Generalnie to wydaje mi się, że Arsenal Borusii pozwala na zdecydowanie zbyt dużo. Ciekawe co wymyśli Wenger na drugą połowę.
EDIT:
To trzeba było przenieść posta do odpowiedniego tematu.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 22 paź 2013, 21:38
metol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2013, 21:40
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 paź 2013, 4:05

Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 23 paź 2013, 9:45
Akurat Crystal Palace gra obecnie tak "świetną piłkę", że można parę zmian wprowadzić w składzie.Magnum pisze: To może wymagać jakiejś rotacji z Crystal Palace, ale z drugiej strony CP też nie można za cholerę odpuścić. Ciężka sprawa, bardzo ciężka.
.MgM.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 23 paź 2013, 12:50
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 paź 2013, 13:17
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 23 paź 2013, 13:31
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 paź 2013, 21:44
pokaż, gdzie to napisałem.sickstick pisze:Jeśli uważasz, że w przypadku kontuzji Flamsa nasz Arteta powstrzyma w pojedynkę powiedzmy Cesca-Xaviego-Inieste
Szczególnie w 2010 roku.sickstick pisze:(w czasach Songa nawet przeciwko Barcelonie taka sytuacja nie miała miejsca)
Zawsze tak było. Za czasów Songa to on z Wilsherem grali z tyłu. Być może trzeba było tego po prostu spróbować. Nie stać nas jednak na to, żeby kupować trzeciego DM-a na 8 meczów na sezon przy tak zapchanym środku pola gdzie większość pomocy, która gra, by nie grała gdyby byli skrzydłowi jeszcze zdrowi.sickstick pisze:Jeśli dla Ciebie 2 DM w kadrze w taktyce, która w ważniejszych meczach wymaga grania 2 DM to wystarczająca ilość to okeeej.
Pokaż zespół, który ma więcej DMów niż bramkarzy. Pokaż mi sezon w Arsenalu, kiedy było więcej, niż dwóch DMów w kadrze. W sumie to pokaż mi w ostatnich 5 latach, kiedy mieliśmy więcej niż JEDNEGO DM-a, a jakoś nie wyglądało to tak, jak wczoraj (i to przez 30 minut tylko, bo reszte meczu mieliśmy inicjatywę) w meczach z trudniejszymi rywalami.sickstick pisze:Stary, mamy w kadrze więcej bramkarzy niż DMów, a wczorajszy mecz brutalnie to obnażył.
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 24 paź 2013, 7:28
Otóż to, trafiłeś w samo sedno! Czyli jeśli jeden z nich wypadnie, to Magnum poleca taktykę 'usiąść w kącie i płakać' ?Magnum pisze:pokaż, gdzie to napisałem.sickstick pisze:Jeśli uważasz, że w przypadku kontuzji Flamsa nasz Arteta powstrzyma w pojedynkę powiedzmy Cesca-Xaviego-Inieste
Aha - Flamini też ich sam nie powstrzyma.
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 24 paź 2013, 19:41
Może nie aż tak; wycofać Wilshere'a do Artety i kazać mu czyścić tam.sickstick pisze:Czyli jeśli jeden z nich wypadnie, to Magnum poleca taktykę 'usiąść w kącie i płakać' ?
To jest naprawdę bardzo niewiele meczów w skali sezonu. To nie FIFA, gdzie można kupić kogoś, kto jest dobry, a jednocześnie zagra sobie zagra 8 meczów w sezonie i będzie happy (chociaż nawet w nowych FIF-ach to nie działaMagnum pisze:Nie stać nas jednak na to, żeby kupować trzeciego DM-a na 8 meczów na sezon przy tak zapchanym środku pola gdzie większość pomocy, która gra, by nie grała gdyby byli skrzydłowi jeszcze zdrowi.
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 25 paź 2013, 9:33
sickstick

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 paź 2013, 21:23
Ale jego "gra na skrzydle" jest ograniczona i nigdy nie zastapi tego, co mamy ze skrzydłowym, którego potrzebujemy jak na lekarstwo. To jest OK na czas kontuzji Walcotta i Chamberlaina jednocześnie, ale nigdy jako pierwsza opcja. Dlaczego?sickstick pisze:Na chwile obecną byłbym za wystawieniem w kilku meczach Rambo na skrzydle. Zagrał tam z Napoli i wyszło bardzo dobrze.




Jak wiemy, Sagna ani Gibbs nie grzeszą świetnymi dośrodkowaniami i jednak granie z nimi jako jedynymi skrzydłowymi trochę nas upośledza dlatego nie widzę opcji grania dwoma pomocnika na skrzydłach. Po jednej stronie - tak, jak sam mówisz, Cazoral tam zagości na stałe chyba, ale na dwóch tylko z konieczności. Dużo przez to tracimy.Santi Cazorla jest zdania, że boczni obrońcy odgyrwają niesamowicie ważną rolę w atakach Arsenalu, gdyż rozciągają boisko i dają drużynie to, czego nie mogą dać pomocnicy.
Co prawda zarówno Santi, jak i Wilshere i Rosicky ustawieni zostają na skrzydłach, to Hiszpan przyznaje, że tendencją środkowych pomocników jest zagęszczanie środka pola, a nie gra na skrzydle. Dlatego Gibbs i Sagna dają drużynie bardzo wiele.
- Chyba Theo Walcott jest najbardziej naturalnym skrzydłowym w tej drużynie. Lubi tam być, gdyż może wykorzystać swoją niesamowitą szybkość, ale oprócz niego, nie mamy naturalnych skrzydłowych. Dlatego nasi boczni obrońcy odgrywają bardzo istotną rolę - uważa Cazorla.
- Ani ja, ani Jack Wilshere, ani Tomas Rosicky nie gramy przy linii bocznej. Dlatego pozostawiamy otwarty korytarz, w którym mogą swobodnie operować boczni obrońcy. Mamy dużo posiadania piłki, ale przeciwnik może nas skontrować przez otwarte skrzydła. Dlatego boczni obrońcy są bardzo, bardzo ważni dla naszej drużyny. Widać to w każdym meczu - dodaje.
Magnum

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 paź 2013, 13:13
Wenger czyta swiatpilki i zobaczymy, co Rambo na boku pokaże------------------Szczesny
Sagna--Mertesacker---Koscielny--Gibbs
---------------Arteta-----Flamini
Ramsey-------------Özil----------- Cazorla
--------------------Giroud
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 paź 2013, 13:16
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 26 paź 2013, 13:23
sickstick
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio