Na to, że nie powtórzą sukcesów sprzed roku (wliczam w to niezłą ligę plus finał CdR) zapowiadało się już od dawna. Lichy start w rozgrywkach każdej maści, odejście Martineza (i wielkie zamieszanie wokół tego transferu) plus chyba mimo wszystko lekkie wypalenie (to dośc bolesne dla piłkarzy, którzy przegrali życiową szansę i na dokładkę drugi finał) sprawiają, że spokojne utrzymanie to maks co mogą ugrac Baskowie.Dr.Football1 pisze:Athletic w kiepskim stylu przegrywa ze Sparta. Przypomne, ze w pierwszym meczu Baskowie ledwie zremisowali z Izraelczykami, a wiec ich sytuacja w grupie nie bedzie zbyt komfortowa po 2 kolejkach.
Oj chyba nie powtorza sukcesu sprzed roku









