Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 124

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 kwie 2006, 21:48

metol pisze:Hehe, ale chyba łatwiej Fabregasa zastąpić. Zawsze można go zastąpić Diabym czy Van Persie. Zwłaszcza ten drugi jest pewnie bardzo głodny gry po z tego co pamiętam był on do niedawna kontuzjowany.
Robin raczej na innej pozycji występuje, skoro już kłaziemy go do pomocy, to na prawą flankę - van Perise jednak tak nie rozgrywa jak Cesc - więc to żadne zastępstwo. Diaby tez nie potrafi jeszcze tak dograc piłki jak Fabregas.
metol pisze:A forma Sola to jest wielka niewiadoma
już jutro nie będzie niewiadoma - bo Wenger oficjalnie potwierdził, że Sol zajmie miejsce Senderosa.
metol pisze:Aha i jeszcze małe pytańko apropos Adebayora. Ja myślałem, że on nie został zarejestrowany do LM i dlatego nie gra, ale skoro się znalazł w kadrze to znaczy, że jednak został zarejestrowany
Ade nie może grać w LM, w pierwszym pocie, kiedy poawałem skład - omyłkowo go umieściłem :D mea culpa :lol:
metol pisze:Czyżby tylko dlatego, że Wegner postanowił grać w Europie 4-5-1?
gramy takim stylem właśnie dlatego, ze Ade nie może grać. Nie odwrotnie :P

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 24 kwie 2006, 22:03

fieldy pisze: Robin raczej na innej pozycji występuje, skoro już kłaziemy go do pomocy, to na prawą flankę - van Perise jednak tak nie rozgrywa jak Cesc - więc to żadne zastępstwo. Diaby tez nie potrafi jeszcze tak dograc piłki jak Fabregas.
-------------------Gilberto-------------
Freddie---Hleb---------------Reyes---
---------------Van Persie--------------

O coś takiego mi chodziło, ale chyba nie ma sensu nad tym gdybyć co by było gdyby babka wąsy miała :wink: :roll:
fieldy pisze: już jutro nie będzie niewiadoma - bo Wenger oficjalnie potwierdził, że Sol zajmie miejsce Senderosa.
Ja wiedziałem, że on zagra. Tylko po prostu troche się boje o jego formę. Ale mam nadzieje, że będzie dobrze,
fieldy pisze: Ade nie może grać w LM, w pierwszym pocie, kiedy poawałem skład - omyłkowo go umieściłem :D mea culpa :lol:
Tak coś mi się właśnie wydawało :wink: Ale nawet fieldy błędy popełnia :P :lol:
fieldy pisze: gramy takim stylem właśnie dlatego, ze Ade nie może grać. Nie odwrotnie :P
Doszedłem do tego, tylko po prostu namieszałeś mi z lekka w głowie w momencie gdy przeczytałem, że jest w kadrze.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 kwie 2006, 8:54

metol pisze:O coś takiego mi chodziło, ale chyba nie ma sensu nad tym gdybyć co by było gdyby babka wąsy miała
pogdybać zawsze można o taktyce, a o taktyce Arsenalu w szczególnosci :P
metol pisze:-------------------Gilberto-------------
Freddie---Hleb---------------Reyes---
---------------Van Persie--------------
takim ustawieniem mógłby Wenger zaskoczyć przeciwnika, ale tylko na papierze. Freddie bowiem nie trzymałby się tylko prawej flanki, raczej zamieniłbym go z Robinem
-------------------Gilberto-------------
Van Persie---Hleb----------Reyes---
-----------------Freddie---------------
i jeszcze Titi z przodu, chyba, ze w ogóle myślimy o wstawieniu Robina do ataku, to wtedy grałby w parze z Henrym, no ale coś za coś - w takim wypadku już byśmy nie grali 4-5-1 :P

Pellegrini chyba szuka juz pomału usprawiedliwień do odpoadnięcia z LM,
opowiada bzdury, że Arsenal nie grał fair w pierwszym meczu :roll: [to tak a propos meczu z Tottenhamem i zachowania piłkarzy Spurs]
według Chilijczyka Arsenal nie wybił piłki, kiedy Jose Mari, Tacchinardi i Alvarez "zwijali się z bólu" co jest kłamstwem bo pamietam jakkrzyczałem na Freddiego, anby nie wybijał piłki, kiedy to zrobił :smile2: więc ten szczegół akurat zapamietałem. Może Pellegrini się zapatrzał na metody Mourinho i próbuje prowokowac przed emczem przeciwnika :P

Freddie ma uraz :? :shock: :cry: ale twardy jest i ma zagrać 8) ponoc odczuwa ból w stopie, ale jak mówi - nie jest to aż taki ból, który mógłby go wyeliminowac z gry.
W razie gdyby nie mógł grac - zastąpi go Pires

dziś prawdopodobnie przerwana zostanie jakaś passa. Albo passa kanonierów [w wypadku jak stracimy gola] albo passa Villarreal - 6 ostatnich meczy u siebie [w pucharach europejskich] rużyna z hiszpanii nie przegrała.
Mozliwy jest jescze wynik 0:0 - ale licze na gole :P

Kanonierzy ostatnia bramke w lidze Mistrzów stracili 27 września w wygranym meczu z Ajaxem. 829 minut bez straty gola [9 meczy], co daje 0,18 gola na mecz. Nie sadzę aby Villarreal stać było na strzelenie dziś nam 2 goli, czyli tylu ile Arsenal stracił do tej pory w tej edycji.

Arsenal nie przegrał w LM od 12 spotkań - imponujacy wynik.
Jesli chodzi o mecze wyjazdowe - to kanonierzy nie przegrali ostatnich 5 meczy w LM.

Wiadomo, że nie zagra Tacchinardi, Senderos,

Zła wiadomość - jak zółta kartkę zobaczy Kolo, lub Flamini - nie zagrają w finale.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 25 kwie 2006, 19:03

fieldy pisze:Pellegrini chyba szuka juz pomału usprawiedliwień do odpoadnięcia z LM, opowiada bzdury, że Arsenal nie grał fair w pierwszym meczu :roll: [to tak a propos meczu z Tottenhamem i zachowania piłkarzy Spurs]
według Chilijczyka Arsenal nie wybił piłki, kiedy Jose Mari, Tacchinardi i Alvarez "zwijali się z bólu" co jest kłamstwem bo pamietam jakkrzyczałem na Freddiego, anby nie wybijał piłki, kiedy to zrobił :smile2: więc ten szczegół akurat zapamietałem. Może Pellegrini się zapatrzał na metody Mourinho i próbuje prowokowac przed emczem przeciwnika :P
Tak, a Riquelme mówi, że Arsenal gra... defensywnie :roll: Coś tam ludziom w tym Villarreal odbija :roll: :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 kwie 2006, 19:11

metol pisze:Tak, a Riquelme mówi, że Arsenal gra... defensywnie
Arsenal, jak każda drużyna gra defensywnie, ale defensywa napewno nie jest priorytetem w myśli trenerskiej Wengera. Kazdy kto widizał choć jeden mecz Arsenalu tak stwierdzi, chyba, ze ma coś nie pokolei w głowie poukładane :D
Wiadome jest, ze w dzisiejszym meczu damy pograć więcej piłką ekipie Villarreal, aby sie odkryli - wtdy ich skontrujemy i gol :P jak nie bedą chcieli atakować - to my bedziemy, bo jak wiadomo wszystko tak naprawde okazuje się podczas meczu.

skład :

Lehmann - Eboue, Toure, Campbell, Flamini - Hleb, Cesc, Gilberto, Freddie, Reyes - Titi
4-5-1 - bez niespodzianki

czyli tak jak było o przewidzenia, Pires na ławie, pewnie wejdzie i pogrąży ich w drugiej połowie :P pewnie jeszcze wejdzie Robin i może Diaby, gdyby Wenger chciał wykorzystać wszystkie 3 zmiany

Villarreal :
Barbos [jednak Zaza 8) ] - Javi Venta, Pena, QuiQue Alvarez, Arruabarena - Roman, Josico, Senna, Sorin - Forlan, Franco
4-4-2 - na uwage zasługuje brak Viery, choć to było tez do przewidzenia po tym golu z wolnego, ale bardziej zaskakujący jest brak młodego Arzo, który był jednym z lepszych przed tygodniem. Może jakis uraz :think:

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 25 kwie 2006, 21:39

no to do polowy nawet ladnie grali :D oby tak do konca :P szkoda Flaminiego ze musial zejsc ;) ale przynajmniej zmiennik jego sobie pogra :p piekna parada Lehmanna :D czekamy do konca! :]

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 25 kwie 2006, 21:44

O co chodzi? Arsenal miał łatwo awansować a jak tak dalej będą grali to nie ‘Żółta łódka’ zostanie zatopiona a Arsenal tak samo odpłynie jak wcześniej Inter. Arsenal przecież nie może tak bronić wyniku bo daleko nie zajdą. Po pierwszych kilku minutach myślałem że pójdzie gładko i mecz szybko się skończy. Wenger musi przypomnieć zawodnikom o co grają, bo chyba założenia taktyczne nie takie miały być!
Co do komentarza to szczególnie na początku miałem wrażenie że koleś oglądał inny mecz :shock:

Awatar użytkownika
pablisso
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 594
Rejestracja: 25 mar 2006, 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostróda

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pablisso » 25 kwie 2006, 22:38

Piekna koncowka! niewykorzystany karny... cos riquelme w formie ostatnio nie jest :P Lehmann piekne 2 parady :D pogratulowac :P do zobaczenia w finale w Paryzu :P

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 25 kwie 2006, 22:40

Szczerze to czuje niedosyt, widowisko napewno wielkie ale szkoda Villareal bo bramka im się dziś należała mimo wszystko. Karny po dobrej symulacji ale i tak bramka nie padła. Arsenal miał dziś poprostu awansować aby przegrać w finale 1:0 po bramce Pirlo :P Ciężko mi powiedzieć czy ekipa z Londynu była lepsza w tym dwumeczu.

Wierze że Milan zagra jutro jak Villareal, ale wygra awans :!:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 25 kwie 2006, 22:42

No to skrzynka piwa dla Lehmana. Co tu mowic Lehman bohaterem Londynu, a Villarreal moze zalowac niewykorzystanych szans. Hiszpanie byli o klase lepsi , ale co z tego?17 maja Arsenal juz tyle szczescia miec nie bedzie :P no i byl tez katalonski smaczek :P to dobra wrozba 8)

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 25 kwie 2006, 22:44

Gratulacja dla Arsenalu 8)

może kibice tego klubu zrzucą sie dla mnie na reczniczek do wycierania łez :cry:

Roman [*]

ehhh... wazne ze Villarreal nie zagrał jak Juventus :lol: :lol: :lol:

Bul.. bul.. zatonę...

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 25 kwie 2006, 22:44

Ja sie pytam : to jest ten genialny Argentynczyk, ktorego jedyna roznica miedzy Ronaldinho jest to, ze sie nie usmiecha? Moze ktos odpowie, ze nawet Baggio sie z karnego pomylil w jednym z najwazniejszych(jesli nie najwazniejszym) meczu swojego zycia? Ok, ale czy Juan Roman w tym sezonie pokazuje jakikolwiek geniusz? Tak, tylko ze z Sociedad czy innymi 'swiatowej klasy zespolami' :roll: No moze jeszcze z Interem, ale to tez jakis super wyczyn nie jest, kazdemu sie moze mecz udac. Widzialem w tym sezonie jego 2 karne, oba przestrzelona i oba strzelone przede wszystkim zle. Ja juz wole Szymkowiaka w Juve! W tej chwili jakiekolwiek jego porownania do R10 wydaja sie co najmniej smieszne. Biorac pod uwage dwumecz to chyba final dla Arsenalu zasluzony i dla widowiska lepiej.

Awatar użytkownika
Tomachos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 17 maja 2005, 14:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwicos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 25 kwie 2006, 22:48

bagg pisze:Ja się pytam: to jest ten genialny Argentynczyk
byl tam gdzie nie było żadnego piłkarza Juve w tym roku :lol:
bagg pisze:Widzialem w tym sezonie jego 2 karne, oba przestrzelona
Riquelme prawie jak ... Del Piero :lol:
bagg pisze:Biorac pod uwage dwumecz to chyba final dla Arsenalu zasluzony i dla widowiska lepiej.
1 mecz z lekkim wskazaniem na Arsenal... a w drugim ekipa z Londynu nie istniała...

Co nie zmienia faktu że zasłużony.. bo strzelili gola wiecej :wink:

Awatar użytkownika
forzaROSSONERI
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: forzaROSSONERI » 25 kwie 2006, 22:51

kurde Bagg, ja mu sie nie dziwie ze nie strzelil. ja tam mialam takiego stresa przed tv zeby strzelil, a co dopiero on. zasluzyli sobie jak nic, mialam wrazenie ze sedzia specjalnie podyktowal karniaka pod byle pretekstem, byle juz strzelili do tej bramki :lol: no ale nie wyszlo.. :(

aha, ja bym chetnie widziala Riquelme w Milanie, skoro teraz tak kiepsciutko gra ( :roll: ) to moze bedziemy go mogli kupic za grosze.. :roll:
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2006, 22:53 przez forzaROSSONERI, łącznie zmieniany 1 raz.

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 25 kwie 2006, 22:52

O JEAH !!! IHHAAA !!! MAMY FINAŁ !!!

Wynik lepszy od gry... Lehmann powinien mieć jakiś pomnik teraz :]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”