Ale ja napisałem chyba wyraźnie, dlaczego mu dali, jakby mojego kolegę ktoś pobił, nie dałbym mu złamanego grosza a już na pewno nie pucharu. Rozumiem że dali go kibicom, a oni go przekazali staruchowi, innego wyjścia nie widzę (bezpośredniego przekazania go wzorowemu kibicowi).Boromir pisze:A Ty myślisz, że Staruch i kibice sami zabrali ten puchar piłkarzom? Normalnie go dostał od kogoś i tyle.Frosty pisze:Wytłumacz mi jakim cudem koledzy Rzeźniczaka dali mu puchar?
Ta, słyszałem że dostał od policji, ale bardziej chodziło mi o to, że nie powinno to mieć miejsca.









