Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 126

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 kwie 2006, 12:11

Chlopaczek pisze:Jens mi imponuje ostatnimi czasy.Zapamietalem go glownie z farfocli puszczanych w BvB i z sytuacji kiedy przebiegl cale boisko zeby dac w pape Amoroso po jego kolejnej niewykorzystanej sytuacji (to byly czasy )
on chyba tylko pole karne przebiegł, Bo Amoroso mu źle podał czy coś takiego :D ale miał Marcio stresa wtedy :lol:
Chlopaczek pisze:Dobry meczyk.Bezbramkowy ale dobry.
bo emocje były do końca. Dużo akcji ofensywnych, gol nie uznany, na szczęście słusznie. kilak spalonych, których nie powinnno być. karny, tez lekko naciagany. nie strzelony, dramat Romana, wielka ambicja hiszpanów, takie mecze się miło oglada, nawet jak jasina komentuje. Tak śmiesznie głos obniżał jak Jens bronił :lol:

Napewno w finale lepiej dla nas byłoby spotkać Milan.
Sa IMHO słabsza drużyną niż Barca - łatwiej byłoby ich pokonać. [co nie znaczy, ze łatwo :P]
naopewno byłoby dużo przypominania zeszłorocznego finału. Znów Milan trafiłby na angielski klub - i znów by przegrał :P
Poza tym, Milan do końca walczy o mistrzostwo, Barca już ma praktycznie luz w lidze - Milan walczy m.in z Romą, bedą w podobnej sytuacji, jak my teraz [z Tottenhamem] ale to wszytsko traci sens, jesli dizs barca nie da się ograc.
Osobiście wole zagrac z Barcą. Choć bedzie trudniej o wygrana.
Ale moje zyczenia odchodzą na dalszy plan - ważne, że gramy w finale - a z kim ? jak chce się być najlepsza drużyna - trzeba umieć wygrać z każdym, i z Realem i z Juve i z mało znanym Villarreal i tez z Barca czy Milanem
Licze dzis na piękne widowisko, może Milan strzeli szybko gola, sedzia nie zauwazy spalonego :P i bedzie jeszcze ciekawiej jak wczoraj :D

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 26 kwie 2006, 15:08

fieldy pisze:Osobiście wole zagrac z Barcą. Choć bedzie trudniej o wygrana.
W sumie jesli Arsenal zagra z Barca w finale to moze wpasc duzo bramek. Milan pamietajac ubiegly sezon, pewnie by troche przestraszony wyszedl i zabardzo by sie nie odkrywal
fieldy pisze:kataloński smaczek powiadasz, powalony na ziemię jak w K1, tak jak 17 maja Razz
Upada sie po to, zeby powstac, a jak Barca juz powstanie to bedzie ostro :P
Chlopaczek pisze:Do zobaczenia w finale.
moze za rok :P

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 26 kwie 2006, 19:25

Chlopaczek pisze:Dobry meczyk.Bezbramkowy ale dobry.
Przy karnym denerwowalem sie prawie jak na meczach Milanu.Nie wiem dlaczego bo przeciez obojetne mi z kim Milan zagra w finale ale mimo wszystko stres byl.
Jens mi imponuje ostatnimi czasy.Zapamietalem go glownie z farfocli puszczanych w BvB i z sytuacji kiedy przebiegl cale boisko zeby dac w pape Amoroso po jego kolejnej niewykorzystanej sytuacji (to byly czasy :mrgreen: )

Na pewno szkoda Villi.Nie mozna im odmowic zaangazowania.Braklo troche szczescia i pewnie tez umiejetnosci.

I tak cale gratulacje wedruja do ekipy z Londynu.Wiec gratulacje po pierwsze za awans do finalu w ktorym Arsenal zagra pierwszy raz po drugie za ustanowienie rekordu 10 kolejnych spotkan w pucharach bez straty bramki i indywidualne gratulacje dla Lehmanna za pobicie rekordu Edwina minut bez straconej bramki.

Do zobaczenia w finale.

Forza Milan.
Zapomniałes napisac na końcu, że cały czas ironizowałeś."Jest mi to obojętne z kim zagra Milan w finale". Buahahahahahahha. Żart? Musi być żart bo przecież taka pewnośc siebie to tylko i wyłącznie żart. Zdrowy człowiek takich rzeczy nie pisze. Pozdro. Forca Barca! Visca el Barca! Dzięki takim buńczucznym kibiceom nie lubię coniektórych klubów.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 kwie 2006, 19:34

Ebi pisze:Zapomniałes napisac na końcu, że cały czas ironizowałeś."Jest mi to obojętne z kim zagra Milan w finale". Buahahahahahahha. Żart? Musi być żart bo przecież taka pewnośc siebie to tylko i wyłącznie żart. Zdrowy człowiek takich rzeczy nie pisze. Pozdro. Forca Barca! Visca el Barca! Dzięki takim buńczucznym kibiceom nie lubię coniektórych klubów.
a ja nie lubie jak jakiś Ebi śmieci w temacie i pisze od rzeczy.
po kiego pytasz ise go czy to żart ? myślisz, że ci odpisze - że trafnie odgadłes ? pfff Obrazek

Ebi pisze:Buahahahahahahha. Żart? Musi być żart bo przecież taka pewnośc siebie to tylko i wyłącznie żart.
detektyw rutkowski na tropie normalnie - jak to wydedukowałeś ?

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 26 kwie 2006, 19:50

fieldy pisze:
Ebi pisze:Zapomniałes napisac na końcu, że cały czas ironizowałeś."Jest mi to obojętne z kim zagra Milan w finale". Buahahahahahahha. Żart? Musi być żart bo przecież taka pewnośc siebie to tylko i wyłącznie żart. Zdrowy człowiek takich rzeczy nie pisze. Pozdro. Forca Barca! Visca el Barca! Dzięki takim buńczucznym kibiceom nie lubię coniektórych klubów.
a ja nie lubie jak jakiś Ebi śmieci w temacie i pisze od rzeczy.
po kiego pytasz ise go czy to żart ? myślisz, że ci odpisze - że trafnie odgadłes ? pfff Obrazek

Ebi pisze:Buahahahahahahha. Żart? Musi być żart bo przecież taka pewnośc siebie to tylko i wyłącznie żart.
detektyw rutkowski na tropie normalnie - jak to wydedukowałeś ?
Pewnie chciałeś mnie zaskoczyć inteligetną ripstą niestety z marnym skutkiem. Nie liczę na to, żeby odpisał bo nie po to to pisałem. Po prostu nie lubię jak ktoś jest zapatrzony i świata poza tym nie widzi. Albo takie "bufońskie" gadanie o tym z kim Milan zagra w finale. A co do odpowiedzi o Rutkowskim to musiałeś zobaczyć końcówkę zdania w moim poście, bo przecież tam jest odpowiedź jak to wydedukowałem. Czyżbyś niedoczytał? A może masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

A może masz problemy z pisaniem na temat?? :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 kwie 2006, 14:36

A ja znów z opóźnieniem :cry:

Brawo Kanonierzy :!: Pierwszy raz w finale. Przydałoby się to wykorzystać :wink:

Mecz rewanżowy jednak nie napawa optymizmem. Wynik utrzymaliśmy, ale gorzej ze stylem. Rozumiem bronić się- ale czy to nie była lekka przesada :roll: Z przodu osamotniony Henry, który z resztą nie blysnął w tym meczu. Sol... jak na powrót po kontuzji nie jest źle, jak na półfinał Champions League jest tragicznie :? Przyznam szczerze że coraz bardziej chcę, aby Campbell odszedł od nas w wakacje. Może wtedy Wenger zdecydowałby się na zakup jakiegoś klasowego obrońcy :roll:

Co do samego finału- oczywiście fawoeytami nie jesteśmy. Ale kto by pomyslał że dojdziemy do finału (pozdro fieldy :wink: ) :?: Barca wydaje się że złapała małą zadyszkę. Więc trzeba to wykorzystać :wink: Szczególnie, że najprawdopodobniej tylko jeśli wygramy Ligę Mistrzów to wystąpimy w niej za rok :?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 15:38

RóżA pisze:Barca wydaje się że złapała małą zadyszkę.
Niby na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 kwie 2006, 15:39

RóżA pisze:Z przodu osamotniony Henry, który z resztą nie blysnął w tym meczu.
a kto przy 3 kontrach Villarreal wrócił na naszą połowę i zabrał im piłkę ?
RóżA pisze:Sol... jak na powrót po kontuzji nie jest źle, jak na półfinał Champions League jest tragicznie Przyznam szczerze że coraz bardziej chcę, aby Campbell odszedł od nas w wakacje. Może wtedy Wenger zdecydowałby się na zakup jakiegoś klasowego obrońcy
bo się pogniewamy - Sol jest klasowym obrońcą. Wrócił po kilku kontuzjach i co gorsza - po problemach osobistych, nie zagrał świetnie - ale jak na taką sytuację - nie zagrał tez tragicznie.
Może nie zwróicłeś uwagi, ale to właśnie Sol wybił piłke po obronionym karnym w 90 minucie. Gdyby jej nie wybił - bylibysmy narażeni na dobitkę.
RóżA pisze:Barca wydaje się że złapała małą zadyszkę. Więc trzeba to wykorzystać
sam masz zadyszkę :P
Barca zagra pewnie w najsilniejszym składzie. Powracają Xavi i Messi, jest Ronnie i Eto'o, jak Xavi nie bedzie mógł zagrac - to Iniesty tez nalezy się obawiać. Barca jest mocna jak nigdy i będzie cholernie cięzko.
Co nie znaczy, ze przegramy :lol:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 kwie 2006, 15:44

Niggaz pisze:Niby na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Twierdzę tak na podstawie wynikóe Barcelony. Chodzi mi głównie o remisy. Poza tym widać już po piłkarzach Blaugrany zmęczenie sezonem. Na koniec chciałem podkreślić iż napisałem małą zadyszkę. A takową da się zaobserwować :wink:


EDIT:
fieldy pisze:Messi

Messi o ile się nie mylę złapał kolejną kontuzje :? Gdyby jednak wrócił na mecz z Arsenal to stanowiłby dla nas nie lada zagrożenie :?

fieldy pisze:a kto przy 3 kontrach Villarreal wrócił na naszą połowę i zabrał im piłkę

No tak ale w ataku nie zachwycał. Kilka razy przebiegł pare metrów z piłą, po czym ją tracił :?

fieldy pisze:bo się pogniewamy - Sol jest klasowym obrońcą. Wrócił po kilku kontuzjach i co gorsza - po problemach osobistych, nie zagrał świetnie - ale jak na taką sytuację - nie zagrał tez tragicznie.
Może nie zwróicłeś uwagi, ale to właśnie Sol wybił piłke po obronionym karnym w 90 minucie. Gdyby jej nie wybił - bylibysmy narażeni na dobitkę.

Mecz oglądałem już 3 razy 8) i pamiętam praktycznie każdą interwencję Sola. Nie wątpie w klasę Campbella ale IMHO to już nie te lata. O ile na początku sezonu był podporą drużyne, to z początkiem 2006 roku jego występy rozczarowują. I moim zdaniem piłkarz pokroju Sola powinien jednk problemy osobiste zostawiać poza boiskiem.
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2006, 15:51 przez RóżA, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 15:48

RóżA jakich wyników? Na początku maja zremisowaliśmy z Racingiem. Teraz mamy koniec maja. Ostatnie spotkania to zwycięstwo nad Villarreal i dwa bardzo dobre mecze z Milanem. Zmęczenie sezonem to normalna sprawa. Nie przeszkadza nam to jednak w bardzo dobrej grze. Forma jest wysoka. Cała drużyna jako kolektyw gra świetnie i słabsze występy pojedynczych piłkarzy nie wpływają negatywnie na wyniki.

Poważnie nie wiem gdzie tu można zaobserwować zadyszkę ostatnio. Napisz wprost o jakie słabsze mecze czy wyniki Ci chodzi. W ostatnim czasie.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 kwie 2006, 16:01

No tak z Villarealem wygraliście :angry2: Sorry mój błąd. Wydawało mi się że było 0:0. Chociaż można się przyczepić do tego spotkania. 1:0. Okazji sporo. Bramek mało. Z resztą skuteczność ostatnimi czasy w Barcie marna. I chyba to można nazwać malą zadyszką, nieprawdaż :>

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2006, 16:04

Nie. Skoro gramy dobrze (a gramy dobrze) dochodząc do wielu sytuacji i bardzo dobrze broniąc a czasem brakuje skuteczności to nie jest to zadyszka. Zwłaszcza, że skuteczność zależy od gry pojedynczych piłkarzy a przede wszystkim Eto'o, który najczęściej dochodzi do sytuacji a co za tym idzie najwięcej ich marnuje.

Barcelona gra naprawdę bardzo dobrze ostatnimi czasy. Widać duży postęp w porównaniu do poprzedniego sezonu. Potrafimy grać nie tylko efektownie, ale i efektywnie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 kwie 2006, 16:12

Niggaz pisze:Potrafimy grać nie tylko efektownie, ale i efektywnie.
a propos - Szpaq podczas meczu "Barca może nie gra efektywnie, ale gra niezwykle skutecznie :lol2: "

RóżA pisze:No tak ale w ataku nie zachwycał. Kilka razy przebiegł pare metrów z piłą, po czym ją tracił
a ty piszesz, ze titi nie błysnął, a on błysnął, właśnie wtedy, kiedy przerwał groźne konty - widać przynajmniej, że nie tylko jest genialny w ataku :P ale i bronić potrafi, KIEDY JEST TAKA POTRZEBA
RóżA pisze:Nie wątpie w klasę Campbella ale IMHO to już nie te lata.
no rzeczywiście - czas umierac już w tym wieku. Zobacz Costacurtę, tez nie te lata ? a przeciez do klasy Sola nic nie masz
RóżA pisze:O ile na początku sezonu był podporą drużyne, to z początkiem 2006 roku jego występy rozczarowują
a może to przez kontujze liczne ? nie pomyślałeś o tym ? ile miał kontuzji w tym seoznie ? 3-4 ? trudno jest ustabilizowac formę przy takiej czestotliwości urazów.
RóżA pisze:I moim zdaniem piłkarz pokroju Sola powinien jednk problemy osobiste zostawiać poza boiskiem
a wiesz co to były za problemy ? nie wiesz :!: Piłkarz to tez człowiek i różne rzeczy się dzieją - tutaj jego klasa nie ma nic do rzeczy.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 28 kwie 2006, 16:21

fieldy pisze:a może to przez kontujze liczne ? nie pomyślałeś o tym ? ile miał kontuzji w tym seoznie ? 3-4 ? trudno jest ustabilizowac formę przy takiej czestotliwości urazów.

Uświadom mnie o kontuzjach Sola na początku roku :roll:

fieldy pisze:a wiesz co to były za problemy ? nie wiesz Piłkarz to tez człowiek i różne rzeczy się dzieją - tutaj jego klasa nie ma nic do rzeczy

Skoro te problemy go przerastają to nie powinien występować w tak klasowej drużynie. Jak by na to nie patrzeć to głównie przez niego przegraliśmy mecz z West Hamem. Później w-w wspomniane problemy. Ogrom kontuzji. Pożytek żaden.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 kwie 2006, 16:26

RóżA pisze:Uświadom mnie o kontuzjach Sola na początku roku
ciężko czasem się z tobą dyskutuje :roll:
kontuzje nie były na początku roku - formy nie było też na poczatku ? dlaczego nie było formy ? ano dlatego, ze nie zawsze forma jest na początku roku, kiedy miało się kontuzję [w roku ubiegłym]
RóżA pisze:Skoro te problemy go przerastają to nie powinien występować w tak klasowej drużynie. Jak by na to nie patrzeć to głównie przez niego przegraliśmy mecz z West Hamem. Później w-w wspomniane problemy. Ogrom kontuzji. Pożytek żaden
jak smiesz [*]

EOT

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”