Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 114

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 mar 2006, 14:09

berik pisze:Moze mi ktos powiedziec co jest z Campbellem?z czym ma problemy, ze go ciagle nie ma?
Campbell problemy osobiste ma już dawno za sobą, teraz leczył kontuzję kostki, już jest wszytsko OK - trenuje na pełnych obrotach i na Juve bedzie gotowy
berik pisze:Co do Cygana to to jest wzmocnienie, ze go nie ma
juz nie przesadzajmy, aż tak źle nie gra. Z Fulhamem swego czasu strzelił 2 gole :D
zresztą nawet jakby był zdrowy to i tak by nie wystąpił, bo Flamini na lewej daje rade

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 mar 2006, 18:32

Właśnie zakończył się mecz z Chartlonem, który wygraliśmy 3:0 :!:

Bramki dla nas strzelali Pires, Adebayor oraz Hleb. Mnie szczególnie ucieszyła bramka tego ostatniego- po dość słabych występach widać że powoli odzyskuję dawną formę.

Mecz nie stał może na najwyższym poziomie, ale widać było przewagę Kanonierów. Znów świetne występy zaliczyli Henry i Fabregas. Widać że nasz młodzian przywykł już do swojej niezwykle trudnej roli na boisku :wink: Aha i jeszcze wprost doskonały dla mnie mecz w wykonaniu Adebayora. Widać że już się zaaklimatyzował w Anglii 8)

Pozostaje nam czekać na koniec meczu Tottenhamu. Dobrze by było gdyby dziś polegli z Birmingham choć i remis by mnie satysfakcjonował. Jak narazie jest remis i miejmy nadzieję że tak zostanie :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 mar 2006, 15:02

RóżA pisze:Mecz nie stał może na najwyższym poziomie
Chciałbym, żeby każdy mecz Arsenalu tak wyglądał
RóżA pisze:Znów świetne występy zaliczyli Henry i Fabregas
i Pires i Hleb [znakomity] i Eboue i nawet Senderos, który udanie wyeliminoiwał z gry D. Benta

Kanonierzy zmiażdżyli rywali, nie pozostawili watpliwości kto był lepszy w tym meczu, a 3:0 to najmniejszy wymiar kary.

Arsenal dominował od poczatku meczu do samego końca, Sam Adebayor miał ok 4 sytuacji, z czego wykorzystał jedną, Pires strzelił gole, w drugiej połowie trafił w słupek. Titi gola nie zdobył [głównie dzięki ... Adebayorowi, który spódłował a mógł podać do samego przed pusta bramką Henry'ego] Francuz natomist zanotował 2 asysty.
Pierwszy gol był fenomenalny, akcja zaczęła się od Hleba pod polem karnym Charltonu, kiedy Białorusin wywalczył piłkę, poszła błyskawiczna kontra, w środku pola Sasza oddał piłkę Titiemu, ten na lewo przełużył do Adebayora, Titi poszeł na obieg, dostał piłkę, przy linii końcowej wycofał piłke do środkapola karnego, gdzie Pires przyłożył noge :D :mike:
Akcja trawała kilka sekund i wydawało się, ze to Arsenal sprzed 2 lat.

Cesc zagrał dobry mecz, ale bez błysku, niektóre jego podania nie były tak dokładne, jak się od niego oczekuje.
O obronie w zasadzie nie ma co pisać, bo Charlton 2 razy zagroził bramce Lehmanna, Toure i Eboue jak zwykle pewni w obronie, równeiż Senderos dobrze sobie radził - Flamini bardziej atakował niż bronił, bo i nie musiał - 3 obrońców w zupełności wystarczyła na słaby Charlton

Arsenal oddał na bramkę Charltonu 5 celnych strzałów, z czego 3 zamienił na gole :D do tego doszło 7 niecelnych [w tym słupek Piresa] Charlton natomisat miał po równo :P 1 celny, jeden nie :D
w rzutach rożnych Arsenal dominował wyraźnie 8-1
W spalonych napsatnicy charltonu 5[Charlton] -1 [Arsenal] co tylko pokazuje, jak dobrze nasza obrona się rozumie.
Posiadanie piłki 61 % - 39 % wiadomo na czyją korzyść
starym forumowym zwyczajem ...
Go Go Gunners !!

frank drebin
Skład B
Skład B
Posty: 155
Rejestracja: 23 lip 2005, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: frank drebin » 20 mar 2006, 15:40

Jestem ciekawy jak Campbell, Cole i Lauren sie wylecza czy wskocza do pierwszej 11, czy Wenger zostawi dobrze spisujacych sie zawodników? Gdyby to odemnie zalezało to Eboue zostałby pierwszym prawym obronca, nad Senderosem bym sie zastanowił (moze dałbym mu grac az do pierwszego powaznego błedu), a Cole'a od Flaminiego na lewej obronie chyba wszyscy wola.

Co do transferów na lato, to podobno wraca sprawa Baptisty, którego w Realu nie chcą. Wenger jest w stanie wydac na niego 20 mln funciaków.
Prawdopodobnie z druzyna pozegna sie Cygan, a kto przyjdzie w jego miejsce? Wyglada na to ze bedzie to ktos z czwórki - King, Yobo, Curtis Davis i Anton Ferdinand. Osobiscie wolałbym tego pierwszego

frank drebin
Skład B
Skład B
Posty: 155
Rejestracja: 23 lip 2005, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: frank drebin » 20 mar 2006, 15:42

sorry ale sie pomyliłem nie 20 tylko 10 mln za baptiste

Nie pisz posta pod postem, użyj opcji edycji //maestro

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 mar 2006, 17:23

frank drebin pisze:Jestem ciekawy jak Campbell, Cole i Lauren sie wylecza czy wskocza do pierwszej 11, czy Wenger zostawi dobrze spisujacych sie zawodników? Gdyby to odemnie zalezało to Eboue zostałby pierwszym prawym obronca, nad Senderosem bym sie zastanowił (moze dałbym mu grac az do pierwszego powaznego błedu), a Cole'a od Flaminiego na lewej obronie chyba wszyscy wola.
Pewne jest, że Sol wygryzie Senderosa, no choć Szwajcar już nie popełnia głupich błędów, to i tak jest znacznie słabszy niż Campbell.
To, że Cole wskoczy do pierwszego składu jest wiecej jak pewne. W końcu Flamini gra w obronie z przymusu. nawet pomijając fakt, ze radzi sobie nadzwyczaj dobrze - nie jest nominalnym obrońca. Gdy wyzdrowieje Clichy - to on bedzie bezpośrednim zastępca Cole'a na lewej obronie, Flamini zawsze się przyda w pomocy, tymbardziej przy naszych częstych kontuzjach. hleb grywa coraz częsciej na prawej stronie [z Charltonem naprawdę zagrał świetnie] więc w środku pomocy robi się więcej miejsca dla Flaminiego,
Eboue już na PNA pokazał, że nalezy mu się pierwsze miejsce w składzie kanonierów, gdyby Lauren po kontuzji zastąpił go to bym sie bardzo zdziwił, choc IMO jest to bardzo mało prawdopodobne.
Eboue sprawdza się, ba - jest wyróżniającym się zawodnikiem. Nie wyobrażam sobie aby nie grał w wyjściowej "11"


O Kinga bedzie bardzo trudno - wiele klubów o niego walczy, a on sam nie chce na razie powiedzieć dokąd mu najblizej.
Ja słyszałem o pomocniku Man City Joey'u Bartonie, ale też o bramkarzu Nantes Mickaelu Landreau - to ciekawa plotka :P Choć myślę, że na raize lehmann sprawuje się bardzo dobrze - a my mamy 2 znakomitych młodych chłopaków, którzy w przyszłości bedą się liczyć na świecie [jedne ma bardzo medialne nazwisko :D]

Awatar użytkownika
Górson
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 09 mar 2006, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Górson » 20 mar 2006, 19:03

Czy wybaczysz mi ignorancję jeśli spytam się o nazwiska bo jakos nie kojarze

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 20 mar 2006, 19:17

fieldy pisze:a my mamy 2 znakomitych młodych chłopaków, którzy w przyszłości bedą się liczyć na świecie [jedne ma bardzo medialne nazwisko :D]
Cesc Fabregas Theo Walcott zapewne :P

[Edit]

zwracam honor nie doczytałem myślałem że chodzi o 2 największe talenty woogule... jestem jakis rozkojarzony dzisiaj.... moze to ta..... a nie dokończe :P
Ostatnio zmieniony 20 mar 2006, 19:51 przez Tobik33, łącznie zmieniany 1 raz.

frank drebin
Skład B
Skład B
Posty: 155
Rejestracja: 23 lip 2005, 11:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: frank drebin » 20 mar 2006, 19:27

fieldy'emu chodziło chyba o 2 młodych bramkarzy Arsenalu - Michaela Jordana(to ten z medialnym nazwiskiem) i Vito Mannone

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 mar 2006, 21:10

frank drebin dostaje nagrodę najbardziej zorientowanego :D :rydzyk:


oczywiście, ze mowa tu o bramkarzach, Michael Jordan [musicie przyznać, ze nazwisko medialne jak cholera, nawet Becks się chowa, przeca to on zaporzyczał nr od Jordana a nie odwrotnie :P ] został wypozyczony do końca sezonu, a drugi Mannone to 17 letni chłopak, który już teraz zachwyca swoimi umiejętnościami, widziałem kilka jego interwencji na treningach, sparingach - chłopak ma przeogromny talent i kiedys bedzie o nim naprawdę głosno :wink:


Prezdostatni mecz w lidze Kanonierów, na wyjeździe z Sunderlandem nie odbędzie się tak jak z początku ustalono 29 kwietnia, tylko 1 maja

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 24 mar 2006, 18:23

Moim zdaniem większe szanse na debiut w pirwszej jedenastce ma jednak młody Włoch. Jak narazie świetnie sobie radzi nie tylko na treningach ale także na meczach. Ale nie zmienia to faktu że musimy w najbliżym czasie pozyskać jakiegoś klasowego bramkarza :wink:

Jutro zagramy ostatni już sprawdzian przed potyczką z Juventusem w Champions League.Wygrana z Portsmouth teoretycznie powinna przyjść łatwo, szczególnie patrząc na formę Kanonierów w ostatnich meczach :wink: Przeciwnik nie jest może zbyt wymagający, ale jak wiadomo już w tym sezonie wszystko się zdarzało :?

Niestety- żaden z czwórki najbardziej pożądanych piłkarzy na ten mecz nie zdążyło się wykurować (mowa o Cole'u, Campbellu, Ljungergu i Reyesie ). Wcześniejesze wiadomości donosiły o rzekomych powrotach tych graczy w meczu z Portsmouth, jednak chyba Wenger zdecydował sie jeszcze dać im odpocząć :wink:

Prawdopodobna kadra na jutrzejszy mecz:
Lehmann, Almunia, Eboue, Toure, Sanderos, Hleb, Flamini, Fabregas, Gilberto, Pires, Henry, Adebayor, Djourou, Song, Bergkamp, Van Persie.

EDIT:

No i zonk. Mecz został przełożony, jedak więcej informacji jeszcze nie podano. Prawdopodobnie powodem odwołania spotkania był bardzo zły stan murawy na Fratton Park :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 mar 2006, 18:03

Mecz odwołali z powodu, który nam, Polakom jest szczególnie bliski :D
zły stan murawy. Zdarza sie nawet w Premier League.
To dobrze, ze mecz sie nie odbył, bo :
1. mamy więcej czasu na przygotowanie sie do pojedynku z Juve
2. Mecz miał sedizować M. Riley [ten co nie lubi kanonierów i zawsze bramki nam anuluje :evil: ]

Juz we wtorek gramy z Juve. Nie wiadomo jeszcze, czy Sol, Reyes, czy Freddie zagrają w tym meczu. Ale u nich tez problemy kadrowe, za kartki nie zagra Nedved i byc może nie zdąrzy się wykurować Del Piero, przy obecnej formie Trezegola i Zlatana - wypada się cieszyć, ze Alex nie bedzie grał [lub nie będzie w pełni sił]

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 mar 2006, 18:49

fieldy pisze:To dobrze, ze mecz sie nie odbył, bo

Ale z drugiej strony wręcz fatalnie bo:
1. Wenger mógłby sprawdzić dyspozycje poszczególnych piłkarzy przed jutrzejszym meczem z Juve
2. W ostatnim tygodniu Premiership będziemy musieli rozegrać 3 mecze w 6 dni :?

---------------------------------------------------------------------------------

Nasz boss podał już kadrę na mecz z Juventusem:

Jens Lehmann, Manuel Almunia, Robert Pires, Gilberto, Alexander Hleb, Cesc Fabregas, Abou Diaby, Alexandre Song, Theo Walcott, Jose Antonio Reyes, Robin van Persie, Dennis Bergkamp, Thierry Henry, Philippe Senderos, Kolo Toure, Emmanuel Eboue, Mathieu Flamini, Johan Djourou

Jak widać ne mecz powrócił kontuzjowany niedawno Reyes. Ale z drugiej strony jednak zabraknie Sola oraz Freddiego. Szczególnie szkoda że ten drugi nie będzie mógł wystąpić w jutrzejszym meczu- w końcu w ostatnim starciu Kanonierów z Juve to właśnie on strzelił 2 bramki :] Ciekawe kto go zastąpi- czy Wenger zdecyduje się wprowadzić od pierwszych minut Reyesa (w końcu to pierwszy mecz po kontuzji) czy też na skrzydło przesunąć Hleba a w wyjściowej jedenastce wystawić Diaby'ego :roll:

Interesujące jest również to, iż po raz kolejny na ławce siedział będzie Walcott. Już w meczu z Realem Arsene miał go wpuścić, ale jak wiadomo nic z tego nie wyszło. Może dzisaij da mu pierwszą szansę 8)

Oczywiście jak było do przewidzenia przed meczem pojawiło się wiele wypowiedzi dotyczących Pata. Wśród nich wypowiedzi Wengera (o tym że dał on wolną rękę Vieirze i nie wpływał na Jego decyzję o opuszczeniu klubu), piłkarzy Juventusu (o tym że Patrick jest bardzo zmotywowany przed meczem i będzie chciał dać z siebie wszystko), Henry'ego (dotyczących kulis Jego przejścia z Juve do Arsenalu oraz o tym że Vieira nadal "kocha" Arsenal) oraz samego zainteresowanego (mówiących o tym że spodziewa się ciepłego powitania przez kibiców i niesamowitej atmosfery). Ile w tym wszystkim prawdy- chyba nikt nie wie :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 mar 2006, 19:30

RóżA pisze:2. W ostatnim tygodniu Premiership będziemy musieli rozegrać 3 mecze w 6 dni
skąd takie informacje ?
bardzo licze na Reyesa, myślę, ze skoro jest w kadrze to zagra w meczu od poczatku i bedzie rządził na lewym skrzydle.
Freddie - no cóż, wielka szkoda, nasz najbardziej uniwersalny piłkarz - zawsze się przydaje i ma szczęście do Juve.
RóżA pisze:Interesujące jest również to, iż po raz kolejny na ławce siedział będzie Walcott. Już w meczu z Realem Arsene miał go wpuścić, ale jak wiadomo nic z tego nie wyszło. Może dzisaij da mu pierwszą szansę
Nic z tego nie wyszło, bo Arsenal do ostatnich minut walczył o awans, więc szaleństwem byłoby wprowadzać tak niedoświadczonego piłkarza
i nie dzisiaj tylko jutro :P
RóżA pisze:Ile w tym wszystkim prawdy- chyba nikt nie wie
dla mnie jest oczywiste, ze Pat zostanie ciepło przywitany, tyle lat u nas grał na najwyższym poziomie, kibice o nim pamietają i pamietać będą tylko dobrze, bez względu na wynik rywalizacji w tym dwumeczu

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 27 mar 2006, 19:31

No to widać osłabienie w Arsenalu trochę mocniejsze niż w Juventusie bo w składzie Bianconerich nie zagra Nedved i Birindelli. Strata Czecha jest dosyć mocnym osłabieniem, ale Mutu nie raz pokazał, że jest świetnym rezerwowym. Trenerzy obu klubów zapowiadają niezapomniane widowisko, ale jak będzie? hmm myślę, że może być ciekawie bo każdy z zawodników będzie chciał pokazać swoje umiejętności tym bardziej, że jest to Liga Mistrzów, a tu każdy walczy na wysokim poziomie. Vieira będzie chciał się pokazać i to samo Henry bo obydwoje już grali po drugich stronach. Cieszę się, że pierwszy mecz jest na Highbury i mam nadzieję, że nie powtórzy się wpadka jaką zastosowali piłkarze Juventusu w meczu z Bremą. Arsenal zagrał z Realem mądzrze i widać, że jest to zespół wielki i nie można go lekceważyć. Liczę, że i Arsenal i Juventus pokażą swoją klasę i dadzą widzom niezapomniane przeżycia :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”