FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1244

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 02 lis 2010, 18:17

Manchester City sadzi się na każdego dobrego piłkarza na kuli ziemskiej.

Fakty są takie, że Alves jeszcze nie przedłużył kontraktu(umowy wygasa w 2012) i chce zarabiać na poziomie Xaviego(więcej zarabia tylko Messi). Dokładanie nie wiem ile Dani zarabia teraz, ale podwyżka była by spora. Ityle
Negocjacje trwają
W przypadku Alvesa szukamy consensusu i mamy go zamiar osiągnąć szybko
Fragment wypowiedzi Zubizaretty

edit: Alves teraz zarabia 3,5 bańki a podobno chce 7, czyli chyba tyle co Xavi :wink:
http://www.blaugrana.pl/news/4523/dani_ ... trakt.html
Ostatnio zmieniony 02 lis 2010, 18:24 przez grzegorzfcb, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lis 2010, 18:22

Najazd na Sfiksa tylko z punktu widzenia interesów Barcelony. :D Jak zawodnicy są przemęczeni to niech im Pep daje odpoczywać, selekcjoner reprezentacji nie musi grać rezerwami i właściwie trudno mieć o to duże pretensje. Są po prostu trenerzy, którzy wolą dość wąską kadrę i też mają do tego solidne argumenty. Dopóki nie wystawiają zawodników kontuzjowanych lub nie w pełni zdrowych, jest ok. O ile się orientuję chciałbyś w kadrze Hiszpanii iluś tam graczy bardzo młodych, którzy w większości grają w reprezentacji młodzieżowej. I będą tam jeszcze grać przez jakiś czas. Doświadczenie zdobywają głównie w klubach.

Nie bardzo wiem o co chodzi Cruyffowi z Canalesem. Przecież był kontuzjowany, więc jak miał grać? Jak jest zdrowy to szanse dostaje dość regularnie. Poza tym bycie rezerwowym w Realu plus regularne treningi z Mourinho i wieloma piłkarzami z najwyższej półki dadzą mu więcej niż kolejny sezon w Racingu czy innej Maladze.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 lis 2010, 18:22

Za wszelką cene chyba nikt nie będzie trzymał Alvesa.

Trzeba patrzeć w przeszłość. Robił cyrki w Sevilli to i będzie robić tutaj jak mu coś nie będzie pasiło.
W obrębie macie przecież Alberta Dalmau który zapewne będzie obrońcą na lata ;)


Piłkarze to tylko ludzie.

Pamiętam w jakim stylu Robinho opuszczał Santos, i co wyczyniał Cassano w Romie. Jak się skończyło ? chyba nie muszę pisać.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 lis 2010, 18:23

RealFan pisze:Najazd na Sfiksa tylko z punktu widzenia interesów Barcelony.
Ja myślałem że Jarzinho miał na myśli dobro la Roja ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lis 2010, 18:29

Dobro La Roja? No dobra, ale na jakiej zasadzie? Piłkarze w reprezentacji widzą się tylko ileś tam razy do roku, a nie prawie codziennie. Trudno więc mówić o jakimś tam zgrywaniu w długim okresie, bo gdy ci młodzi będą mieli stanowić trzon tej kadry, to wielu obecnych już w niej grać nie będzie. Drużyna klubowa zgrywa się przez ileś tam miesięcy, a jak się z kimś widzisz raz na miesiąc to nie ma takiej możliwości za bardzo. Choćby dlatego mecze drużyn narodowych stoją na znacznie niższym poziomie niż te w Champions League. Hiszpania ma ten przywilej, że wielu z zawodników gra ze sobą razem w klubach - wielu piłkarzy z Barcelony, wielu zna się z Valencii czy Realu. Reszta to pojedyncze przypadki. Jeśli więc chodzi o coś innego niż zgranie, to chętnie dowiem się o co. :)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lis 2010, 19:06

Nikt normalny nie bierze zawodników z urlopu na wyjazd do Meksyku a 2-3 tygodnie później do Argentyny. Ja jestem przede wszystkim kibicem Barcelony i dobro La Rojy jest w dalszej kolejności dla mnie. Co nie zmienia faktu, że w razie kontuzji Pique czy Puyola, Hiszpanie będą grać pewnie pożal się Boże Albiolem bądź Marcheną, który od 2008r. gdzieś błądzi. Większość zawodników nie musi nic udowadniać, a w połowie rezerwowy skład i tak wygra tą grupę eliminacyjną czy większość spotkań towarzyskich.
Ja rozumiem kibica Realu, bo on o takie rzeczy się nie musi martwić. Dla niego może taki urlop to przesada. Wszystko fajnie, tylko nie spojrzy, że nie każdy kończy przygodę w europejskich pucharach kiedy inny zaczynają grać na poważnie, a w pucharze krajowym odpada np. z Alcorcon i mają przez pół roku jeden mecz na 7 dni przez 2 lata.
W Barcelonie tak nie jest, bo zawodników, którzy od 3 lat tworzą jedną z najbardziej się liczących drużyn na świecie i są podporą najlepszej reprezentacji. Co gorsza Pep miał wybór w wakacje mógł ogrywać młodych, tylko tu ponownie nie każdy ma kilku zawodników, którzy tworzą trzon np. reprezentacji u-21, która przez prawie cały okres przygotowawczy walczy o tytuł mistrzowski w swoich kategoriach. Są tego zalety i są wady. :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lis 2010, 19:21

Tak myślałem. Chodzi tylko o to, że piłkarze Barcelony są zmęczeni, a z jakimiś tam ogórami z grupy eliminacyjnej można wygrać bez Xaviego. Widzisz kaczy, węszyłeś u Jarzinho zbyt dobre intencje. Z Malagą też można wygrać bez Xaviego czy bez Messiego. I Pep jakoś z nich korzysta. Del Bosque nie jest od tego by Xavi albo Puyol odpoczywali, to zmartwienie Guardioli i tylko jego.
Jarzinho pisze:Ja rozumiem kibica Realu, bo on o takie rzeczy się nie musi martwić. Dla niego może taki urlop to przesada. Wszystko fajnie, tylko nie spojrzy, że nie każdy kończy przygodę w europejskich pucharach kiedy inny zaczynają grać na poważnie, a w pucharze krajowym odpada np. z Alcorcon i mają przez pół roku jeden mecz na 7 dni przez 2 lata.
W Barcelonie tak nie jest, bo zawodników, którzy od 3 lat tworzą jedną z najbardziej się liczących drużyn na świecie i są podporą najlepszej reprezentacji.
Hu hu hu hu. Zapadłem się pod biurko.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 lis 2010, 21:08

:lol: slychac nas w Kopenhadze.


A Xavi powinien olac kadre i wrocic na Euro. W duzej mierze to ze liderem jest Real jest spowodowane tym ze Pep musi rotowac skladem bo jakis przyglup powoluje gwiazdy na sparingi. Nie biorac pod uwage ze ci sa przemeczeni.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lis 2010, 21:40

Barcelona płaci zawodnikom nie związek.
Bienias pisze: slychac nas w Kopenhadze.
Może i słychać, ale dawno nie słyszałem takich odgłosów z trybun. Ci Duńczycy to tylko chyba gwizdać potrafią, totalna masakra nic tylko przeraźliwe gwizdy, że trzeba ściszać.
Pierwsza połowa z początku zapowiadała jakąś poważną kontuzję, najpierw leżał Carles, później Valdes prawie urwał głowę przeciwnikowi, komentatorzy porównywali ten nokaut do samego Tysona. :lol:
Fajnie, że Kopenhaga idzie na wymianę ciosów, nie broni się tylko ale i atakuje, stworzyła sobie kilka ciekawych akcji. Zawodzi w defensywie wg. mnie Alves, bo środkiem mało idzie akcji przeciwników, w ofensywie Iniesta niewidoczny, Villa ponownie wali z każdej sytuacji, raz nawet było blisko(słupek). Barcelona miała swoje sytuacje- Villa, Busquets, Messi mógł także jeszcze 2 bramki dołożyć. Gra nie wygląda źle, więc liczę, że w drugiej połowie coś Duma Katalonii dołoży i uciszy ten stadion.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 02 lis 2010, 21:49

A propos akcji Valdesa :wink:
http://www.marca.com/marcador/futbol/20 ... d/cop_bar/
43 minuta relacji live :boje się:

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 02 lis 2010, 21:57

Jak dla mnie to Puyol niepewnie gra. Jakaś żółta by się dla kogoś przydała bo się zaczyna robić nieciekawie.

edit.
Brak im sportowej złości, zejście do szatni zamiast pomóc zaszkodziło.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 lis 2010, 22:24

Jarzinho pisze:Barcelona płaci zawodnikom nie związek.
No i?

Ja tam miłośnikiem reprezentacji narodowych nie jestem i nigdy nie byłem. Dla mnie mogłoby ich w ogóle nie być, ale pomimo tego nie mogę się z Tobą zgodzić w tej kwestii. :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 lis 2010, 22:33

czy Barca oddala dzis strzal za pola karnego?

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 02 lis 2010, 22:43

Bienias pisze:czy Barca oddala dzis strzal za pola karnego?
chyba w 91 Pedro :P (przynajmniej był to skraj pola)

Jak dla mnie to Pep powinien zmiany robić :!: i to dużo wcześniej :!: gra w drugiej połowie całkowicie nie szła (nawet mało powiedziane), nie zdziwiłbym się gdyby Duńczycy wygrali i mieli posiadanie piłki w granicach 55-60% (w drugiej połowie).
Sędziego jakby nie było, a wtedy gdy powinien milczeć gwizdał.
Kolejna kwestia to nasze rzuty rożne, lepiej jakbyśmy od razu oddawali piłkę. Bo one tylko powodują niebezpieczeństwo i na marne bieganie Pique i Puyola pod bramkę przeciwnika.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lis 2010, 22:46

RealFan pisze:No i?
No i Barcelona nie może ponosić konsekwencji nadmiernej eksploatacji swoich zawodników, czy jak to piszesz, że skoro Xavi jest przemęczony to niech Pep mu daje odpoczywać.

Po drugiej połowie ciężko mi pozytywy wyciągnąć. Obrona niepewna, prosiło się o zmianę czegokolwiek - kogokolwiek(Iniesta, Xavi, Villa, Busquets, Keita). Ofensywa w drugich 45 minutach polegała na kopaniu piłki w nogi przeciwnika i podawaniu do nich. Villa dzisiaj masakra, Alves także- współpraca na ich linii TRAGEDIA. Iniesta także wielkich rzeczy nie wymyślił, Messi w pierwszej połowie starał się, dochodził do sytuacji - w drugiej kicha. Sporo niepotrzebnych strat, Kopenhaga przeprowadziła kilka ciekawych akcji, być może strzelili prawidłową bramkę. Powinni także grać w przewadze, bo Alves powinien wylecieć, ogólnie w defensywie dzisiaj go nie było. Można było dzisiaj załatwić sobie lepszą sytuację przed 2 ostatnimi kolejkami, tak Duńczycy są tylko oczko za Barceloną i trzeba będzie jeszcze trochę się postarać.
Pedro 3 spotkanie, w którym dobrze wygląda z rzędu i mam nadzieję, że teraz będzie wychodził w pierwszym składzie, nie wiek kogo kosztem, ale zrobił w kilka minut więcej niż Villa przez 80.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”