Co do gry poszczególnych zawodników, którzy najbardziej utkwili mi w pamięci, to tak:
Valdes => trochę mnie zaskoczył, bo grał nieźle. To nie jest szczyt jego możliwości, ale fakt, że zachował czyste konto mówi sam za siebie.
Edmilson => pomimo poważnej kontuzji sobie poradził... Mam nadzieję, że w lidze będzie grał jeszcze lepiej.
Ronaldinho => miodzio.
Pozdrawiam.





