Liverpool (zbiorczy) - Strona 13

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 28 sty 2005, 13:26

haha, wlasnie. w sumie w 84 Liverpool zdobyl mistrzostwo tylko z dwoma Anglikami w podst. 11...a FA chyba nawet bez zadnego...

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 28 sty 2005, 14:09

cos sie poprawilo od tamtej pory...;]Chelsea ma wiecej swojaków i im dobrze idzie, ale za duzo pilkarzy rownych na 1 pozycje...

Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 28 sty 2005, 14:22

Tez sie zastanwiam czy Liverpool ma jakies szanse na wygranie meczu, ostatecznie w ostatnich spotkaniu z Chelsea przegralismy, chociaz gralismy lepiej. Od tego czasu jednak forma LFC spadla. Niestety. Wierze jednak, ze Gerrard poprowadzi LFC do zwyciestwa, o ile tylko ampard tym razem nie zapoluje na jego nogi :cry:

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

Ciekawie, ale zadużo hiszpanów...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 28 sty 2005, 14:56

W liverpoolu krystalizuje sie całkiem ciekawy skład, ale Benitez jest rozrzutnym patriotą. Nie mam pojęcia po co kupował Luisa Garcie, Josemiego albo Morientesa. Miał dwóch super napastników: El-Hadjiego Dioufa i Anthonego Le Tallec'a. Diouf jest napewno lepszym zawodnikiem od Luisa Garcii. Ten hiszpan jest naprawdę słaby, a kosztował 6mln Euro. A Diouf gra jak w bajce. Morientes jest już lepszy, ale mam wątpliwości co do tego transferu. Baros z Dioufem czy Mellorem zdałby napewno egzamin, a nie trzeba by było wyrzucać takich pieniędzy. Albo przykład Josemiego, przecież on pokazał, że jest słabszy niż przeciętny obrońca, już Baszczyński jest od niego o wiele lepszy. Polak ma przynajmniej dobry drybling i gra bardziej odważną piłkę. Ale Xabi Alonso to był dobry transfer, on zdał egzamin w 100%. Jeszcze trudno zrozumieć wycofania Henchoz'a ze składu. On też potrafi zagrać niezły mecz. Albo czemu szansy nie dostał jeszcze John Welsh?? On jest ponoć bardzo podobny w grze do Gerrarda. A jak Gerrard miał kontuzję to Welsh nie dostał szansy.

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 28 sty 2005, 19:16

Tallec przeciez wraca do Liverpoolu...

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

No tak

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 28 sty 2005, 19:48

Wraca do liverpoolu, ale po jakim czasie. On powinien nie być nigdzie wyporzyczony. To jest zbyt duży talent, aby go wyporzyczać. Poza tym ten Luis Garcia jest cały czas w klubie, a on jest pasożytem...

Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 28 sty 2005, 20:23

Garcia nie bylby taki zly, ale powinien popracowac nad strzalami do bramki. Ilez to on sytuacji podbramkowych zmarnowal. Le Tallec to prawdziwa perełka! Powinien dostawac jak najwiecej szans gry w pierwszym skladzie, bo on moze byc przyszloscia Liverpoolu.

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

Garcia to słay zawodnik...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 28 sty 2005, 20:37

Według mnie on nawet dryblingu nie ma takiego jak na hiszpańskiego napastnika przystało. Cały czas nie mogę zrozumieć wyporzyczenia Dioufa do Boltonu. On jest naprawdę zarąbisty. W Boltonie robi cuda a Benitez nawet nie popatrzy na niego...

Mona_
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 26 sty 2005, 17:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mona_ » 28 sty 2005, 21:27

Diouf moze i wyprawia cuda w Boltonie, ale jak widac do LFc nie pasowal. A Morientes to przeciez jak najbardziej swietny napstnik.

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

Eeee tam

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 28 sty 2005, 21:31

W Liverpoolu już grał zarąiście i jest napewno lepszy od tego dziadzi Morientesa. Diouf jest młodszy, szybszy i lepiej widzi pole gry niż Morientes/

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Anka » 28 sty 2005, 21:40

Chociaż zawsze każdy ma szansę na wygraną, to Chelsea ma 51% szans na wygraną - LFC tylko 49%. Ogólnie rzecz biorąc, to jeżeli Benitez postawi na swych pupili a nie na piłkarzy, którzy potrafią grać, to Chelsea bez apelacyjnie wygra... :?

Awatar użytkownika
Rom$on
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 397
Rejestracja: 26 sty 2005, 19:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Oporowska street

Niestety Anka masz racje...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rom$on » 28 sty 2005, 21:51

Liverpool to mójulubiony zagraniczny klub, ale to co zrobił Benitez to głupsttwo (chodzi o Gacie, Josemiego, Morientesa)

siona
Skład B
Skład B
Posty: 99
Rejestracja: 23 kwie 2004, 22:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Anfield Road ;)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: siona » 28 sty 2005, 23:54

Anka pisze:Chociaż zawsze każdy ma szansę na wygraną, to Chelsea ma 51% szans na wygraną - LFC tylko 49%. Ogólnie rzecz biorąc, to jeżeli Benitez postawi na swych pupili a nie na piłkarzy, którzy potrafią grać, to Chelsea bez apelacyjnie wygra... :?
Chelsea raczej wygra bo LFC niema kim grac do Cisse dolaczyl Pongole i Alonso i juz ich w tym sezonie nie zobaczymy a co z innymi to dalej nie wiadomo pewnie jedni sie wylecza, to inni sie poskladaja w tym sezonie The Reds maja ogromnego pecha :(.

YNWA

Awatar użytkownika
Mazi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1184
Rejestracja: 07 sie 2004, 17:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mazi » 29 sty 2005, 12:31

mi szkoda Fowlera;] szkoda ze sie wtedy poklucil z dzoalaczami

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 29 sty 2005, 22:06

Nie lubię w sumie Livera i chyba by dobrze bylo jakby Jurek na Arsenal zmienił :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”