Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1189

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 18 kwie 2010, 21:50

Co tak cicho? :wink:

Jak na razie wygrywamy 1:0 z Valencią, która praktycznie nie istnieje. Szkoda niewykorzystanych sytuacji, Higuain spokojnie mógł mieć w 1 połowie hat-tricka, Rafa i Guti też mają czego żałować. Oby tylko się to nie zemściło.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 18 kwie 2010, 21:50

i po pierwszej połowie , jakby sędzia nie gwizdnął spalonego w 44minucie to zapewne było by 2:0 bo wątpie żeby CR taką okazje zmarnował , dobrą okazje na podwyższenie miał też Pipita ale jego lob był minimalnie za mocny. Najlepiej u nas Guti (asysta) i CR który strasznie miesza obrońców Valencii.



Cassilas nie rozgrzany a tak ładnie obronił ten strzał głową. :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 kwie 2010, 21:58

RealFan pisze:Anulowanie czerwa Pique z Getafe to żart, prawda? Uprzedzając, anulowanie kartki Marquezowi ze względu na okoliczności też byłoby żartem.
Akurat nie pamiętam już czy kartkę z Getafe anulowano, jeśli tak to była to świetna decyzja.

Co do spotkania bo oglądam tylko na time-outach to jeśli Real jest tak wielkim klubem to niech się zlituje i w przerwie podrzuci do szatni zawodników gości jakieś jedzenie, chyba, że zwerbowaliście Bruno i Pablo, chłopaki nie mają siły wybić piłki na 3 metry, z czego kreują niezłe sytuacje dla gospodarzy. Jeśli dalej tak będą grać to Real musi im wcisnąć 5, bo przeciwko tak komicznej obronie nie gra się codziennie.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 18 kwie 2010, 22:31

nie no trenerowi brakuje jaj , pewnie wpuści Benzema na ostatnie 5 min. , taki koleś bez charakteru i jaj niezbyt się nadaję na naszego trenera.


dostosowaliśmy się poziomem do Valencii w 2 połowie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 18 kwie 2010, 22:41

Valencia dzisiaj tragiczna, co jednak specjalnie nie dziwi biorac pod uwage jej ostatnie wystepy. Jedyny ktory probowal cos grac to Banega i Joaquin, ale ten drugi zdecydowanie za pozno wszedl.. Villa juz chyba mysli wylacznie o Mundialu. Emery pewnie na dniach poleci, a jesli jeszcze nie teraz to na pewno po sezonie.

Zdziwiony jestem jednak tym, ze tak dlugo Real nie mogl strzelic drugiej bramki.

Tymczasem Albiol postanowil zaprotestowac przeciwko decyzji komisji i sie sam wykartkowal. Aż łezka się w oku kreci.

Awatar użytkownika
Inferno
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1145
Rejestracja: 14 lut 2007, 17:21
Reputacja: 62

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Inferno » 18 kwie 2010, 22:52

Wynik zgodnie z przewidywaniami. Przewaga Realu nie podlega żadnej dyskusji ale mimo wszystko 3 punkty bardzo szczęśliwe. Obie bramki padły po szokujących błędach defensywy, która złożona była z samych zmienników i w której z konieczności grało 2 nominalnych pomocników. Gra Valencii może byłaby lepsza gdyby Emery miał jaja i od pierwszych minut wystawił Vicente i Joaquina zamiast kaleczących ostatnio Maty i Pablo. Jeśli Valencia nie utrzyma 3 miejsca to Emery'ego nic już nie uratuje.

Walko o mistrzostwo będzie toczyła się do ostatniej kolejki.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 18 kwie 2010, 22:53

dobrze ze ronaldo za brutlane wejscie nie dostal czerownej, bo znowu panowie z lfp musieliby pomagac. chociaz zawsze mozna cofnac kartke albiola.

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 18 kwie 2010, 22:58

Nie powiem, że Real był słabszy, bo skłamałbym. Grali lepiej szczególnie w pierwszej połowie kiedy to mogli pozamiatać i nie byłoby nadziei. Nie pozamiatali jednak i druga połowa wyglądała bardzo ciekawie, Valencia miała dwie ciekawe okazje, a strzał Joaquina albo Silvy w spojenie, gdyby wpadł do siatki Ikera to mogłoby być dużo bardziej dramatycznie. Gol CR przesądził o wyniku meczu. Wygrana Realu zasłużona, ale nie mogę odżałować tego uderzenie w spojenie, gdyby wpadło... :|

Poza tym Ronaldo mógł dostać czerwo za wejście w obrońcę, a co do Albiola to mistyk znakomicie to ujął. Mamy jeden punkt przewagi i pięć spotkań do końca w lidze - uzyskać niezły wynik z Interem, wygrać koniecznie z Xerez - taki cel na ten tydzień. Visca el Barca!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 kwie 2010, 23:02

Dlaczego Ronaldo miałby dostać za to wejście kartkę czerwoną a nie żółtą, tak jak dostał?

Valencii w tym meczu nie było, zawiedli na całej linii, Real był o wiele lepszy i zasłużenie wygrał. Do przerwy powinno być ze 3:0 ale i tak dobrze. Jakby wszedł ten strzał Silvy, to byłby idealny przykład tzw. niesprawiedliwości w futbolu.

Sędziowie liniowi odwalili dzisiaj koncert ze spalonymi z dupy - Realowi zabrano w ten sposób co najmniej 3 bardzo dobre okazje, ale mniejsza z tym. Dobrze się ten mecz oglądało. Kurde, jakieś minimalne nadzieje na mistrzostwo powróciły, a wolałbym sobie tych nadziei nie robić.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 18 kwie 2010, 23:13

tak jak mówiłem , Benzema wchodzi na 8 min i zalicza jedno niezłe uderzenie i kluczowe podanie do Gutiego. Jak ten chłopak ma coś pokazać jak dostaję najmniej czasu ze wszystkich wchodzących rezerwowych?

CR powinien dostać czerwo ? parodia. no może jakby Alexis porobił więcej fikołków to sędzia by dał się nabrać :D

Jakby strzał Silvy wpadł to pewnie nasi by się sprężyli i strzelili z 3bramki.


Guti w pierwszej połowie szalał w drugiej stał w miejscu i nieraz jak mu się chciało to stosował pressing , strasznie mnie to denerwowało bo dobrze grał przez 45 minut a później już mu się nie chciało czy co ?:/

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 18 kwie 2010, 23:17

Wydaje mi się, że 3 mecze będą kluczowe:
Villarreal - Barca (2 maja)
Mallorca - Real (5 maja)
Sevilla - Barca (9 maja)

Mimo wszystko liczę, że Barca będzie miała mistrza, należy im się, a Realowi życzę sukcesu za rok.

ps widzę, że z etusem dołączyliśmy do forumowej społeczności pilka.pl tego samego dnia :beer:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 kwie 2010, 23:18

Etus2 pisze:tak jak mówiłem , Benzema wchodzi na 8 min i zalicza jedno niezłe uderzenie i kluczowe podanie do Gutiego. Jak ten chłopak ma coś pokazać jak dostaję najmniej czasu ze wszystkich wchodzących rezerwowych?
Nie ma powodu, dla którego piaszczący przez cały sezon Benzema, miałby grać więcej kosztem efektywnego Higuaina. Musi sobie teraz zawalczyć o minuty.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 18 kwie 2010, 23:36

jak dla mnie mógłby grać razem z Pipita w jednym składzie , chyba pamiętasz jego współprace w pierwszym meczu z Valencia nie ? pokazali wtedy że mogą grać razem . Pozatym przesadzasz z tym piaszczeniem przecież Benzema nawet nie dostał porządnej szansy , nie zapominajmy że jest młody i nie ograny w lidze do tego dochodzą kontuzje , nie można na niego patrzeć jak na Higuaina który znał ligę i na początku sezonu nie grał a później wszedł i wywalczył sobie miejsce w składzie. Francuz raczej nie pokaże nic ciekawego będąc nie ogranym i wchodząc na ostatnie 5-10minut gdy jedyny który przejawia chęć gry to CR.


coś czuję że te plotki z Manchesterem zaczną być w końcu coraz głośniejsze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 18 kwie 2010, 23:48

Razem z Pipitą w jednym składzie, czyli Ronaldo na ławce? Pellegrini nie wystawia Cristiano na skrzydle i nie liczyłbym na to, że się to szybko zmieni. Benzema bardzo długo grał w pierwszym składzie niemal z urzędu. Jego naprawdę dobre występy przez cały sezon, jak do tej pory można policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego nie może dziwić, że obecnie jest rezerwowym i musi się postarać o to, by grać więcej. Dobrze mu to zrobi. Nie sądzę jednak, by po tym sezonie odszedł z Realu. Jeszcze jeden sezon na pokazanie się z lepszej strony powinien dostać. Trzeba tu pamiętać, że Raul już nic nie wnosi na boisku.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 19 kwie 2010, 0:00

no właśnie Raul nic nie wnosi ale i tak wchodzi wcześniej na boisko niż francuz , myślę że jakby dziś był na ławce to Benzema by nie wszedł bo ważniejsze jest by Raul bił kolejne rekordy występów.

a co do CR to gra raczej wolnego elektrona bo biega gdzie chcę więc nie wiem czemu przypisujesz mu role nie-skrzydłowego skoro w zasadzie jest wszędzie , imo na skrzydłach też.

Jestem ciekawy czy M.P pokaże jaja i jak będziemy przegrywać wystawi Benzeme by zagrał z Pipitą i CR w jednym składzie.

Pozatym nie wiem czemu CR nie jest ściągany w końcówkach t , Pelle boi się chyba fochów albo dyrekcji w końcu Ronaldo sprzedaje takie ilości koszulek że glowa mała.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”