Smiesza mnie te gadki o zlodziejach . To chyba lezy w gestii samego zawodnika czy chce dalej grac czy nie , jesli czuje sie niepotrzebny , nie wiaze swojej przyszlosci z klubem , nie ma zapewnionych regularnych wystepow , badz tez jakiejkolwiek szansy na takie to po huj wielki ma zostawac w klubie ? Bo mes que un club ?Mam nadzieje ze do czerwca podpiszemy z chlopakami kontrakty bo nie mozemy pozwolic zeby zlodziej Wenger czy inny z trener z wysp znowu nam zabieral utalentowane dzieciaki







