Gran Derby || Real Madrid CF - FC Barcelona (22.10.2006) - Strona 13

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

Jakie są Twoje przewidywania odnośnie przebiegu i wyniku niedzielnego spotkania?

Barcelona bez większych problemów pokona Real
16
19%
Barcelona wygra, ale mecz będzie wyrównany
12
14%
Padnie remis po emocjonującym pojedynku
9
11%
Mecz nie przysporzy zbyt wielu emocji i zakończy się remisem
7
8%
Real po zaciętym pojedynku zdobędzie 3 punkty
25
30%
Real łatwo pokona Dumę Katalonii
15
18%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 22 paź 2006, 23:09

guru pisze: tego wyniku to sami kibice Realu nie mogli sie spodziewac
Spodziewać może nie tak na 100%, ale wierzyłem w zwycięstwo cały czas 8)

Nie widziałem pierwszej połowy, ale druga świetna w naszym wykonaniu. Świetny występ Robinho, który zagrał całe spotkanie choć kiedy wchodził Reyes myślałem, że to właśnie on opuści boisko.

Brawo dla wszystkich, a w szczególności dla Capello. On wiedział jak należy grać aby zwyciężyć z Barcą :twisted:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 paź 2006, 23:10

Tak jak myślałem Real pewnie pokonuje Barcelone. Uznanie dla nich i dla Capello że potrafił pokonać Barcelone. Jestem ciekaw co powiedzą kibice Barcelony którzy byli pewnie wygranej.

Obstawiamy czy Barcelona awansuje z grupy przy założeniu że Chelsea uzyska dobry wynik w rewanżu :?: :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 paź 2006, 23:11

Uh.... nie powiem, ze kompromitacja, ale zasłuzona porazka.

Barcelona wyszła ze złym składem, zeszła ze złym wynikiem. Rozumeim obecnosc Iniesty, ale Deco i Thuram. Jedyny powod to chyba podniesienie morali Ronaldinho, ze w Barcelonie jest zawodnik, ktory notuje wiecej strat od niego... Smiech na sali duzo strat w srodku boiska, do tego łatwo ogrywany Zambrotta(nie mowie, ze mowiłem dac Ule, bo przynajmniej w defensywie gra jako tako). Do tego Thuram, ktory we wczesniejszym meczu w PD nie błyszczał zamiast Rafy wrecz przeciwnie w LM....
Aha :arrow:
Niggaz pisze:ale Eidur ma inne zalety. Potrafi grać tyłem do bramki i zgrywać piłkę do partnerów. Może grać także bardziej cofnięty. Niemalże jak pomocnik. Saviola musi grać na szpicy a poza tym jest bardzo przewidywalny. Przy cofniętej i skomasowanej obronie przeciwnika jego szybkość się nie przyda. Przypuszczam, że więcej pożytku będzie z Gudjohnsena, który cofnie się po piłkę wyciągając za sobą obrońce robiąc tym samym więcej miejsca dla Dinho czy Messiego
Potwierdzam. Dla mnie Eidur obok Deco i chyba Zamrotty najgorszy zawodnik dwoch ostatnich meczy. Trudno mi policzyc ile mial dobrych, albo dokładnyh podań, miał napewno jedno i ta gra tyłem badz wzrost. To nie Premiership. Ludzie, ktorzy twierdza, ze jest w stantie po czesci zastapić Eto'o obrazaja naszego napastnika. Najlepsze jest to, ze mowiono, ze Islandczyk w porownaniu do Savioli cofa sie i udziela w defensywie. Ja go zapamietam jak pod koniec pierwszej połowy, wszyscy zawodnicy barcy biegali a on stał na srodku boiska i tak jakies 20 sekund :roll:

Pokaz Islandzkiej techniki Gudhjonsena, ktory stracił piłkę

Zawodnik meczu :arrow: Robinho, choć nikt nie mzoe powiedziec, ze Messi grał gorzej od niego. Argentynczyk to ogromny pozytyw obecnie Barcy. Najgorsza w Realu była dzisiaj formacja obroncow i to jest w wyniku najsmieszniejsze.
Real prowadzi 1-0, poczekamy do rewanżu.

I jeszcze kilka słów :arrow:

"A teraz wyobrazcie sobie jakby wygladał ten mecz gdyby zamiast Gudhjonsena grał Eto'o"= świete słowa

A od siebie, jakby wygladał ten mecz gdyby sedzia pokazał czerwona kartke Emersnowi, zasłuzona w 100%

Tyle, Gratulacje dla kibiców Realu, choc miałem nadzieje, ze dzisiaj bedzie sie cieszył tylko jeden :arrow: Fernando Alonso

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 22 paź 2006, 23:12

no łądnie :? :? :? no cóz w Barcelonie grał chyba tylko Messi. GRaliśmy bez polotu. Eidur jak kołek, lepiej by było chyba Pibito od początku. Raul bez opieki Thurama i gol, potem dryga bramka to wydawało mi sie ze Valdes niepewnie wyszedł. OGólnie dobrze bronił. Oprócz Lionela, chyba nikogo nie można pochwalić. Tak jak mówiłem przed sezonem, lepszą opcją byłby ALves niż Zamrotta. Emerson powinien wylecieć, ale zastanawiam sie co by to zmieniło. Gdyby Guddy strzelił to może inaczej by sie to wszystko po toczyło. Deco słabiutko, Xavi też. Andres jedynie troszke powyzej przeciętnej. Sylvinho gra do przodu myślę, że jemu się należy miejsce w wyjściowym składzie. Gracz meczu?? chyba Robinho, dryblował, podawał, biegał. Ruud łądnie lobował Valdesa, na szczęśćie poprzeczka. A gdyby nie rykoszet Thurama to Raul nawet by w bramke nie trafił, a tak to poprzeczka. GRatulacje, byliśmy słabsi dizsiaj, ale to nie był rewanż raczej. Tamten mecz był zupełnie inny.


Cannavaro i złota piłka ['][']['] :twisted:


Visca el Barca !!


Messi!!

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 paź 2006, 23:12

SpY pisze:Jedynie Messi zaprezentowal sie dobrze i Iniesta a reszta to katastrofa Mozna chyba smialo powiedziec ze Barca przechodzi kryzys zobaczymy co pokaza za 10 dni
Chyba jedna z niewielu obiektywnych wypowiedzi kibica Barcy :roll: Co z tego że Barca była cały czas przy piłce jak nic to jej nie dawało. Jak zawsze sobie rozgrywali na połowie przeciwnika ale już sytuacji bramkowej nie byli w stanie tak naprawdę stworzyć. No oczywiście było ich kilka ale więcej i o wiele groźniejsze miał Real. To Królewscy byli zdecydowanie lepsi i odnieśli zasłużone zwycięstwo. Skończyło się na 2:0 dla Realu a mogło dużo wyżej. Barcelona od czasu kontuzji Etoooo gra bez napastnika a Ronaldinho jest tłem dla samego siebie. I jeszcze te jego wypowiedzi przed meczem że chciałby powtórzyć wyczyn sprzed roku :lol: Nie wiem czemu on na siłę wykonuje rzuty wolne :roll: Jak mu nie wychodzą to chyba lepiej byłoby dac szansę komuś innemu a nie strzelać w entym meczu na przełamanie :twisted: Jeszcze te niepewne wyjścia Valdesa i bardzo niepewna linia obronna... Ogólnie mówiąc po raz kolejny Barca mnie zawiodła a rację miało zaledwie 12 osób głosujących w ankiecie :twisted:

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 22 paź 2006, 23:15

Fajny meczyk... śmiesznej momentami załosnej Barcelony z Realem który tydzien temu nie oddaje strzału z Getafe a dzisaj wali jak w bęben z Dream Teamem :lol: Messi ciekawie pokusze sie nawet że na tle swoich kolegów z druzyny to zagrał kosmos :lol: Wszytko ustawiła pierwsza bramka a Capello wie jak takie coś wykorzystać :)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 paź 2006, 23:15

ROnaldinho nie grał dzisiaj zle, a przynajmniej nie tak jak w środe, wiec, az taka krytyka na niego nie powinna spasc, choc jest nadal daleki od swojej formy. Ja czekam, az jakis zawodnik Barcy podejdzie, strzeli mu plaskacza i powie zostaw wykonywanie wolnych, choc dzisiaj takze nei były najgorsze... :wink:
śmiesznej momentami załosnej Barcelony
Wiadomo kto meczu nie ogladał

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 paź 2006, 23:19

RealFan pisze:Spodziewać może nie tak na 100%, ale wierzyłem w zwycięstwo cały czas Cool

Normalne zjawisko, wkoncu jestes ich kibicem :wink:
Messi E2 Ronaldinho pisze:Dla mnie Eidur obok Deco i chyba Zamrotty najgorszy zawodnik dwoch ostatnich meczy.
Robinho krecil Zambrotta jak chcial...[']
Messi E2 Ronaldinho pisze:Ludzie, ktorzy twierdza, ze jest w stantie po czesci zastapić Eto'o obrazaja naszego napastnika.
nic dodac, nic ujac... Gudi to cien pilkaza z poprzednich meczow...
Messi E2 Ronaldinho pisze:Zawodnik meczu Arrow Robinho, choć nikt nie mzoe powiedziec, ze Messi grał gorzej od niego.
Z tym ze Robinho zaliczyl asyste a Messi nie :wink: Ale piszac ze Argentynczyk nie gral gorzej od Robinho masz 100 % racje.

Awatar użytkownika
knockout
Skład B
Skład B
Posty: 131
Rejestracja: 19 lip 2006, 3:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: knockout » 22 paź 2006, 23:28

Ja w sumie nie chce nic mowic. Przypominaja mi sie tylko slowa Niggaza, cos mniej wiecej: "Dobrze, ze wlewa sie nadzieja w serca kibicow z Madrytu. Tym lepiej dla Barcelony, bedzie co komu wypominac po meczu"..

To tyle, po prostu.

pzdr.

Koczarek
Skład B
Skład B
Posty: 118
Rejestracja: 05 sty 2005, 22:04
Reputacja: 0
Lokalizacja: Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Koczarek » 22 paź 2006, 23:32

hehe a Ronaldinho gral wogole dzisiaj?? dwa sensowne podania i na tym sie skonczylo. Szczerze mowiac to Barcelona w pierwszej polowie grala dobrze, atakowala ale to Real strzelil bramke i kontrolowal mecz. W drugiej polowie to Real znow atakowal i strzelil bramke po ewidentnym bledzie Valdesa:)) barcelona juz wogole nie istniala, na boisku Królowal Real, caly czas atakowali Ruud mogl sie popisac piekna bramka ale niestety zabraklo doslownie centymetrow:/ Raul zagral chyba najlepesze zawody od trzech lat!! Ramos to juz lepiej nie mowic-lider obrony. Robinho wozil kogo popadnie (tak jak Messi) i Real moim zdaniem wygral zasluzenie, a moglo byc jeszcze wiecej.Real zagral Dobrze, momentami nawet bardzo dobrze, a Barcelona juz drugi raz z rzedu zagrala slabiutko.

Pzdr dla Nigazza... Hala Madrid

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 22 paź 2006, 23:42

Poknaliśmy Barcelone i to cieszy nawet bardzo :D Duzo zrobila pierwsza bramka, ale trzeba przyznac ze wszyscy gracze Realu walczyli widac to bylo w 2 polowie gdy przy wyrzucie z auto 3! graczy atakowalo Sylivinho.

Ogólnie w Realu świetnie zagrała wiekszość drużyny co mnie mocno zdziwlilo, wiem ze ktos pisal ze Real nie zagra tak jak Chelsea, odrobine sie pomylił Real zagrał tak jak Sevilla w Superpucharze z Barcelona z takim samym zaangazowanie walka i tez dawala pobawić sie piłką gracza z Katalonii ale tak zeby z tej gry nic nie wynikało.

Deco, Iniesta, Xavi musieli grać tyłem do bramki (co dobrze bylo widac w drugiej połowie) a akcje byly przez graczy Madrytu rozbijanie na polowie Barcy.Najsłabszy był ... "Gudek" ktorego Mourinho oddał za (chyba) 8 mln euro bez żalu no cóż wiadomo dlaczego...

Na gracza meczu z Robinho to przesada grał b. dobrze zaliczyl asyste na pewno był efektywniejszy jak Messi duuuuuze problemy mial z nim Zambrotta dla mnie graczem meczu jest Sergio Ramos :!: :!: Asysta przy pierwszym golu plus nieustatna gra z przodu i z tyłu Sergio zagrał dziś tak jak Alves z Sevilli w meczu z Barcelona o superpuchar

Co do Barcelony.. kryzys to za duze slowo, krzywdzaca jest rotacja ktora stosuje Rijkard wporwadza tym samym niepewność, co odbija sie szczegolnie na formie obrony Barcelony dzis Thuram grał zle Puyol rowniez jedynie Silvinho pozytyw.A Marquez za niedługo odejdzie do Milanu jak bedzie dalej poza pierwsza 11.

Paradoksem chyba stanie sie to ze to za niedlugo Barcelone bedzie mozna określać per "galacticos" :shock: Dlaczego :?: A co wyróznialo Królewskich w tym okresie :?: wielka medialonosc piłkarzy milionowe kontrakty reklamowe no cóż powoli Ronaldinho mozna czesciej zobaczyc bedzie pewnie na pudełkach z pewna grą aniżeli dobrze grającego na boisku(obym sie mylił For the good of the game :wink: ) tak samo jak i Real Pereza Katalonia jezdzi na mordercze tournee no ale cóż to nie problem kibica Realu :lol:

I tylko gdzieś tam sobie siedzi Samuel Etoo i żałuje ze nie mógł zagrać,
bo tak Messi, nie mial z kim grać........

Głośno i donośnie dziś w Madrycie:

HALA MADRID :!:

P.S Niech nikt nie rozgłasza że Valdes do kadry. Proponuje spokoja i rzetelna analize postawi Casilliasa i Valdesa dziś, szczególnie tego jak sie gra :arrow: na przedpolu
Ostatnio zmieniony 22 paź 2006, 23:51 przez vakabayashi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 22 paź 2006, 23:50

No i po meczu. Meczu, ktory zajebiscie sie dla nas ulozyl. Szybko strzelona bramka, dala druzynie troche spokoju. Potem do glosu doszla Barca i... dziwie sie, ze nie wyrownala. Gudi mial 200% sytuacje :D Ogolnie po pierwszej polowie powinien byc remis, bo Barca zasluzyla na bramke. Po przerwie, znowu szybko strzelona bramka i Krolewscy mogli zaczac grac spokojnie i czekac na kontry. Troche szkoda tych dwoch poprzeczek, szczegolnie tej RVN. Real jednak wygral zasluzenie, szczegolnie w drugiej polowie prezentowal sie lepiej od Barcy. Kibice katalonskiego klubu musza przelknac gorzka pigulke :lol:
Niggaz pisze: To miło, że w serca fanów Realu wlała się nadzieja. Zresztą nie tylko fani Realu uważają, że Barca przegra. Jeszcze lepiej. Będzie co komu wypominać po meczu :wink:
Oj bedzie, bedzie :lol: :lol: :lol:

P.S fieldy gratuluje awansu :wink:
nie dziękuję :P

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 paź 2006, 8:17

O meczu nie bede pisal bo szkoda pisac. OLD takiego zawodnoika jak Ronaldinho wymaga sie wiecej. Jak nic nie gra w ofensywie to tak jakbysmy grali w 10. Ogolnie pierwszxa bramka usatwila mecz. Barce grala Real groznie kontratakowal i tak 2 bramka padla. Szkoda bo Gudi z 5 metrow powinien strzelic bramke i wyrownac. Prawda jest taka ze Barca zagrala slabo bez walki, Real walczyl widac gryzl trawe i zasluzenie wygral ale molwienie ze gra piekna pilke albo jest w swietnej formie jst tak samo smieszne jak to iz Ronaldinho otrzyma zlota pilke.
PS: Raz na jakis czas trzeba dac sie pocieszyc Mierdkom bo w statnich czasach nie mieli duzo radosci a my jak zwykle swoje dni szczesia mamy na koniec sezonu :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 paź 2006, 9:45

Brawo Real :!: Takiego scenariusza nie przewidziałem, ale Real z jajami pokaza chyba wszystko czego wymagał Capello. O meczu nie bede pisał bo jeszcze 2 godziny do powtórki :P A ja nie widziałem całego. Ale wnioski sa proste, Barca zawiodła pod wzgledem skuteczności. Messi teraz ciągnie gre. A Real zaczą ten mecz jak w bajce. Od tego czasu gra była jak woda na młyn. Choć trzeba powiedzieć ze Real walczacy na całym boisku, pressinegiem itd. Barca nie podjeła walki wrecz. Ale też trudno mówić że sam Dinho przegrał ten mecz :roll: Mecz sie otworzył tak że Real pod wodzą Fabio tego nie mógł poprostu przegrać. Oba kluby stworzyły max widowisko. A wygrana Valenci i Sevilli sprawa że znów bedzie ciekawie. Nie to co w Ligue 1 :P :wink:

Chłopaczek ale miałeś nosa :P Barca przegrała dwa mecze pod rząd od X czasu a Ty tydzień temu wytypowałeś wyniki :roll:

Gratulacje !

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 23 paź 2006, 14:17

Nie jestem zdziwiony postawą Eidura, bo czego sie spodziewać po zmienniku, którego atutami jest jedynie gra tyłem do bramki :? Mister popełnił duży błąd nie dając szansy gry El Pibito od 1 minuty :roll: jestem pewnien że Saviola wykorzystalby 1 lub 2 akcje, które miał Ice Man. Może by to strzelił piszczelem, może innym śmiesznym sposobem ale by to strzelił.
Wiec Moim skromnym zdaniem Islandczyk powinien siedzieć na tej ławce ustępując miejsca Javierowi na czas powrot Samiego :o

Może dobrym rozwiązaniem byłby zakup jakiegos dobrego napastnika z paszportem i nie grającego w europejskich pucharach, bo nasi napastnicy nie są w tej chwili w zbyt wysokiej formie... szczególnie Gudi.

Wracając do meczu:
Iniesta :rydzyk:
Messi :rydzyk:
Poraz kolejni najlepsi zawodnicy w naszej drużynie. Szczególnie Messi woził obrońców Realu raz za razem :)

Szkoda porażki Barcelony, ale jak wiadomo Gran Derby to jednak "tylko" mecz i on nie załatwia zwycięstwa końcowego w lidze. Miejmy nadzieje że zawodnicy Blaugrany sie przebudza i już w następnym meczu pokażą na co ich naprawde stać.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”