Drugą sprawą jest oczywiście bramkostrzelność. Jeszcze miesiąc bardziej wolałbym Igłę czy Suareza, bo mimo odpowiednie dla nas stylu gry Francuza, w jego specjalną skuteczność nie wierzyłem. No ale dzisiaj widzę gościa, który strzela od dłuższego czasu jak maszyna, w dodatku 2 lata temu był królem strzelców Ligue1, więc oczywiste jest że w niego wierzę.
Tu masz niestety rację.MGiggs pisze:Niemiec daje Wam wzmocnienie tam gdzie i tak byliście mocni.








