FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1131

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 1:48

Z tym padaniem na kolana to przesadzasz. Kto pada na kolana i czym niby się to objawia?

Chcemy Cesca bo posiada zajebiste umiejętności i na dodatek zajebiście do nas pasuje. Poza tym sam zawodnik również chciałby kiedyś wrócić do Barcelony gdzie ma przyjaciół a więc sytuacja jest jasna. Mamy go nienawidzić bo w wieku 16 lat wybrał przejście na wyższy level jakim było podpisanie profesjonalnego kontraktu? Oczywiście niektórzy mają do niego za to żal. Jedni mniejszy a inni większy, ale tacy, którzy go z tego powodu nienawidzą to jakaś radykalna mniejszość. Osobiście nie znam bodaj żadnego takiej osoby. Nie musimy być świętsi od papieża i udawać urażoną dumę.

Na tym jednak nie koniec. Uważam wręcz, że taka ścieżka kariery (dorastanie w La Masii, ogrywanie gdzieś indziej i powrót) nie jest złą ścieżką i takich przykładów jak Pique czy Cesc będzie więcej. Nie ma takiej możliwości, aby Barcelona zaoferowała wszystkim zasługującym na to zawodnikom tyle możliwości ile potrzebują. To jest niewykonalne. W tym momencie mamy kolejnych szalenie utalentowanych piłkarzy w różnych sekcjach wiekowych i możemy być pewni, że niektórzy opuszczą klub. Być może jednak do niego wrócą. Dlaczego nie mielibyśmy przyjmować ich z otwartymi ramionami?
Kamil232 pisze:Kto raz zdradził/sprzedał się dla kasy zrobi to po raz kolejny :smoke:
Rzuć przykładem a najlepiej kilkoma. Tylko niech to będą przemyślane przykłady pasujące do okoliczności.

Ewentualnie poczekaj aż Pique odejdzie. Spore ryzyko niepowodzenia, długi okres oczekiwania, ale wysiłek intelektualny mniejszy.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 25 maja 2010, 2:20

Z tym padaniem na kolana to przesadzasz. Kto pada na kolana i czym niby się to objawia?
Użyłem takiego zwrotu, napisałem "można rzec". Chodziło mi o coroczne podchody pod niego i prośby o powrót u niektórych wręcz błagalne(chodzi mi o niektóre wpisy kibiców)
Mamy go nienawidzić bo w wieku 16 lat wybrał przejście na wyższy level jakim było podpisanie profesjonalnego kontraktu? Oczywiście niektórzy mają do niego za to żal. Jedni mniejszy a inni większy, ale tacy, którzy go z tego powodu nienawidzą to jakaś radykalna mniejszość. Osobiście nie znam bodaj żadnego takiej osoby. Nie musimy być świętsi od papieża i udawać urażoną dumę.
To w takim razie skąd te ciągłe wrzuty na Wengera. Wykorzystał lukę prawną i to wszystko. Widzisz np. ja uważam, że jak jestem z kobietą i ją jakiś pajac adoruje to jak ona jest mi wierna i mnie rzeczywiście darzy uczuciem to on może i wykonywać przed nią codziennie 24 h tańce godowe obiecywać Bóg wie, a ona go kopnie w dupę. Natomiast jeśli da się skusić to but jej na ryj to znaczy, że nie była mnie warta i to nie było to 8) A do gościa oczywiście jakiś tam żal bym miał, ale większy do niej.
Więc jeśli nie czujecie wielkiego żalu do Cesca, to skończcie te podjazdy na Wengera.
Na tym jednak nie koniec. Uważam wręcz, że taka ścieżka kariery (dorastanie w La Masii, ogrywanie gdzieś indziej i powrót) nie jest złą ścieżką i takich przykładów jak Pique czy Cesc będzie więcej. Nie ma takiej możliwości, aby Barcelona zaoferowała wszystkim zasługującym na to zawodnikom tyle możliwości ile potrzebują. To jest niewykonalne. W tym momencie mamy kolejnych szalenie utalentowanych piłkarzy w różnych sekcjach wiekowych i możemy być pewni, że niektórzy opuszczą klub. Być może jednak do niego wrócą. Dlaczego nie mielibyśmy przyjmować ich z otwartymi ramionami?
Jest takie coś jak wypożyczenie ewentualnie sprzedaż z opcją pierwokupu.

Rzuć przykładem a najlepiej kilkoma. Tylko niech to będą przemyślane przykłady pasujące do okoliczności.

Ewentualnie poczekaj aż Pique odejdzie. Spore ryzyko niepowodzenia, długi okres oczekiwania, ale wysiłek intelektualny mniejszy.

Mało masz w piłce sprzedajnych gości, dla których liczy się tylko hajs? o Luisie Figo już zapomniałeś?
A i widzisz to wy piszczcie, że Cesc i Pique się sprzedali dla kasy. Może w Barcie nie mieli gwarantowanego składu dlatego odeszli? Natomiast jeśli mieli cóż...Są wyjątki od reguł :smoke:

riddickRZ
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 06 lut 2009, 22:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: riddickRZ » 25 maja 2010, 8:55

Kamil232 pisze: Jest takie coś jak wypożyczenie ewentualnie sprzedaż z opcją pierwokupu.
Tylko większość tych chłopaków ma kontrakty juniorskie i angielskie kluby mogą z nimi podpisywać kontrakty profesjonalne bez pytania Barcelony czy życzy sobie opcję pierwokupu w kontrakcie np. takiego Fabregasa. Gdyby to była sprzedaż czy wyporzyczenie to na pewno zarząd wykorzystywałby wymienione przez Ciebie opcje.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 11:00

Kamil232 pisze:Jest takie coś jak wypożyczenie ewentualnie sprzedaż z opcją pierwokupu.
Kolega nade mną już wyjaśnił. Dlatego oczekuję ujednolicenia prawa, aby Barcelona miała po prostu prawo głosu w takich sytuacjach. Jak już pisałem wcześniej takiej odejście dla niektórych piłkarzy jest słuszną ścieżką, ale powinno to się odbywać albo na zasadzie wypożyczenia albo przynajmniej z uwzględnienie jakiejś klauzuli pierwokupu właśnie.
Kamil232 pisze:Mało masz w piłce sprzedajnych gości, dla których liczy się tylko hajs? o Luisie Figo już zapomniałeś?
Co ma Figo wspólnego z tymi dzieciakami, które dorastają w La Masii razem w dzieciństwie? Wiedziałem, że zapodasz jakiś przykład z dupy. Figo przyszedł ze Sportingu w wieku 23 lat :lol: Ogarniasz w ogóle na czym polega funkcjonowanie naszej szkółki? To nie jest miejsce do którego dzieci przychodzą na treningi po czym wracają do domów. Oczywiście część może tak robić, ale bardzo wielu dzieciaków tam po prostu mieszka i uczy się. Z dala od rodziców a klub staje się dla nich jakby domem. Nie chcę przesadzić, ale wielu wychowanków o tym mówiło bo inaczej to wyglądać nie może skoro z kolegami czy też pracownikami klubu spędzasz dużo więcej czasu niż z rodziną.

Tak więc zapal jeszcze jedną faję :smoke: i napisz jakiś sensowny przykład bo wygląda jakbyś był zadowolony z tego co napisałeś a przykład jest totalnie nie na miejscu.

[EDIT]

Skoro już jesteśmy w temacie naszych młodzików to Thiago Alcantara i Jonathan Dos Santos są bliscy podpisania nowych umów :] Jeszcze nie wiadomo co z Gaiem Assulinem. Jeśli chodzi o zawodników wypożyczonych to Keirrison rzekomo ma zostać w Fiorentinie (czeher wiesz coś o tym może?), Henrique również nie powinien mieć problemów ze znalezieniem jakiegoś schroniska :lol: Racing chce go zatrzymać a Barcelona chce go w lepszym klubie, ale tak czy inaczej uda się to jakoś rozwiązać. Nie wiadomo co z Caceresem. Kiedyś były jakieś rozmowy, ale zostały zerwane po kontuzji piłkarza a teraz podobno zostały wznowione więc zobaczymy. Jacyś zorientowani w sytuacji kibice Juventusu?

Najgorzej będzie z Hlebem :roll: Ten wariat koniecznie chce wrócić i pewnie tak będzie bo wiąże go kontrakt więc może mieć wszystkich w dupie. Grać nie będzie, ale trudno będzie mu znaleźć innego pracodawcę.

riddickRZ
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 06 lut 2009, 22:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: riddickRZ » 25 maja 2010, 12:05

Kamil232 pisze: Mało masz w piłce sprzedajnych gości, dla których liczy się tylko hajs? o Luisie Figo już zapomniałeś?
A i widzisz to wy piszczcie, że Cesc i Pique się sprzedali dla kasy. Może w Barcie nie mieli gwarantowanego składu dlatego odeszli? Natomiast jeśli mieli cóż...Są wyjątki od reguł :smoke:
Co innego przekonać do transferu dorosłego faceta i zarazem gwiazdę zespołu, a co innego namieszać w głowie nastoletniemu dzieciakowi. Tyle ode mnie na temat tego porównania.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26586
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6601

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 maja 2010, 12:27

Mentor pisze:Nie wiadomo co z Caceresem. Kiedyś były jakieś rozmowy, ale zostały zerwane po kontuzji piłkarza a teraz podobno zostały wznowione więc zobaczymy. Jacyś zorientowani w sytuacji kibice Juventusu?
Były rozmowy gdzies w lutym, marcu, nie pamiętam bo dawno to było. Potem doznał kontuzji i nie grał chyba z miesiąc. Przed kontuzją włodarze nawet zastanawiali się, czy go nie wykupić, choć na pewno nie za 12 mln. Teraz na pewno nie dostaniecie od nas więcej jak 8 mln, albo po prostu na kolejny rok zostanie wypożyczony bo też taka opcja się pojawiła. Chłopak jest w porządku, ale jak przyjdzie do Juventusu to chyba raczej jako zmiennik bo jest jeszcze trochę za słaby jak na standardy które Juventus chce mieć. Wolałbym kogoś kto umie wrzucić piłkę.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5836
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 25 maja 2010, 12:30

Tak swoją drogą Caceres w Juve gra na prawej obronie nie ? W Barcelonie na tej pozycji nie był sprawdzany, a jeśli szuka się zmiennika dla Alvesa to kto wie czy Guardiola nie da mu drugiej szansy na tej pozycji właśnie. Wcale by mnie to nie zdziwiło.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26586
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6601

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 maja 2010, 12:34

Zgadza się, gra na prawej obronie. Nie pamiętam już, czy tam był sprowadzany, ale ostatecznie grał na prawej. Zebine i Grygerę zjadał nawet z kontuzją, ale zmiennik Alvesa? Nie ta bajka...

Choć młody jest, może się wyrobić. Ciągle jednak nie wierzę, że wy za niego daliście 16 mln euro.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 maja 2010, 13:09

Boromir pisze:Choć młody jest, może się wyrobić. Ciągle jednak nie wierzę, że wy za niego daliście 16 mln euro.
Dla mnie jeszcze bardziej niesamowite jest, że Barca wydała na niego 16 mln, jako na środkowego obrońce! Martin przez chwilę grał na tej pozycji w JUVE (z konieczności, wiadomo kontuzja) i wyglądało to tak dramatycznie, że dość szybko zastąpił go Grygera i prezentował się lepiej! A skoro bez ryzyka mogę powiedzieć, że Grygera to najgorszy obrońca w europie ostatniego sezonu w tych klubach, które o coś chcą walczyć, to możecie się domyśleć jaką notę u mnie ma Caceres jako środkowy obrońca :P . Na prawej natomiast prezentował się nieźle i to w zasadzie jedyna pozycja gdzie on może zrobić karierę. Jest szybki, mocny fizycznie, bardzo wybiegany i waleczny, a to już niezłe podstawy na tej pozycji. Dalej miał problemy z ustawianiem się, ale jak na sam początek kariery na tej pozycji to i tak wygląda to dość dobrze i trzeba przyznać, że zrobił w tym względzie spory postęp w trakcie sezonu i w obronie kiedyś może być bardziej niż przyzwoity. W ofensywie brakuje mu techniki oraz dośrodkowania, ale dużo się pokazuje do gry i dzięki temu zaliczył parę asyst oraz 2 gole, wiec statystycznie nie jest źle.
Natomiast czy JUVE go wykupi? Za 12 mln na 100% nie. On nie jest wart takiej gotówki, nie wiem czy jest wart i 8 mln. Najlepiej by było jakby wylądował na jeszcze jeden rok na wypożyczeniu, bo ta połowa sezonu, którą rozegrał(potem był kontuzjowany), to za mało by mieć pewność co z tego chłopaka można wycisnąć. Zresztą jeśli ma zostać w JUVE to jedynie jako rezerwowy i do takiej roli pasuje mi naprawdę dobrze. Czy w Barcelonie nada się jako zmiennik dla Alvesa? Pewnie tak, ale bardzo przeciętny. Mniej bym się po nim spodziewał niż po Maxwellu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 13:32

W sumie to Caceres gdyby wrócił do Barcelony to i tak byłby może nawet nie drugą a trzecią opcją na prawą obronę. Jeżeli Dani nie będzie miał długich przerw to w pojedynczych spotkaniach i tak pewnie będzie go zastępował Puyol. Dla Martina zostałyby raczej ochłapy. No chyba, że jednak okazałbym się wystarczająco dobry.

Jeżeli jednak miałby być trzecią opcją to nie widzę sensu go ściągać z powrotem. Trzecim może być ktoś ze szkółki. Pieniądze w Caceresa zostały już utopione i będzie dobrze jak odzyskamy ich połowę. Chciałbym się oczywiście mylić.

Tymczasem ogarnijcie to:
Obrazek

Iniesta :o Wyłysiał jak Zidane :lol:

A Cesc robił fotkę :P

Dla porównania fotka z sezonu bodaj 2004/2005 (nie chce mi się dokładnie sprawdzać) ---> http://www.whoateallthepies.tv/iniesta4.jpg

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 25 maja 2010, 14:27

figo przed przejsciem do barcelony podpisal kontrakt z dwiema druzynami z wloch rownoczesnia. lojalnosc nigdy nie byla jego mocna strona

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 maja 2010, 15:46

Ale rozpoczalem dyskusje :lol: Złodziej jest stwierdzeniem na wyrost, ktorego nie mozna brac doslownie. Bo tak samo moglbym napisac porywacz dzieci itp.

W swietle prawa mozna zgwalcic kobiete wiec darujcie sobie ogolnikowe stwierdzenia.

Porownywanie trensferow Cesca i Pique jest niedorzeczne. To byly dwa transfery przeprowadzone w innych okolicznosciach i wrzucanie ich do jednego wora jest bledne.

Ja osobiscie nie szaleje za Cescem i gdyby ode mnie zalezal ten transfer to bym go sobie darowal. Wychodze z zalozenia ze my juz nieporowywalnie wiecej od Cesca zrobilismy w kwestii transferu. Czas na niego i jego barcelonskie DNA :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 20:24

Z innej beczki: http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=32266

Cztery hat-tricki i dziewięć dubletów :chill:

A teraz wracamy do tematu: http://www.goal.com/en/news/9/england/2 ... ve-despite

:lol: :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 maja 2010, 21:02

Nie wiem czy czytales w tamtym topicu ale jak sie napinamy to sie napinamy :P
fieldy pisze: ojciec mówi, ze Arsenal powinien uszanować decyzje i wole Cesca. Dlaczego nie chce uszanować kontraktu ? :lol:
Osobiście chciałbym wreszcie czegoś na oficjalnej żeby było wiadomo, na czym oficjalnie stoimy. A tak to możemy pieprzyć i gówno z tego będzie.
Barcelona expect their pursuit of Arsenal skipper Cesc Fabregas to last all summer but the player's father is confident that his son will play at the Camp Nou next season.
jak trafimy na was w LM to czemu nie :lol: :twisted: :P

a jak juz jestesmy przy takich wiarygodnych zrodlach to prosze:
http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/sp ... llion.html
:mrgreen:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 25 maja 2010, 21:17

Bienias pisze:Wychodze z zalozenia ze my juz nieporowywalnie wiecej od Cesca zrobilismy w kwestii transferu. Czas na niego i jego barcelonskie DNA
Znaczy, że niby co zrobiliście :>

No bo chyba nie chodzi ci o bezustanne napuszczanie piłkarzy Barcelony na Arsenal i wywieranie presji na Cescu? W ogóle to bardzo ciekawe co można usłyszeć od niektórych kibiców Barcelony. Barca chcę, Cesc chcę, ale co na to wszystko Arsenal to już mało kogo interesuje. Fabregas dobrze wiedział na co się decyduje podpisując długoterminowy kontrakt, a Barca jak chcę to niech płaci ... i to słono.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”