A może dajmy człowiekowi trochę zaufania, z czystą kartą w nowym sezonie?
Wszedł do klubu w bardzo trudnym momencie, w dodatku w środku sezonu – Papszun też nie miał łatwych początków, a jednak dostał czas na budowanie zespołu pod siebie. Wiadomo, że tu okoliczności są inne i tyle czasu nie ma, ale, wciąż, dałabym gościowi jeszcze czas.







