FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1158

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2010, 14:08

W karcie kredytowej nie ma nic złego, jak się nią umiesz odpowiednio posługiwać i wiesz jak działa. Wielu ludzi nie wie i stąd problemy.

Oczywiście masz też rację, że rolowanie długu to powszechna praktyka, ale to kwestia podejścia. Osobiście preferuję takie, że gdy jestem w stanie bezproblemowo regulować wszystkie swoje zobowiązania, to rolowanie ich nie jest mi potrzebne, chyba że akurat potrzebna jest kasa do czegoś. Bo owszem, odroczę sobie co trzeba w czasie, ale i zapłacić trzeba będzie więcej. :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lip 2010, 14:19

jeśli Barcelona weźmie taki kredyt to nic się nie stanie. Po prostu spłaci nim przed terminem te kredyty, które już ma, albo te pieniądze gdzieś ulokuje. Czyli albo pozbędzie się odsetek ze starych kredytów i wydłuży sobie okres spłaty za stare zobowiązania (np. uwalniając dzięki temu jakieś dodatkowe środki na bieżącą działalność, które by musiały pójść już teraz na obsługę kredytu), albo będzie miała z nich jakieś zyski finansowe. Dodatkowe koszty będą pewnie niewielkie. Takie działania to normalna praktyka, także wśród państw i jest to właśnie wspomniane przez paszę rolowanie kredytu. Tak przy okazji, to ze względu na to kryzysy są złe. Nie dlatego, że firmy nagle przestają zarabiać, a państwa nie mają przychodów. Głównie dlatego, że nagle jest mniej wolnego pieniądza na rynku i ciężko jest rolować długi, oraz nagle staje się to dużo kosztowniejsze niż wcześniej (bo kredyty stają się droższe).
Barcelona od tego kredytu nie zginie

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2010, 14:37

Pewnie, że nie zginie. Nie ma żadnego powodu, dla którego miałaby zginąć. Do tego Rosell musiałby cały czas mówić prawdę, w tym również jakiś czas temu w wywiadzie dla As'a na temat zadłużenia a i to by nie wystarczyło.
(L)oczkerson pisze:Takie działania to normalna praktyka, także wśród państw i jest to właśnie wspomniane przez paszę rolowanie kredytu. Tak przy okazji, to ze względu na to kryzysy są złe. Nie dlatego, że firmy nagle przestają zarabiać, a państwa nie mają przychodów. Głównie dlatego, że nagle jest mniej wolnego pieniądza na rynku i ciężko jest rolować długi, oraz nagle staje się to dużo kosztowniejsze niż wcześniej (bo kredyty stają się droższe).
Ciekawe kiedy ten cały system oparty o papierowe pieniążki i wciąż rosnące długi w końcu padnie na ryj :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lip 2010, 14:43

wali na ryj co chwilę. O kapitalizmie mówi się że funkcjonuje od kryzysu od kryzysu i taka jest jego natura. Tyle tylko, że pomiędzy tymi kryzysami generuje nieporównywalnie większe zyski niż stabilny system gospodarki planowanej.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 lip 2010, 14:57

:haha: Ten Chygrynskiy to naprawdę wspaniały interes. Może Ci Ukraińcy wezmą ze sobą Hleba i Caceresa :lol: Najlepiej niech zatrudnią Txikiego on im ich pościąga. ok 75 mln. euro wyjebać w błoto w ciągu 2 lat, to trzeba mieć oko do zawodnika i potrafić negocjować, co by tu ktoś nie pisał, ten wyczyn będzie ciężko powtórzyć.
Jedyne co mnie zastanawia- to co myśli o tym Pep, z jednej strony nalega na transfery Hleba, Caceresa, Dimy a później ma na nich wyje..ne po 1 sezonie. To nic, ze w błoto poszło już ok 30 mln, ważne, że mu się Ci zawodnicy spodobali, a Txiki jak głupi tych zawodników za wszelką cenę sprowadzał.
Mimo wszystko ja mam nadzieję, że ten proceder zostanie wstrzymany.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lip 2010, 14:57

Niezupełnie takie padanie na ryj miałem na myśli, ale za bardzo OT już się robi.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 lip 2010, 15:49

Jarzinho pisze:Jedyne co mnie zastanawia- to co myśli o tym Pep, z jednej strony nalega na transfery Hleba, Caceresa, Dimy a później ma na nich wyje..ne po 1 sezonie. To nic, ze w błoto poszło już ok 30 mln, ważne, że mu się Ci zawodnicy spodobali, a Txiki jak głupi tych zawodników za wszelką cenę sprowadzał.
Mimo wszystko ja mam nadzieję, że ten proceder zostanie wstrzymany.
Nie wiem jak to wyglądało z Caceresem tzn. od kogo wypłynął pomysł sprowadzenie właśnie jego. Hleb i Dima to były inicjatywy Pepa i trudno jest w jakiś szczególny sposób winić Txikiego za to, że wykonywał swoją robotę. Można mieć oczywiście zarzuty odnośnie kwot, ale nie odnośnie sprowadzenia akurat tych piłkarzy.

Z drugiej strony można dostrzec w zachowaniu Pepa pozytywy. Przecież mógł dalej robić dobrą minę do złej gry i wykorzystywać Dimę do ogrzewania ławki tylko po co? Do gry się najwyraźniej nie nadaje a miejsce w kadrze zajmuje i pensję pobiera. Jeżeli rokowania nie są pomyślne to lepiej go skreślić niejako przyznając się do błędu i iść dalej. Oby tylko wyciągnął odpowiednie wnioski, które zaprocentują przy okazji kolejnych transferów. Niewykluczone również, że nowy zarząd zmodyfikuje nieco sposób przeprowadzania transferów choć przypominam, że Sandro chciał oddać praktycznie pełnię władzy w ręce Pepa. Głupi był to pomysł i można go potraktować jako kiełbasę wyborczą bowiem Pep był filarem kampanii każdego kandydata, ale nie mogłem przy okazji tego nie wypomnieć.

Aha i jeszcze jedno. Na transfer Dimy mógł mieć wypływ Milito. W momencie transferu Ukraińca przyszłość Gabiego była bardzo niepewna. Nie wiadomo było kiedy wróci i jak będzie grał. Pisało się nawet od jego przeprowadzce do Argentyny. Pewnie gdybyśmy wiedzieli w jak świetnym stylu wróci Argentyńczyk to nie byłoby potrzeby sprowadzania Dimy. Teraz okazuje się być niepotrzebny. Oczywiście to nie tłumaczy wydania takich pieniędzy na Czyhrynskiego, ale warto również ten element wziąć pod uwagę.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 lip 2010, 16:07

Mentor pisze:Nie wiem jak to wyglądało z Caceresem tzn. od kogo wypłynął pomysł sprowadzenie właśnie jego. Hleb i Dima to były inicjatywy Pepa i trudno jest w jakiś szczególny sposób winić Txikiego za to, że wykonywał swoją robotę. Można mieć oczywiście zarzuty odnośnie kwot, ale nie odnośnie sprowadzenia akurat tych piłkarzy.

Z drugiej strony można dostrzec w zachowaniu Pepa pozytywy. Przecież mógł dalej robić dobrą minę do złej gry i wykorzystywać Dimę do ogrzewania ławki tylko po co? Do gry się najwyraźniej nie nadaje a miejsce w kadrze zajmuje i pensję pobiera. Jeżeli rokowania nie są pomyślne to lepiej go skreślić niejako przyznając się do błędu i iść dalej. Oby tylko wyciągnął odpowiednie wnioski, które zaprocentują przy okazji kolejnych transferów. Niewykluczone również, że nowy zarząd zmodyfikuje nieco sposób przeprowadzania transferów choć przypominam, że Sandro chciał oddać praktycznie pełnię władzy w ręce Pepa. Głupi był to pomysł i można go potraktować jako kiełbasę wyborczą bowiem Pep był filarem kampanii każdego kandydata, ale nie mogłem przy okazji tego nie wypomnieć.
Wszystkie transfery były pomysłami Pep przed jego pierwszym sezonem. Tak samo w przed zakończonym sezonem chciał Zlatana, Filipe, Dime i kogoś tam jeszcze. Każdy trener ma swoją wizję, ale to nie znaczy, że należy to spełniać i robić to przy takich kosztach. Każdy wiedział, że Ukrainiec nie jest wart tej kwoty, podobnie się rzecz miała z Martinem. Przypominam, że tam Txiki ugrał 2 mln euro, tylko te 2 bański to były zmienne które i tak trzeba było zapłacić po sezonie. Fajnie, że wyciąga wnioski, tylko te wyciąganie będzie kosztowało minimum 30 mln euro. Inna sprawa, że zawodnicy to nie zabawki, każdemu należy się odpowiedni szacunek i szansa. Ja spokojnie mogę stwierdzić, ze takiej u nas nie dostał Caceres, nie grał tak źle jak Ukrainiec, a przychodził z etykietą gościa, który może grać na każdej pozycji w defensywie, a nie dostał ku temu okazji. Z Dimą także fair do końca nie postąpiono, tu mocno usprawiedliwia się Zlatana, a patrząc na jego osobę to a) przyszedł w przeddzień pierwszego spotkania ligowego, b) złapał dość szybko kontuzję. Jakoś Pep tej opinii i wiary w niego nie przelał i nie bardzo trafia do mnie, że teraz przyznał się do błędu.
Za chwilę może być problem z jakimiś zawodnikami, którzy patrząc na to co tutaj się dzieję to nie będą zainteresowani grą w Barcelonie. Bo skoro skreślono 3 zawodników którzy kosztowali średnio 18 mln to co może spotkać ich.

Jedno co mnie cieszy w tym transferze, że się go pozbyto definitywnie. Wypożyczenia to najdebilniejsze co miało miejsce w przypadku Hleba i Caceresa. Mam nadzieję, że Sandro i reszta także reszty pozbędzie się definitywnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 lip 2010, 11:21

Jarzinho pisze:Wszystkie transfery były pomysłami Pep przed jego pierwszym sezonem. Tak samo w przed zakończonym sezonem chciał Zlatana, Filipe, Dime i kogoś tam jeszcze.
Chyba nie zdajesz sobie sprawę z tego, że nie tylko Pep jest w klubie pomysłodawcą transferów. Czasem trener wyraża jedynie zapotrzebowanie piłkarza na daną pozycję, ale nie konkretnego nazwiska. Txiki wraz ze skautami również obserwował rynek i składa propozycje Guardioli.

Skąd w ogóle pomysł, że Pep chciał takiego Filipe? Nie ogarniam jak to możliwe, że dla Ciebie wszystko jest takie proste (w sensie mało złożone) i oczywiste.
Jarzinho pisze:Każdy trener ma swoją wizję, ale to nie znaczy, że należy to spełniać i robić to przy takich kosztach. Każdy wiedział, że Ukrainiec nie jest wart tej kwoty, podobnie się rzecz miała z Martinem.
Nie bądź taki skromny. Nie każdy wiedział ile wart był Caceres. Nie wszyscy są tacy zajebiście jak Ty jeśli chodzi o wróżenie z fusów, kuli czy po prostu pisanie teorii z dupy.

Zgadzam się jednak, że wszelkie transfery powinny być uważnie konsultowane. Oczywiście być może tak właśnie było i Pep po prostu pozostawał nieugięty.
Jarzinho pisze:Fajnie, że wyciąga wnioski, tylko te wyciąganie będzie kosztowało minimum 30 mln euro.
Przecież nikt nie zaprzecza, że transfer był wtopą i straciliśmy pieniądze, ale lepiej jest stracić 10 mln niż 25 mln. Proste jak konstrukcja cepa.
Jarzinho pisze:Inna sprawa, że zawodnicy to nie zabawki, każdemu należy się odpowiedni szacunek i szansa.
Inną sprawą to jest fakt, że trener ma okazję obserwować piłkarza pierdyliard razy częściej niż Ty. Treningi to nie mit tylko rzeczywistość i nie widzę żadnych racjonalnych powodów, aby sądzić, że piłkarz nie gra bo nie. Nie gra z jakiegoś powodu.
Jarzinho pisze:Za chwilę może być problem z jakimiś zawodnikami, którzy patrząc na to co tutaj się dzieję to nie będą zainteresowani grą w Barcelonie
Masz kogoś konkretnego na myśli czy fusy niewyraźne? A może za chwilę usłyszysz, że Rafa chce odejść i podciągniesz to pod swoją teorię?

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 07 lip 2010, 12:01

Nie wiem Jarzinho, dlaczego się tego Filipe uczepiłeś ?
To że do nas nie przyszedł było winą prezesa Depor, Lendorio, którego zaślepiła chciwość. Nie pamiętasz co się działo ?
Lendorio zwodził, kluczył, to się zgadzał to znowu nie, sam Filipe pożegnał się z kolegami z drużyny i ogłaszał, że przechodzi do Barcy, ale ciągle brakowało kropki nad i.
A już głównym dowodem była reakcja Depor po transferze Maxwella. Wypuścili komunikat, że fiasko rozmów z Barcą to nie ich wina(czy coś w tym stylu)

Jęsli to wszystko jest winą Czikiego, to ja niem mam pytań. W tej sprawie nawet Święty Jordi razem z gen Franco by nie pomogli

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 lip 2010, 18:22

grzegorzfcb pisze:Nie wiem Jarzinho, dlaczego się tego Filipe uczepiłeś ?
Ja się uczepiłem, napisałem o nim może 2-3 razy i tyle. Wiem dlaczego nie trafił do Barcelony, choć z drugiej strony zaznaczam, ze nie trafia do mnie argument, że Deportivo nie chciało zejść z ceny. Szachtar także nie chciał. To, że Barcelona nie potrafiła nic utargować to akurat nie moja wina.
Mentor pisze:Chyba nie zdajesz sobie sprawę z tego, że nie tylko Pep jest w klubie pomysłodawcą transferów. Czasem trener wyraża jedynie zapotrzebowanie piłkarza na daną pozycję, ale nie konkretnego nazwiska. Txiki wraz ze skautami również obserwował rynek i składa propozycje Guardioli.

Skąd w ogóle pomysł, że Pep chciał takiego Filipe? Nie ogarniam jak to możliwe, że dla Ciebie wszystko jest takie proste (w sensie mało złożone) i oczywiste.
Tak zadaję sobie sprawę, że nie tylko Pep był osobą decydującą za transfery. Bardzo niemile mi o tym przypominają Henrique i Keirrison.
Saga z Brazylijczykiem trwała dość długo i często padało, że właśnie on jest celem numer 1 Guardioli jeśli chodzi o lewą obronę. Takie samo uargumentowanie padało w przypadku Martina czy Chygry.
Mentor pisze:Nie bądź taki skromny. Nie każdy wiedział ile wart był Caceres. Nie wszyscy są tacy zajebiście jak Ty jeśli chodzi o wróżenie z fusów, kuli czy po prostu pisanie teorii z dupy.

Zgadzam się jednak, że wszelkie transfery powinny być uważnie konsultowane. Oczywiście być może tak właśnie było i Pep po prostu pozostawał nieugięty.
Przecież ja nie twierdzę, że wiedziałem ile wart jest Martin, Urugwajczyk był niezła opcją, może nawet dobrą, ale przychodził i mówiono o nim jako o zawodniku wszechstronnym a w Barcelonie okazało się, że może grać tylko na środku, a to dziwne, bo sam dobrze wiesz, że może w Valladolid tam pograł kilka spotkań, bo nie wszystkie, a tak był wystawiany gdzie indziej.
Mentor pisze:Inną sprawą to jest fakt, że trener ma okazję obserwować piłkarza pierdyliard razy częściej niż Ty. Treningi to nie mit tylko rzeczywistość i nie widzę żadnych racjonalnych powodów, aby sądzić, że piłkarz nie gra bo nie. Nie gra z jakiegoś powodu.
Bardzo dobrze, że Guardiola takie coś wyciąga, dobrze, że nie dawał pograć Ukraińcowi bo dzisiaj mógł być sezon bez tytułu na koniec. Tylko Guardiola skoro wybiera sobie powiedzmy takie trio i chce tych zawodników to musi mieć 100% pewność nie tylko do ich piłkarskich umiejętności ale także procesu aklimatyzacji i charakteru. Każdy wiedział, ze Hleb to gościu, który nie ma wszystkiego dobrze poukładanego. Pokazał w końcówce swojego pobytu w Londynie, a powtórkę 12 miesięcy temu. To tak samo jak z Robinho ilu wieży, że może być inaczej. :?: Zawodnicy kupowani nie tylko z myślą o dzisiaj ale i o przyszłości...hmm to może dajmy im 2 sezony szansy, a nie skreślajmy ich po roku i jeszcze wypożyczajmy tracąc i zawodnika i pieniądze.
Mentor pisze:Masz kogoś konkretnego na myśli czy fusy niewyraźne? A może za chwilę usłyszysz, że Rafa chce odejść i podciągniesz to pod swoją teorię?
Np. Arshavin wspominał o tym co spotkało Hleba przy transferze do Arsenalu. Wiadomo, ze pewnie to było podlizywanie się kibicom, ale ktoś zobaczy Hleb, Caceres, Chygrynskiy. Nie wiem kto, ale taka sytuacja może mieć miejsce.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 08 lip 2010, 12:04

a jak tak tylko chcialem napisac, bo mi sie wlasnie przypomnialo.

dani alves gral naprawde zajebiscie na tych mistrzostwach, bylem szczerze zdziwiony. jeden z najlepszych w ekipie brazylii. naprawde prokozak, bylem pod wrazeniem.
oby tak gral w nast sezonie w klubie!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lip 2010, 12:09

Może dlatego, że na obronie nie grał. :P

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 08 lip 2010, 15:09

Sagi "Pozbywamy się Zlatana" ciąg dalszy :roll:
Ostatni odcinek: Manchester City daje Robinho plus symboliczne 15 mln, w drugą stronę wędruje Ibra.
Ewentualnie City daje Robinho i Zabaletę/ De Jonga plus symboliczne kilkanaście mln.
Ja mam dość :heft:
http://www.blaugrana.pl/news/5418/soluc ... inho_.html

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lip 2010, 21:48

http://www.blaugrana.pl/news/5419/karykatury.html

Obrazek
Poznaj nowe stypendium Barça

- Spędź rok kariery, trenując z najlepszymi piłkarzami świata w instalacjach sportowych pierwszej klasy

- Twój klub otrzyma poważny zastrzyk gotówki z kasy Barçy

- Po roku nauki wrócisz do swojego klubu, by wcielić w życie to, czego się z nami nauczyłeś

- We współpracy z Unicef
Obrazek
- Poproszę bilet w obie strony.
- Czyli prosi Pan o tzw. Czyhrynskiego?
Dobre :lol:

Bonus: Puyol :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”