Puchar Narodów Afryki (zbiorczy) - Strona 13

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 16 sty 2008, 19:56


Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 sty 2008, 20:03

Pierwsze spotkanie za nami. Dzieki bamce w koncowce Muntariego Ghana wygrała z Gwineą. Same spotkanie dobre, pierwsza połowa zdecydowanie lepsza w wykonaniu gospodarzy, w drgiej Pascal pociagnał ekipe Gwinei.
Widać, że gospodarze maja ogromny potencjał, narazie takze problemy ze skutecznoscia, po pierwszej połowie patrzac na sytuacje powinnao być 3-0, może 4-0. Dobrze zagrały najwieksze gwaizdy Essien, Gyan, Pantsil, czy nowośc Owusu Abeye. Pomoc naprawde na poziomie WKS. Ze strony pokonanych była jedna wyrozniająca sie postać- Feindouno. Grął kapitalne zawody, no ale aby jeszcze wygrywac trzeba miec rownych conajmniej sobie partnerów.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 20 sty 2008, 20:45

Mecz bardzo chaotyczny i ostry , ale mógł się podobać. Wynik sprawiedliwy, ale np. karny dla Ghany już nie. Feindounou grał faktycznie w 2. połowie bardzo dobrze, ale koło 50 minuty myślałem, że wyleci z boiska , żółta kartka na koncie a on wybija piłki po gwizdku i fauluje nakładką.
Ghana skompletowała niezły team , brakuje tylko klasowego napastnika. Gyan jest całkiem niezły, ale skutecznością to on nie grzeszy , szybko się zapala. Agogo bardzo mi się podobał, ale to na razie nie ta klasa co Drogba czy Eto'o. Pomoc to oni mają świetną, mogącą konkurować z najlepszymi w Europie (pokazał to choćby mecz z Czechami na MŚ06) , jeśli poprawią skuteczność , a do kadry wróci Appiah to zwycięstwo wydaje się całkiem prawdopodobne.
Gwinea może spokojnie powalczyć o drugie miejsce z Marokiem , sukcesem na pewno będzie dla nich wyjście z grupy. Zespół mają niezły, podobała mi się agresywność ich defensywy, w ataku jednak za dużo chaosu , szczególnie słabo wypadł Bangoura.
Jutro drugi mecz w tej grupie, Maroko-Namibia. Nie przepadam za Marokańczykami, ale nie sądzę by mogli zgubić punkty z kopciuszkiem.

EDIT
Aj , ten Agogo to rocznik 79 , myślałem że to jakiś nowy talent , a on ma na karku 29. lat :wink:
EDIT
Dobra, 2 lata temu wytypowałem Egipt na zwycięzcę , więc i tym razem się pokuszę :P . Stawiam na Kamerun , Lwy nigdy nie były tak głodne.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 20 sty 2008, 21:13

Było blisko pierwszej sensacji w turnieju, ale podopieczni Clauda Le Roy wygrali mecz. Nie sądziłem, że Ghana będzie miała tyle problemow z Gwineą. Dzieki Feindouno Gwinea sprawiała wiele problemow, ale ładny strzał Mutariego w doliczonym czasie gry doprowadził do zwyciestwa lwow z terrangi. Jutro czekaja nas az trzy mecze. Najlepiej zapowiada sie mecz Nigerii z Wybrzezem Kosci Sloniowej, dwoch faworytow turnieju. Jestem ciekaw wyniku tego spotkania i gry obu ekip.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 21 sty 2008, 18:59

Koniec 1 połowy bardzo ciekawego meczu WKS - Nigeria. Niestety wielkie rozczarowanie. Mało płynnych akcji i dobrych sytuacji. Najlepsza to poprzeczka Taiwo po uderzeniu z rzutu wolnego. Najlepiej chyba gra właśnie Taiwo, a z WKS Yaya daje rade. Drogba bardzo słabiutko. Liczę, że w 2 połowie ujrzymy lepsze widowisko :)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 sty 2008, 19:54

druga połowa meczu była zdecydowanie lepsza od pierwszej

bardzo dobrze grała druzyna WKS, mozna wyróżnic Kalou czy blok obronny ale przede wszystkim świetnie zagrała środkowa para pomocników Zokora i Yaya Toure

co do Nigerii, zagrali bardzo kiepsko oprócz Obi Mikela w pomocy nie grał nikt, z przodu Yakubu i Martins kompletnie odcieci od podań a boczni obrońcy koncentrowali sie tylko na tyłach - kiepski mecz Nigerii i z taka formą mogą nie wyjsc z grupy (co mnie nie zdziwi Vogst jako trener to fatalny pomysł)

pora na Mali wieczorem żeby ograło Benin :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 sty 2008, 19:55

Druga połowa lepsza niż pierwsza. Chyba zasłuzone zwyciestwo WKS, maja lepsza kadre niż Nigeria. Mimo ofensywnego ustawienia Nigeria- minimum kreatywności. Gra Yakubu-Martins-Kanu + Utaka powinna raczej dać wiecej sytuacji, tylko kto je ma kreować. Brakuej kogoś bardzo kreatywnego, rozgrywajcego. Tak słąbiutko wygląda druga linia. Uche nie ma, dlaczego on nie gra, zdecydoawnie lepiej sie prezentuje niż Martins i pewnie Kanu, ktory dzisiaj czesciej byl w drugiej lini niz napadzie.
Ze strony WKS widać, zę maja rezerwy i spokojnie moga wprowadzać zawodnikow i oni wprowadzają ozywienie.
Oczywiscie Yaya rulezzzz. 8)

W pierwszym spotkaniu Maroko spokojnie ograło Nambie, tylko najprawdopodobniej okupili to 3 kontuzjami, w tym strzelca 3 bramek, chcieli sie pobawic z przeciwnikami, najwidoczniej im sie to nie spodobało.

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 21 sty 2008, 20:06

Zdecydowanie lepiej spisali się w drugiej połowie zawodnicy WKS. Zokora i Yaya motory napędowe drużyny. Warto też wspomnieć o Dindane, który w przeciwieństwie do Drogby był praktycznie wszędzie i to właśnie do niego kierowane były najczęściej piłki.
Salomon Kalou również rozegrał przyzwoite spotkanie wpisując się na listę strzelców.
Co do Nigerii to z taką grą mogą mieć problemy żeby wyjść z grupy, jak dla mnie przed rozpoczęciem mistrzostw jedni z faworytów do zwycięstwa. Ale teraz nie widzę dla nich miejsca nawet w pierwszej 4.
WKS już jest o krok od wyjścia z grupy, wygrali z teoretycznie najgroźniejszym rywalem, więc są podbudowani jak i zdeterminowani.
Wypadałoby mi wspomnieć również o grze Keity. Grał w miarę dobrze, ale niemiłosiernie marnował piłki, z których mógł zdobyć co najmniej jednego gola.
Podsumowując: IMO mecz nie stał na takim poziomie jaki sobie wyobrażałem oraz nie uraczył mnie pięknym widowiskiem, ale co najważniejsze zespół, który chyba najbardziej mi odpowiada z całego czarnego lądu (no i Kamerun) zwyciężył, tak więc mogę być zadowolony.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sty 2008, 15:27

Na razie jestem trochę rozczarowany poziomem turnieju. Powiedzmy, że można to zwalić na to, ze to pierwsze spotkania w grupach. Ale przynajmniej po ekipach WKS i Nigerii spodziewałem się stworzenia ciekawego widowiska. A takie nie było. Ghana również na kolana mnie nie rzuciła. Wygrała swoje spotkanie, ale przychylałbym się do opinii, że karnego dostali w pakiecie z organizacją turnieju. 5:1 wygrało Maroko i pierwszy hat-trick w turnieju, ale przeciwnikiem była jedna z gorszych ekip na turnieju, czyli Namibia. Mali - Benin widziałem tylko pierwszą połowę, bo przełączyłem na Liverpool-Aston. Benin bronił się dość ambitnie, przegrał 1:0 po golu z karnego najlepszego na boisku Kanoute.

Dzisiaj Egipt-Kamerun i Sudan-Zambia. Obejrzę sobie ten pierwszy pojedynek oczekuję pierwszej dawki emocji w turnieju. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 sty 2008, 16:57

Mnie osobiście najbardziej podobało się spotkanie Mali z Beninu. Niby Benin mial być słabszy, ale wg. mnie nie był gorszą ekipą. Spotkanie było rozgrywane w bardzo dobrym tempie, czego nei można powiedzieć o pozostałych, sytuacji napewno nie brakowało, była dramaturgia, dużo walki. Takich spotkań chciałbym widzieć wiecej. Jesli tak zagraja jak w pierwszym spotkaniu moga osiagnąc jakiś korzystny rezultat- remis np. z Nigerią.
Ogolnie ogladając 4 spotkanai dochodzę do wniosku, zę ekipy z Afryki nie posiadaja kreatywnych pomocnikow, ktorzy potrafiliby rozkręcic grę, przerzucić akcje z jednej na druga strone, posłąć jakąs ciekawa piłke. Szczegolnei w tych mocnych reprezetnacjach - Mali, Nigeria, WKS i Ghana. W pierwszej za rozgrywanie bierze sie Diarra i Keita, w Nigeri- Obi, w WKS Toure i Zokora, a Ghane napedza Essien.
Maroko niby ma Hadjego, ale on posłał jedno ciekawe podanie, jedynym ofensywnym środkowym pomocnikiem jest chyba Feindouno.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 22 sty 2008, 18:52

To co zrobil Egipt z Kamerunem to po prostu perfekcja :wink: (1 polowa)

Afrykanski Zidan Szaleje :P

Watpie zeby Kamerun sie podniosl, Jesli szybko sie nie obudza moga nie wyjsc z grupy a to moze byc bardzo bolesne w Skutkach dla Kamerunczykow :roll:

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 22 sty 2008, 20:00

Jak tak popatrzałem na dzisiejszą grę Kamerunu, to Nigeria wczoraj grała niebo. Kamerun bez pomysłu na grę. W środku pola grali słabo (szczególnie w pierwszej połowie). Honor Kamerunu uratował Eto mimo, że też nie grał zbyt pięknie (ale jak tu grac pięknie jak reszta zespołu daje ciała :roll: )
Egipt natomiast grał jak z nut. Honsy i Zidan przepiękne bramki, wspaniała gra całego zespołu a w szczególności tych zawodników. Co najważniejsze mieli pomysł na grę i grali naprawdę świetną piłkę dla oka.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sty 2008, 20:12

Egipcjanom w pierwszej połowie wychodziło niemal wszystko. Przede wszystkim brawa dla trenera Faraonów, bo to pierwsza drużyna na tym turnieju tak świetnie ustawiona pod względem taktycznym. Każdy na boisku wiedział co ma robić, drużyna sensownie przesuwała się po boisku. Wygrała i to zasłużenie. Postawa Zidana nie jest dla mnie jakimś dużym zaskoczeniem, bo to facet o naprawdę nieprzeciętnym talencie, ale nie potrafiący go w pełni pokazać w Europie. No może nie licząc ligi duńskiej, gdzie był gwiazdą. Później przeszedł do Werderu, furrory nie zrobił, ale w słabszym Mainz znów był liderem zespołu. Z tego co pamiętam to strzelał tam bramkę za bramką. A Borek ma już mocno przeterminowane info, bo mówił o "zawodniku Werderu". Teraz gra już dla HSV. Bardzo dobry występ tego gracza. Jeśli i on i Egipt utrzymają dyspozycję z dzisiejszego spotkania w dalszej fazie turnieju to jak dla mnie na dzień dzisiejszy faworyt. Może trochę za wcześnie, ale naprawdę zaimponowali mi dzisiaj. Ciekawe co jutro pokaże Senegal Kasperczaka. A przeciwnika mają niezłego, bo ekipę Tunezji. Jednak faworytem jest Senegal, któremu będę kibicował w całym turnieju.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 sty 2008, 20:16

Po pierwsze zaskoczyło mnie totalnie zestawinie pierwszej "11". Spodziewałem sie Emany od poczatku, także M'bamiego i Makouna. Modeste wogole chyba nie było na ławce. Moze jakas kontuzja. W każdym razie po tym co pokazali dzisiaj jego partnerzy ma ogromna szanse na gre w nastepnym spotkaniu. Zdecydowanie zawiodłą druga lini, Makoun, M'bia, N'Guemo nie dlai rady. Taktyka Kamerunu opierała sie na podawaniu wszystkiego do Geremiego, a ten niech szuka Eto'o. Nawet to sie sprawdziło, bo w najciekawszych sytuacjach i bramkach brali oni udział. Atouba sprawiał wrażenie jakby nie wiedział od czego jest na boisku, jego przerzuty do Geremiego były, naprawde dobre, tylko dlaczego nie potrafił wałczyc sie w akcje ofensywna, a w defensywie sporo akcji szło jego strona. Prawde mowiać chyba tylko jedna akcje zapamietałem lewa strona Kamerunu. :?
Sporo musi zmienić Pfister, tylko kim, nikogo na lewa defensywe nie widze, a w środku pola tak naprawde przyzwoicie wg. mnie wygladał Emana, w napadzie także Idrissou nic nie pokazał. Na szczęscie dwojka pozostałych rywali nie jest mocna, wiec Kamerun spokojnie awansuje.

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 23 sty 2008, 21:00

Podopieczni Henriego Kasperczaka zremisowali pierwszy mecz z Tunezją 2-2. W pierwszej połowie przewagę miała Tunezja i skrzetnie to wykorzystała strzeleniem gola w 9 minucie. Ładnie podał Bekeri i Jemaa strzelił gola. Pod koniec pierwszej połowy do głosu doszli piłkarze Senegalu i po błedzie Jaidiego strzelili piłkarzom z Tunezji gola do szatni. Druga połowa to juz dominacja lwow terangi. Tylko oni stwarzali sytuacje. Jedna z nich udalo sie wykorzystac. W zamieszaniu pod polem bramkowym, po rzucie rożnym. Jednak gracze Tunezji zdolali strzelic bramke na wage resmisu dzieki ladnemu golowi Traoui. Z tej grupy powinny wyjsc te dwie druzyny. Angola i RPA odstaja raczej od reprezentacji Tunezji i Senegalu choc kto wie. Zmartwiła mnie forma napastnika Tunezji Dos Santosa. Jedna z najwiekszych gwiazd tej reprezentacji po transferze z Sochaux do Tolouse kompletnie sie zagubila. Był kompletnie niewidoczny podczas meczu i został zmieniony juz w 62 minucie.

Tymczasem padła bramka dla Angoli w meczu z RPA. Mimo przewagi graczy z południa Afryki gola strzelili Angolańczycy po ładnym szczupaku nowego nabytku Manu Manucho.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”