Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1253

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 25 lis 2010, 10:59

Salas pokazał, ze należy unikać komentów na temat zawodnika, którego widzi się w kilku spotkaniach w sezonie. Rozumiem, ze te kilkanaście nietrafionych strzałów na pustą bramkę jest w stanie udowodnic, bo zakładam, że dopowiedział sobie historię pasującą do tezy na podstawie sytuacji z Lyonem, jedynej tak "sławnej" i jedynej tak oczywistej jaką pamiętam (a od kilku sezonów oglądam niemal wszystkie spotkania Realu). Co do skutecznosci tez wystarczy zajrzec np. do Marki by wiedzieć, ze chlopak ma skutecznosc nie schodzącą ponieżej 18%-19% (stosunek bramek do wszystkich strzałów) w każdym pełnym sezonie rozegranym w Realu, to skutecznosc bardzo dobra, o ile nie świetna, w tamtym sezonie miał kosmiczne niemal 30%. Trzeba też zaznaczyć, ze w seoznie z Schusterem i Juande Ramosem, kiedy trzeba było ciągnąc zespoł, miał nie tylko najwiecej bramek, ale i najwiecej asyst.
Co do Benzemy, to dla mnie on zawsze mial wiekszy potencjal niz Igla (jestem w mniejszosci wsród madridistas), ale jak sam Mou powiedzial, i co chyba wiadomo, sam potencjal nie wystarczy, na takim poziomie potrzebna jest ciezka praca i porządek i rozsadek w głowie. Juz przestawałem w niego wierzyć, ale rzeczywiscie ostatnio widać, ze go Mou Moutywuje odpowiednio, bo gra lepiej, rusza sie zwawiej i szybciej, a jak sam powiedzial
Mourinho jest trenerem bardzo różniącym się od tych, których znałem wcześniej. Pracuję z nim już trzy miesiące. Sprawia, że czynię progres. Czy musi ciągnąć mnie za uszy? Tak, często. Ale to mi tylko pomaga
.
Resztę co do roznic i charakterystyk obu napisali juz chlopaki, i to tez jest wazne, a Real rozegra minimum 60 spotkan w tym sezonie, wiec Karim jeszcze sie nabiega, nawet jesli Igle beda omijac kontuzje.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 lis 2010, 11:07

Oj Bieniasie Bieniasie. Newsy z ostatnich dni na BO dostarczają dużo śmiechu. Tu nie chodzi nawet o to ile z tego jest prawdą, a ile nie, bo to tak jak z Di Stefano - 50 sprzecznych wersji, a bierzecie za pewnik. Już koniobijka nad Barcą nie wystarczy i trzeba na siłę próbować przedstawić Real w jak najgorszym świetle, bo bez tego będzie Was uwierał jak drzazga w dupie. Wy chyba po prostu czujecie się gorsi i niedowartościowani. Czy polskie Barcelonismo w pisaniu o Realu naprawdę musi się zniżać do poziomu el Mundo Depressivo? Musi?

Wielki tydzień na BO! \o/

Ja myślę, że skoro Real ma w tym sezonie więcej karnych, to tego sezonu nie ma co kontynuować. Barca i tak nie ma szans. Władza wyższa. Mogę już śpiewać campeones?
Ostatnio zmieniony 25 lis 2010, 11:32 przez Kluchman, łącznie zmieniany 2 razy.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 25 lis 2010, 11:20

Bienias pisze:Wreszcie duzo faktow, moze wreszcie poznacie troche waszej historii
:rotfl:
Abstrachując juz od tych "faktów" bo nie zamierzam sie bawic w kolejna kretynska dyskusję (nie dlatego, ze neguję fakty, ale dlatego, ze potrzebuję wiedzy z kilku niezaleznych zrodel by wyrobic sobie zdanie w tak drazliwej kwestii, innym wystarczaja blogi- coz ich sprawa podejscia do historii).

Warto żeby to od razu powiedziec bo kibice innych klubów rzeczywiscie mogą łyknąć bajkę o "faktach". Katalońscy blogerzy, kibice Barcelony, napisali swoją wersje historii, ich wersja została umieszczona jako prawda objawiona na BO, czyli stronie kibicow Barcelony. Dziekujemy Ci bienias, ja jeszcze uczyłem sie w czasach, kiedy równiez inni probowaii mnie uczyc naszej polskiej historii (bez Katynia np), wiem że porónanie moze wydac sie sporym nadużyciem, ale chodzi o sam mechanizm.

Najzabawniejsze jest to, ze historia Di Stefano była juz kiedyś opisywana na tym samym BO, przez zagorzałego kibica Barcy na podstawie relacji głownie katalońskich działaczy i kibiców, i byłą to historia o wiele bardziej neutralna i pozostawiająca nad trasferem Di Stefano duży znak zapytania niz gotową odpowiedz.

Drugą ciekawostką jest to, ze katalońska prasa również teraz przywołuje argumenty w stylu Real - Barcelona 5:0 w podyktowanych karnych (a czy słusznie to już ich mało obchodzi)

eot

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 30 lis 2010, 18:59

Igła wyleciał na 2 miechy [']

Przed nami mega ważne mecze z Valencią oraz Sevillą i zostajemy tylko z niemrawym Benzemą. Zajebiście. Może szansę otrzyma ktoś z naszych młodych. Nie mniej jednak szansa na kupno napastnika w zimowym okienku zdecydowanie wzrosła. Ade?

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 30 lis 2010, 19:02

mysle ze powinnismy sie pozbyc takich ogórków jak Lass i Diarra/Gago , ten pierwszy w presezonie grał taka padake ze nie wierzyłem jak on moze u nas zostawac w takiej formie. Boki obrony jak widac daja rade z ogórami ale gdy trzeba sie spiac i grac 90min perfekcyjnie nie daja rady. Jestem ciakawy kogo wymysli Mou do ataku :o w sumie jak Benzema teraz nie wykorzysta szansy to mozna Dzeko sciagnac a francuza opylic za jakies 20+mln.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 30 lis 2010, 19:13

a ja powiem nieskromnie ze w nocy z czwartku na piatek mialem sen ze real przegral 5:0

dzisiaj jak wpadlem na uczelnie to kumple do mnie: Nostradamus xd

tu sie nie ma co pierdolic, barca byla, jest i bedzie lepsza jeszcze przez dlugo chocby nie wiem jakie cuda i wianki odpieprzal perez to i tak bedzie lipa

najlepiej jak na realmadrid.pl pisze ze ronaldo sie spala w waznych meczach i ze jego dobra forme w takich meczach mozna policzyc na palcach jednej reki to dzieci z forum probuja wmawiac ze nie mam racji.

sa 2 punkty straty ale po takim meczu czuje sie jakbysmy byli na 20 miejsc, mecz odbyl sie w najgorszym mozliwym terminie dla realu

tyle uszczypliwosci co wczoraj i dzis jako kibic realu nie zaznalem od 2:6

projekt upadl, panie perez, nie udalo sie

eot

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 30 lis 2010, 19:24

haha żałosny jesteś koleś , aż żal czytać te wypociny i wg komentować .
projekt upadl, panie perez, nie udalo sie
musieli Cie chyba zgwalcic w koszulkach Barcy w tej szkole zebys tak wyladowywal swoja frustracje.


PROJEKT UPADŁ :haha:

mogłeś dopisać :

"no Mourinho mialeś 5 miesięcy na zniszczenie budowanej od 3 sezonów Barcy i nie udało Ci się , JESTEŚ SŁABY"


porzuć lepiej poważne kibicowanie i zostań sezonowcem . Ja po 2:6 poszedłem do szkoły w koszulce Realu i byłem z tego dumny.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 lis 2010, 20:32

"no Mourinho mialeś 5 miesięcy na zniszczenie budowanej od 3 sezonów Barcy i nie udało Ci się , JESTEŚ SŁABY
Pep po pierwszym sezonie wygral wszystko na swoim podworku budujac zespol na nowo :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 lis 2010, 20:35

Mourinho jeszcze niczego nie przegral!!!1

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2926
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 30 lis 2010, 20:47

Bienias pisze: Pep po pierwszym sezonie wygral wszystko na swoim podworku budujac zespol na nowo :P
No chyba żartujesz .. Miał zgraną już wtedy pakę z mocnym szkieletem ;) Nie mam tu na mysli jednak tego że Ppep miał wszystko podane na tacy jednak w Katalonii sytuacja była dużo bardziej klarowna i jasna. W Realu cała linia pomocy to nowość i nie można porównywać tego co Mou zastał w Realu do tego co Pep zastał w Barcy. Poza tym sezon się nie skończył :P

Według mnie Real miał bardzo duże szansę na utrzymywanie poziomu gdy ich trenerem był Capello ale niestety go zwolnili - gdyby nie to to myslę że Królewscy byliby w zupełnie innym miejscu.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 30 lis 2010, 20:59

Mourinho to wbrew pozorom nie jest cudotwórca, na wszystko potrzeba troche czasu. Odnośnie samego meczu to dziwnie wyglądało ale naszpikowany gwiazdami Real sprawial wrażenie jakby naprawde bał sie Barcy. Królewscy to wciąż chyba najbardziej utytułowany klub piłkarski na świecie ale tyle wpadek ile zaliczyli w ostatnich latach nie zdarzyło sie chyba żadnej innej firmie w Europie.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 30 lis 2010, 21:16

Wreszcie zebrałem się, aby naskrobać coś więcej niż wyrazy zdumienia po wczorajszym meczu. Chciałbym napisać... nie łamcie się, ale zabrzmiałoby to absurdalnie. Niemniej w pełni rozumiem, co teraz czuje kibic Realu, gdyż mnie jako fana Interu również spotkała w życiu podobna tragedia, a echa porażki z Milanem 0:6 niekiedy wciąż dają się słyszeć. Z czasem jednak zebraliśmy się do kupy i z czasem odkuliśmy się za to upokorzenie. Może nie w pełnym wymiarze, ale jednak. I sądzę że na Real też przyjdzie pora, myślę że wczorajsza klęska może stanowić swojego rodzaju punkt zwrotny. Bez wątpienia Mourinho wyciągnie wnioski z tej bolesnej lekcji i na rewanż drużyna będzie przygotowana na 200%. Jose to wciąż odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, więc nie wątpie w jego zdolności. Potrzebuje czasu na to, aby drużyna w pełni zrozumiała jego koncepcje. Jeżeli Kaka po kontuzji wróci do formy, co nie jest wykluczone, będzie to olbrzymie wzmocnienie linii pomocy. Jak widać Oezila przerosła stawka meczu i nie jest jeszcze gotów na grę na takim poziomie. Nie dajcie się stłamsić kibicom Barcelony, weźcie w pracy dzień na żądanie (chyba że już wzięliście :P ) czy nie idźcie na zejęcia, zapijcie smutki i następnego dnia wstańcie silniejsi :wink: Ten mecz to już przeszłość a life goes on. Pamiętajcie że dominacja Barcelony nie będzie trwała wiecznie :wink:

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 30 lis 2010, 21:34

Dwa miesiace przewy Higuaina potwierdzone? Troche kiepsko jesli to prawda, nie martwi mnie tyle osoba Benzemy na jego miejscu, ale brak jakiejkolwiek alternatywy na lawce.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 30 lis 2010, 21:46

cru pisze:Dwa miesiace przewy Higuaina potwierdzone? Troche kiepsko jesli to prawda, nie martwi mnie tyle osoba Benzemy na jego miejscu, ale brak jakiejkolwiek alternatywy na lawce.
Zawsze alternatywą może być Ronaldo, a jego miejsce na skrzydle zajmie Pedro Leon bądź w ostateczności Marcelo (chyba może tam grać?) My graliśmy z Cambiasso na obronie, jak na początku sezonu 08/09 ze zdrowych obrońców mieliśmy tylko Materazziego :wink: Mou coś wymyśli. Dla Karima będzie to świetna okazja aby wreszcie udowodnić coś sobie i kibicom.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 lis 2010, 21:48

Niby jeszcze nie potwierdzone, bo klub nie zamieścił w tej sprawie komunikatu na oficjalnej stronie, ale tego trzeba się spodziewać. Niedobrze, no niedobrze... Mourinho i Valdano sto razy mówili, że zimą transferów nie będzie. Ciekawe czy w związku z tą kontuzją faktycznie zmienią zdanie, czy też to tylko taki temat dla prasy i Real będzie grać tym co ma. W końcu na Kakę powinniśmy się niedługo doczekać. Nie można się nie zgodzić z wypowiedziami Mourinho po tym meczu, z wyjątkiem stwierdzenia, że to nie było upokorzenie. Bo było. Jestem w stanie zrozumieć wiele, ale rok temu siła Barcelony była podobna, Real dużo bardziej nieukształtowany, a ten mecz jakoś wyglądał. Za to ja też chciałbym meczu z Valencią już dzisiaj. Czekanie do weekendu jest do bani. Jutro powrót do treningów. Pracować chłopaki, pracować.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”