejek IMO nie nadrobimy do nich. Mogę się mylić.

Na White Hart Lane ostatnio wygraliśmy we wrześniu 2007. To sporo. Jednak z drugiej strony, remis wcale zły nie będzie. Remis biorę w ciemno. W tym sezonie na Emirates mieliśmy farta, że 5-2 wygraliśmy, bo do czerwonej kartki to Tottenham przeważał i znowu wyglądało to źle, ale Adebayor zachował się głupio i rozsypał Kuraków. Nie ma się co oszukiwać, z wielkim bólem serca trzeba przyznać, że obecnie derby nie są już takie, jak kiedyś - Tottenham dostaje w dupę i to jest normalne. Teraz Tottenham u siebie jest faworytem, co kiedyś było nie do pomyślenia.

Z info kadrowych to nie zagra Sagna, co nie jest wcale takie tragiczne, bo ostatnio gra źle. Nie wiadomo, co z Diabym, ale osobiście chciałbym, żeby Wenger przestał bawić się środkiem pola i sadzaniem Podolskiego na ławkę i po prostu wystawił Arteta-Wilshere-Cazorla i Podolski-Giroud-Walcott w pomocy i ataku. Tak to chyba wygląda najlepiej i nie ma sensu majstrować i osłabiać ataku, żeby wcisnąć Diaby'ego albo Ramseyaw środek pola. Jakby do wciśnięcia był Fabregas z Wilsherem i Cazorlą to OK, a tak to nie.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 03 mar 2013, 2:18

Zawsze w tych spotkaniach padało dużo bramek, jak mnie pamieć nie myli kilka lat temu było 5;4 dla Kanonierów po fenomenalnym meczu ! Bramka z połowy chyba nawet padła wtedy (?) Zgodzę się z Tobą że dziś Koguty mają swoje DNA. To całkowicie inna drużyna niż jeszcze kilka lat temu, już Harry dał im pióra, teraz Koguty mają jeszcze dodatkowo jaja :) Ja postawiłem remis, ale trzeba przyznać że White Hart Lane stawia chyba Tottenham w roli faworyta - to mecz o innym wymierzę gatunkowych, nie dość że najważniejsze derby w Londynie to jeszcze o 6 pkt. i o wszystko dla Kanonierów. W tym momencie. Jak dziś Milan - Lazio ;) Będzie się działo ! :twisted: Powodzenia !

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 mar 2013, 2:55

Zaza pisze:jak mnie pamieć nie myli kilka lat temu było 5;4 dla Kanonierów po fenomenalnym meczu
Prawda, ale to już ostatni rok jak można mówić "kilka lat temu" bo już prawie 10 :lol: to był sezon 2004-05, mecz w 04 roku.

Awatar użytkownika
dziki
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1549
Rejestracja: 24 lut 2008, 14:15
Reputacja: 66
Kibicuję: Arsenal

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dziki » 03 mar 2013, 11:15

Coś takiego przeczytałem dzisiaj. Prawda to?

http://www.sport.pl/pilka/1,65080,13495 ... zejac.html

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 03 mar 2013, 11:41

Spadliby mi z nieba. Ale by sie w dupach poprzewracało. :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”