AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1190

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 wrz 2011, 23:14

Nie bylo za dobrze. Szczegolnie linia pomocy. Ambrosini cieniutko - nie rzucal sie w oczy ani w destrukcji ani w ofensywie. Aquilani w drugiej polowie zgasl i slusznie zostal zmieniony. Problem w tym ze Nocerino kreatorem nie jest. Przydalby sie drugi Zlatan bo gdy on zabral sie za podawanie to pare razy bylo groznie. Razem z Cassano wywalczyli nam ten punkt a moglo byc jeszcze lepiej.
Nesta czesciowo odkupil swoje winy interwencja przy akcji Cisse. Duzo lepsza druga polowa w wykonaniu Wlocha.
We wtorek Barcelona i nalezy sie tego meczu obawiac. Z tym co gramy w pomocy to nas zjedza.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8665
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 09 wrz 2011, 23:23

Chlopaczek pisze:We wtorek Barcelona i nalezy sie tego meczu obawiac. Z tym co gramy w pomocy to nas zjedza.
Szybka klepa i żeby mecz się nie skończył po 20 minutach :roll: Łyśole(a może Galliani, bo ten drugi się w ogóle nie angażuje w sprawy klubu)
Dobrze, że Taci Oil jest sponsorem Milanu, może dojdą jakieś pieniążki.

I jeszcze jedno. Jak ja nienawidzę tego jak oni próbują posyłać długie piłki na napastników. Przecież to nie ma najmniejszego sensu. Czy to Real czy Barca lub Man Utd jak gonią wynik to jakoś nie grają długimi podaniami tylko rozgrywają szybko podaniami, a u Nas jak w amatorce jakiejś. Bo to po prostu nie ma sensu.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10007
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 10 wrz 2011, 9:02

Nesta tragiczny.Zawalił 2 bramki (to on powinien kryć Cisse)...nawet to wybicie z linii go nie ratuje...Z taka szybkością i formą Messi będzie robił z nim co chce.Co z Rino?Wypadł na dłużej?Początek sezonu a w pomocy już szpital...

Mecz mogliśmy a nawet powinniśmy wygrać - niestety jeśli jakaś drużyna ma w miarę ogarniętą defensywę i cofa się do obrony to Milan nie potrafi strzelić bramki (casus Tottenhamu).Druga połowa pod nasze dyktando ale co z tego.Życie.BTW - w poprzednim sezonie też chyba mieliśmy remis z Lazio na San Siro,więc tragedii w kontekście całego sezonu bym nie robił.

Cassano :> - czyżby...wole nie zapeszać :P

Pato :heft: - co raz częściej mnie wk####a.W Brazylii na '9' daje ciała,w Milanie w ataku pozycyjnym gra piach.22 lata.Gość jest strasznie jednowymiarowy - albo minie obrońcę na szybkości albo wcale.Czas się ogarnąć,bo np. Szewa w tym wieku już był gwiazdą w Europie i siekał hat-tricki na Camp Nou,a w wieku 23/24 lat na luzie był królem strzelców Serie A.A właśnie do gracza formatu Ukraińca trzeba Pato porównywać.

NIGDY nie obstawiam zwycięstw Milanu.Jeśli już - to tylko porażki.Unika człowiek rozczarowania.

Ktoś poważnie myśli,że kasa od Tasciego będzie przeznaczona na wzmocnienia?Patrząc co się ostatnio dzieje z Ganso (słaba forma,a teraz znowu kontuzja) to my tak na prawdę nie mamy kogo kupić na trequartistę/lewego półskrzydłowego...

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16308
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2897
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 10 wrz 2011, 9:20

Gattuso to jest dobry debil, w sytuacji gdzie Nesta przejąłby piłkę ten jedzie wślizgiem w kolegę. Myślałem, że w 2 połówce Milan ich dojedzie a tu gra praktycznie bez pomysłu, 3 sytuacje bramkowe i jest po meczu, straszne rozczarowanie. Pato wszedł, nie było go przez kilkanaście min. a później spieprzył dobrą sytuację ale z jego oceną trzeba poczekać, tak samo jak z całą drużyną, to dopiero początek sezonu więc zawodnicy muszą wpaść w rytm meczowy.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 wrz 2011, 9:34

Wczorajszy mecz dla postronnego widza był naprawdę bardzo fajny, dla was natomiast pewnie dość frustrujący. Początek bardzo marny i te dwa gole nie wzięły się z niczego. Lazio od początku miało sporo swobody w grze piłką. Swoją drogą gdy przed sezonem Edi Reja mówił, że Lazio jest silniejsze niż rok temu czy gdy tak pisały media to trochę powątpiewałem, bo przecież stracili Lichsteinera, Muslere i Zarate. Pierwsi dwaj grali od dawna na równym wysokim poziomie, a Zarate prawie całą rundę rewanżową miał naprawdę dobrą. No, ale wychodzi, na to, że faktycznie sporo w tym prawdy. Może obrona jest słabsza, ale w ataku Lazio wygląda dużo lepiej niż rok temu. W szczególności dobra gra Cisse mnie cieszy, bo Djibrila zawsze lubiłem i szkoda mi było, że jego kariera w pewnym momencie się załamała (czy też złamała). Inna sprawa, że najlepszy w Lazio znów Mauri. Dwie śliczne asysty. Tak dobry i tak niedoceniany zawodnik!
Jeśli chodzi o Milan to nad Nestą się nie będę pastwił, bo wszyscy wiedzą jak było. Silva też jakiś taki nie widoczny i w konsekwencji nowi napastnicy Lazio sobie hasali. Zaskakująco kiepska gra obu waszych obrońców, a od Nesty Yepes by lepiej zagrał.
Bardzo mnie cieszy świetny mecz Cassano, od kiedy przyszedł do was liczyłem, że posadzi Brazylijczyków na ławie i po takim pierwszym meczu nie widzę powodu by Antek nie został pierwszym wyborem dla Allegriego. Co jak co, ale takiej wszechstronności Pato nie zagwarantuje (kiedyś myślałem, że on będzie baaardzo wszechstronnym cofniętym napastnikiem, tymczasem on coraz bardziej staje się snajperem bazującym jedynie na dynamice :roll: ), a o Robinho pisać nie będę bo wiecie jak dobrze mu życzę :P
No i zastanawia mnie Nocerino. To bardzo odpowiedni ruch dla Milanu i tu dyskusji nie ma, ale zastanawia jak będzie wyglądała jego pozycja. W Palermo grał jako pół-lewy defensywny pomocnik i wczoraj w Milanie pojawił się na tej pozycji. Wcześniej myślałem, że po prostu będzie tym razem grał bliżej prawej (wszak walczyć można wszędzie), ale skoro Max wystawił go na lewej to powinno to oznaczać zamianę ról dla waszych pół-skrzydłowym pomocników. Bliżej lewej destruktor, bliżej prawej kreator czyli Boateng lub Aquilani (oczywiście w momencie gdy Nocerino jest na boisku, nie na stałe). Bo opcja: Nocerino wchodzi za Aquilaniego, a na prawej gra Gattuso czy ktoś równie mało kreatywny nie wygląda dobrze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 wrz 2011, 9:34

Wczorajszy mecz dla postronnego widza był naprawdę bardzo fajny, dla was natomiast pewnie dość frustrujący. Początek bardzo marny i te dwa gole nie wzięły się z niczego. Lazio od początku miało sporo swobody w grze piłką. Swoją drogą gdy przed sezonem Edi Reja mówił, że Lazio jest silniejsze niż rok temu czy gdy tak pisały media to trochę powątpiewałem, bo przecież stracili Lichsteinera, Muslere i Zarate. Pierwsi dwaj grali od dawna na równym wysokim poziomie, a Zarate prawie całą rundę rewanżową miał naprawdę dobrą. No, ale wychodzi, na to, że faktycznie sporo w tym prawdy. Może obrona jest słabsza, ale w ataku Lazio wygląda dużo lepiej niż rok temu. W szczególności dobra gra Cisse mnie cieszy, bo Djibrila zawsze lubiłem i szkoda mi było, że jego kariera w pewnym momencie się załamała (czy też złamała). Inna sprawa, że najlepszy w Lazio znów Mauri. Dwie śliczne asysty. Tak dobry i tak niedoceniany zawodnik!
Jeśli chodzi o Milan to nad Nestą się nie będę pastwił, bo wszyscy wiedzą jak było. Silva też jakiś taki nie widoczny i w konsekwencji nowi napastnicy Lazio sobie hasali. Zaskakująco kiepska gra obu waszych obrońców, a od Nesty Yepes by lepiej zagrał.
Bardzo mnie cieszy świetny mecz Cassano, od kiedy przyszedł do was liczyłem, że posadzi Brazylijczyków na ławie i po takim pierwszym meczu nie widzę powodu by Antek nie został pierwszym wyborem dla Allegriego. Co jak co, ale takiej wszechstronności Pato nie zagwarantuje (kiedyś myślałem, że on będzie baaardzo wszechstronnym cofniętym napastnikiem, tymczasem on coraz bardziej staje się snajperem bazującym jedynie na dynamice :roll: ), a o Robinho pisać nie będę bo wiecie jak dobrze mu życzę :P
No i zastanawia mnie Nocerino. To bardzo odpowiedni ruch dla Milanu i tu dyskusji nie ma, ale zastanawia jak będzie wyglądała jego pozycja. W Palermo grał jako pół-lewy defensywny pomocnik i wczoraj w Milanie pojawił się na tej pozycji. Wcześniej myślałem, że po prostu będzie tym razem grał bliżej prawej (wszak walczyć można wszędzie), ale skoro Max wystawił go na lewej to powinno to oznaczać zamianę ról dla waszych pół-skrzydłowym pomocników. Bliżej lewej destruktor, bliżej prawej kreator czyli Boateng lub Aquilani (oczywiście w momencie gdy Nocerino jest na boisku, nie na stałe). Bo opcja: Nocerino wchodzi za Aquilaniego, a na prawej gra Gattuso czy ktoś równie mało kreatywny nie wygląda dobrze.

GacekCCM
Skład B
Skład B
Posty: 109
Rejestracja: 12 wrz 2006, 19:41
Reputacja: 13
Lokalizacja: Mysłowice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: GacekCCM » 10 wrz 2011, 9:45

No i zastanawia mnie Nocerino. To bardzo odpowiedni ruch dla Milanu i tu dyskusji nie ma, ale zastanawia jak będzie wyglądała jego pozycja.
Wiesz, wydaje mi się, że wczoraj ta zmiana była podyktowana trzema czynnikami:
- Pomyłką Allegriego, bardzo bolesną w skutkach.
- Chęcią zabezpieczenia Antoniniego, który był najsłabszy w Milanie.
- Wzmocnienia pomocy z tyłu na wypadek kontr, bo liczono, że trójka z przodu wyczaruje gola.
Gattuso oczywiście zachował się kretyńsko, ale gdybyśmy cały mecz zagrali z nim, Aquilanim i żenującym Ambrosinim, to pewnie byśmy przegrali. Jego zejście z urazem nas wzmocniło.
Ibrahimović był fatalny. Rozumiem Cassano cofającego się, ale przy cofającym się snajperze większość meczu graliśmy bez kogoś, kto by wykończył akcje. Nie wiem, czy to był jego kretyński pomysł, czy idiotyczny koncept Allegriego, ale nie możemy cały sezon grać w ten sposób. Co z tego, że super poda do przodu, bo tam nie ma nikogo, kto by wykończył.
Nesta miał fatalną 1 i niezłą drugą połowę. Aquilani natomiast był zaskakująco dobry.
A tak przy okazji, oglądalem mecz w pubie z kiepskiej pozycji, czy wy też widzieliście taką zrytą murawę?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 wrz 2011, 10:12

Duza przyszłość przed Lazio jesli beda potrafili dominowac przeciwnikow jak w pierwszych 30 minutach meczu z Milanem. Wszakze przeciez jest kilka slabszych zespołów w Serie A niz Milan. Byly jeszcze akcje Hernanesa (zła noga konczyl) i Gattuso tratujacy Neste gdzie Cisse mogl inaczej rozwiazac sytuacje niz strzałem z 16 metrow (choć i Klose mogl sie lepiej zachowac przy dobitce). Swietne dwa podania Mauriego przy golach. Nesta fatalna pierwsza połowa, pozniej sie zrehabilitował blokujac Cisse. Ogolnie pierwsza połowa to swietna reklama Calcio, dalej nie wiem jak mozna sie zachywac wpierdolami spuszczanymi co kolejke przez Real czy Barcelone. W drugiej połowie w zasadzie grał juz tylko Milan a Rzymianie sie bronili, dosc szczesliwie dodajmy. Cassano forme z reprezentacji przeklada na Milan, owszem mogl grac mniej egoistycznie, ale trzeba przyznac, ze jakby wykorzystał te dwie sytuacje to wszyscy by sie zachwycali geniuszem Antka (pomylił sie minimalnie). Aquilani udział przy dwóch bramkach, mysle ze na plus i nie ma co po pierwszym meczu robic z niego antybohatera, choc prawda ze gdyby wykorzystał te setke po podaniu Ibry przy stanie 0-0 to mecz pewnie ułozylby sie inaczej. Ibrahimovic moze słaby jak na niego, ale on swoje zrobil (gol i podanie do Alberto normalnie by załatwily spotkanie).

Odnosnie mocniejszego Lazio to Reji chyba chodzi o to, ze duet Cisse i Klose to moze byc nowa jakość dla drużyny. Muslera czy Lichtsteiner to prawdopodobnie lepsi gracze niz Marchetti czy Konko (choc wczoraj mi sie bardzo podobał), ale nie ma tu tak wielkiej utraty jakosci, ale za to z przodu duet Klose i Cisse czyli naprawde goscie w stanie strzelic po 15 bramek na sezon. Widac, ze cała taktyka oparta jest na tym by stwarzac sytuacje do walki w powietrzu dla Klose i izolowac Cisse by mial duzo miejsca by ukasic. A jest jeszcze Hernanes, który wczoraj mi sie nie podobał, ale juz poprzedni sezon pokazał ze ma duze mozliwosci. Trzeba uwaznie sledzic ich postepy.

Jak dobrze ze Serie A juz wystartowała. Kamien z serca!

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20033
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 wrz 2011, 10:25

Antek wczoraj pokazał, że miejsce w pierwszym składzie należy się mu jak psu buda. Chyba już nie ma znaku po nadwadze a fizycznie musi wyglądać świetnie, bo grał oba mecze w kadrze oraz wczoraj też cały mecz na tak krótkim okresie czasu. Gdyby w drugiej połowie dołożył bramkę, bo miał do tego okazję byłoby świetnie. Osobiście uważam, że powinien grać za napastnikami gdzie będzie najbardziej efektywny, bo będzie miał dwóch graczy przed sobą którym będzie mógł zagrać genialną piłkę na którą go stać. Jego przesunąć na ofensywnego pomocnika, Boatenga na prawego półskrzydłowego obok Zlatana Pato lub Robinho i powinno być lepiej. Antek postaw wreszcie wszystko co masz na piłkę!!

Nocerino wydaje mi się, że wszedł za Alberto bo ten już nie dawał rady. Osobiście mam nadzieję, ze będzie grał za Gattuso i walczył o to miejsce z Boatengiem, bo nie wyobrażam sobie pomocy złożonej z niego, Bommela i Gattuso. Wczoraj byłem pewien widząc rozgrzewającego się Antonio, że wejdzie za Ambrosiniego, ale Allegri zdecydował inaczej. Osobiście kilka jego decyzji z wczoraj mi się nie podobało, ale mam do niego spore zaufanie.


Myślę, że powinno być coraz lepiej. Zlatan dopiero co po kontuzji a zagrał nawet przyzwoicie. Bramkę strzelił, kilka ładnych piłek podał, ale trochę za bardzo się cofał do tył. Jak gra z Pato to może to robić natomiast grając z Antkiem powinien bardziej operować przy polu karnym przeciwnika. Bommel również wrócił dopiero co po meczach reprezentacji i też z kontuzją. To samo tyczy się Aquilaniego, Nocerino i Pato. Wrócą Mexes, Taiwo, Zambrotta, Seedorf, Robinho to na pewno będzie lepiej, bo będzie więcej możliwości rotacji i zawodnicy będą świeżsi. Mamy dość zaawansowaną wiekową pomoc i trzeba racjonalnie gospodarować ich siłami. Dodatkowo Aquilani powinien grać coraz lepiej a jego pierwszy występ napawa optymizmem.

Strata punktów boli, bo ten mecz trzeba było wygrać i była ku temu okazja, ale nie ma co płakać. Zostało 37 kolejek. Najgorszy jest początek sezonu. Tu trzeba w miarę dobrze grać i nie tracić już punktów a później powinno być coraz lepiej. Najgorzej będzie do meczu z Juventusem. Barca, Napoli, Udinese, Cesena i Stara Dama. Tu będzie naprawdę ciężko o komplet punktów, ale trzeba walczyć.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20033
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 11 wrz 2011, 12:10

Dobre wieści nadchodzą z Milanello. Zambrotta, Seedorf i Robinho będą gotowi na mecz z Barceloną. Z tego co czytałem to również Taiwo wrócił już do treningów, ale niedawno Parisi powiedział, że dopiero na Napoli będzie gotów. Sky, które regularnie obserwuje treningi otwarte Milanu wychwala formę El Shaarawy'ego, który błyszczy na gierkach treningowych i nie ma już śladu po kontuzji. Tym bardziej się dziwie dlaczego nie było go nawet na ławce na meczu z Lazio, ale to taka włoska mentalność. Tak "chronią" młodych piłkarzy, że zanim się obejrzymy są już 25-letnimi talentami. Mam nadzieję, że z Faraonem nie będzie tak samo i w końcu dostanie szanse na grę za napastnikami. Skoro nie oddali go Preziosiemu na wypożyczenie to niech coś gra bo rok siedzenia na ławce mu nic nie da.

Dobrze, że sytuacja kadrowa się poprawia, bo teraz może być jeden z kluczowych okresów sezonu zwłaszcza ligowego.

Awatar użytkownika
juvemario91
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 17 sie 2011, 10:50
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: juvemario91 » 12 wrz 2011, 11:53

Dziękujemy za Pirlo :D Super profesjonalista, kreator gry. Jak dobrze, że to akurat do nas trafił :jupi:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20033
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 12 wrz 2011, 11:57

Widzę, że fanów Juventusu trzyma się dobry humor na początku sezonu. Zresztą jak zwykle w ostatnich latach. Nawet liderami jesteście, ale na wasze nieszczęście sezon trwa 38 kolejek na nie kilka.

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11165
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1311
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 12 wrz 2011, 13:16

Dziękujemy za Pirlo :D Super profesjonalista, kreator gry. Jak dobrze, że to akurat do nas trafił :jupi:
Tylko kibice drużyny która dawno nic nie wygrała i siedziała w wielkim bagnie może się tak podniecić jednym meczem i wpaść w zachwyt po jednym dobrym meczu zagranym przez zawodnika. Już było to powtarzane, naprawdę wszyscy w Milanie się cieszą że już Pirlo w Mediolanie nie ma. Pożytkujcie z rozumem co tydzień mecz, pucharów nie ma to Pirlo w Serie A będzie dawał z siebie wszystko.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13049
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3334
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 12 wrz 2011, 16:50

Bez Robinho i podobno Zlatana w meczu z Barcelona. Szykuja sie ostre baty. Ide kupic chusteczki. Nie wstydzmy sie lez.

Kniaź
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 197
Rejestracja: 13 cze 2011, 17:35
Reputacja: 0

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kniaź » 12 wrz 2011, 17:04

Będzie ciężko, ale ja chusteczek nie mam zamiaru kupować, nastawiam się na bardzo ciężki mecz, prawdopodobnie przegramy, ale w piłce nic nie jest pewnego. Jutro się okaże :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”