Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1158

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 26 paź 2014, 20:37

Jaki fart? W pierwszej połowie można się pokusić nawet o stwierdzenie, że byliśmy lepszym zespołem i tylko siebie można winić za skuteczność. Druga rzeczywiście pod dyktando Chelsea, ale też nie można powiedzieć, że United w drugich 45 min nie istniało. Dla mnie typowy remis, gdzie wygrana jedną bramką którejś z drużyn nie byłaby niesprawiedliwością. Jak na sytuację kiedy na Old Trafford przyjeżdża chyba najlepiej grający teraz zespół w Europie, MU zagrał dobry mecz i ja widzę dobre oznaki na przyszłość.
Di Maria rzeczywiście słabiej znowu wychodząc na skrzydle, tak było w Realu i tak prawdopodobnie będzie i tutaj, on musi być wystawiany na środku i van Gaal to na pewno widzi.
Rojo może będzie kiedyś kozakiem, ale na razie robi za dużo błędów. Nie ma się co spodziewać po nim tu i teraz cudów, zmiana ligi i poziomu trudności robi swoje, Vidic też na początku swojej kariery w Manchesterze nie wyglądał pewnie z tego co pamiętam.
Fells chyba nabrał pewności siebie po tej bramce z WBA, oby tak dalej i może ten środek pola w końcu regularnie będzie naszą mocną stroną.
Wiadomo co z Jonesem? Jak znowu dłuższa kontuzja to parodia jakaś...

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 26 paź 2014, 20:50

Dla mnie pojawienie się Fellainiego w pierwszym składzie oznaczało, że Van Gaal liczy na celne wrzutki ze skrzydeł na czekającego w polu karnym Belga. Szkoda tylko, że przez 90 minut nie było żadnej dobrej wrzutki w pole karne Courtois. Dopiero w doliczonym czasie gry Di Marii się udało i pośrednio dzięki Fellsowi MU wywozi punkt.
Ja nie widziałem w tym meczu dobrej gry United. Januzaj zamiast szukać w polu karnym wyżej wymienionego Fellainiego czy Van Persiego wdawał się w stojące pojedynki jeden na jeden. Di Maria zagrał słabo, bo na skrzydle. Shaw robił wiatr i nic z tego nie wynikało. Najwięcej dla mnie zrobił Rafael, ale on nie mógł się aż tak zapędzać, bo Hazard czekał na jego pomyłki.
Defensywa to tykająca bomba. Rojo chce ryzykować, ale notuje dużo strat, dzisiaj w miarę solidnie Smalling. Blind jak komputer - zaprogramowane wycofanie do obrońców i De Gei.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 paź 2014, 20:53

Jones walczy z evansem o największa porcelane w MU.Facet wypadał wg LVG na dłużej :rotfl: [k****] 4 kontuzja na 9 kolejek.Parodia, w zime trzeba kupic zdrowego stopera.

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 26 paź 2014, 21:04

https://mtc.cdn.vine.co/r/videos/E950BD ... MW8h2Bldgo

Tu ten kontakt jest widoczny najlepiej. Jasne, można mówić że lekko przyaktorzył, ale faul był.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 26 paź 2014, 21:05

tak, byl faul, DiMaria zachaczony o stope. przypomina mi troche faul Ramosa na Neymarze z wiosny na GD.

Co do meczu z punktu widzenia kibica niezaangazowanego emocjonalnie, w United irytujacy DiMaria, slaby Blind, jeszcze slabszy Rojo. Dziwny Felaini. Najlepszy Januzaj i chyba Rafael. Ci pilkarze rzucili mi sie w oczy.
1 polowa wydaje mi sie ze na punkty dla United, ale 2. zdecydowanie lepsza Chelsea, zdecydowanie. Mimo wszystko remis troche szczesliwy, chociaz ciezko mowic o jakiejs wielkiej niesprawiedliwosci.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 26 paź 2014, 21:09

FRYDERYK SZOPEN pisze:chociaz ciezko mowic o jakiejs wielkiej niesprawiedliwosci.
Rzut karny w pierwszej połowie po faulu Smallinga na Ivanoviciu. To nawet nie była przepychanka, co go ściągnął na ziemię.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 paź 2014, 23:05

Mimo wszystko dobry wynik dla nas. Chelsea to pewniak do mistrzostwa, drużyna w tej chwili ewidentnie lepsza od MU, już ukształtowana i zdolna do sukcesów również w Europie. Biorąc pod uwagę nasze zeszłoroczne blamaże z czołówką pewnym plusem jest to, że dzisiaj powalczyliśmy. Pojawiały się głosy o bezzębnym United po golu dla Chelsea. Zgoda, w drugiej połowie ekipa Mourinho była od nas wyraźnie lepsza ale z drugiej strony pokażcie mi ile zespołów było w stanie ostatnio odwracać mecze z Chelsea. Mourinho jest mistrzem trzymania 1:0, mecze czołówki przeciwko niemu bardzo często się kończą w tym momencie, w którym Chelsea strzela bramkę. Pewnym plusem jest to, że po sezonie kiedy przegrywaliśmy mecze po 50-60 minutach a drużyna zupełnie nie miała jaj wreszcie znowu gramy do końca i potrafimy wyszarpać te punkty nawet takiej Chelsea. Pod koniec kadencji Moyesa to było nie do pomyślenia. Do ideału i sukcesów jest baardzo ale to bardzo daleko ale cholernie mi brakowało tej zwierzęcej radości zespołu jaką dziś zobaczyłem po golu Robina.

Co do samej gry, pierwsza połowa była niezła w naszym wykonaniu, były okazje, potrafiliśmy nadawać ton wydarzeniom. W drugiej od akcji Hazarda i gola Drogby było bardzo słabo. Chelsea co prawda jest mistrzem w prowadzeniu takiej gry ale długimi fragmentami byliśmy bezradni. Fajnie, że pograliśmy do końca i nie skończyło się na porażce, oby to było jakimś pozytywnym impulsem bo w sferze mentalnej wiele jest do poprawienia ale widać pewien progres.

MU musi w tym momencie wygrywać takie mecze jak te z Leicester, Burnley albo WBA, tam przede wszystkim jest droga do top4 i jeśli myślimy o powrocie do LM to po prostu trzeba ogrywać potencjalnie słabsze zespoły. Do najlepszych w lidze nam jeszcze brakuje, może nie aż tak personalnie ile sportowo więc nie nastawiam się na wielkie wyniki ale liczę na równorzędne pojedynki.

Mnie także zawiódł dzisiaj Mata. Hiszpan trochę zachowuje się jak na piłkarskiej emeryturze, wszędzie uśmiechy i poklepywanie po plecach, nie widać w nim żadnej sportowej złości. Pod nieobecność Rooneya dostał znakomitą okazję na wzięcie zespołu na swoje barki i zawiódł. Możliwości ma ale ich nie pokazuje. Taki Fellaini jakby odżył. Dzisiejszy występ daleki od ideału, kilka razy dał dupy ale widać w Belgu jakąś iskrę, chęć przekonania, że nie jest taki słaby jak go malują i w dużej mierze to jego zasługa, że ten gol na 1:1 wpadł.

Rojo to tykająca bomba i raczej nic się w tej kwestii szybko nie zmieni. IMO będzie miewał mecze lepsze i gorsze, stać go na fajne spotkania ale to w moim odczuciu nie będzie gracz, który na środku obrony da nam stabilność i jakość jaka jest tam niezbędna. Jako alternatywa na CB albo LB może się nada, na pierwszy wybór obawiam się, że nie. Zobaczymy czy czas zweryfikuje moje poglądy.

Póki co czekam na City. Liczę, że tym razem nawiążemy walkę i nie będzie deklasacji. Rywale póki co grają dla nas i wciąż jesteśmy blisko czołówki ale ta za chwilę wykrystylizuje się i dobrze żebyśmy w tym sezonie zdążyli się załapać do tego pociągu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Odp: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 31 paź 2014, 11:33

Jestem cholernie ciekawy jaki sklad wybierze Van Gaal na City. Wraca Rooney, mam nadzieje, ze Falcao rowniez. W ataku opcji jest sporo, w pomocy w sumie tez. Carrick jeszcze nie dostal szansy po powrocie, Fellaini za to sie obudzil i chyba wygral sobie miejsce w skladzie na derby. A sa jeszcze Blind i Herrera. Di Maria zgasl odkad go rzucono na bok i licze, ze Holender to dostrzegl, powinien wracac do srodka. Zwlaszcza, ze Mata i Januzaj nic wielkiego nie pokazali w ostatnich tygodniach. Ja bym rzucil srodek Blind/Carrick-Herrera-Fells-Di Maria a przed nimi Rooney i Falcao ale to malo realny wariant, Van Persie jest pewniakiem a w pomocy Holender pewnie poszuka jeszcze kogos na skrzydlo kosztem Herrery/Afro

Problem bedzie tradycyjnie z obrona, no ale tu juz trzeba robic dobra mine bo trzeba grac tym co mamy.

Swoja droga pamietacie rozmowy o Vermie? Mamy listopad a Belg, ktory mial przyjsc za 10-15 mln funtow jeszcze nie zagral na dobra sprawe. Jak wroci to pewnie za chwile sie polamie i tak w kolko jak bylo od pewnego czasu w Arsenalu. To ja juz jednak wole Rojo, ktory przynajmniej gra.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 03 lis 2014, 16:34

Rojo ponoć na trzy miesiące wypada. Dramat :suicide:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 03 lis 2014, 17:12

Nie życzę nikomu kontuzji ale dla klubu i serc fanów to dobra wiadomość- przy Rojo to nawet Silvestre uchodził za pewnego i mało elektrycznego stopera. Rojo to ogórek który co mecz robi koszmarne błędy i ja wole chłopaka z rezerw oglądać niż tą wtope transerową bo tego typu gracze są nie do ułożenia-patrz Luiz, jak widze Rojo widze Luiza w Chelsea.Niech grają młodzi i niech oni robią błędy.Tak słabego stoper nie było chyba w MU od lat, poważnie to tylko Silvestre mi przychodzi do głowy.

Niech zdrowieje ale niech boiska nie dotyka,taki karik po 3 miesiach kontuzji wszedł i wyglądał jak Nesta za najlepszych lat przy Rojo.

Edit:

Rojo na tłicie podaje ze to nic powaznego a ojciec Rojo mówie że to tylko 2-3 mecze odpoczynku.Szansa na punkty wiec się zwieksza :smoke:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 lis 2014, 23:42

Shaw akurat mi sie z Chelsea i City podobał-robił blędy ale ma chłopak papiery,będa z niego ludzie.Rafael poza błedem z Lisami(i babolem sędziego) też ma dobry sezon.Problemem jest środek obrony/Czytałem teksty że w zimie atakujemy Garaya :rotfl: już widze jak Zenit go puszcza.Dodatkowo czytałem o Shawcrossie .... nam naprawde trzeba odbrych i zdrowych stoperów.Jones i Evans ze swom zdrowiem nie nadaja się do Prem,oboje są porcelanowi a Small jest tylko troszke lepszy.Rojo jako zmiennik bo jego gra na stoperze to dla mnie istna katorga i wole już Karika na tej pozycji.Jestem ciekaw kogo na LVG sprowadzi do defensywy.Cóż to co każdy pisał przed sezonem.


Ogląda ktoś Toma na wypożyczeniu?Jestem ciekaw jak sobie radzi

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 05 lis 2014, 23:52

MGiggs pisze:Ogląda ktoś Toma na wypożyczeniu?Jestem ciekaw jak sobie radzi
Odkąd przyszedł nie było meczu, aby nie wyszedł w pierwszym składzie, ale poziomem gry dostosowuje się do kolegów z zespołu. Dziwię się Lambertowi, że ma do niego taką cierpliwość, bo wypadałoby wymienić środek pola, ale może gość nie ma już pomysłu na tę drużynę i woli miło wspominać początek sezonu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 lis 2014, 15:41

Man Utd: De Gea - Valencia, McNair, Blind, Shaw - Fellaini, Carrick, Januzaj, Rooney, Di Maria - Van Persie.

:smoke:

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 08 lis 2014, 15:46

No coraz ciekawsze te zestawienia obrony. Blackett od jakiegoś czasu pojawia się na ławie, ale coś nie przywraca go do pierwszej 11 van Gaal. Dziwne, bo jak grał to wyglądał najlepiej z naszych obrońców. Potrzebna wygrana i to najlepiej wysoka.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 lis 2014, 15:49

Z tego co widzę, to niektóre strony podają, że Carrick w obronie. Tak czy siak skusze się na mecz, bo zapowiada się wesoło pod obiema bramkami.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”