FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1155

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lip 2010, 23:48

Jarzinho pisze:Ja tam nie wiem, niby Barcelona ma się wzmacniać, jeśli ma się wzmacniać to chyba zawodnikami o określonej klasie. Tak co jakiś czas jest wałkowanie Azpilicueta za dobry na ławę, Cesc za dobry na ławę, Mesut także. To na kogo Barcelona powinna zwrócić uwagę. Białorusina i Islandczyka już mieliśmy, Ukrainiec jest to wybieramy się na łowy w Kazachstanie.
Nie rozumiesz pewnych podstawowych rzeczy.

Azpilicueta nie jest za dobry na ławę. Jest za młody, aby grać raptem kilka spotkań w sezonie a tyle by pograł. Po co mu to już teraz? Z jego punktu widzenia oczywiste jest, że lepiej wybrać taką Marsylię bo na lepsze kluby przyjdzie jeszcze czas. Oezil podobnie bo to w końcu rocznik 88 a więc ma przed sobą jeszcze wiele lat gry. Nie musi od razu rzucać się na najgłębszą wodę i być może utonąć. Ja nie miałbym nic przeciwko takiemu transferowi, ale nie wierzę w takie możliwości z powodów, które wypisałem.

Co innego sprowadzić dobrego czy nawet bardzo dobrego piłkarza, który jednak swoje już w karierze osiągnął i pograł a co innego młodego wilka, który najbardziej potrzebuje nie pieniędzy czy trofeów tylko minut na murawie. Nie tylko wśród młodych piłkarzy znaleźć można dobre opcje. Zwłaszcza jeżeli mówimy o zmiennikach.

Z Fabregasem jest nieco inaczej bo to naturalny następca dla Xaviego. Nie jest jeszcze koniecznie (!) potrzebny, ale z czasem będzie o ile ktoś ze szkółki nie wystrzeli co również jest możliwe.
Jarzinho pisze:Barcelona wg. mnie musi kupić przynajmniej 2 pomocników- dwóch, którzy wypadałoby, żeby byli przynajmniej na poziomie młodego Niemca.
:lol2:

Mocne.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lip 2010, 0:03

Mentor pisze:Mocne.
Toure odszedł i co w jego miejsce ma przyjść jakaś popierdółka. :?: Tak samo ktoś musi przyjść do ofensywy, nie normalne jest, że Xavi musi grać z urazami albo już z braku alternatywy Messi będzie ściągany do środka i będzie rozgrywał. Chyba, że każdy wierzy w to, ze coś sie stanie i Andresito ujedzie cały sezon. Podobnie Xavi. Tak ja w to wierzyłem w poprzednie lato, kiedy Barca pozbyła się Hleba i Eidura, szybko mnie z tego wyleczyły urazy Iniesty, Keity, Toure i PNA.
Co wy macie z tą ławką, przecież w Barcelonie nie istniała rotacja w pomocy z różnych względów. 2 zawodników musi dojść do Keity, Sergio, Xaviego i Iniesty. To już ich sprawa czy podejmą walkę, bo nikt nikogo w Barcelonie nie skazuje na ławkę.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lip 2010, 0:15

Jarzinho pisze:Toure odszedł i co w jego miejsce ma przyjść jakaś popierdółka. :?:
Kim był Toure w momencie transferu do Barcelony?

Ja nie wyśmiewam tego, że chcesz dwóch nowych piłkarzy do pomocy. Wyśmiewam to, że oczekujesz transferów dwóch zawodników przynajmniej (!) pokroju Oezila na rezerwę.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 lip 2010, 4:13

Zwolnienie dyrektora generalnego, odebranie Johanowi Cruyffowi tytułu honorowego prezesa klubu, a także zapowiedź podania do sądu Joana Laporty – to efekty pierwszego dnia urzędowania Sandro Rosella, nowego prezesa FC Barcelona.

Wczoraj były i aktualny prezes FC Barcelony wspólnie pozowali fotografom w ogrodach barcelońskiego klubu. Dzisiaj są wrogami. Nowy prezes zapowiedział, że oskarży Laportę o zniesławienie. W ostatniej książce zarzucił on Rosellowi próbę wyłudzenia pieniędzy od Ronaldinho.

Rosell odebrał też Cruyffowi tytuł honorowego prezesa klubu, bo jak argumentuje takiej funkcji nie przewiduje statut klubu. Za założenie nielegalnych podsłuchów w gabinetach dyrektorów Barcy z pracą pożegnał sie dotychczasowy dyrektor generalny Joan Oliver. W ramach odprawy dostał 850 tysięcy euro.
Zupelnie jak w polskiej polityce, wczoraj się ściskają jutro rzucają się do gardeł :lol:


Jeszcze jego wypowiedź o Cescu:
"We won't pay an unjustified sum," said Rosell. "We won't lose our heads over this business."
The club's vice-president Josep Maria Bartomeu has also reiterated Barca's desire to bring in a player who is currently preparing for Spain's World Cup quarter-final against Paraguay on Saturday.
Bartomeu said: "Our objective is for him to become a Barcelona player this summer."
Interesująco się zaczyna ta prezydentura.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 lip 2010, 8:28

Mentor pisze:
Jarzinho pisze:Toure odszedł i co w jego miejsce ma przyjść jakaś popierdółka. :?:
Kim był Toure w momencie transferu do Barcelony?

Ja nie wyśmiewam tego, że chcesz dwóch nowych piłkarzy do pomocy. Wyśmiewam to, że oczekujesz transferów dwóch zawodników przynajmniej (!) pokroju Oezila na rezerwę.
To ty twierdzisz, że na rezerwę, ja nikomu szans na regularną grę nie odbieram. Barcelona nie powinna kupować uzupełnien kadry, bo te można brać z rezerw. Jeśli odchodzi ktoś taki ja Toure, którego może i rola spadła w ostatnim sezonie, to musi przyjść ktoś kto go zastąpi. Przecież nie przeprowadzi transferu typu Albertini. Dla mnie nie ważne czy ktoś jest młody czy stary- musi prezentować określoną klasę. Eidura i Hleba mieliśmy, którzy nic sobą nie prezentowali, za takich dwóch jest potrzebny jeden lepszy, bo rotacja musi być. Pokazał to dobitnie poprzedni sezon. Tym bardziej, że Pep nie odpuszcza żadnych z rozgrywek. Jest potrzebny defensywny pomocnik i ofensywny i nie wyobrażam sobie sytuacji, że oni nie przyjdą, albo przyjdą tacy, których będzie można od początku zaszufladkować do roli np. Eidura.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 03 lip 2010, 10:57

Ja bym bardzo chcial OZila. Dobry mlody utalentowany i nie bedzie drogi. Wydaje sie ze bedzie pasowal do naszego stylu gry. Ponadto sezon jest dlugi i taki np Xavi tez powinien troche odpoczac a nie grac kolejny rok na maksa.
Ponadto licze ze juz od jakiegos czasu obserwujemy jakiegos defensywnego pomocnika i na dniach dowiemy sie kogo nowy zarzad wybral. Licze ze zaczniemy kupowac gdzies za 9 dni. Nie chce wierzyc ze Rosell czy Laporta wiedzac od jakiegos czasu ze odchodzi Toure nie szukali nastepcy.

Cesc jak dla mnie to temat zamkniety. Do czasu w ktorym on sam nie przycisnie Wengera i nie powie kategorycznie tylko Barca niema sensu zabierac sie za ten transfer. Niech moknie mu dupa w Londynie. Wierze rowniez ze moze ktos z cantery wystrzeli za 2 lata i bedziemy mieli nastepce Xaviego.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lip 2010, 11:31

Jarzinho pisze:To ty twierdzisz, że na rezerwę, ja nikomu szans na regularną grę nie odbieram. Barcelona nie powinna kupować uzupełnien kadry, bo te można brać z rezerw. Jeśli odchodzi ktoś taki ja Toure, którego może i rola spadła w ostatnim sezonie, to musi przyjść ktoś kto go zastąpi.
Też tak uważam, ale rola Busquetsa raczej będzie rosnąć a nie maleć. Zawodnik, który wypełni lukę po Toure będzie rezerwowym, który moim zdaniem pogra mniej niż Yaya w ubiegłym sezonie. Nie zdziwię się jeżeli w obliczu braku dobrych kandydatur postawimy na Oriola. Skoro Busquets dał radę to i Romeu może wypalić. Nie twierdzę, że to idealne rozwiązanie. Uważam je po prostu w jakimś stopniu za prawdopodobne.
Jarzinho pisze:Przecież nie przeprowadzi transferu typu Albertini. Dla mnie nie ważne czy ktoś jest młody czy stary- musi prezentować określoną klasę.
Zdążyłem już zauważyć, że wiek i inne zmienne nie mają dla Ciebie znaczenia a operacje transferowe rozpatrujesz jak coś o zbliżonym poziomie złożoności co wysłanie posta na forum.

Mógłbym sobie pisać swoje wymarzone cele transferowe, ale staram się podchodzić do tematu bardziej zdroworozsądkowo i brać pod uwagę różne czynniki o których wiem, że mają znaczenie.

W miejsce Toure spodziewałbym się zatem kogoś mniej znanego, ale ogranego już trochę w Europie, czyli transfer w stylu Toure. Zawodnika pokroju Keity jeśli chodzi o klasę i prestiż. Może ktoś w stylu Marcosa Senny? Coś w ten deseń. Jeżeli nie to skorzystamy z La Masii. Tak ja to widzę.
Bienias pisze:Ja bym bardzo chcial OZila. Dobry mlody utalentowany i nie bedzie drogi. Wydaje sie ze bedzie pasowal do naszego stylu gry. Ponadto sezon jest dlugi i taki np Xavi tez powinien troche odpoczac a nie grac kolejny rok na maksa.
Moim zdaniem również Ozil by pasował do naszej gry, ale nie jako zmiennik Xaviego, ale Iniesty. Mesut to ofensywny pomocnik, ale raczej nie rozgrywający z tego co widziałem. Inna sprawa, że zawodnika podobnego do Creusa to ze świecą szukać więc może nie ma sensu na siłę kierować się podobieństwem do Humphrey'a Bogarta :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 lip 2010, 11:50

Załóżmy, że nikogo nie sprowadzicie na miejsce Yayi i pierwsze miejsce będzie miał oczywiście Busquets, a jego zmiennikiem będzie jakiś młody koleś z rezerw. A jak Busquets dzień po zamknięciu okienka złamie nogę ? Keita wtedy zostanie ustawiony na defensywnym pomocniku ? Bo chyba innej opcji nie ma :glass:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 lip 2010, 12:00

Marquez może z powodzeniem grać jako defensywny pomocnik. Pique również. Nawet Czyhrynski zaliczył występ na tej pozycji :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 lip 2010, 21:10

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=32702
Johan Cruyff zwrócił insygnia honorowego prezydenta FC Barcelony. Całą sytuację skomentował krótko: "Ciężko to zaakceptować, ale wydaje się, że tutaj tylko przeszkadzam."
Sandro Rosell wyjaśnił, że tytuł honorowego prezydenta nie jest przewidziany przez statut klubu. Prezydent FC Barcelony stwierdził, że decyzję o takich sprawach powinni podejmować socios. Dodał: "Cruyff powinien zwrócić insygnia prawnikom, z pewnością już mu powiedziano, że taki tytuł nie istnieje w statucie klubu."
http://www.blaugrana.pl/news/5393/pierw ... sella.html
No i zrobiliśmy z siebie pośmiewisko, a podział barcelonismo znowu jest widoczny i nieodwracalny. Gest Johana Cruyffa, który zwraca „insygnia” honorowego prezydenta, jakie kilka tygodni wcześniej wręczał mu Joan Laporta był żałosnym widokiem. Widok Johana Cruyffa proszącego pracowniczkę recepcji o kontakt z Sandro Rosellem, widok recepcjonistki, która oświadcza mu, że prezydent Rosell ma właśnie konferencję prasową i nie może go przyjąć, widok Cruyffa, który mówi, że w takim razie prosi o przekazanie insygniów prezydentowi i chowa je w szufladzie w biurku recepcjonistki jest zadziwiający, wprawiający w zakłopotanie, trudny do zrozumienia i smutny. Ani FC Barcelona ani Johan Cruyff nigdy nie powinni byli się znaleźć w takiej sytuacji. Źle, że tak się stało, jeszcze gorzej, że nie potrafili tego uniknąć i doprowadzili, kierując się chęcią rewanżu i zemsty, do tak smutnego zakończenia. Laporta i Rosell powinni się teraz wstydzić.

Najgorsze jest to, że ten incydent na nowo otwiera konfrontację, która podzieliła barcelonismo w minionych dwudziestu latach. Odnowiony zostaje w postaci neonuñizmu Rosella i neocruyffizmu Laporty, w sposób nieodwracalny. Najbardziej uderza to w Barçę, co oczywiste. Wyobrażam sobie, że tak im lepiej. Polaryzacja jest charakterystyczną cechą dzisiejszych społeczeństw, FC Barcelona nie jest wyjątkiem. Nie ma miejsca na pokój. Oba obozy będą teraz się wzajemnie oskarżać, i jednym i drugim nie zabraknie argumentów do obrony, jak i do ataku. To starcie było już wyczuwalne. Było oczywiste, że nikt nie będzie na tyle rozsądny, by go uniknąć. Zagrali mityczną figurą futbolu i FC Barcelona. Konsekwencją jest przyniesienie wstydu instytucji i ponowne otwarcie sporu. Głupota, która bardzo smuci.
i po co to nam bylo. Zaczal glupio Laporta i mamy konsekwencje. Wojenka trwa dalej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2010, 22:59

Nazwiska obecnego prezydenta przypadkowo nie wymieniłeś?

Laporta głupio zaczął? Niech będzie, ale jego już nie ma a Sandro mógł to rozegrać inaczej. Wręcz powinien jeżeli weźmiemy pod uwagę, że podobno chce klub uzdrawiać. Rosell mógł załapać plusa za dobre rozwiązanie tej sytuacji, ale można być pewnym, że nawet nie rozważał innej opcji jak wypierdolenie Johana z jak największym hukiem. Rzygać mi się chce.

Coś pozytywnego dla równowagi ---> http://www.blaugrana.pl/news/5397/eric_ ... lipca.html

Brawo Eric.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lip 2010, 23:07

Mentor pisze:Brawo Eric.
Akurat ja stawiam, że wszyscy się mogą wstawić w ten dzień. Raczej wątpliwe jest, żeby ktoś wstawił się dopiero 1 sierpnia. Chyba, że Hiszpanie wygrają i będą długo świętować. Takie zachowania są na plus, ale przed poprzednim sezonem było podobnie. Choć Puchar Konfederacji trwa kilka dni.

Co do sytuacji z Johanem to wstyd, można było się spodziewać, że dojść może do odebrania mu tego tytułu. Jednak chyba nikt się nie spodziewał, że w takiej atmosferze kpiny. Oby kolejne kroki Sandro tak nie wyglądały.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 lip 2010, 23:21

Mentor pisze:Nazwiska obecnego prezydenta przypadkowo nie wymieniłeś?

.

przypadkowo bo on w tej farsie jest nieodzownym elementem. Rozumiem jego plan dzialania ale pewne granice kurtuazji czy tez przyzwoitosci nakazuja mu inne zachowanie. Caly czas wierze ze jego prezydentura nie bedzie wygladala w ten sposob ze bedzie zmienial wszystko co zrobil Laporta. Licze ze bedzie z nim chcial podjac walke na polu wygranych pucharow. Mam nadzieje ze sie nie przelicze bo to bedzie oznaczalo suche lata, ktore w sercu zostaja.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 05 lip 2010, 10:15

jarzinho napisales -
wszyscy się mogą wstawić w ten dzień. Raczej wątpliwe jest, żeby ktoś wstawił się dopiero 1 sierpnia
10 lipca (mecz o 3 miejsce ms) lub 11 (final) pilkarze barcelony koncza sezon
i co wg Ciebie za 8 dni maja pojawic sie na treningu ?
tak nie bedzie i nie chcialbym by nawet to rozwazali-sam sztab trenerski powinien wrecz zabronic im wczesniejszego powrotu celem totalnego odciecia od pilki i regeneracji przed nowymi rozgrywkami
min 20 dni odpoczywac musza

w sierpniu barcelona gra raptem 2 wazne mecze (11 i 25 sierpnia superpuchar z sevilla)
w tym pierwszym i tak nie zagra duza czesc pierwszego skladu ale ci co mieli 60-dniowe wakacje (milito,maxwell,keita,bojan,ibra-oni zaczna na sanchez pizjuan)

dopiero w rewanzu 2 tygodnie pozniej zagra pelny sklad z ludzmi,ktorzy pozniej (1 sierpnia) rozpoczeli sezon przygotowawczy
Ostatnio zmieniony 05 lip 2010, 12:18 przez jordan20, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lip 2010, 11:43

Zgadzam się z jordanem. Jak zwykle zresztą.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=32704
Yaya Touré otrzymał pensję w wysokości 250 tys. euro tygodniowo, która wkrótce, z tytułu nowych przepisów podatkowych, wzrośnie do 300 tys. euro. Czyni to z niego najlepiej opłacanego grac za w Premeirship. W ciągu 5 lat gry w City piłkarz zarobi 70 mln euro.
:zgon:

Powodzenia w Anglii, ale o powrocie chyba jednak nie masz co myśleć. Konkurencja nigdy nie będzie mniejsza.

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=32705

W obliczu odejścia Toure być może Rafa obejmie rolę drugiego (w kolejności do gry) DM-a? :think: Jeżeli jednak opuści klub to jasne jest, że trzeba kogoś sprowadzić i to bezdyskusyjnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”