Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1202

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 25 maja 2010, 20:43

Panowie kurna ponoć GUTI chce zostać !!!!!! :jupi: :jupi: :jupi:

Dla mnie chyba lepszy news niż zatrudnienie samego boskiego Jose :D
Pewnie te 2 sprawy zazębiają się ze sobą. Tym bardziej że niekiedy słyszeliśmy pogłoski o odejściu geniusza do Interu.

GUTI ALE ! GUTI ALE ! FORZA GUTI ! GUTI ALE !

Awatar użytkownika
and1
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 07 sie 2007, 18:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: R-rz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: and1 » 25 maja 2010, 20:49

Na szczęście ten 'geniusz' się u nas nie znajdzie ;)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 25 maja 2010, 21:11

kaczy pisze:Panowie kurna ponoć GUTI chce zostać !!!!!! :jupi: :jupi: :jupi:

Dla mnie chyba lepszy news niż zatrudnienie samego boskiego Jose :D
Pewnie te 2 sprawy zazębiają się ze sobą. Tym bardziej że niekiedy słyszeliśmy pogłoski o odejściu geniusza do Interu.

GUTI ALE ! GUTI ALE ! FORZA GUTI ! GUTI ALE !
PIM PAM PIM PAM :jupi:



Obrazek

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 maja 2010, 21:41

News o mozliwym pozostaniu Gutiego tragiczny, mam nadzieje ze to tylko plotka. Najlepiej olejmy jakiekolwiek wzmocnienia na AMF, olejmy Silve czy Gourcuffa, a zlecmy zadanie kierowania i rozgrywania w druzynie 34 letniemu zawodnikowi ktory w calej swojej karierze nie potrafil udzwignac zadnego wielkiego meczu i pozostaje niespelnionym talentem. Ekstra.

A jeszcze co do wczesniej wspomnianego Milito - bylby oczywiscie idiota gdyby chcial przejsc do Realu, biorac pod uwage ze w Mediolanie jest teraz bogiem i ma pewne miejsce w skladzie. Predzej Maicon, ale tez watpie - i wole zeby tak zostalo.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 maja 2010, 21:57

cru pisze:News o mozliwym pozostaniu Gutiego tragiczny, mam nadzieje ze to tylko plotka. Najlepiej olejmy jakiekolwiek wzmocnienia na AMF, olejmy Silve czy Gourcuffa, a zlecmy zadanie kierowania i rozgrywania w druzynie 34 letniemu zawodnikowi ktory w calej swojej karierze nie potrafil udzwignac zadnego wielkiego meczu i pozostaje niespelnionym talentem. Ekstra.
Pewnie nie zauważyłeś ale Guti w tym sezonie nie był wystawiony na pozycji którą ty nazywasz AMF (grali tam na zmianę van der Vaart i Kaka), tylko bardziej w głębi pola (dosyć często grał na pozycji Alonso gdy tego nie był na boisku) lub nieco z boku na pozycji na której w pomocy grał Marcelo. No i z Gutim w składzie graliśmy zdecydowanie najładniejszą piłkę. Silva może ewentualnie przyjść zamiast Vaarta lub Granero ale w żadnym wypadku jako alternatywa za Gutiego. W tym momencie do głowy przychodzi mi tylko jedno nazwisko piłkarza który jakby do nas przyszedł i Guti odszedł to byśmy nie odczuli tego - Cesc, ale jak wiemy DNA mu nie pozwala. Nie potrafi udźwignąć żadnego ważnego spotkania :lol2: Jedynym minusem jest jego wiek i coraz większa podatność na kontuzje, ale Mourinho już w Interze pokazał że potrafi odpowiednio dawkować minuty na boisku tych starszych piłkarzy. Można mówić, że Raul na stare lata jest cieniem samego siebie, ale mówinie że Guti jest w słabej formie sportowej świadczy tylko o głupocie lub małej liczy oglądanych meczów Realu (albo co lepsze oglądanych tylko na Sopcascie). Gourcuff? :lol2: Oglądałeś może ligę francuską w tym sezonie?

EDIT:
Jak to miała by być prawda to będzie dla mnie mnie osobiście najlepszy transfer tego lata.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 25 maja 2010, 22:19

Zanim wyjedziesz komus z glupota przeczytaj ze zrozumieniem co ta osoba pisze, to mozemy pogadac. I najlepiej wskaz mi gdzie pisze ze Guti jest w slabej formie sportowej? Jest w dobrej formie, bardzo mozliwe ze ten sezon byl jednym z jego lepszych w Realu, zagral pare bardzo dobrych meczy, nawet ziemia sie raz zatrzymala. Ale co z tego? Ja pije do jednego: rola w waznych meczach. Pokaz mi te wazne mecze, w ktorych Real mial noz na gardle, a Guti decydowal o ich wyniku? Bo ja myslac 'geniusz' mam od razu na mysli dwa nazwiska: Zidane i Ronaldinho. Ten pierwszy samodzielnie potrafil poprowadzic Francje przez cale MŚ, czy jednym strzalem wygrac Realowi finał Ligi Mistrzów, nie wspominam wielu innych meczy w których jego rola była nieoceniona. Podobnie R10, niewazne jak znakomita obrone miala taka Chelsea, jednym zwodem i strzalem z miejsca potrafil roztrzygac mecze, wazne mecze. A teraz sie pytam: gdzie jest Guti? Bo ja widze ze od czasow Zidane'a nie mamy lidera srodka pomocy i zawsze kiedy przypinamy ta role Gutiemu, dostajemy po dupie. Począwszy od momentu kiedy wchodzil na boisku w rewanżu z Bayernem, kiedy po błędzie Carlosa musielismy juz na początku odrabiać straty, a kończąc na tegorocznym meczu z Lyonem gdzie gral w pierwszym skladzie. Gdzie był wtedy Guti i gdzie jest ten jego domniemany geniusz, ja sie pytam? W dupie mam jego pietki w meczach ze sredniakami Primera. Jedyny mecz o wysoka stawke jaki sobie przypominam, gdzie Guti nie zawiodl, to Gran Derby z Barcelona zakonczone 3:3, gdzie zagral kosmos. I... i chyba tyle. Troche malo jak na te parenascie lat w Realu, nie?

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 maja 2010, 22:20

(albo co lepsze oglądanych tylko na Sopcascie).
rozumiem że ty jak rkoeman latasz sobie na SB co dwa tygodnie i oglądasz poczynania Gutiego z bliska dzięki czemu wiesz więcej od nas wszystkich?


co do Gutka to może zostać Mou jak już wspomniałeś potrafi podzielić sprawiedliwie minuty i Guti na pewno będzie zadowolony , co do jego przydatności i jego formy to nie popadajmy w jakiś hurraoptymizm , choć ten sezon miał względnie dobry to nie wiadomo czy w razie W w następnym sezonie pokaże się z równie dobrej strony. Jestem za zostaniem Gutiego ale mam nadzieję że jak będzie grał padake to nowy trener nie będzie go wystawiał na siłę.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 maja 2010, 22:25

Canal plus wyjątkowo w tym sezonie pokazał prawie wszystkie mecze Realu. Jeśli nie widzisz różnicy w oglądaniu meczu na telewizorze, w knajpie czy na spocascie to się nie dogadamy. Względnie dobry? To jaki miał Kaka, VdV, Granero, Diarra, Lass, Gago?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 25 maja 2010, 22:41

cru pisze:Pokaz mi te wazne mecze, w ktorych Real mial noz na gardle, a Guti decydowal o ich wyniku? Bo ja myslac 'geniusz' mam od razu na mysli dwa nazwiska: Zidane i Ronaldinho. Ten pierwszy samodzielnie potrafil poprowadzic Francje przez cale MŚ, czy jednym strzalem wygrac Realowi finał Ligi Mistrzów, nie wspominam wielu innych meczy w których jego rola była nieoceniona. Podobnie R10, niewazne jak znakomita obrone miala taka Chelsea, jednym zwodem i strzalem z miejsca potrafil roztrzygac mecze, wazne mecze. A teraz sie pytam: gdzie jest Guti? Bo ja widze ze od czasow Zidane'a nie mamy lidera srodka pomocy i zawsze kiedy przypinamy ta role Gutiemu, dostajemy po dupie. Począwszy od momentu kiedy wchodzil na boisku w rewanżu z Bayernem, kiedy po błędzie Carlosa musielismy juz na początku odrabiać straty, a kończąc na tegorocznym meczu z Lyonem gdzie gral w pierwszym skladzie. Gdzie był wtedy Guti i gdzie jest ten jego domniemany geniusz, ja sie pytam? W dupie mam jego pietki w meczach ze sredniakami Primera. Jedyny mecz o wysoka stawke jaki sobie przypominam, gdzie Guti nie zawiodl, to Gran Derby z Barcelona zakonczone 3:3, gdzie zagral kosmos. I... i chyba tyle. Troche malo jak na te parenascie lat w Realu, nie?
Nieźle :lol: Najpierw piszesz, że beznadziejna informacja że Guti zostaje, później piszesz coś o beznadziejnym w tym sezonie Gourcuffie i Silvie który gra na innej pozycji niż Guti, a teraz mi wyjeżdżasz z Zidanem i R10 :lol2: W tym sezonie graliśmy tylko kilka ważnych meczów. W pierwszym z Barceloną Guti nie grał z powodu kontuzji, wdrugim wyszedł w drugiej połowie i jeśli oglądałeś mecz powinieneś wiedzieć że zdecydowanie był najlepszy na boisku i gdyby Vaart się nie obsrał miałby asystę. Następnie był mecz na Riazor o którym pisałem. Był też pierwszy mecz z Sevillą w którym cała drużyna zawiodła włacznie z Gutim który i tak w drugiej połowie był najlepszy na boisku. W meczu na Bernabeu rozjebał Sevillę i doprowadził praktycznie sam do remontady. Z Lyonem zawiedli wszyscy po kolei. Naprawdę uważasz Silvę czy Gourcuffa za alternatywę na pozycji rozgrwającego?

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 25 maja 2010, 23:10

jakbyś nie wiedział na SopCaście są teraz kanały które mają jakość 1080 czyli są w HD , pozatym by ocenić gre piłkarza nie potrzebuje polskiego komentarza albo kufla piwa i pięciu "znafcóff" co pewnie by nie odróżnili Granero od Ramosa , by ocenić gre piłkarza nawet nie potrzeba jakości HD no chyba że mam patrzyć na jego twarz podczas zbliżeń.


a co do Gutiego to widzę że wszystkie mecze jakie rozgrywał i grał dobrze oceniasz indywidualnie , zaś te w których już grał słabo piszesz że to przecież cała drużyna grała słabo więc dlaczego pan Guti miałby się nie dostosować. Zwycięstwa jak i porażki przypisuję się całej drużynie.Sezon Diarry,Lassa, Gago,Granero i Kaki był tragiczny ale co masz do VdV ?

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 26 maja 2010, 0:44

Etus2 pisze:jakbyś nie wiedział na SopCaście są teraz kanały które mają jakość 1080 czyli są w HD
gowno prawda


a co do marii, to faktycznie zajebiste wzmocnienie dla was. w kocu taki talent, nieoszlifowany diament, nadzieja pilki hiszpanskiej :haha:

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 26 maja 2010, 1:15

Z marca 2010 :smile2:

http://www.youtube.com/watch?v=wh1AHLb4 ... r_embedded

Edit:
A wogóle czemu to się nazywa crackovia w tym całym tv3 :?: Jakieś nawiązanie do Polski :mrgreen: Czy to w ich języku coś znaczy :?:

Awatar użytkownika
Czarna Perła
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 178
Rejestracja: 22 gru 2009, 20:57
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Czarna Perła » 26 maja 2010, 9:34

weasel pisze:Z marca 2010 :smile2:

http://www.youtube.com/watch?v=wh1AHLb4 ... r_embedded

Edit:
A wogóle czemu to się nazywa crackovia w tym całym tv3 :?: Jakieś nawiązanie do Polski :mrgreen: Czy to w ich języku coś znaczy :?:

Crackovia chyba od wielkiej ilości "crack-ów" czyli gwiazd :D
Ale fajnie to brzmi, tak polsko :D

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 26 maja 2010, 21:35

pelle zwolniony. czyli perez od czasu zwolnienia del boske w 2003 zatrudnil 7 trenerow. zdobyl z nimi całe zero (0) pucharow. ostry zawodnik. przez te wszystkie lata na tyle kasy co wydal (ok. 600mln euro) jego osiagniecia sa porazajace: 1 lm i 2 mistrzostwa. na osiem lat urzedowania ten wynik powoduje szeroki usmiech na mym obliczu.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 26 maja 2010, 21:42

To prezes nastawiony na komercję i zysk pod każdą postacią, ale w szczególności marketingową, bo o sukces na tym "boisku" nie trzeba walczyć na murawie. A że przy tym ma cholernie gorącą głowę i trener, który w rok po przyjściu nic nie osiąga jest automatycznie do zwolnienia to już inna para kaloszy. Efekty takich zabiegów możemy podziwiać co roku od 2002.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”