Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 21 lut 2008, 16:19
Uważam że Arsenal zagrał wczoraj dobry mecz, zagrał na takim poziomie jak powinien grać gospodarz na tym etapie rozgrywek LM, atakował ale ataki nie przynosiły większego zagrożenia więc nie uważam że zagrali jakiś wyjątkowy mecz. Walili głową w mur że tak napiszę.Róża pisze: Naprawdę twierdzisz, że dzisiaj Arsenal nic szczególnego nie pokazał? Praktycznie cały czas atakowaliśmy, mieliśmy sporą przewagą, w obronie graliśmy bardzo dobrze, jedyne czego zabrakło to wykończenia. Skoro Ty myślałeś że Arsenal stać na więcej to co ja mam powiedzieć o Milanie Rolling Eyes ?
Obrona Milanu nie dopuściła do strzelenia bramki. Dziękuje.Róża pisze: Nie chodzi mi tutaj o to jak duże zagrożenie te strzały stworzyły, tylko o to, że w ogóle obrona Milanu do nich dopuściła.
Łukasz_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lut 2008, 16:19
O, tego nie widziałem - faktycznie, tam był faul i mógł być karny.Chlopaczek pisze:Naprawde groznie bylo w 94 minucie meczu ale Adebayor nie strzelil bramki bo byl sciagany za koszulke przez naszego obronce (slynne wloskie cwaniactwo - to byl faul).
O, widzę, że pojąłeś.guru pisze:Ambrosini, Gattuso, Pirlo, Kaka i Seedorf sami wyłączyli się z gry. Nie chciało im się grać. Trudno.
Oddo. Ciekaw jestem, jak to wpłynęło na zagranie Adebayora - i czy wpłynęło w ogóle.guru pisze: Co to za cwaniak ciągnął Ade za koszulkę? Surprised
Wilmore

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 lut 2008, 16:55
1.Wilmore pisze:Nie musiał go zatrzymywać, nawet nie mieli bezpośrednich pojedynków.


Możliwe, jednak na Twoim miejscu nie liczyłbym na tak pasywną grą Arsenalu jaką zaprezentował Milan na EmiratesŁukasz_ pisze:O to czy Milan stać na więcej się nie bój, przyjedziecie na San Siro i to my będziemy w natarciu.
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lut 2008, 17:04
I to mi się u was podoba. Możecie grać słabo, ale cel jest osiągnięty. Oczywiscie troche w tym naszej zasługi [skuteczność, a właściwie jej brak] i sędziego [niepodyktowany karny]. Bo bramki Ade prawidłowo nie uznał - był spalony, chyba nawet kilkumetrowy.Chlopaczek pisze:Milan osiagnal cel minimalny czyli nie przegral

fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 21 lut 2008, 17:38
gilardino11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lut 2008, 20:45
Nie wiem, kto napisał to drugie, a co do pierwszego - mea culpa, Flamini miał dwa starcia z Kaką.RóżA pisze: Ale łatwiej jest napisać, że nie mieli pezbośrednich pojedynków, a Kaka po prostu bał się piłki
Hleb? Najgorszy według wielu Anglików gracz meczu?fieldy pisze:Hleb wczoraj ładnie przeszkadzał Pirlo [już ktoś o tym wspomniał] ale dla ciebie pewnie nie było pojedynków między nimi
Ustalmy jedno - przyznaję, że Milan zagrał żenująco słabo i nie zasługiwał na remis.fieldy pisze: Wilmore, to ty obejrzyj jeszcze raz mecz i
Na 100% się mimo wszystko nie odważę, niższa liczba byłaby obrazą dla Milanu.fieldy pisze: W rewanżu większe szanse ma Milan. Ale te procenty, które Wilmore podał - 99% że Milan przejdzie ... n/c po prostu
Czyli będzie to samo - tyle że my musimy brać poprawkę na to, że Arsenal nie zagra na pewno tak słabo, jak my wczoraj - nic nie wskazuje na tak nagłą obniżkę formy.Wydaje mi się że na San Siro może być podobne spotkanie co było w Londynie.Tym razem to jednak Milan będzie miał inicjatywe jednak bedzie chciał bardzo zabezpieczać obrone.
Za długo oglądam mecze Rossonerich i za długo interesuję się futbolem w ogóle, żebym był niepewny - zagadką jest dyspozycja Milanu, bo Arsenal już odkrył karty - pokazał, że tak samo wielkie ma możliwości w nogach, jak małe w głowach - to nie United, gdzie walka była wszędzie. Młodziki Wengera wydają się być na boisku strasznie słabe psychicznie, więc Milan ma w swoich rękach wszystkie atuty - czas, umiejętności, psychikę, kibiców, boisko...gilardino11 pisze: Nie wiem skąd ta pewność Wilmore przed rewanżem.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lut 2008, 20:58
A to nagle Anglicy mają rację, a Polacy blefują ?Wilmore pisze:Hleb? Najgorszy według wielu Anglików gracz meczu?
Wilmore pisze:Nie oszukujmy się, że Kaka grał słabo przez niego - Kaka grałby słabo nawet gdyby miał tylko Lehmanna przeciwko sobie
Naprawdę chcesz się licytować, która drużyna była bardziej osłabiona przez kontuzje, bądź piłkarze której druzyny dopiero po kontuzji wrócili ?Wilmore pisze:Wy wczoraj zagraliście mecz na miarę możliwości - my zagraliśmy mecz mając pół składu z urazami lekkimi i drugie pół tuż po poważnych.
Wilmore pisze:Za długo oglądam mecze Rossonerich i za długo interesuję się futbolem w ogóle, żebym był niepewny - zagadką jest dyspozycja Milanu, bo Arsenal już odkrył karty - pokazał, że tak samo wielkie ma możliwości w nogach, jak małe w głowach - to nie United, gdzie walka była wszędzie. Młodziki Wengera wydają się być na boisku strasznie słabe psychicznie, więc Milan ma w swoich rękach wszystkie atuty - czas, umiejętności, psychikę, kibiców, boisko...
Arsenalowi na ten moment może dać awans tylko to, że Milan coś popsuje. Co z Ancelottim jest niestety bardzo prawdopodobne.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 lut 2008, 20:58
Nie oszukujmy się, że Kaka grał słabo przez niego - Kaka grałby słabo nawet gdyby miał tylko Lehmanna przeciwko sobie.
Najwidoczniej Ci Anglicy nie widzieli meczu. Zresztą o jakich Ci Anglików chodzi?Hleb? Najgorszy według wielu Anglików gracz meczu?
IMO mamy dużo większe, gdy gramy dwoma napastnikami. Wenger nadal jest uparty i próbuje tym 4-5-1. [']Wilmore pisze:Wy wczoraj zagraliście mecz na miarę możliwości
A jak w ogóle gra Seedorf w tym sezonie? Pytam, bo jakoś w tym sezonie nie śledzę poczynań Milanu w SerieA.Wilmore pisze:gdy taki Seedorf, Kaka czy Pato wejdą znów w rytm meczowy, a Gattuso zaleczy uraz.
Racja, wczoraj zagraliśmy trochę bojaźliwie. Moim zdaniem podeszli do rywala z dużym dystansem, aż za dużym. Gdyby zawodnicy byli w innym "opakowaniu" (czytaj koszulkach jakiegoś średniaka PL), to mecz zakończyłby się pewną wygraną gospodarzy. Jestem tego pewien. Bez urazy, ale Milan wczoraj zagrał jak średniak z PL, któremu udało się wywieźć remis.Wilmore pisze:że tak samo wielkie ma możliwości w nogach, jak małe w głowach
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 21 lut 2008, 21:21
BERGKAMP

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lut 2008, 21:30
Noty z gazet.guru pisze:Zresztą o jakich Ci Anglików chodzi?
Zdawało mi się, że często graliście wczoraj 4-4-2 - Eduardo często grał z przodu, tylko nie miał swojego dnia, co widać było po strzałach.guru pisze: IMO mamy dużo większe, gdy gramy dwoma napastnikami. Wenger nadal jest uparty i próbuje tym 4-5-1. [']
Szkoda gadać. Mniej - więcej tak, jak grał wczoraj. Może trochę gorzej.guru pisze: A jak w ogóle gra Seedorf w tym sezonie?
Absolutna prawda.guru pisze:Bez urazy, ale Milan wczoraj zagrał jak średniak z PL, któremu udało się wywieźć remis.
I to był Wasz problem - więcej odwagi na boisku, mniej strachu i byłaby rzeź.guru pisze: Racja, wczoraj zagraliśmy trochę bojaźliwie.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lut 2008, 21:35
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 21 lut 2008, 22:00
Wywieźliśmy bezbramkowy remis na potwornie ciężkim terenie w Londynie- faktycznie ośmieszyliśmy się przed całym piłkarskim światem. Na pewno wszystkie zespoły które w tym sezonie Arsenal odprawił z kwitkiem na swoim stadionie (taka np. Chelsea czy Sevilla) zrywają teraz boki ze śmiechu wspominając naszą wczorajszą grę. Faktycznie ugrać bezbramkowy remis z liderem Premiership, mając w perspektywie rewanż u siebie- żałosne i żenujące.BERGKAMP pisze:Odważe się nawet stwierdzić, że Milan po raz kolejny ośmieszył się ze swoją grą na oczach całej piłkarskiej Europy - Jak można tak grać Rolling Eyes Na to się naprawdę nie da patrzeć!!! Żenujące - moje wyrazy współczucia dla wszystkich kibiców Milanu Wink
McSuchy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BERGKAMP » 22 lut 2008, 0:18
BERGKAMP
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lut 2008, 0:45
Kierujesz się notami z angielskich gazet ? [ciekawe z których - tam nie ma gazety, która by czegoś śmiesznego nie wymyśliła]Wilmore pisze:Noty z gazet.guru pisze:
Zresztą o jakich Ci Anglików chodzi?
fieldy
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio