Rozgrywki Ligue 1 (zbiorczy) - Strona 13

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 17 lip 2006, 21:47

j1mmy pisze:Niestety albo stety Pierrowi sie w Lyonie nie udało nie przebił się może po prostu na niego nie stawiano? Nie wiem. Napewno jest to sporoe wzmocnienie dla nieco kulawego ataku PSG,bo sam Pauleta nie zwojuje
tyle żeby dostać się do ligi mistrzów.

Ajaccien Muller był zawodnikiem na ławkę i z tej roli wywiązuje się świetnie , przypominam ci że był kupiony w momencie gdy defensywa Lyonu była dizurawa jak ser szwajcarski.
Co do Squaliciego mnie on osobiscie nie przekonuje i jesli jest tak dobry to nei wiem czemu godzi się na ławkę...Wątpie by Cris czy Cacapa dali wygryźć się ze składu pierwszy został okrzyknięty obrońcą sezonu lig ę a drugi jest kapitanem.
Wydawało mi się że Toulalan jest rozgrywającym a nie pivotem i dla mnie to jest Alternatywa dla Juninho jako mózgu drużyny , kim zaś miałby być ew zmiennikiem Tiago bynajmniej ja tak to widzę
Nie napisałem, że Toulalan jest defensywnym pomocnikiem. Po prostu uważam, że obok tego, że jest doskonałym rozgrywającym, dobrze radzi sobie w odbiorze, czego nie można powiedzieć o każdym rozgrywajacym. Ponadto, jestem świadom, że Houllier, mając do dyspozycji piłkarzy tej klasy co Diarra i Juninho, to właśnie na nich będzie stawiał w środku pola. Z drugiej strony, co do Diarry, nie wiadomo czy zostanie, a Juninho ma swoje lata, jakkolwiek stać go na to, by jeszcze ze dwa sezony pograć na swym najlepszym poziomie. I tu dochodzę do nieco zaskakującej, przynajmniej dla mnie, konkluzji. OL życzę jak najlepiej w europejskich pucharach, bo to francuski klub. Jednakże mam obawy, zwłaszcza w przypadku Toulalana, gdyż patrzę nieco przez pryzmat reprezentacji. Zresztą, w kwestii Kallstroema sytuacja jest analogiczna. Jak wiadomo, Zidane i Makelele odeszli. I trzeba znaleźć zawodników, którzy nie tyle ich zastąpią, ile zostaną powołani w ich miejsce. Bo zastąpić ich będzie bardzo trudno. Być może wróci do kadry Micoud, być może, co odebrałbym jako bardzo dobre posunięcie Domenecha, szansę dostanie Monterrubio. Na Giuly'ego nie liczę, zwłaszcza po tym co powiedział. Nie podoba mu się ławka w reprezentacji, cóż, to już jego problem. Skrzydłowych Francja ma doskonałych. A jednym z kandydatów na miejsce w środku pola w kadrze Francji jest Toulalan. I dlatego obawiam sie, bowiem w Lyonie może on nie mieć miejsca w pierwszym składzie. Inna sprawa, że Houllier to bardzo dobry trener i wiem, że będzie on potrafił tak szafować siłami zawodników, by także Toulalan (i Kallstroem) grali. Ale czy to wystarczy by utrzymywać doskonałą dyspozycję ? Obawiam się, by nie skończyło się tak jak z Pedrettim, bo ten zawodnik zupełnie, za przeproszeniem, oklapł po przenosinach do Lyonu, i zajmie mu zapewne wychodzenie na prostą, o ile wyjdzie. Oby z Toulalanem nie było tak samo. Dlatego też zadaję sobie pytanie, czy nie powinien był pozostać w Nantes, gdzie miałby pewien plac gry. Ale rozumiem, że OL to klasa sama w sobie, europejskie puchary... A wierzę, że Houllier będzie potrafił tak komponować składy, by grali wszyscy.

Innym kandydatem na miejsce w środku pola w kadrze Francji może mógłby być Gourcuff. Ale w jego przypadku moje obawy są jeszcze większe, niż w przypadku Toulalana. Bo tam będzie musiał walczyć z Kaką. Wiem, że to bardzo młody piłkarz, ale mimo to uważam, że może być kandydatem do dorosłej kadry. Oby więc jego kariera nie potoczyła się ta jak Ludovica Butelle'a. To też młody zawodnik i nie twierdzę, że nie będzie dobrym bramkarzem, ale moim skromnym zdaniem, więcej zyskałby broniąc w Metz, nawet w drugiej lidze, niż przyglądając się z ławki albo trybun poczynaniom Canizaresa. Na pewno może się od niego wiele nauczyć, ale nie gra. A powinien się ogrywać. Najwyższy na to czas. Ale cóz, trochę nie ten temat. Przepraszam.

Co zaś do defensywy OL, o Crisie nawet nie wspominałem, bo to oczywiste, że jego nie da się wygryźć ze składu. To jak najbardziej zrozumiałe. Znam także okoliczności sprowadzenia Mullera. Ale teraz myślę, że to własnie Squillaci będzie tym pierwszym zmiennikiem. A jako się rzekło wcześniej, Cacapa ma już swoje lata. Nie twierdzę, że to w jakikolwiek sposób wpływa ujemnie na jego piłkarskie walory, ale na pewno jest już bliżej końca kariery niż jej początku. A, że Squillaci nie jest jeszcze zaawansowany wiekowo, a talent do gry w środku defensywy ma, to, moim skromnym zdaniem, dobry wybór.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 17 lip 2006, 23:48

Ajaccien pisze o Yohannie Gourcuff'e i mam odnoście tego co napisałeś pytanie do Ciebie.

Wiem że przerabiesz Francuskie strony i ogółem temat Ligue 1 - zreszta pod tym wzgledem jesteś tu guru :] A czy Francuzki też są zdania jak Ty że nie wygra [a może inaczej nie po gra] obok Kaka ? Że transfer do Milanu to był błąd bo będzie mało grał ?

Nie lubie haseł typu "Nowy Zizou" [jak 12 razy Maradona] ale doskonale wiemy że młody uchodzi za jedną z największych perełek Ligue1 w wieku 19 lat miał na koncie praktycznie dwa pełne sezony w Rennes - udane sezonu pod okiem Laszko Boloniego. Strzelał rozgrywał i podawał gryblował [widziałem swoje bo od czasu plotki zaczełem go obserwowac non stop :] ] Zresztą rozmawialismy na jego temat w czasie transferu - a ja słyszałem że w Francji były podzielone opinie - bo to wiadome że jak kolejny talent opuszcza Ligue 1 to źle. I znów traci cała cała liga.

Zreszta podobnie będzie jak Ribery odejdzie - ten starszy ale i wiecej już pokazał na arenie miedzy narodowej.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 18 lip 2006, 0:45

ajaccien pisze:Nie napisałem, że Toulalan jest defensywnym pomocnikiem. Po prostu uważam, że obok tego, że jest doskonałym rozgrywającym, dobrze radzi sobie w odbiorze, czego nie można powiedzieć o każdym rozgrywajacym.
Ajaccien i dlatego wydaje mi sie on zmienikiem Tiago nie Juninho , Toulalan to tak trochę na podobę Pirlo, Juninho młodszy nie będzie możliwe że ta para będzie dostawać ogony...

Co do Riberiego ja sie nie wypowiadam dla mnie to on aż tak cudowny nie jest i tyle.

Co do Johana , patrząc na koncowke sezonu Pirlo napewno cos pogra szczegolnie ze Kaka idzie do Realu bo tam maja olejek do opalania:>

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 lip 2006, 1:06

J1mmy zaraz zaraz najwazniejsz sa fakty :!: tylko fakty :wink: a one są takie że Kaka' ma wzdęcia - a Real na nospe - transfer murowany :twisted:

Chyba nie uważasz ze Ancelotti szykuje dla Gourcuff'a inna pozycje - jak wcześniej zrobił z Pirlo ? On też był typowa "10" - wątpie by Francuz grał na pozycji Pirlo. Pozostaje walka z Kaką ale lubiana przez Ancelottiego "choinka" czyli gra z dwóją rozgrywających i jednym napadem na szpicy. Nie można zapominać że Gourcuff może grać na boku - zreszta podobnie jak Kaka'.

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 18 lip 2006, 10:49

Właśnie, ogony. I to moją skromną osobę martwi. Jak powiedziałem, OL życzę jak najlepiej, jednakże przykro będzie patrzeć jak Toulalan będzie wchodził z ławki. Po prostu dlatego, że ten utalentowany, młody zawodnik może w przyszłości bardzo wiele znaczyć dla kadry. Przepraszam, że tak czepiam się tej reprezentacji, ale jak napisałem wcześniej, wraz z odejściem Zidane'a i Makelele, chociaż wiedziałem o tym wcześniej, wpadłem w panikę i szukam zawodników, którzy mogliby znaleźć się w orbicie zainteresowania Domenecha jako ci, których powołowałby w ich miejsce. Jednym z nich jest właśnie Toulalan, jednym z nich jest Gourcuff. I mam obawy, że jeżeli ci zawodnicy będą grali mało lub bardzo mało, mogą zatrzymać się w swym piłkarskim rozwoju. Bo są ogromnymi talentami, ale muszą się jeszcze na pewno trochę poduczyć. Na pewno nieco w kontekście umiejętności technicznych, na pewno trochę w kontekście poprawy kondycji, ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsze by grali, nabierali tak zwanego "ogrania", uczyli się z każdym meczem lepiej czytać grę, przewidywać zachowania rywali i kolegów z drużyny, nabierać tego tak zwanego "doświadczenia". I chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że obaj, odpowiednio w Lyonie i Mediolanie, będą mieli się od kogo uczyć, bo Houllier i Ancelotti to doskonali fachowcy, a obu ekipach roi się od znakomitych piłkarzy, zadaję sobie pytanie czy nie lepiej dla samych siebie uczyniliby pozostając, przynajmniej jeszcze na sezon w swych macierzystych klubach, gdzie mieliby pewny plac gry. I nie znajduję zdecydowanej odpowiedzi. Pozostaje mi nadzieja, że Houllier i Ancelotti, których, jak napisałem, uważam za bardzo dobrych fachowców, będą tak ustawiali składy na poszczególne mecze, że obaj młodzi Francuzi nie przesiedzą całego sezonu na ławce rezerwowych. I dlatego uważam, że dla nich ten tak przeładowany kalendarz, na który niektórzy tak bardzo sarkają, może być dobrodziejstwem. Przepraszam, że tak tutaj zaśmiecam i wypisuję takie wypociny, ale jak napisałem, patrzę przez pryzmat francuskiej drużyny narodowej.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 18 lip 2006, 11:18

Rozumiem co masz na myśli Ajaccien - obaj mają co pokazać w piłce na najwyższym poziomie ale mają też się czego uczyć. Masz całkowita racje. Gourcuff był w ojcem w Milanello przed podpisaniem umowy, ponoć zwiedział każdy klub zaintersowany jego synem - mało prawdopodobne są informacje że ma tak podpisana umowe że mu ... gwarantuje występy - ale to wie jak jest - bo i takie gdzieś widziałem informacje - bardziej bym się "bał" o rozwój tego gracza gdyby w klubie był jeszcze Manuel Rui Costa ale jak wiadomo Rui odszedł do Benfici i to chyba przekonało Francuza. Ludzie z klubu tacy jak Cesare Maldini czy trenerzy bardzo się zachwycają młodym więc mam nadzieje że wykorzystaja jego potencjał. Podobna sytuacje jak z Kaka' sie za pewne nie powtrzy bo Ricky zasilił klub w podobnej sytacji ale do gry byli gotowi Rui Costa i Rivaldo a tym czasem młody nikomu nie znany Kaka okazał sie odnich poprostu lepszy. Gourcuff nie ma takiej sytuacji ale ma jednego rywala. Ja osobiscie licz ze Ancelotti nawet znajdzie miejsce dla ich dwóch w grze. Zreszta zadecyduje forma.

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Jimmy Jazz
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 35
Rejestracja: 17 lip 2006, 13:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: RBC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jimmy Jazz » 18 lip 2006, 22:29

Widze,że kolega ajaccien doskonale jest zorientowany we francuskiej piłce, w takim wypadku ma pytanie, czy jesteś wstanie coś więcej powiedzieć o młodym 20 letnim Portugalczyku - Manuelu da Costcie, który ostatni sezon spędził w AS Nancy ?

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 20 lip 2006, 20:49

Oj, to "doskonale" to przecenianie mojej skromnej osoby.
Cóż, nie wiem czy tymi kilkoma informacjami uda mi się odpowiedzieć na to pytanie, są one bowiem dosyć skąpe. Otóz Da Costa w minionym sezonie zagrał w 10 meczach ligowych Nancy. Przed kilkunastoma dniami został wykupiony przez Mistrza Holandii, PSV Eindhoven. Zawodnik kosztował Holendrów milion euro. Obecnie zmaga się z urazem, o ile dobrze pamiętam, pachwiny. Lekarz AS Nancy, kiedy jeszcze Da Costa był piłkarzem tego klubu, poinformował, że długość absencji zawodnika jest bardzo trudna do określenia, w każdym razie wyniesie ona co najmniej kilka tygodni, co nie jest precyzyjnym określeniem. Jego kontrakt z PSV wygasa w lecie 2011 roku. Dodać można także, iż ten mający portugalskie korzenie gracz urodził się we Francji i z tego co jest mi wiadomym, posługuje się paszportem francuskim.
To niestety wszystko co mogę powiedzieć na pewno.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2927
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 20 lip 2006, 22:30

ej co sie liczy najpierw bezposrednia konfrontacja czy bramki ??

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 30 lip 2006, 20:15

Na zachodzie bez zmian Lyon wygrywa superpuchar Francji :)

gilardino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 28 lip 2006, 21:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino » 30 lip 2006, 21:38

Ligue1 to teatr jednego aktora.Od kilku lat na Lyon nie ma mocnych i zaczyna się juz to troche robić nudne.Jak narazie nie widze drużyny która mogłaby zagrozić hegemonii tego klubu.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 30 lip 2006, 23:52

''Dla głupich za mądra, a dla mądrych zbyt głupia (...)'' leci piosenka Hey i zaskakująco dobrze pasuje do sytuacji OL.
Lyon wciąż jest po środku- zdecydowanie ponad drużyny w swojej lidze, ale nie potrafi daleko zajść na arenie europejskiej. kto wie, może w tym roku powiedzie mu się w LM- w razie niepowodzenia Barcelony (co w sumie wykluczam :P)- będę im kibicować. pokazali, że mogą pokonać mocne drużyny, ale z drugiej strony, że czasem nie wytrzymują, tak jak w meczu z Milanem, kiedy w końcówce obrona nie podołała.
w każdym razie w tym sezonie wystartowali dobrze 4/4 wygrane sparingi, stosunek bramek straconych do strzelonych 2/12. dziś w meczu z PSG wywalczyli Superpuchar Francji. wszystko to bez podstawowych zawodników.
dlatego uważam, że naprawdę mają aspiracje na więcej niż osiągają- oby wreszcie to udowodnili.

ajaccien
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 211
Rejestracja: 19 mar 2006, 22:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 31 lip 2006, 18:34

Już w pierwszej kolejce L1, która odbędzie się w najbliższe piątek, sobotę i niedzielę, odbędą sie niezwykle interesujące spotkania. W meczu otwarcia sezonu Olympique Lyon zmierzy się na wyjeździe z FC Nantes. Dla Lyończyków, którzy, być może, zagrają bez 8 graczy z podstawowego składu, mecz ten może być ciężką przeprawą, gdyż klub z La Beaujoire poczynił całkiem przyzwoite wzmocnienia.
W sobotę niezmiernie ciekawie zapowiada się konfrontacja Rennes i Lille, oba kluby mają bowiem europejskie aspiracje, a w minionym sezonie udało się je zrealizować jedynie "Dogom". Ponadto, spotkanie to da poniekąd odpowiedź na pytanie, jak Bretończycy radzić sobie będą bez Gourcuffa i Kallstroema. Inna sprawa, że po jednym meczu nie można wysuwać żadnych wiążących sądów, bo przecież Rennes i OM miały dosłownie beznadziejny początek minionego sezonu, a były okresy podczas ubiegłego cyklu rozgrywek, gdy obie te drużyny grały jak z nut.
Bardzo ciężkie przeprawy czekają beniaminków. Ekipa Lorient jedzie do Paryża, drużyna Valenciennes do Auxerre. Komfort gry u siebie mają spośród beniaminków jedynie sedańskie "Dziki z Ardenów", którym przyjdzie rywalizować z OM. U siebie podopieczni Serge'a Romano nie są bez szans na zdobycz punktową. Ten mecz, który odbędzie się w niedzielę, zamknie pierwszą serię spotkań Ligue 1.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2006, 12:05

Skoro mowa o Monaco, to kiedyś pytałem o takiego piłkarza Nicolasa Maurice-Belay, wiem, ze strzelił gola w meczu z Cannes - ma ktoś może tą bramkę ? Monaco wygrało ten mecz 2:0.

mecz grali chyba 18 lipca


Może tu mi ktoś pomoże :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 sie 2006, 12:23

fieldy pisze:Skoro mowa o Monaco, to kiedyś pytałem o takiego piłkarza Nicolasa Maurice-Belay

fieldy na stronie głównej a dokładnie TUTAJ, pojawił się news mówiący o tym, że Maurice najprawdopodobniej zmienia Monaco na Sedan :wink: Więc chyba z przeprowadzki na Emirates nici (a czy w ogóle Wenger się nim interesował :think: ).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”