FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1223

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 18:55

MGiggs pisze:Na onecie pisali ze Messi cos tam zerwal,najlepsze było to ze takie coś wogoole u człowieka niewystępuje wiec Messi jest kosmita :rotfl:
No to jest właśnie ciekawa kwestia bo nawet oficjalny komunikat mówi o czymś co zdaniem niektórych osób nie istnieje. Ja tam się na terminologii medycznej nie znam więc nie czyni to dla mnie różnicy, ale jednak sytuacja jest niejasna.

Mniejsza o to. To jest dobre ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=33629
"Starałem się walczyć o piłkę, ale, co jest logiczne, przez szybkość jaką posiada, nie zdołałem go zatrzymać i nastąpiłem na jego kostkę. Materiały wideo wyraźnie pokazują jednak, że najpierw trafiłem w piłkę".
Nie no jeżeli ma gadać takie rzeczy to niech lepiej siedzi cicho i nie wkurwia ludzi jeszcze bardziej.
MGiggs pisze:ja pamietam jak Dani Alves wjechał w noge zawodnika RacinguS ze aż mu sie wygieła i wtedy nie słyszalem złych slow na temat Daniego.
Sorry MGiggs, ale to jest standardowe pieprzenie, którego nienawidzę. Pamiętam dobrze to zagranie i jestem przekonany na 200%, że otwarcie krytykowałem Alvesa za takie wejście. Pewnie nie tylko ja.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 20 wrz 2010, 19:34

Rozumiem wasze zdenerwowanie,ale ludzie kochani... Troche dystansu. Ufo zle zrobil i krytyka jak najbardziej mu sie nalezy,ale polowanie jakie sobie na niego urzadziliscie naprawde nie jest na miejscu. Wielu z Was wyzwalo Tomka od burakow i chamow,a prawda jest taka,ze to przesympatyczny chlopak,ktory zawsze zostawia kawal serca na boisku i niestety czasem z ta swoja walecznoscia przesadza.

Powtorze jeszcze raz: faul byl brutalny i gdybym tylko mogl to sam bym dla Ufo wycedzil kopa za kare,ale to nie powod,zeby od razu wpisywac go na czarna liste miedzy Wengerem i Figo :roll:
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2010, 21:01 przez Dr.Football1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 20 wrz 2010, 20:47

Alves powinien wtedy wyleciec i tez wydaje mi się, ze o tym pisalem i go za to wejscie krytykowalem. Wejscia rownie ostre, ale Alves mial przynajmniej szanse siegnac pilki i jesli mnie pamiec nie myli, to nawet mu sie to udalo. Czechowi wczoraj ewidentnie chodzilo jedynie o pilkarza, a nie o pilke.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 20:58

Dobrze Ci się wydaje i pamięć Cię nie myli. Odpowiednie posty znaleźć można na stronie 825 tego tematu.



To jest ta sytuacja. Alves najpierw trafił w piłkę, ale i tak pisałem, że należało się czerwo.Ty również tak pisałeś.

Czech skoro chciał faulował to mógł to zrobić na wiele sposobów włącznie z rzuceniem się na Messiego i złapaniem go w pasie czy tam za rękę.

Tak czy inaczej prochu nie wymyślimy w tym temacie. Ciekaw jestem niezmiernie co pokaże Bojan w najbliższych spotkaniach.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 wrz 2010, 21:43

Fajnie jabyscie z taka pasja tez walczyli o rzeczonych Piattich czy Maiconów. W powtorce widac jak Douglasowi wypadaja zęby, jak sie dobrze wpatrzycie. I zapominajac o takich sytacjach piszac o burakach z Atletico czy Interu samemu mozna sie stac najwiekszym burakiem.

This is football. Kiedys o malo nie zlamalem nogi koledze, do dzis nie wiem czemu tak ostro wszedlem i do dzis nie wiem jakim cudem koledze nic sie nie stalo.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 20 wrz 2010, 22:19

Babel chyba najlepiej zamknął represję na Ujfalusiego. Co niektórzy pisząc tutaj (jeden delikwent w temacie Atleti) pewnie tak wyglądali przed monitorem :arrow:
Obrazek


Babel pisze:Kiedys o malo nie zlamalem nogi koledze, do dzis nie wiem czemu tak ostro wszedlem i do dzis nie wiem jakim cudem koledze nic sie nie stalo.
Kiedyś na koloni podczas wolnego czasu graliśmy w nogę na jakiejś polance w Krynicy. Ktoś tam strzelił bramkę z główki ewidentnie zawieszając się na mnie. Gdy wychowawca powiedział że nie ma faulu, okrutnie zbulwersowany w następnej akcji wjebałem się z kosą pierwszemu lepszemu przy piłce ... :? Było mi strasznie głupio, zrobiłem to niby specjalnie z szewską pasją jednak za [ch**] nie chciałem skrzywdzić kumpla z pokoju. Również do dziś rozkminiam jakim fartem nie połamałem mu nogi ... ale wycieczki po górskich szlakach miał już z głowy do końca turnusu

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 22:21

Bez przesady kim ja jestem, aby walczyć o cały świat? Walczę o swoje i swoich. Niech każdy tak robi i będzie w porządku. Może jakby wszyscy stali się wyczuleni na zdrowie zawodników to byłoby lepiej? Wolę, aby czerwone kartki oraz ewentualne większe kary dostawali piłkarze Barcelony i innych klubów niż nikt. Możesz wierzyć lub nie, ale przykładowe czerwo (choć przecież trafił w piłkę więc nie wiem czy się należało z punktu widzenia przepisów) dla Alvesa za takie wejście jak podanym wyżej linku przyjmę lepiej niż brak kar za faule wynikające z chamstwa, frustracji czy braku wyobraźni. Często jest tak, że nie chodzi właśnie o same braki w umiejętnościach bo przepisy czasem trzeba złamać, ale można to robić na różne sposoby z poszanowaniem zdrowia przeciwnika.

Sorry, ale wypominanie braku równego zaangażowania we wszystkich sytuacjach jest dziwne. Przecież wiadomo, że nie jestem pozbawionym emocji wzorem obiektywizmu.

Jak jadę z koleżką samochodem i ktoś się w nas wpierdoli to naturalnie staję po stronie kumpla z którym jadę. Jeżeli sytuacja się odwróci (kumpel wpierdoli się w kogoś) to nie przesiądę się przecież do drugiej fury i nie zacznę z taką samą pasją atakować mojego zioma. Czy to coś nienaturalnego?

Zresztą żeby walczyć o wszystkich musiałbym rzeczonych wszystkich oglądać. Piszę o Barcelonie bo spotkań Barcelony oglądam w sezonie 50 a nie o innych zespołach, których spotkań obejrzę kilka. We środę Almeria gra z Levante, ale przypuszczam, że nie obejrzę tego meczu a więc nie będę miał okazji bronić Piattiego jeżeli przydarzy mu się jakaś przykra sytuacja.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 20 wrz 2010, 22:21

Babel pisze:Fajnie jabyscie z taka pasja tez walczyli o rzeczonych Piattich czy Maiconów. W powtorce widac jak Douglasowi wypadaja zęby, jak sie dobrze wpatrzycie. I zapominajac o takich sytacjach piszac o burakach z Atletico czy Interu samemu mozna sie stac najwiekszym burakiem.
Chyba nikt nie kwestionuje tego, że w podanej przez Ciebie sytuacji zawodnik Barcelony zachował się źle. Nie możesz jednak wymagać takiego samego podejścia (nie mówię o traktowaniu, bo każdy piłkarz powinien być traktowany tak samo) do fauli na naszych piłkarzach jak do fauli naszych piłkarzy. Wiadomo, że są to dwie różne kwestie i widać to np po zachowaniu kibiców Atletico, którzy próbują pokazać, że Czech aż tak okropnie nie sfaulował. I tak zachowuje się każdy np próba usprawiedliwienia faulu Ronaldo z zeszłego roku, kiedy w Madrycie ktoś zaczął mówić o tym, że gdyby piłkarz którego uderzyl Cristiano był wyższy to by nie dostał w twarz :lol: Więc nie możesz wymagać takich samych reakcji. Jeżeli piłkarz Barcy zagra na czerwoną to to przyznam i powiem, że postąpił źle, ale jeśli ktoś mi sfauluje Messiego to zareaguję o wiele agresywniej. Wydaje mi się to normalne. Ty na pewno też inaczej byś patrzył na brutalny faul na dajmy na to Milito, niż tak samo brutalny faul tegoż Argentyńczyka. Nie mówię, żeby takich zachowań nie piętnować, ale rodzą się w człowieku jednak inne emocje wraz ze zmianą sytuacji.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 wrz 2010, 22:48

Nie kaze walczyc o caly swiat, ale o nogi i zdrowie pilkarzy. Wszystkich. Chyba to dla Ciebie nie jest caly swiat? Tym bardziej ze ów bronienie konczy sie na napisaniu kilku zdan na forum. Sorry, ale malo zrobiles dla Messiego. Leo jutro bedzie dzwonic z pretensja. Poza tym pisalem do tych co wyzywaja Ujfalusiego od buraków czy fallusów.
Chyba nikt nie kwestionuje tego, że w podanej przez Ciebie sytuacji zawodnik Barcelony zachował się źle.
Jakos nikt nie nazwal Messiego burakiem. Na pewno Messi nie chcial wybic zebow Maiconowi, ale pilka zainteresowny nie byl. Tym bardziej dziwi, ze w rewnazu tez zachowal sie idiotycznie popychajac go na bandy. Maicon nawet nie mial pretensji, to jest walka, ostra gra tez jej czescia, czasami emocje biora gore i co zrobicie. Messi gra na takich samych warunkach jak inni i zycze mu zeby kontuzje go omijaly, ale jest w grupie wielkiego ryzyka i nie da sie ukryc. Akcje tego typu nalezy karac i zwlaczac, ale beda sie zdarzaly. Leo tez nie jest swiety.

Leżacego Balotellego skopał Totti to 90% ludzi na forum uznala, ze 4 mecze w CI to dobra kara, a 99% pewnie chwaliło Tottiego, ze wreszcie ktos go skopał. Teraz to samo forum i pewnie z 90% uwaza Ujfalusiego za brutalai zada wysokiej kary. O to mi chodzi. Tu nie ma miejsca na sympatie czy antypatie, w ocenie jest tylko czyn.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2010, 22:59

Babel pisze:Nie kaze walczyc o caly swiat, ale o nogi i zdrowie pilkarzy. Wszystkich. Chyba to dla Ciebie nie jest caly swiat
Pisząc o całym świecie miałem na myśli cały piłkarski świat, ale mniejsza o to.

Dawałem też do zrozumienia zarówno teraz jak i wcześniej, że reguły są równe dla wszystkich i oczekuję ochrony zdrowia wszystkich piłkarzy. Wyjaśniłem też dlaczego z taką pasją 'walczę' (śmiesznie to brzmi, ale nazewnictwo nie jest tutaj najważniejsze) o piłkarzy Barcelony a nie innych zespołów. Emocje po pierwsze, oglądanie spotkań po drugie.

Czerwone kartki czy inne kary dla piłkarzy Barcelony również akceptuję jeżeli ktoś sobie zasłuży. Nie ma o czym rozmawiać chyba dalej w tym temacie.

Coś znacznie przyjemniejszego ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=33631
Iniesta zostanie tatą!

Na swoim blogu Andrés Iniesta poinformował, że w przyszłym roku zostanie tatą. Pomimo ogromnego szczęścia jakiego doświadcza teraz piłkarz i jego rodzina, Andrés ubolewa nad sposobem w jaki wiadomość wyciekła do hiszpańskiej prasy.

Zawodnik napisał:

Witam wszystkich, właśnie potwierdzono nam wiadomość, że zostaniemy rodzicami. Chciałem powiedzieć Wam, że jest to bardzo szczęśliwy moment dla nas wszystkich. Ubolewam jednak na tym, w jaki sposób wiadomość została opublikowana. Jest to temat bardzo osobisty i jestem bardzo rozczarowany tym jakich form użyto, aby zdobyć informację. Mam nadzieję, że wszyscy zrozumiecie, że nie chcemy tego tematu, dla nas tak wspaniałego, omawiać na forum publicznym.

Bardzo dziękuję, pozdrawiam.
:)

Nie do końca wiem o jakie okoliczności opublikowania tej informacji chodzi choć rzeczywiście doszły mnie takie słuchy kilka godzin temu.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13040
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 wrz 2010, 0:10

Babel latwo Ci tak gadac bo jako ateista jestes bez grzechu i nikt nie moze rzucic w Ciebie kamieniem... Ta historia z atakiem na nogi kolegi - wstydz sie! Tak w ogole to gdzie jest krzyz?

Gratulacje dla Iniesty. Myslalem ze jest gejem. Bynajmniej to nie rozwiewa moich watpliwosci. Geje sa sprytni. Jak Zydzi.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 wrz 2010, 0:12

Myslalem ze jest gejem.
co podoba Ci się?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13040
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 wrz 2010, 0:18

Kamil232 pisze:
Myslalem ze jest gejem.
co podoba Ci się?
Nie odpowiem na to pytanie wiedzac ze moze to zranic Twoje uczucia majac na uwadze jak delikatnej konstrukcji emocjonalnej jestes.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 wrz 2010, 0:23

Domyślam się, że obracasz się jedynie wśród delikatnych mężczyzn, no ale nie wszyscy tacy są :wink:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 21 wrz 2010, 0:25

Chlopaczek pisze:Gratulacje dla Iniesty. Myslalem ze jest gejem. Bynajmniej to nie rozwiewa moich watpliwosci. Geje sa sprytni. Jak Zydzi.
Pojechałeś chłopie po całości :o Rozumiem że piszesz to pod wpływem silnych emocji lub alkoholu (o ile po niego sięgasz) bo nie widzę innego wytłumaczenia na tak poważne zarzuty jak gejostwo czy porównanie z Żydami :roll:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”