Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1277

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sty 2011, 17:24

Mentorze , troszkę wyrwałeś zdanie z kontesktu.Pisałem o Rooneyu ,Sergio oraz Gilardino. Chcesz mi wmówić że pluje jadem na Barce? Mistykowi który poza napinką prezentuję totalne zero przypomnialem zachowanie Waszego wychowanka jeśli on ma czelność pisania o nurkach Ronaldo czy Di Mari.

Na tym forum urazić mnie może dosłownie pare osób, które nigdy tego i tak nie zrobią.Miquel ma moje pozwolenia na obrazę mojej osoby gdyż człowiek jego pokroju nie jest wstanie mnie obrazić.Serio jakaś mania jest, pisałem dobrze o Artecie- zle, wymieniałem przykladowych nurków(Roo i Sergio) to wyciąga się tego Sergio przed nawias.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 24 sty 2011, 17:38

Tak myslalem, ze zaraz zleca sie fani MANU i bede wypominac Messiego, Busquetsa i Alvesa . Bylo to pewniejsze niz wygrana Barcelony z Almerią.

Pierwsi do walki stawili sie oczywiscie kamil i mgiggs, czyli nasza doborowa ekipa devilowców i La Liga frustratow.

Przepraszam, ze napisalem cos zlego o Ronaldo. Obiecuje poprawe i nie chcę więcej ogladac szturchniec Messiego obok twarzy.

Pozdro

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sty 2011, 18:58

Kamil232 pisze:Ale gadanie o tym jak to strasznie irytuje kogoś gra jakiegoś grajka(bo raz czy dwa zanurkował) i że aż cieżko to oglądać jest wg. mnie grubą przesadą, kiedy w drużynie ma się podobnych typków.
Jeżeli ktoś pisze, że gra danego delikwenta go irytuje to raczej nie dotyczy to piłkarzy, którym zdarzyło się zanurkować raz czy dwa razy.

Zresztą jak to się ma do łatki przyklejonej Busquetsowi? Został zaszufladkowany (oczywiście nie w oczach wszystkich bo niektórzy słusznie doceniają jego klasę piłkarską) jako pacynka przez jedno zagranie.

Di Maria doczeka się ładnych kompilacji. To dopiero jego pierwszy sezon w Realu a już jest z czego zmontować video --->
Kamil232 pisze:A o Busquecie zapomniałem, a i wg. mnie takie zachowania jak jego czyli firmowe zagranie Messiego, gdzie lekko ktoś zostaje szturchnięty obok twarzy i upada i płacze i udaje umierającego jest większym skurwysyństwem jak nur. Po nurze dostajesz wolnego, czy karnego, ale to jeszcze nie gol i to da się odrobić. A po takim bezczelnym udawaniu, że coś Ci się stało, że dostałeś w twarz zawodnik wylatuje z boiska i drużyna gra CAŁY mecz w osłabieniu. Podobnie ma się sprawa z udawaniem, że urwało Ci nogę po faulu i kiedy zawodnik dostaje kartkę naglę jesteś ozdrowiony.
Właśnie chodzi o to, że obu przypadkach (wymuszenie rzutu wolnego czy kartki) cel jest ten sam - odniesienie jak największej korzyści dla zespołu. Przecież Ronaldo nie daje się przewrócić przed polem karnym dla jaj tylko dlatego, że doskonale bije rzuty wolne i będzie miał doskonalą szansę na strzelenia gola właśnie.

Tak czy inaczej wiem do czego zmierzasz i ja również wolałbym, aby takich sytuacji nie było, ale mnie wkurwiają również celowe faule czy też wejścia z wyłączonym myśleniem kiedy to zawodnik wie, że nie ma szans na czyste zagranie, ale to go nie zatrzymuje i na to jest po części przyzwolenie bo kartki niby są rekompensatą. Moim zdaniem niezupełnie jeżeli mówimy o nagminnym graniu w ten sposób.

Busquets w bezczelny sposób wykorzystał sytuację podobnie jak starają się to robić wymuszający faule czy symulujący zawodnicy. To, że decyzja arbitra robi różnicę to już kwestia interpretacji sędziego właśnie. W meczu z Interem sędzia dał czerwo a stawka była bardzo wysoka i to niewątpliwie mocno wpływa na osąd.

Jeżeli firmowym zagraniem Messiego jest udawanie umierającego po klepnięciu w twarz to jak mniemam firmowym zagraniem Cristiano jest symulka i płacz tak? :roll: Słabe.
MGiggs pisze:Mentorze , troszkę wyrwałeś zdanie z kontesktu.Pisałem o Rooneyu ,Sergio oraz Gilardino.
:arrow:
MGiggs pisze:100% wpisów mistyka to napinka,więc się dziwie że ktos na to odpowiada.Ronaldo symuluje ale mniej niż kiedyś,choc też mnie denerwuje te jego gestykulacje,miny itp jednak mając takie staty..możesz wszystko. Rooney-jeden z najwiekszych walczaków tak czasami zasymulował że głowa mała...

Drogi mistyku-oglądaj to co wyprawiał niejaki SergioB z Barcelony.On nawet przebił słynny upadek Gilardino z Cetickiem...
Także nie wydaje mnie się, aby coś zostało wyrwane z kontekstu.
MGiggs pisze:Chcesz mi wmówić że pluje jadem na Barce?
Niczego takiego nie sugerowałem. Bardziej żrecie się z mistykiem niż z Barceloną chyba. Przynajmniej tak to odbieram.

Wracając do tematu Mourinho. Nie dziwi mnie wsparcie kibiców bo koleś jest świetnym fachowcem a na dodatek robi show i to się na pewno podoba, ale myślę, że wyniki będą ważne a póki co nie są lepsze niż za Pelle. Pucharu Króla nie liczę choć tutaj niewątpliwie zanotowaliście awans w stosunku do lat ubiegłych :P Generalnie chodzi o to, że Jose idąc na wojnę ze wszystkimi powinien coś wygrać, aby się obronić. Jeżeli mu się to uda to na pewno tylko jego własna decyzja o odejściu będzie mogła wymusić taki przebieg wydarzeń. Jeżeli skończycie sezon z niczym to chyba może być różnie choć szczerze mówiąc ciężko mi uwierzyć w zrezygnowanie Realu z Jose. Jego odejście na własne życzenie jest już bardziej prawdopodobne.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sty 2011, 19:11

Ma się od kogo Di Maria uczyć -

:wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sty 2011, 19:14

Mógłby się uczyć pożyteczniejszych rzeczy :] No i jeżeli w takim tempie będzie doskonalił swoją sztukę to niewątpliwie przerośnie 'mistrza' :roll: :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 sty 2011, 19:53

Ciekawe, że ludzie tworzą kompilki, na których umieszczają tez sytuacje, w których dany zawodnik faktycznie był faulowany, nawet jeśli od siebie dodał. Nie znaczy to oczywiście, że Di Maria nie pada zbyt często, bo też mnie to trochę irytuje.

Mentor - Raczej klub, który zwykł z trenerami podpisywać kontrakty na rok albo dwa lata, nie podpisał nagle na cztery po to, by tego trenera zwolnić po sezonie, jeśli ten nie wygra jakiegoś znaczącego pucharu. Z resztą Mou już na samym początku mówił o znaczeniu pierwszego sezonu i o tym, że prawdziwy dobrze funkcjonujący zespół jest dopiero od drugiego sezonu. Jeśli powiedział to dziennikarzom, to zarządowi Realu również i to przed podpisaniem umowy. Co do wyników skłonny jestem również zaryzykować twierdzenie, że gdyby nie okazja do zatrudnienie Mourinho właśnie, to Pellegrini pozostałby na stanowisku. Zobaczymy jak będzie w środę. Poza tym jest jeszcze kwestia niemałych kosztów zwolnienia Mou i fakt, że nikogo lepszego na rynku z całą pewnością do wzięcia nie będzie. A jeśli Mou odejdzie na własną prośbę to też pewnie musiałby mieć do tego poważny powód. Jaki nie będę się teraz zastanawiać, bo liczę, że do niczego takiego nie dojdzie. :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 sty 2011, 20:19

RealFan pisze:Ciekawe, że ludzie tworzą kompilki, na których umieszczają tez sytuacje, w których dany zawodnik faktycznie był faulowany, nawet jeśli od siebie dodał.
Bo nie rozdzielają symulki od wymuszenia. Pisałem o tym wiele razy, że czasem jak się piłkarz nie przewróci to sędzia faulu nie gwizdnie pomimo tego, że przekroczenie przepisów było.

Długość kontraktu może coś sugerować albo i niczego nie sugerować. Mourinho nie musiałby się przecież godzić na krótką umowę. W Mediolanie był królem a wiedział jak łatwo jest wylecieć z Madrytu także kilkuletnia umowa mogła być jego wymogiem. Schuster czy Pelle na pewno nie mieli takiej pozycji negocjacyjnej jak Portugalczyk.

Znaczenie pierwszego sezonu jest oczywiste i dlatego wątpię, aby ktoś w Realu naprawdę chciał zwalniać Mou, ale jeżeli nie będzie mu się dobrze pracowało to może zechcieć sam odejść.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 sty 2011, 12:39

Obrazek
To dość stare zdjęcie, wklejona do dzisiejszego newsa o tym, jakoby Mou nie życzył sobie wizyt Valdano w szatni przed czy po meczach oraz w miasteczku sportowym w czasie treningów, ale mina Valdano daje radę. :lol: Oczywiście co do samego newsa to nigdy nie można mieć 100% pewności bez konkretnych wypowiedzi, ale to wydaje się dość logiczne.

Poza tym wygląda na to, że Ruuda raczej nie będzie, bo Hamburg zrobił wszystko co się dało, by nie dopuścić do transferu. :( Choć okienko jeszcze się nie zakończyło, to pismaki już zaczynają wracać do Adebayora głównie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 sty 2011, 20:16

Ade w Realu ? To powinno być ciekawe. Znakomity napastnik, choć nie zawsze mu się chce. Ciekawe jak to będzie wyglądało u Jose.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 25 sty 2011, 20:18

Obrazek

ponoć tylko 15 milionów za pierwokup

Awatar użytkownika
SobolPL
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1540
Rejestracja: 04 sie 2010, 15:42
Reputacja: 4

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SobolPL » 25 sty 2011, 20:19

Chyba najlepsza opcja z mozliwych... dajesz Ade :beer: Z City bedzie mozna robic niezle interesy :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 sty 2011, 20:34

Jedynym minusem jest chyba tylko wysoka pensja Ade. No i poza tym nie bardzo wiadomo w jakiej jest formie. Poza tym to napastnik, jakiego w Realu nie było i powinien się bardzo przydać. Pierwokup też jest po całkiem rozsądnej kwocie, ale czy zostanie na dłużej, to będzie zależne od kilku czynników. Chciałem Ruuda, ale Adebayor to poza nim najlepsza opcja i trudno się nie cieszyć. :)

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 sty 2011, 20:38

Zajebiście :] Ade to najlepsza możliwa opcja, Jose dopilnuje żeby nie szalał za dużo, odpowiednio zmotywuje i jeśli się sprawdzi to kupimy go za całkiem nieduże pieniądze. Jak się cieszę, że nie będę musiał oglądać Benzemy teraz w każdym meczu. Może wyjdzie mu to na dobre - spadnie ciśnienie i będzie mógł spokojnie pracować.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 25 sty 2011, 20:48

Finansowo to dobrze rozegraliście, wypożyczenie + klauzula, nie musicie jej płacic, jeśli w Mou po sezonie bedzie miał inną koncepcję(np Llorente) więc macie wolna rękę w lecie, natomiast jak Ade się sprawadzi, to te 14 mln to nie tak dużo jak na klasę Adebayora

Minusy są jak napisał Realfan Pensja na pewno tak, ale Adebaypr nie będzie miał czasu na aklimatyzację w lidze i zespole, a ponadto mało grał w tym sezonie

Pewnie RVN byłby dla was najlepszy na te pół roku, ale jesteście pod ścianą

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 sty 2011, 22:25

Piłkarz spędzi w Madrycie najbliższe pół roku, choć istnieje możliwość wykupienia zawodnika za kwotę 14 milionów euro. Klub ze stolicy Hiszpanii nie zapłaci za transfer ani centa, jednak będzie opłacał piłkarzowi pensję, co biorąc pod uwagę angielskie realia, wyniesie około 2 milionów euro brutto.
Nie wiadomo na razie jak oba kluby rozwiążą sprawę zarobków piłkarza, który rocznie pobiera aż 7 milionów euro netto
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=32928

http://www.realmadrid.pl/index.php


czegos nie wiem?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”