Ozil przede wszystkim pokazuje, że ma dobre podanie ostatnie. Choćby piłka do Di Marii z 26 minuty, gdzie ten zmarnował wyśmienitą okazję. Przede wszystkim widzę dwa problemy: na lewej obronie Marcelo (kapitanem nie jest przypadkiem?) jest objeżdżany niemiłosiernie i to przez zawodników pokroju tych z Hercules. Ale to generalnie nihil novi. Drugi problem jak dla mnie to Canales, który nie wiem po co w ogóle jest na boisku. Jest samolubny, dużo się kiwa a niemal co kiwka to strata czasami faul. Podania otwierające do bramki - nie stwierdzono. Dziwię się dlaczego on dalej dostaje szansę gry w pierwszym składzie, bo już z Bayernem został zjedzony przez nasz środek i nie było go nigdzie widać ani słychać.Ozil ładnie prezentuje się na tle tej miernoty, obrona też dosyć.







