FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1133

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 26 maja 2010, 12:36

szczesliwie w hiszpanii nie bedzie sedziował jego przyjaciel benquerenca.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 maja 2010, 12:38

Cale szczescie, ze Tom Henning rok wczesniej to wymysł wyobrazni antyfanów Barcelony. Wtedy Barcelona miałaby cale 3 tytuły zamiast 7 i misternie budowana potega Guardioli bylaby mniej potegowa.

Ja tez tak potrafie. Jednak poziom takiego postrzegania spraw, taki poziom argumentów w powaznej dyskusji to poziom pewnego norweskiego sedziego.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 26 maja 2010, 12:42

wiec taki sam jest mit pepa jak i mou. obaj zostali przeciagnieci przez sedziow. przypomnniec co sie dzialo w meczu porto-united? a wiec o co biega? wroc na poprzednia strone i spojrz kto tu wyjezdza z napinką pierwszy.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 26 maja 2010, 12:45

Babel ja piszę o błędach w dwumeczu - Ty przytaczasz jedno spotkanie nie biorąc pod uwagę pomyłek sędziego na korzyść Chelsea w meczu na CN rok temu. Bądź więc tak dobry i jeśli piszesz o poziomie norweskiego sędziego skrobnij też coś o poziomie sędziego Starka... Czy może znowu nie pasowałoby to do teorii o skrzywdzonej Chelsea więc pomijamy?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 26 maja 2010, 12:51

MazurXIII, człowiek o uznanej renomie wsrod moderacji (ranga), kibic Milanu lubujacy sie w dziwnej retoryce. Dlatego lepiej go ignorawac niz zaczynac dyskusje. A skoro juz zaczynasz dyskusje to nalezy znależć lepsze argumenty niz rywalizacja z Interem, bo jakos zaden kibic Barcy nie przypomina sytuacji wyrzucenia Motty i aktorstwa Busquetsa, odgwizadnia spalonego Milito gdy wychodził na absolutnie czysta pozycje w pierwszym mecz, czy wybicia zebów Maiconowi w sytuacji gdzie Messi nie mial szans wygrac rywalizacji o pilke. Błedy w strone Barcy byc moze były bardziej kosztowne (gol), ale nie bylo tak jak mówił sfrustrowany Xavi.

Ja tylko stosuje taka sama retoryke, a Guardiole uwazam za swietnego szkoleniowa.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 26 maja 2010, 12:52

Ja rozumiem, że jest tzw. sezon ogórkowy, ale po cholerę znowu wracać do sprawy sprzed roku (meczu z Chelsea i popisu Ovrebo)?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 maja 2010, 12:56

Mazur to forumowy folklor dlatego nie próbowałem nawet wdawać się z nim w dyskusję. Naiwnie pomyślałem, że może po moim wpisie chciałby jednak wprowadzić jakieś poprawki czy coś w ten deseń, ale jak nie to nie. Przytoczę jego wypowiedź w swoim czasie i tyle.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 26 maja 2010, 13:15

widzisz jak to miło namawiac pilkarza do opuszczenia klubu? dokladnie ten sam sposob zastosowal przebiegly francuzik.
jest roznica miedzy kims kto nie ma kontraktu a kims kto ma 5 letni kontrakt, czyz nie?
magnum - nie slyszales jego wypowiedzi do telewizji ktora wiele razy wklejano na roznych stronach? szkoda
o ktorej wypowiedzi mowisz?
pogodz sie z tym ze gesc chce odejsc do klub z ktorym moze cos wygrac i zamieszkac w rodzinnym miescie
pogodzilbym sie gdyby nie tyle pieprzenia w tym roku o tym jak to kocha ten klub i chce zostac i nie mysli o przyszlosci. po co? przeciez wiedzial ze moze odejsc w to lato to po cholere gadal? jakby nie pieprzyl tyle w ciagu sezonu to bym na to inaczej patrzyl - a tak jest niesmak.

riddickRZ
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 06 lut 2009, 22:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: riddickRZ » 26 maja 2010, 13:25

Magnum pisze: jest roznica miedzy kims kto nie ma kontraktu a kims kto ma 5 letni kontrakt, czyz nie?
Cesc był wtedy bez kontraktu? A to ciekawe jest. Z mojej wiedzy wynika że był związany z Barceloną kontraktem, tylko że był to kontrakt JUNIORSKI. Tylko taki Barcelona mogła mu wtedy zaoferować.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 26 maja 2010, 14:14

Mentor pisze:Naiwnie pomyślałem, że może po moim wpisie chciałby jednak wprowadzić jakieś poprawki czy coś w ten deseń, ale jak nie to nie. Przytoczę jego wypowiedź w swoim czasie i tyle.
Jakie kurde poprawki?Błędy Pepa:
- zamiana Eto'o na Ibrę z dużą dopłatą,jak się okazało silny,wysoki napastnik na szpicy to jednak nie jest lekarstwo na dobrze zorganizowaną grę defensywną,
- kupno Jezusa - no sorry - gdyby nie niesamowite wtopy transferowe Realu (Kaka',sprzedanie Sneijdera i Robbena) to byłaby kandydatura na najbardziej przepłacony i najgorszy transfer poprzedniego lata - gorszy nawet od wyśmiewanego Pepe
- indolencja taktyczna - Inter gra w 10,muruje bramkę i co robi Barca?Próbuje wjechać z piłką do bramki - jak zawsze z resztą.Zero alternatywy dla zneutralizowanych Xaviego i Messiego,stanowczo za mało prób strzałów z dystansu (jakiś rykoszet przy tak zgęszczonym środku pola).Po prostu genialne.

Guardiola gdyby nie Ovrebo nie zdobyłby połowy swych trofeów,więc przestańcie piać nad jego geniuszem.Barcelona od dobrych 2-3 sezonów to NAJSILNIEJSZA KADROWO DRUŻYNA ŚWIATA (tu oklaski dla Laporty - prawdziwego architekta sukcesów Katalończyków) z linią pomocy i atakiem,które śmiało mogą kandydować do najlepszych w historii tego sportu.No sorry,tutaj trener więcej może spieprzyć niż naprawić,a każdy sukces to bardziej zasługa zawodników niż taktyki,która nota bene jest u was od Van Gaala praktycznie ta sama.Wywalczy Pep jakieś sukcesy w Serie A czy Premiership,ewentualnie za 10 lat będzie nadal na stanowisku (jak Ferguson) - potwierdzi swoja klasę.Na razie prowadzi drużynę o której można śmiało powiedzieć,że na stanowisku trenera poradziłaby sobie sprzątaczka,a za rywala w lidze ma team,gdzie co 12 m-cy dochodzi do wymiany połowy podstawowej 11...

A cała dyskusja wywiązała się z braku szacunku koemana do rywali - jakoś nie zauważył,że w Arseanlu w tym sezonie był szpital i mimo tego Kanonierzy do końca walczyli o misia (decydujące czynniki porażki to kontuzje +...słaba obsada bramki,delikatnie to ujmując),a samo zwycięstwo Barcy nad nimi nad Camp Nou to głównie zasługa Messiego (skończony geniusz - jak ma dzień to klękajcie narody) i problemów kadrowych Kanonierów...
Babel pisze:MazurXIII, człowiek o uznanej renomie wsrod moderacji (ranga), kibic Milanu lubujacy sie w dziwnej retoryce.
Range to walnęła mi twoja koleżanka po szalu,bo jak wiadomo Inter jest święty i jakakolwiek krytyka=ban,ewentualnie bardzo śmieszna ranga.Zainteresowani znajdą tą dyskusję w temacie Milanu i mogą sobie wyrobić o tym zdanie sami.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 26 maja 2010, 14:27

Bredzisz, ale nie przejmuj sie - nie ty pierwszy, nie ostatni. Juz Ryj byl [ch**] trenerem bo mial zespol samograj i w zasadzie to pokazywal tylko paluchem kto ma wybiec w podstawowej jedenastce. Jaaasne. Trzeba byc niepowaznym i kompletnie nie znajacym sie na pilce 12-latkiem zeby pieprzyc takie potluczyny. Barcelona miala przeciwko sobie rywala ktory co 12 m-cy zmienia polowe podstawowego skladu... i ktory zdobywa 96 punktow w lidze! W ogole zastanawiasz sie co piszesz czy tak tylko sobie klepiesz w klawiature, bo nie masz nic lepszego do roboty? Range ci przykleili nie bez powodu... [']

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9982
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 26 maja 2010, 14:58

Postaw jeszcze więcej świeczek by wzmocnić swoje argumenty (a właśnie..jakie?),a najlepiej włącz zraszacze.
BTW - ten silny rywal w lidze zdobywa z Milanem będącym w największym kryzysie od lat aż 1 pts (a i to tylko dzięki sędziom!) i odpada z mega-silnym Lyonem.W 1/8.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 26 maja 2010, 15:10

:lol:

straszna panika na blaugrana.pl. jakby nie lekarze juz bysmy sie powiesili z nerwow

guardiola nie jest wybitnym trenerem - stworzyl wspanialy sztab techniczny, wspaniale wprowadza mlodych graczy, dopracowal do perfekcji system w ktorym gra barcelona, wielokrotnie zaskakiwal przeciwnikow taktyka (chocby real na SB w tym roku czy zeszlym), osmieszyl arsenal czy MU w finale LM, dwa razy z rzedu wygral lige, do tego LM, puchar krola, superpuchar hiszpanii i europy oraz klubowe mistrzostwa swiata. zrobil to we wspanialym stylu i gdyby nie zalosna sedziowanie w jednym meczu to on cieszylby sie z kolejnej LM. teraz jeszcze bardziej wzmacnia sklad by za rok znowu liczyc sie we wszystkich rozgrywkach

jak to nie jest wybitny trener to jak nazwac alexa fergusona ktory dopiero po jakims czasie cos wygral z MU?

wielki jose mourinho na 10 spotkan z barcelona przegral 4, 3 zremisowal i 3 razy wygral. dwa razy wyeliminowal ja z fazy pucharowej LM i dwa razy po bardzo kontrowersyjnych decyzjach sedziego

czego my sie do licha mamy bac? mamy najlepszych pilkarzy na swiecie, mamy najlepszego napastnika i pilkarza swiata, mamy swietna obrona i swietnego bramkarza, mamy wspanialych pomocnikow prowadzonych przez genialnego xaviego. na lawce mamy trenera ze wspanialym warszatatem ktory jest bardzo szanowany przez pilkarzy i przeciwnikow. trenera ktory wygral wszystko w swoim pierwszym sezonie objemujac zespol ktory sie rozpadl. wygral to bedac zawsze wiernym stylowi gry barcelony

ciekawi mnie jedno - czy mazur tak sobie palnal taka bzdure po obejrzeniu wiekszosci spotkan barcelony za guardioli czy tak mu sie tylko wydalo? :lol: bo zaden myslacy czlowiek nic takiego swiadomie by nie napisal.
o jakos zaden kibic Barcy nie przypomina sytuacji wyrzucenia Motty i aktorstwa Busquetsa
aktorstwo? przypomnij sobie zachowanie motty (ktory dostal druga zolta kartke a nie bezposrednia czerwona) po faulu jakiego sie dopuscil i zastanow dlaczego wylecial z boiska :) spalonego diego milito nie powinno byc tak samo jak nie powinno byc dwoch spalonych ibry w pierwszym meczu. tylko jaka jest roznica miedzy uznaniem gola ze spalonego, nie podyktowania rzutu karnego, nie uznania prawidlowej bramki w rewanzu a spalonym milito? jak ocenic heroiczne wczolgiwanie sie maicona na boisko po tym jak banda reklamowa rzekomo urwala mu bark, 5-minutowe wznawianie meczu po straconej bramce czy gre cesara na czas od drugiej minuty? mozna to ocenic w jeden sposob - zabijaniem meczu przez nieudolnosc sedziego ktory nie umial odpowiednio zareagowac

barcelona w pierwszym meczu interem nie grala swojej najlepszej pilki. ale sedzia jej w tym nie pomogl i tak sie dziwnie sklada ze prowadzil z mlurinho interes, ma w portugalii pseudonim zlodziej i wslawil sie sedziowaniem pod druzyne jose juz w swoim wlasnym kraju

rok temu kibice chelsea i inni hejtersi pisali ze sedzia przepchnal barcelone do finalu. wszyscy kibice barcelony byli zgodni ze powinien byc karny po rece pique. gdzie sa teraz ci ludzie i dlaczego nic nie pisza? az tak boli was ze barcelona gra swoja pilke, ludzie ja lubia i wszystko co wygrywa zdobywa z wielka lekkoscia i polotem? bo inaczej niz zazdroscia tego zrozumiec nie umiem. jakos van gaal byl w stanie przyznac ze jego zespolu nie powinno byc w finale bo z fiorentina wygral przez blad sedziego. jose nawet sie o tym nie zajaknal a uefa zblaznila sie kolejny raz delegujac na tak wazny mecz przyjaciela bylego trenera interu

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 26 maja 2010, 15:19

A cała dyskusja wywiązała się z braku szacunku koemana do rywali - jakoś nie zauważył,że w Arseanlu w tym sezonie był szpital i mimo tego Kanonierzy do końca walczyli o misia (decydujące czynniki porażki to kontuzje +...słaba obsada bramki,delikatnie to ujmując),a samo zwycięstwo Barcy nad nimi nad Camp Nou to głównie zasługa Messiego (skończony geniusz - jak ma dzień to klękajcie narody) i problemów kadrowych Kanonierów...
:lol:

a gdzie ja wyrazilem swoj brak szacunku dla arsenalu? napisalem tylko prawde - cesc przez kilka sezonow nic nie wygral a barcelona zjadla arsenal jak chciala. to wszystko :boruta:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 maja 2010, 15:25

Gdybym byl wyznawca Barcelony to balbym sie tylko jednego: ze rodzice przestana placic za Internet i Canal+ (nie dotyczy tych kibicow ktorzy sami za siebie placa).

Poza powyzszym kibice Barcelony naprawde nie musza obawiac sie niczego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”