F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 118

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 14 sie 2005, 13:13

3:0... w sumie czego można się było spodziewać? :lol: Żartuję. Cieszy mnie wygrana Barcy, w dodatku na wyjeździe. U siebie powinno pójść gładko... Ciekawe czemu zawsze FCB musi świętować zapewnienie sobie zwycięstwa w jakimś pucharze na Camp Nou? ]:->

Co do gry poszczególnych zawodników, którzy najbardziej utkwili mi w pamięci, to tak:

Valdes => trochę mnie zaskoczył, bo grał nieźle. To nie jest szczyt jego możliwości, ale fakt, że zachował czyste konto mówi sam za siebie. ;)

Edmilson => pomimo poważnej kontuzji sobie poradził... Mam nadzieję, że w lidze będzie grał jeszcze lepiej.

Ronaldinho => miodzio. :D


Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 sie 2005, 14:05

Barcelona zagrala swietny mecz, praktycznie zdeklasowala Betis ktory mial tylko dwie sytuacje do strzelenia bramki.
Najbardziej podobala mi sie akcja Ronaldinho jak zonglowal sobie pilke obok bezradnych graczy betisu i na koniec podrzucil pilke na klate i tak ja chwile potrzymal :D miodzio- reakcja kibicow-wielki smiech na stadionie :lol: Bramka z wolnego tez niczego sobie

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 14 sie 2005, 14:24

Bramka z wolnego pierwsza klasa. Odległość coś około 25-27 m w okienko ladny strzał. Ronaldinho presezon miał znakomity zdecydowanie ejst faworytem do wykonywania wolnych...choc Rafa Marquez tez nieźle bije wolniacze...

Awatar użytkownika
Henry 007
Żenujący nabijacz :/
Posty: 157
Rejestracja: 21 lip 2005, 0:51
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Henry 007 » 14 sie 2005, 21:43

No to jeszcze w drugim meczu ze 3 bramki i bedzie miodzio :D

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 14 sie 2005, 22:50

Pierwszy mecz o Superpuchar Hiszpanii Barcelona ma już za sobą. Spotkanie na Ruiz de Lopera rodziło poważne obawy u niektórych kibiców blaugrany, gdyż podopiecznym Rijkaarda bardzo trudno gra się z zespołem z Sevilli.

Obie jedenastki zaczęły od mocnego uderzenia, najpierw groźna akcja Barcy a następnie rzut wolny bity przez Assunçao, ktotego strzal świetnie wyłapał Valdés. Kilka minut później mieliśmy powtórkę z rozrywki, ale Victor ponownie okazał się lepszy. Do 15 minuty niewielką przewagę mieli goście, jednak później olśnienia doznał Joaquin. Już w 16 minucie przeprowadził on indywidualną akcję, mijając czterech graczy Barcelony niczym słupki na treningu, która na szczęście nie skończyła się utratą gola. Od tego momentu piłkarze Franka Rijkaarda zaczęli zwalniać grę, dużo podawali, ale nie atakowali odważnie bramki Doblasa. Wiele strat mieli w środku pola Ronaldinho i Deco.

Nie zabrakło nam ciekawych obrazków, jak chociażby podwójna zmiana... obuwia Eto’o i Assunçao, czy wolny Oliviery, po którym Gaucho został trafiony w najczulsze miejsce na ciele mężczyzny. Niemniej, zawodnicy Serry Ferrera radzili sobie bardzo dobrze, wyprowadzając raz po raz groźne kontrataki.

W 30 minucie Ronaldinho trafił w poprzeczkę, co spowodowało ożywienie w szeregach blaugrany. W okolicach pola karnego rywala szalał Giuly, który starał się przejść obronę gospodarzy. Dobrym strzałem sprzed pola karnego popisał się Xavi, jednak Doblas wybił piłkę na róg. Defensywa Barcelony męczyła się natomiast z fenomenalnym Joaquinem. Jego dośrodkowanie w pole karne spowodowało, że tuż przed przerwą Puyolowi przytrafił się fatalny kiks, na szczęście piłka wyszła poza linię końcową. Chwilę później, Xavi po podaniu Giuly’ego oddal strzał na bramkę gospodarzy, jednak piłka trafiła w słupek i do przerwy mieliśmy 0-0.

Druga połowa nie mogła rozpocząć się lepiej. Barcelona zaczęła grać szybciej i już w 47 minucie po podaniu Ronaldinho, Giuly wpadł z piłką w pole karne i płaskim strzałem po ziemi ‘założył siatkę’ Doblasowi. To spowodowało, że Betis ruszył do ataku i przez dłuższą chwilę nie opuszczał połowy przyjezdnych. Mogło być nawet 1-1, ale wspaniałą interwencją popisał się Valdes.

Chwilę później blaugrana ruszyła z kontrą i po wzorcowym podaniu Xaviego do Eto’o, Kameruńczyk wyskoczył zza pleców obrońcy, ubiegł wychodzącego bramkarza i bez najmniejszych problemów umieścił futbolówkę w siatce.

Po golu Samuela na ławce rezerwowych, najbardziej żywiołowo zareagował Iniesta. Rijkaard nie pozwolił mu już usiąść i od tego momentu wraz z Van Bommelem rozgrzewali się przy linii bocznej boiska.

Bardzo aktywni byli boczni obrońcy Barcelony a szczególnie Sylvinho, który w 60 minucie zdecydował się na rajd, po którym upadł w polu karnym Betisu, jednak sędzia nakazał grać dalej. Zespół Rijkaarda grał szybciej niż w pierwszej połowie, piłkarze szanowali piłkę oraz swoje siły. Gospodarze starali się walczyć, ale blaugrana nie pozwoliła im rozwinąć skrzydeł. Dodatkowo w 63 minucie sędzia podyktował dla Barcy rzut wolny i mimo, iż w tej sytuacji lepsze wydawałoby się uderzenie Deco czy Xaviego, do piłki podszedł Ronaldinho, który cudownym strzałem podwyższył wynik na 0-3. To był prawdziwy nokaut dla Betisu i jego lidera Joaquina, który kiwał głową nie wierząc w to, co się dzieje.

Po tej bramce holenderski szkoleniowiec zdecydował się wpuścić na boisko Van Bommela, dla którego był to debiut w oficjalnym spotkaniu FC Barcelony. Od tego momentu blaugrana zaczęła grać szeroko, piłka krążyła po całym boisku, każde podanie było celne i przemyślane. Działacze Betisu mieli ponure miny i trudno im się dziwić. Coraz więcej podań wędrowało do Valdesa, Barcelona wyraźnie zwolniła, ale nadal kontrolowała przebieg gry. Rijkaard wpuścił jeszcze Iniestę i Gabriego, którzy zmienili Deco oraz Edmilsona. Ronaldinho powoli zaczął się bawić. W pewnym momencie, naciskany przez dwóch graczy Betisu, dwukrotnie podbił piłkę, sadzając ją sobie na własnym ramieniu a następnie wycofał ją do swojego kolegi, za co zebrał gromkie brawa. Serra Ferrer próbował jeszcze zmian w zespole, ale goście z Valdesem w bramce grali bardzo pewnie. W 84 minucie okazję na zdobycie kolejnej bramki miał natomiast Eto’o, jednak kąt był zbyt ostry i wynik nie uległ już zmianie.

Co ciekawe, również Van Bommel źle dobrał sobie obuwie, gdyż po trawie poruszał się jak po lodzie. Raz nie mogąc się zatrzymać wpadł na gracza Betisu, innym razem chcąc wyjść z piłką poślizgnął się i upadł.

Za tydzień, tj. 20 sierpnia, czeka na rewanż na Camp Nou, jednak po tym co zdarzyło się dzisiaj tylko jakaś katastrofa mogłaby wydrzeć Superpuchar z rąk piłkarzy Franka Rijkaarda.


Betis: Doblas, Melli, Rivas, Juanito, Luis Fernández, Assunçao (Xisco, 45'), Miguel Angel (Arzu, 80'), Rivera, Joaquín, Oliveira (Fernando, 80') oraz Edu.

FC Barcelona: Valdés, Belletti, Oleguer, Puyol, Sylvinho, Xavi, Edmílson (Gabri, 85'), Deco (Iniesta, 80'), Giuly (van Bommel, 69'), Eto'o, Ronaldinho.

Gole:
0-1: Giuly 47'
0-2: Eto'o 51'
0-3: Ronaldinho 62'.

Arbiter: Arturo Daudén Ibáñez.

Żółte karki: Giuly (22'), Deco (56'), Miguel Ángel (27'), Juanito (40'), Rivera (58').

Stadion: Estadio Manuel Ruiz de Lopera (Sewilla)
.
Jedny, słowem mecz -Malina.
Miejmy nadzieje że Barca nie straci w następnym spotkaniu goli a wręcz przeciwnie -jeszcze cos ustrzeli..
Mecz ten był nazywany takze meczem Ronaldinho vs. Joaquin, jak widać po wyniku mecz jest na korzyść Ronaldinho. :wink:
Ostatnio zmieniony 15 sie 2005, 17:01 przez Dombroś, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 14 sie 2005, 23:01

To się napociłeś z tym postem :lol: szkoda że ci zdjeli żenujacy nabijacz naprawde wielka szkoda :(
Dombroś pisze:Jedny, słowem mecz -Malina
To tyle w tym poscie od ciebie :?: musze przyzać sporo wniosłeś :?

Awatar użytkownika
K@rolas_RSP
Grafomańskie harakiri
Posty: 177
Rejestracja: 07 sie 2005, 0:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Górzno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: K@rolas_RSP » 15 sie 2005, 0:49

Widziałem bramki z tego meczu są to brameczki nizwykłej urody a w szczególności ta strzelona przez Rolaldinho z rzutu wolnego .... bardzo dobry mecz no i klasa klasa Barcelony :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 15 sie 2005, 2:09

Dombroś jak dla mnie jest zenujacy,po jakiego wkleiles tekst Dyla nawet nie cytujac go?

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 15 sie 2005, 16:56

Bienias pisze:Dombroś jak dla mnie jest zenujacy,po jakiego wkleiles tekst Dyla nawet nie cytujac go?
Sorry dla Dyla ja nie patrzałem wcześniejszych stron i nie widziałem że ktoś ma taki sam tekst... :oops:
P.S Ja nie zkopiowałem tego od Dyla tylko ze strony Barcy... Jescze raz sorry
P.S 2bienias nie denerwój się-to tylko niewinna pomyłka :wink:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 sie 2005, 17:04

Dombroś pisze:pomyłka
Pomyłka byl też zdjęcie ci żenującego nabijacza. Widać ze nawet nie czytasz postów swoim ulubionym dziale jak by tak było byś nie wkleiał tego co już wczesiniej ktoś zapodał.

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 15 sie 2005, 18:28

Co myślicie o Drużynie Barcy U-17 ??
Ja pszeczytałem na stronie Blaugrany że drużyna Młodzików Barcy jutro zmieży się z klubem Boca Juniors w ramach turnieju "Mundialito U-17" w którym łacznie bierze udział 12 ekip z całego świta.Barca trafiła do drugiej grupy w której są także: Anderlecht ,Boca Juniors oraz Kadji Sport (Kamerun). W turnieju trwającym do 21 sierpnia udział biorą także : Real Madryt, FC Porto, Corinthians i Tokyo FC (pierwsza grupa) oraz Albacete, Juventus, Pumas (Meksyk) i reprezentacja Chin (grupa trzecia).
Do następnej fazy przejdą trzy zwycięskie drużyny oraz jeden z zespołów, który okaże się być najlepszym wśród ekip, które zajmą drugie pozycje w swoich grupach.
Czy mają sznse wygrać ten turniej??? Moim zdaniem dojdą napewno do finau a dalej zobaczymy.. :wink:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 sie 2005, 18:40

Ja gdzieś widziałęm ten zespół under 17 był turniej we Włoszech i oglądałem meczyz ich udziałem o ile to byłten rocznik ale z mojej znajomość właskego :lol: wywnoskowałem że chyba to był rocznik 1988. Jestem dobry czanrnoskóry napstnik dobzre zbudowany ale teraz nazwisak sobie nie przypomne. Ciekawe czy na tym turnieju będzie grał Giovanny dos Santos :roll: Jak będzisz miał sklady albo wyniki to zapodaj na stronce ja sprubuje też coś znaleść

Awatar użytkownika
hubertd
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 313
Rejestracja: 28 kwie 2005, 16:03
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: hubertd » 15 sie 2005, 19:57

co do mlodzikow barcy:
Bojan Krkic, o którego wielkim talencie było słychać już przed trzema laty, cały czas sukcesywnie rozwija się jako piłkarz. Znowu zadziwił wszystkich obserwatorów swoją niebywała skutecznością. Urodzony w 1990 roku chłopak (syn byłego reprezentanta Jugosławii) zdobył w minionym sezonie 60 bramek w 17 spotkaniach drużyny Cadete A Barcelony. Uzyskał tym samym średnią 3.5 bramki na mecz i ma już na swoim koncie 423 gole strzelone w róznych kategoriach wiekowych.

Wydaje się niemal pewne, że jeżeli wszystko pójdzie dobrą drogą to za kilka lat w składzie pierwszej drużyny może pojawić się wielki piłkarz. Takich wyników nie miał jeszcze żaden wychowanek Barcelony.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 15 sie 2005, 20:06

Na gg z Dombrosem o nim troche gadalismy i chłopak ma szanse zrobić kariere już za rok Barca C bo narazie jest chyab troszke za młody , miałem o nim filmik i chłopak wimiata nawet w Mundo Deportivo o nim był artykuł. Wiec Barca nie ma co sie martwić o przyszłośc jeśli będzie ostro trenował to E2 bedzie miałsilna konkurencje :D Podam innych młodzików o których moze być głsino za pare lat a wy powiedzie że ich juz od dawan znacie bo wam Rossi podał :D :lol:

Giovanni Dos Santos
Cristian Ceballos
1993
Toni Calvo
1987/03/28
Francisco Merida Perez
1990/03/04
Bojan Krkic Perez
1990/08/28
Iago Falque Silva
1990/01/04
Gay Assulin

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 15 sie 2005, 21:11

Jeśli możecie to zapodajcie w dziale o bramkach filmik Krkica. Po za tym co do młodzików Barcy to goścxie się świetnie rozwijają. Ostatnio grali w jakimś turnieju i pokonali w finale swoich rowieśników z Chelsea Londyn !

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”