Nie potrafię uznać Torresa za skończonego debila a na to wskazywałoby specjalne przewracanie się w sytuacji dużo więcej korzyści dałoby wbiegnięcie w pole karne.
To jedna jedna strona medalu. Druga jest taka, że jak się nie przewrócić to często sędzia nie użyje gwizdka nawet jeżeli byłeś faulowany. Często jest też tak, że kartkę (zasłużoną!) wyciągnie dopiero wtedy gdy zobaczy zwijającego się z bólu (niekiedy teatralnie) zawodnika.fieldy pisze:A jak cię dotknie to jedni mówią, że jest to wykorzystanie sytuacji, inni, że przyaktorzenie .. też tego nie lubię, ale co zrobić.


