Nie napisałem, że Toulalan jest defensywnym pomocnikiem. Po prostu uważam, że obok tego, że jest doskonałym rozgrywającym, dobrze radzi sobie w odbiorze, czego nie można powiedzieć o każdym rozgrywajacym. Ponadto, jestem świadom, że Houllier, mając do dyspozycji piłkarzy tej klasy co Diarra i Juninho, to właśnie na nich będzie stawiał w środku pola. Z drugiej strony, co do Diarry, nie wiadomo czy zostanie, a Juninho ma swoje lata, jakkolwiek stać go na to, by jeszcze ze dwa sezony pograć na swym najlepszym poziomie. I tu dochodzę do nieco zaskakującej, przynajmniej dla mnie, konkluzji. OL życzę jak najlepiej w europejskich pucharach, bo to francuski klub. Jednakże mam obawy, zwłaszcza w przypadku Toulalana, gdyż patrzę nieco przez pryzmat reprezentacji. Zresztą, w kwestii Kallstroema sytuacja jest analogiczna. Jak wiadomo, Zidane i Makelele odeszli. I trzeba znaleźć zawodników, którzy nie tyle ich zastąpią, ile zostaną powołani w ich miejsce. Bo zastąpić ich będzie bardzo trudno. Być może wróci do kadry Micoud, być może, co odebrałbym jako bardzo dobre posunięcie Domenecha, szansę dostanie Monterrubio. Na Giuly'ego nie liczę, zwłaszcza po tym co powiedział. Nie podoba mu się ławka w reprezentacji, cóż, to już jego problem. Skrzydłowych Francja ma doskonałych. A jednym z kandydatów na miejsce w środku pola w kadrze Francji jest Toulalan. I dlatego obawiam sie, bowiem w Lyonie może on nie mieć miejsca w pierwszym składzie. Inna sprawa, że Houllier to bardzo dobry trener i wiem, że będzie on potrafił tak szafować siłami zawodników, by także Toulalan (i Kallstroem) grali. Ale czy to wystarczy by utrzymywać doskonałą dyspozycję ? Obawiam się, by nie skończyło się tak jak z Pedrettim, bo ten zawodnik zupełnie, za przeproszeniem, oklapł po przenosinach do Lyonu, i zajmie mu zapewne wychodzenie na prostą, o ile wyjdzie. Oby z Toulalanem nie było tak samo. Dlatego też zadaję sobie pytanie, czy nie powinien był pozostać w Nantes, gdzie miałby pewien plac gry. Ale rozumiem, że OL to klasa sama w sobie, europejskie puchary... A wierzę, że Houllier będzie potrafił tak komponować składy, by grali wszyscy.j1mmy pisze:Niestety albo stety Pierrowi sie w Lyonie nie udało nie przebił się może po prostu na niego nie stawiano? Nie wiem. Napewno jest to sporoe wzmocnienie dla nieco kulawego ataku PSG,bo sam Pauleta nie zwojuje
tyle żeby dostać się do ligi mistrzów.
Ajaccien Muller był zawodnikiem na ławkę i z tej roli wywiązuje się świetnie , przypominam ci że był kupiony w momencie gdy defensywa Lyonu była dizurawa jak ser szwajcarski.
Co do Squaliciego mnie on osobiscie nie przekonuje i jesli jest tak dobry to nei wiem czemu godzi się na ławkę...Wątpie by Cris czy Cacapa dali wygryźć się ze składu pierwszy został okrzyknięty obrońcą sezonu lig ę a drugi jest kapitanem.
Wydawało mi się że Toulalan jest rozgrywającym a nie pivotem i dla mnie to jest Alternatywa dla Juninho jako mózgu drużyny , kim zaś miałby być ew zmiennikiem Tiago bynajmniej ja tak to widzę
Innym kandydatem na miejsce w środku pola w kadrze Francji może mógłby być Gourcuff. Ale w jego przypadku moje obawy są jeszcze większe, niż w przypadku Toulalana. Bo tam będzie musiał walczyć z Kaką. Wiem, że to bardzo młody piłkarz, ale mimo to uważam, że może być kandydatem do dorosłej kadry. Oby więc jego kariera nie potoczyła się ta jak Ludovica Butelle'a. To też młody zawodnik i nie twierdzę, że nie będzie dobrym bramkarzem, ale moim skromnym zdaniem, więcej zyskałby broniąc w Metz, nawet w drugiej lidze, niż przyglądając się z ławki albo trybun poczynaniom Canizaresa. Na pewno może się od niego wiele nauczyć, ale nie gra. A powinien się ogrywać. Najwyższy na to czas. Ale cóz, trochę nie ten temat. Przepraszam.
Co zaś do defensywy OL, o Crisie nawet nie wspominałem, bo to oczywiste, że jego nie da się wygryźć ze składu. To jak najbardziej zrozumiałe. Znam także okoliczności sprowadzenia Mullera. Ale teraz myślę, że to własnie Squillaci będzie tym pierwszym zmiennikiem. A jako się rzekło wcześniej, Cacapa ma już swoje lata. Nie twierdzę, że to w jakikolwiek sposób wpływa ujemnie na jego piłkarskie walory, ale na pewno jest już bliżej końca kariery niż jej początku. A, że Squillaci nie jest jeszcze zaawansowany wiekowo, a talent do gry w środku defensywy ma, to, moim skromnym zdaniem, dobry wybór.










