FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1177

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 10 sie 2010, 0:32

czysto statystycznie to xavi jednym sezonem ( 2008-09)
http://soccernet.espn.go.com/players/st ... 07&cc=5739
niszczy pirlo - http://soccernet.espn.go.com/players/st ... 88&cc=5739

ale wiem jednak,ze rozgrywajacego rozlicza sie nie tylko z asyst,lecz takze z kreowania sytuacji partnerom,regulowaniu tempa gry, dawania syganlu do presingu itp
osobiscie bardzo cenie sobie andree cenie-niby taki powolny zolw,wiecznie niewyspany i nieusmiechniety ale genialne pilki potrafil/fi dawac

ps-ma ktos z milanistow (ew innych kibicow) dostep do liczby asyst pirlo w calej karierze w mediolanie,bo espn ma tylko od sezonu 06-07

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 10 sie 2010, 0:36

jordan20 pisze:ps-ma ktos z milanistow (ew innych kibicow) dostep do liczby asyst pirlo w calej karierze w mediolanie,bo espn ma tylko od sezonu 06-07
Transfermarkt podaje, że miał tych asyst 31.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16299
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2896
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 10 sie 2010, 9:05

jordan20 pisze:wiecznie niewyspany i nieusmiechniety
Podobno Pirlo to największy jajcarz w szatni Milanu. :wink:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20010
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 729

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 sie 2010, 9:34

a xavi nie jest > pirlo?
Oczywiście, że od kilku lat Xavi jest lepszy od Pirlo, bo ten drugi kompletnie stracił formę. Sam to przyznałem i wielu innych też. Z tym, że nie od tego zaczęła się dyskusja.

Zaczęła się od bzdur wypisanych przez jednego z kibiców Barcelony. Pisanie, że od występu Xaviego na Euro 2008 zaczęła się mania na tego typu piłkarzy jest kompletną bzdurą(na dowód podałem Pirlo), a następnie kolejny głupoty, czyli porównywanie Włocha do Zidana, Tottiego czy Del Piero. Nie wydaje mi się, aby ktoś tu zaczął pisać na ten temat by się licytować ktoś jest lepszy. Koniec tematu.

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 10 sie 2010, 12:26

Mundo Deportivo napisało dziś że rozważana jest wymiana z L'poolem: Hleb <> Mascherano + dopłata z naszej strony. Transfer Argentyńczyka do Interu faktycznie nie ma już szans na realizację? Wg MD L'pool wycenia Hleba na 9,5mln euro a za Mascherano żądał od Interu 20mln. Jeśli więc jest trochę prawdy w tym co piszą i udało by się ściągnąć Argentyńczyka za różnicę w cenie to byłoby to super rozwiązanie - nie dość, że wzmacniamy środek pola jednym z lepszych defensywnych pomocników to jeszcze pozbywamy się piłkarza który robił za ocieplacz ławki.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sie 2010, 13:03

Moim zdaniem Mascherano ma takie same szanse na transfer do Barcelony jak i Ozil. Niby potrzebujemy zmiennika dla Busquetsa, ale z naciskiem na 'zmiennika'. Pep nie był w stanie zagwarantować Toure większej ilości minut niż w ubiegłym sezonie a więc nie dostanie ich także Javier tym bardziej, że Yaya pasował do nas bardziej niż Argentyńczyk. Moim zdaniem nie ma sensu wydawać 20 mln na rezerwowego. Taki Senna byłby IMO znacznie rozsądniejszym wyjściem. Podobnie jak w przypadku Niemca jestem spokojny o to, że Pep zawetuje taki ruch i postawi na młodych, którzy nie prezentują (jeszcze? :P ) tej klasy co Toure czy Mascherano, ale rozumieją system i trener dobrze ich zna.

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 10 sie 2010, 14:17

Że Ozil nam potrzebny jak rybie rower, to się zgodzę. Co do reszty, to jednak chętnie zobaczyłbym u nas Mascherano. Głównie z tej przyczyny, że Busquets miałby równorzędnego rywala do walki o pierwszy skład - co i jemu, i drużynie z pewnością wyszłoby na dobre. Senna niby jest (był?) rozsądniejszym wyborem, ale jego temat jakoś tak zdechł i cisza. Młodzi pewnie i tak dostaną sporo szans, biorąc pod uwagę jak wygląda nasz pre-sezon. A co do ceny - zgodzę się, że 20mln w samej gotówce to dużo i w tej opcji zrezygnowałbym z tego transferu. Ale 10mln i pozbycie się Hleba - jestem za.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 14:31

Teza, że Mascherano mógłby być tylko zmiennikiem Busquetsa jest doprawdy interesująca.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 sie 2010, 14:46

Dla mnie bardziej interesujące jest stwierdzenie "równorzędny". Bo Mascherano jako zmiennik to jedynie efekt miłości (która jak wiemy bywa ślepa) Pepa do Busquetsa i faktycznie, gdyby Argentyńczyk nawet do Barcelony trafił, to by podobnie jak Yaya (który dla mnie od Javiera jest lepszy) siedział na ławie. Tak, wiec zmiennik to raczej obserwacja stanu faktycznego, natomiast jeśli ktoś pisze, że wspomnieni panowie piłkarsko są równorzędni to bredzi.
Swoją drogą tak sobie myślę, że z Barceloną by było bardzo cienko gdyby nie miała wychowanków. W zasadzie najwięcej pomyłek transferowych w ostatnim czasie ma na koncie właśnie Barca, ale dzięki hordom wychowanków, którzy dostają miejsce w pierwszym zespole problemów większych to nie sprawia. Barca lepiej wychodzi na nie robieniu transferów niż na ich robieniu :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 15:03

A dla mnie Yaya nie jest lepszym DM'em od Mascherano. Lepiej gra do przodu, ale do tyłu dla mnie zdecydowanie nie. Śmiem twierdzić, że Javier jest lepszym przecinakiem, może nawet jest najlepszym na świecie na swojej pozycji, ale nie musisz się zgadzać.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 sie 2010, 15:07

Ja Yaye cenię, za to, że jest niesamowicie kompletny. Silny, szybki, dobry (choć nie wybitny) w destrukcji, ma technikę, potrafi rozegrać piłkę z głębi pola, pociągnąć do przodu. Jako całość jest dla mnie bardziej wartościowym graczem od Mascherano, bo w każdym elemencie jest bardzo pomocny drużynie, ale klasy Mascherano nie odbieram, bo bardzo lubię oglądać jak on się ustawia w defensywnej pomocy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 15:14

Defensywny pomocnik akurat w Barcelonie nie musi być wybitny w grze do przodu, czy tym bardziej umieć dobrze rozgrywać. Do tego mają już wystarczająco dużo zawodników. Musi przede wszystkim czyścić, a w tym Mascherano jest znakomity. Ale mi tam pasuje, jeśli go nie kupią. Wolę w pomocy Barcelony Busquetsa niż Javiera.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 sie 2010, 15:17

RealFan pisze:Defensywny pomocnik akurat w Barcelonie nie musi być wybitny w grze do przodu, czy tym bardziej umieć dobrze rozgrywać. Do tego mają już wystarczająco dużo zawodników.
Zgadzam się, pod kątem Barcelony Masch by był bardziej przydatny, ale tak ogólnie uważam Yaye za gracza fajniejszego :]

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 10 sie 2010, 15:21

Od Yayi lepszy jest Alonso. I w odbiorze i w rozegraniu. :]

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 10 sie 2010, 15:25

(L)oczkerson pisze: Swoją drogą tak sobie myślę, że z Barceloną by było bardzo cienko gdyby nie miała wychowanków. W zasadzie najwięcej pomyłek transferowych w ostatnim czasie ma na koncie właśnie Barca, ale dzięki hordom wychowanków, którzy dostają miejsce w pierwszym zespole problemów większych to nie sprawia
"Ostatnio" Barca miała max trzy niewypały transferowe: Hleb, Caceres, i Czygrynski. Henrique i K9 nie licze, bo oni to chyba byli częscią jakiegoś przekrętu finansowego :wink: Trzej wymienieni przeze mnie mieli być albo zmiennikami, albo inwestycjami na przyszłość.
Poza tym, to Barcy przez ostatnie 5,6 lat udawało się wiele transferów tak tych kosztownych jak i tych mnie imponujących finansowo.
Faktycznie za kadencji Guardioli, skuteczność transferową ocenił bym tak na 50%

Natomiast nikt przy zdrowych zmysłach nie posadzi Mascherano na ławie z automatu :roll: Javier i Sergio mimo, że graja na tej sami pozycji są kompletnie innymi piłkarzami. Moim zdaniem do ustawienia i stylu gry Barcy bardziej pasuje Busquets, poza tym jest młody i ma wielki mozliwości co udowodnił w reprezentacji choćby.

Swoją droga to chyba jednak na piłka.pl mit Busquetsa - pacynki jeszcze nie umarł :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”