Nie koniecznie Tevez musiałby łatać dziury. Jeżeli Ryjek (czyt.Rijkaard) miał by w swoich szeregach takiego gracza to napewno dopasował by taktyke żeby było spoko. Ale i tak jeżeli mielibyśmy sprowadzić jakiegoś Argentyńczyka to na obrone Collocini'ego z DeportivoEmerald pisze:Jesli chodzi o sprawe savioli to sie zgadzam, chociaz juz wszyscy mowili o tym jego kontrakcie, wiec chyba rzeczywiscie musialby sie zgodzic go obnizyc.Dombroś pisze:Tevezem jest młodziutki dobrze ograny i gra techniczną piłkę. Oszalałem na jego punkcie po Igrzyskach w Atenach to on ich poprowadził do złota. I nie rozumiem czemu trener i z deka walnięty Laporta wolą Maxiego niż Saviolę..... Saviola jest chyba o 2 czy 3 lata młodszy ale ma obycie z Europejską piłką. Jak by wrócił Bibito to Maxi do wypożyczenia. i BASTA !! A i tak najlepszy był by Tevez z Corinthians'ów
A w sprawie Teveza powiem tylko tyle, ze on musi jeszcze pograc w Brazylii. Po pierwsze teraz trzeba by bylo wylorzyc ogromna kase, a poza tym itak nie mial by miejsca w podstawowym skladzie, moglby najwyrzej zapychac dziury... Jak teraz Messi niestety.
Xavi, Deco, Van Bommel (Ronaldinho na 100% by grał)



