FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1179

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sie 2010, 22:35

RealFan pisze:Tekst o ręczniku jest chyba autorstwa kibiców Barcelony, co nie?
Tekst o ręcznik to jedynie zobrazowanie teorii jakoby Valdes był bramkarzem przeciętnym i znalazłoby kilkunastu (jak nie więcej) innych, którzy w Barcelonie broniliby lepiej. To nie jest teoria wykreowana przez kibiców Barcelony.
RealFan pisze:Skoro jednak Guardiola go na tej pozycji nie wystawiał, nie wystawia i wystawiać nie będzie to w byle sparingu z anonimami wolał dać pograć Keicie tam, gdzie zazwyczaj, a lukę uzupełnił jakimś młodym, który będzie zadowolony, że w ogóle grał.
[']

W ubiegłym sezonie mieliśmy Busquetsa i Toure a więc Keita jako DM grać nie musiał totalnie abstrahując od tego czy by się do tej roli nadawał. Teraz sytuacja się zmieniła i jest na tej pozycji wolne miejsce. Tym bardziej w pre-sezonie kiedy to Pep nie może korzystać z Busquetsa ani nawet Oriola Romeu, który także jest (był?) rozpatrywany jako rezerwowa opcja na najbliższy sezon. W takich okolicznościach Seydou jako silny, dobry fizycznie i taktycznie (trener wielokrotnie wyróżniał go szczególnie za ten ostatni aspekt) zawodnik powinien teoretycznie być poważnie testowany jako defensywny pomocnik, ale wychodzi na to, że przynajmniej nie mniejsze szanse na pełnienie tej funkcji ma Jonathan Dos Santos, który z fizjonomii i sposobu gry przypomina Xaviego, ale na pewno nie Malijczyka.

Twoja teoria nie trzyma się kupy. Tak nisko cenisz sobie Pepa, że piszesz jakoby wystawiał młodziana na DM-ie bo ten nie będzie narzekał a Seydou daje grać tam gdzie mu wygodniej zamiast szukać rzeczywistej alternatywy dla Sergio? Spoko :ok:

Może ustalmy od razu, że decyzja Pepa są w najlepszym wypadku przypadkowe i nie warto się nad nimi pochylać.
RealFan pisze:Uruchomicie maszynę losującą w celu wybrania jakiegoś czarnucha z Ligue 1 w nadziei, że trafi się drugi Yaya, czy macie inne opcje? Bo szczerze mówiąc nie chce mi się czytać wszystkich doniesień o Barcelonie.
Pierwszeństwo ma Cantera. Do pierwszej drużyny awansują na 99% Thiago, Fontas (środkowy obrońca) i Dos Santos. Jeszcze do niedawna mieliśmy sprowadzić Sennę, ale temat przysechł. Transfer z Ligue 1 jest obecnie mało prawdopodobny. Gdyby nie turniej U-19 to pewnie pokazałby się wspomniany wcześniej Romeu, ale do tej pory nie pograł więc na awans ma raczej niewielkie szanse.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 22:52

Mentor pisze:W ubiegłym sezonie mieliśmy Busquetsa i Toure a więc Keita jako DM grać nie musiał totalnie abstrahując od tego czy by się do tej roli nadawał. Teraz sytuacja się zmieniła i jest na tej pozycji wolne miejsce. Tym bardziej w pre-sezonie kiedy to Pep nie może korzystać z Busquetsa ani nawet Oriola Romeu, który także jest (był?) rozpatrywany jako rezerwowa opcja na najbliższy sezon. W takich okolicznościach Seydou jako silny, dobry fizycznie i taktycznie (trener wielokrotnie wyróżniał go szczególnie za ten ostatni aspekt) zawodnik powinien teoretycznie być poważnie testowany jako defensywny pomocnik, ale wychodzi na to, że przynajmniej nie mniejsze szanse na pełnienie tej funkcji ma Jonathan Dos Santos, który z fizjonomii i sposobu gry przypomina Xaviego, ale na pewno nie Malijczyka.

Twoja teoria nie trzyma się kupy. Tak nisko cenisz sobie Pepa, że piszesz jakoby wystawiał młodziana na DM-ie bo ten nie będzie narzekał a Seydou daje grać tam gdzie mu wygodniej zamiast szukać rzeczywistej alternatywy dla Sergio? Spoko
Źle rozumiesz. Ja uważam, że Guardiola uznał, iż nie ma potrzeby testować Keity na pivocie, bo i tak nie będzie go tam wystawiać w trakcie sezonu. Chwilowo nie ma tam kim grać, ale Busquets przecież wróci, a i nowy zawodnik na tę pozycję też na pewno przyjdzie czy to z rezerw czy to skądkolwiek. Wrócimy więc do punktu wyjścia tj. sprzed odejścia Toure. Dlatego po prostu Keita grał na swojej pozycji, bo był i będzie ważnym zawodnikiem w drużynie, a na uzupełnienie luki Guardiola sobie poszukał innej opcji, kogoś, kto do drużyny dopiero wchodzi. To takie niezrozumiałe? Zwłaszcza w meczu o nic z Ciang Ciung Ciang czy jak to ci rywale Barcelony się nazywali?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sie 2010, 23:07

Trochę lepiej to brzmi teraz, ale wciąż się nie zgadzam. Tłumaczy Cię jednak fakt, że nie jesteś na bieżąco jeśli chodzi o sytuację Barcelony (co oczywiście jest naturalne i sam o tym wspomniałeś). Sytuacja mianowicie jest taka, że jeżeli nowy DM nie spadnie na nas niczym Carvalho na Real to nie sprowadzimy nikogo i będzie korzystali z tego co mamy na miejscu. Na miejscu jednak mamy niewiele bo odszedł też Marquez, który jawił mi się w pewnym momencie jako dobry zmiennik dla Busiego. Rafy jednak już nie ma i pozostaje nam... nie wiadomo za bardzo kto. Keita teoretycznie może zagrać bardziej cofnięty, ale ta wizja średnio mi się podoba. Jeszcze mniej podoba mi się wizja Dos Santosa, który jest bardzo fajny, ale w roli takiego rozgrywającego a'la Xavi. Jest trochę agresywniejszy i nieźle się ustawia a więc pewnie stąd próby sprawdzania go w roli najbardziej cofniętego pomocnika, ale to też nie jest najodpowiedniejsza pozycja dla niego. Najbardziej pasowałby Oriol Romeu, ale temu ME-U19 kolidowały z pre-sezonem w klubie przez co nie zagrał ani minuty. Dopiero wczoraj rozpoczął normalne treningi z pierwszym zespołem ( http://www.blaugrana.pl/news/5618/trzyn ... uzyny.html ) a więc trudno powiedzieć jaka będzie jego najbliższa przyszłość.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 23:22

Macie jeszcze Pique, który też w ostateczności może tam grać.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 sie 2010, 23:38

To prawda, ale nie my nie szukamy kogoś kto może tam grać w ostateczności tylko regularnej, drugiej opcji. Pique to filar obrony i nie należy go stamtąd ruszać. Oczywiście w razie potrzeby można go przesunąć, ale nie na dłuższą metę.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 11 sie 2010, 18:42

RealFan pisze:Pewnie by mógł, prawie każdy silny czarnuch się do tego nadaje. :P Skoro jednak Guardiola go na tej pozycji nie wystawiał, nie wystawia i wystawiać nie będzie to w byle sparingu z anonimami wolał dać pograć Keicie tam, gdzie zazwyczaj, a lukę uzupełnił jakimś młodym, który będzie zadowolony, że w ogóle gra
Keita nie bedzie grał jako defensywny pomocnik bo wg. mojej opinii bardzo słabo wyprowadza piłkę. W Barcelonie masa akcji przechodzi przez Sergio i zawodnik grający na tej pozycji musi to robić świetnie. Pep widząc co działo się w momencie kiedy na boisku razem byli Keita i Milito nie będzie raczej ryzykował wystawiania ich tak blisko siebie.

Jeśli nikt nie przyjdzie to zmiennikiem Busquetsa będzie dos Santos i Romeu. Szkoda, że ten drugi nie miał okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach towarzyskich, bo jest świetny, pisałem już chyba to- z zawodników Barcy to on wyglądał najlepiej na ostatnich mistrzostwach U-19, no może jeszcze Montoya.
Barcelona nie będzie szukała gościa takiego jak Javier, nie teraz kiedy ma Sergio, Argentyńczyk jest wyśmienitym zawodnikiem i przez spory okres czasu uważałem go za najlepszego na swojej pozycji. Dzisiaj podobają mi się inne typy defensywnych pomocników jak Senna, Sergio, Obi, choć nie uważam ich za lepszych itd. Mascherano stał się dla mnie przecinakiem- świetnym z mniejszym wkładem w kreowanie gry. Czy ktoś chce czy nie dzisiaj go nie widzę w ustawieniu Barcelony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 11 sie 2010, 20:18

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=33142

Ciekawe. Myślałem, że Leo zdążył już zadebiutować jako kapitan w meczu o stawkę. Tak czy inaczej mam nadzieję, że rzeczywiście będzie mógł pociągnąć zespół w sobotę. Na Andresito nie liczę za bardzo, ale gotów jestem na miłą niespodziankę.

Ma ktoś gola Zlatana z dziś?

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 12 sie 2010, 0:01

Pinto kontuzjowany i w meczu o Superpuchar raczej nie zagra. Valdes tyle co wróci z reprezentacji a trzeci bramkarz to młodziak z Barcy B który w meczu o stawkę nie zadebiutował nawet. Weselej się robi z dnia na dzień.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 sie 2010, 0:05

Z tym trzecim bramkarzem to nie takie proste bo jeszcze niedawno miał nim być Oier, ale ten również ma problemy zdrowotne więc ewentualnie możemy wystawić trzeciego/czwartego bramkarza - Rubena Mino.

Moim zdaniem jednak będzie musiał zagrać Valdes. Dzisiaj 45 minut z Meksykiem, po powrocie do klubu błyskawiczne odsysanie tłuszczu (chociaż ręcznik to się chyba zwyczajnie wyciska :think: ) i jazda :roll:

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 12 sie 2010, 0:56

Mentor pisze: Ma ktoś gola Zlatana z dziś?
http://forum.rojadirecta.org/showthread.php?96048

mrowa9
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 25
Rejestracja: 03 sie 2010, 8:40
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mrowa9 » 12 sie 2010, 19:11

tak i tak Barca wygra. Zresztą wygra też lige.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 12 sie 2010, 19:18

Mrowa i teraz odebrałeś wszystkim kibicom Barcelony emocje związane z nadchodzącym sezonem. Skoro już wiadomo, że Barca wygra ligę to po co oglądać mecze? LM też wygra? bo nie wiem, czy jest sens oglądać LM :(

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 12 sie 2010, 19:48

Magnum pisze:Mrowa i teraz odebrałeś wszystkim kibicom Barcelony emocje związane z nadchodzącym sezonem. Skoro już wiadomo, że Barca wygra ligę to po co oglądać mecze? LM też wygra? bo nie wiem, czy jest sens oglądać LM
A jeśli napiszę Ci, że nie wygra Arsenal to odbierze Ci także chęci :>

Co do sytuacji bramkarzy, to raczej wystąpi Valdes. Ciężko tą opcję argumentować, ale nie ma chyba wyjścia. Pinto specjalnie dobrze nie wyglądał, jego zmiennik także w meczach towarzyskich. Lepszy mimo wszystko Pokemon po wakacjach i długiej podróży.
Obok tej sprawy po wczorajszym spotkaniu, trochę martwię się o dyspozycję z jaką w sezon wejdą mistrzowie, Carles wczoraj wyglądał dokładnie tak jak powinien wyglądać po takim urlopie, Sergio dawał radę, Pique i Xaviego widziałem kilka minut, Pedro praktycznie wcale. Zabraknie im przed startem tych 2-3 spotkań towarzyskich, żeby złapać ogranie. Rewanż z Sevilla i Puchar Gampera to chyba wszystko na co mogą liczyć, a przy dobrym wyniku z Pizjuan niekoniecznie i w rewanżu ich zobaczymy. Dobrze, że część zawodników jest po przygotowaniach i będzie można na nich liczyć od początku.
Zlatan i Leo powinni zagrać w pierwszym meczu o super-puchar, może jeszcze Bojan i linia napadu wygląda okazale. Nie zagra Andres, więc ciekawe kto zagra w środku pola, bo dos Santos i Keita to pewniacy. Jak by nie było to wierzę w dobry wynik przed rewanżem.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 sie 2010, 20:16

Dzisiaj oglądałem skróty kilku spotkań towarzyskich i wyłapałem moment w którym Zlatan po opuszczeniu boiska poddawany był chyba jakimś drobnym zabiegom. Widziałem grymas bólu i bałem się, że zaraz wyczytam coś w stylu 'Zlatan KO', ale skoro cisza to chyba nic mu się nie stało :roll:

Bojan wczoraj grał cały mecz, ale miał już trochę treningów i minuty w sparingach więc liczę na niego w sobotę. Jeżeli chce walczyć o swoje minuty to musi takie okazje wykorzystywać. Leo i Zlatan też powinni zagrać. Ciekaw jestem jak się mają Thiago i Romeu :> Nie mogliśmy ich obejrzeć w sparingach, ale może również mają szanse na występ :think:

Starczy. Tak naprawdę wpadłem wkleić to:

Obrazek

Nie mogę z tej foty :lol2:

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 12 sie 2010, 20:22

Należało by wspomnieć o piłkarzu, który na szczęscie nie zagrał z Meksykiem ani minuty czyli o naszym nowym cracku - Villi :)
Z jeden strony brawo dal Vincenta, ale z drugiej po jaką cholerę go powoływał :angry2:
Soldado, Aduriz, czy drugi Llorente też by pewnie chcieli zagrać
http://www.blaugrana.pl/news/5637/pierw ... villi.html
W nocy źle się czułem, obudziłem się z bólem głowy. Nie mówiłem nic trenerowi, ale wiedział o tym sztab medyczny, więc podejrzewam, że z tego powodu Del Bosque nie wpuścił mnie na boisko
No może dlatego :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”