Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1151

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 wrz 2014, 18:09

Kamil232 zamiast przekonywać nas "co by było gdyby" radzę zająć się tym co faktycznie było na boisku. Jeśli MU rozpada się w wyniku niesłusznie podyktowanego karnego po którym i tak prowadzą z beniaminkiem, to problem jest naprawdę duży. Jasne Leicester pozytywnie zaskakiwał już wcześniej, ale gołym okiem widać, że to MU ten mecz przegrał, a nie oni was rozgromili. Widać, że tragedia dokonała się nie tylko za sprawą bardzo kiepskich obrońców, gdzie i chwalony przez was Blackett w ogóle mnie nie przekonuje, ale w pierwszej kolejności w głowach piłkarzy. Tym bardziej to zaskakujące, że warunki do pozytywnego otwarcia sezonu były idealne. Świetne sparingi, wielkie transfery, głośna kampania mediów, że Van Gaal błyskawicznie odbuduje potęgę Czerwonych Diabłów po nieudaczniku Moyesie, łatwiutki terminarz z 3 beniaminków czy kiepsciutkim Sunderalndem i co? Zanim rozegraliście pierwszy mecz z silnym rywalem już przeżyliście trzęsienie ziemi i parę wstrząsów wtórnych, i teraz drużyna popada w popłoch z byle powodu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 wrz 2014, 18:30

Moyes odziedziczył mistrza Anglii z 10 punktową przewagą nad City, LVG odziedziczył rozbitą ekipe.Ty chyba loczku pisaleś o naszej kasie i brakach kadrowych- jak nic sobie to przypominam.Mamy fatalna obrone i to dzisiaj wyszło,QPR tydzien temu mogło postrzelać.Drużyna pękła ale trudno nie pęknąć robiąc takie błędy w defensywie

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6827
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 925

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 21 wrz 2014, 19:06

Mecz trochę podobny do tego z zeszłego sezonu Sassuolo - Milan, gdzie było już 0:2 dla Milanu, a potem beniaminek strzelił 4 bramki i zwolnił Allegriego :)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 21 wrz 2014, 19:15

moyes z tymi piłkarzami raczej gorzej by nie grał, jakby zarząd okazał mu pełne wsparcie i w tym konflikcie z piłkarzami, który był albo go nie było, nie wiem nie oientuje sie tak dobrze opowiedział sie po stronie szkota, pozwolił na powone budowanie jego wizji druzyny to dzisiaj bylibyscie krok dalej. tak wszystko wskazuje na to ze czeka was powtórka sezonu sprzed roku. ciekawe tylko czy van gal dostanie drugi rok na ogarniecie czy podzieli los szkota.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 21 wrz 2014, 19:30

Moyes nawet sobie zjednoczyć szatni nie potrafił.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 21 wrz 2014, 19:38

Dokładnie, Moyes to była porażka na ławce trenerskiej i w szatni, wypowiedzi legend, które odeszły w tym roku dużo mówią.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10007
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 21 wrz 2014, 20:12

Masakra żeby z takim składem przy takich nakładach osiągać takie wyniki...ale sprawdza się stara prawda piłkarska - drużynę buduje się od tyłu - takiej pary jak Ferdinad&Vidic MU może się długo nie doczekać...szczególnie że byle hot prospect lata po 40 mln € (Mangala). Wiem co mówię, bo w Milanie też biegają obecnie parodyści porównując ich do Nesty czy Maldiniego...

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 21 wrz 2014, 20:34

a trzeba było po prostu benatie sciagnąć.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 wrz 2014, 20:40

pewnie dlatego, ze united ma aspiracje mistrzowskie i wydało na transfery pewnie z 5x wiecej niż jest warta cała druzyna leicester?
No i co z tego? Wobec tego, że wydaliśmy 4 razy więcej kasy niż cała reszta to mamy teraz każdego jechać 4:0 bo jak nie to wstyd? Jakiś absurd.

Powtarzam Leicester to nie ogórki, na tym stadionie podejrzewam, że cała reszta wielkich bedzie miała ogromne kłopoty co już widać po wcześniejszych spotkaniach z Evertonem czy Arsenalem. Do karnego graliśmy bardzo dobrze. Mecz był pod kontrolą. Sam po golu na 3:1 poszedłem sobie na szluga bo myslałem ze już po zabawie. Chwilę potem Van Persie miał setkę to źlę przyjąl. Wszystko zmienił karny z kapelusza.
Kamil232 zamiast przekonywać nas "co by było gdyby" radzę zająć się tym co faktycznie było na boisku. Jeśli MU rozpada się w wyniku niesłusznie podyktowanego karnego po którym i tak prowadzą z beniaminkiem, to problem jest naprawdę duży. Jasne Leicester pozytywnie zaskakiwał już wcześniej, ale gołym okiem widać, że to MU ten mecz przegrał, a nie oni was rozgromili. Widać, że tragedia dokonała się nie tylko za sprawą bardzo kiepskich obrońców, gdzie i chwalony przez was Blackett w ogóle mnie nie przekonuje,

Już to zrobiłem. Polecam czytać wszystkie posty jak się włacza do dyskusji np. mój pierwszy post po meczu. To, że inni się uczepili pobocznego wątku mojego postu nie moja wina. Ja tylko mówię jak jest.
To, że sędzia nas przekręcił to jest fakt. To, że bez tego na 96% byśmy to wygrali gdyby do tego nie doszło również. Jednocześnie jak już pisałem nie jest to usprawiedliwieniem naszej żenującej postawy po golu na 2:3. Zagraliśmy katastrofalnie co klasowemu zespołowi zdarzać się nie może, nie ma co jednak gadać, że ten karny z kapelusza nie miał na to wpływu bo miał. Należy się zjeba za to, że nie potrafiliśmy odpowiednio zaaregować. Trzeba wziąc jednak np. pod uwagę, że w porównaniu do poprzedniego sezonu na boisku było 6 nowych grajków, z czego 4 przyszło do klubu 3 tyg temu. To nie jest ukształtowany i zgrany zespół i w trudnym momencie sobie nie dał rady. Sprawa do poprawy jednak z niemal 100% pewnością można stwierdzić, że Bez tego trudnego momentu jednak by to wygrał i tyle.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7179
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 21 wrz 2014, 23:13

Zespół się buduje, ale zaczynamy od dachu, nie patrząc na fundamenty. Dzisiaj do 60 minuty było fajnie, ale potem niestety wyszło tuszowanie braku klasowych obrońców, klasowymi napastnikami. Pół centa nie są warci Smailing i Evans, ale w zimie wypieprzymy darmozjadów i będzie ok.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19697
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2458

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 21 wrz 2014, 23:22

Bassu pisze:Zespół się buduje, ale zaczynamy od dachu, nie patrząc na fundamenty. Dzisiaj do 60 minuty było fajnie, ale potem niestety wyszło tuszowanie braku klasowych obrońców, klasowymi napastnikami. Pół centa nie są warci Smailing i Evans, ale w zimie wypieprzymy darmozjadów i będzie ok.
kogo wypieprzycie? Nani i Valencia mają długie kontrakty, Young ładną tygodniówkę, Andersona nawet zawisza bydgoszcz nie chce a z obrony kogo chcesz wyrzucać jak lepszych nie ma w kadrze?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 21 wrz 2014, 23:40

Warto dodać że szklany Evans znowu wypada na dłużej- znowu kostka.

Uwielbiam ADM ale za tą kase można było wzmocnić środek obrony.Zle ta ekipa jest zbalansowana.Ferguson mistrzostw nie wygrywał Ronaldo tevezem Roo tylko VDS Vidicem Rio i Evrą(plus Karikiem)Ta druzna nie może iść ma wymiane ciosów z nikim, mamy słabych piłkarzy którzy są szklani. Nie wiem czy Benatia był dostepny dla nas ale Garay? Nawet Vlaar by nam sporo dał.

Niestety ale to przepowiadałem od konca okienka- wyglądamy jak bokser majacy najlepszy cios, technike szybkosc a nie mamy obrony plus odpornosci na ciosy. Wydać tyle siana i miec takie g w obronie :rotfl:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2014, 0:03

Nie rozumiem pojazdu wielu ludzi na Blacketta - koleś mnie przekonuje, mimo, że jest niedoświadczony, ale czyści ładnie. Dzisiaj miał świetny mecz aż do karnego, ratował parę razy United po błędach Rojo.

Ogólnie wygląda to podobnie do nas - niby wydana spora kasa, niby fajna pomoc (przynajmniej jej ofensywna strona) i atak ale obrona.. pożal się boże.

A co do karnego - nie miałbym żadnego problemu z nim gdyby nie to, że ewidentny faul na Rafaelu nastąpił sekundy wcześniej. Samo zajście też bym gwizdnął, no ale nie miało prawa do tego dojść, gdyż Rafael został bardzo ewidentnie i perfidnie sfaulowany wcześniej.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7179
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 22 wrz 2014, 10:39

League pisze:
Bassu pisze:Zespół się buduje, ale zaczynamy od dachu, nie patrząc na fundamenty. Dzisiaj do 60 minuty było fajnie, ale potem niestety wyszło tuszowanie braku klasowych obrońców, klasowymi napastnikami. Pół centa nie są warci Smailing i Evans, ale w zimie wypieprzymy darmozjadów i będzie ok.
kogo wypieprzycie? Nani i Valencia mają długie kontrakty, Young ładną tygodniówkę, Andersona nawet zawisza bydgoszcz nie chce a z obrony kogo chcesz wyrzucać jak lepszych nie ma w kadrze?
Tak jak za Groszka przyszedł Falcao, tak za Evansa może przyjść inny klasowy obrońca. Że wapniaków pokroju AVL, Younga i Andersona w kadrze mieć będziemy, faktycznie- nie ma to rady póki co.

VG podobno mega suszare zrobił po meczu. Oby, oby.

BTW, jakby ktoś jeszcze nie widział, bo Di Maria odmienia kibicom stan umysłu- Groszek wczoraj zajebał 2 równie piękne bramki.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 22 wrz 2014, 10:44

Szczegolnie pierwsza. Palce lizac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”