F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 129

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 30 sie 2005, 12:47

Emerald pisze:
Dombroś pisze:Tevezem jest młodziutki dobrze ograny i gra techniczną piłkę. Oszalałem na jego punkcie po Igrzyskach w Atenach to on ich poprowadził do złota. I nie rozumiem czemu trener i z deka walnięty Laporta wolą Maxiego niż Saviolę..... Saviola jest chyba o 2 czy 3 lata młodszy ale ma obycie z Europejską piłką. Jak by wrócił Bibito to Maxi do wypożyczenia. i BASTA !! A i tak najlepszy był by Tevez z Corinthians'ów
Jesli chodzi o sprawe savioli to sie zgadzam, chociaz juz wszyscy mowili o tym jego kontrakcie, wiec chyba rzeczywiscie musialby sie zgodzic go obnizyc.
A w sprawie Teveza powiem tylko tyle, ze on musi jeszcze pograc w Brazylii. Po pierwsze teraz trzeba by bylo wylorzyc ogromna kase, a poza tym itak nie mial by miejsca w podstawowym skladzie, moglby najwyrzej zapychac dziury... Jak teraz Messi niestety.
Nie koniecznie Tevez musiałby łatać dziury. Jeżeli Ryjek (czyt.Rijkaard) miał by w swoich szeregach takiego gracza to napewno dopasował by taktyke żeby było spoko. Ale i tak jeżeli mielibyśmy sprowadzić jakiegoś Argentyńczyka to na obrone Collocini'ego z Deportivo :wink: . Obrona to koszmar (poza Puyol'em) A gdyby barca grała dwoma napastnikami to miała by większą siłe ofensywną, tylko jest jeden problem:jakiś pomocnik mósiał by siąść na ławie:
Xavi, Deco, Van Bommel (Ronaldinho na 100% by grał)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2005, 13:04

Dombroś pisze:Jeżeli Ryjek (czyt.Rijkaard) miał by w swoich szeregach takiego gracza to napewno dopasował by taktyke żeby było spoko.
Ale po co ściągać takiego gracza, który jest zupełnie niepotrzebny i do tego jeszcze zmieniać taktykę, która nieźle funkcjonuje :?: :roll: Chyba nie po to, aby małoletni fani FM-a byli zachwyceni i zalewali fora Barcy z postami gratulacyjnymi.
Dombroś pisze:Obrona to koszmar
Dombroś pisze:A gdyby barca grała dwoma napastnikami to miała by większą siłe ofensywną
Piszesz, że obrona to koszmar a później chcesz zwiększać silę ofensywną która notabene jest wystarczająca :o :roll: Gdzie tu logika bo nie widzę jakoś :roll:
Dombroś pisze:tylko jest jeden problem:jakiś pomocnik mósiał by siąść na ławie:
Xavi, Deco, Van Bommel (Ronaldinho na 100% by grał)
Xavi i Deco mają równie nienaruszalną pozycję w klubie jak Ronaldinho. IMHO Deco w ubiegłym sezonie był nawet lepszy od niego. A co do van Bommela to póki co nie pogra za dużo bo Marquez jest świetny a Edmilson też gra dobrze.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 30 sie 2005, 14:30

Dombroś pisze:Nie koniecznie Tevez musiałby łatać dziury. Jeżeli Ryjek (czyt.Rijkaard) miał by w swoich szeregach takiego gracza to napewno dopasował by taktyke żeby było spoko
He he he no juz mielismy pokazane, jak mister dopasowal dwuch argentynczykow(ktorzy juz byli w klubie i dobrymi graczami byli :) ) w ten sposob zeby bylo spoko... o kim mowa chyba nie musze pisac?
Niggaz pisze:Chyba nie po to, aby małoletni fani FM-a byli zachwyceni i zalewali fora Barcy z postami gratulacyjnymi
no co prawda to prawda i zgodze sie ze Tevez "szerszej publicznosci" jest znany glownie z CMa, ale przyznac trzeba przyznac ze sprowadzenie jego byloby duzo lepszym posunieciem niz sprowadzenie w swoim czasie Maxiego, chociaz ceny zapewne nieporownywalnie by sie roznily:)
Tak czy inaczej jezeli mielibysmy juz kogos sprowadzac to Jaquin'a (napewno tak to sie pisze??), a nie Teveza.
Dombroś pisze:Obrona to koszmar (poza Puyol'em
100% racjii, no moze 95 bo Marquez tez powinien grac na obronie i juz byloby 2 naprawde dobrych obroncow.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2005, 14:40

Emerald pisze:ale przyznac trzeba przyznac ze sprowadzenie jego byloby duzo lepszym posunieciem niz sprowadzenie w swoim czasie Maxiego, chociaz ceny zapewne nieporownywalnie by sie roznily:)
Ale tutaj nawet nie ma o czym mówić. Maxi Lopez ściągnięty został tylko po to aby załatać dziurę po kontuzjowanym Larssonie i było jasne, że raczej nie pogra za dużo. Tevez natomiast raczej wymagałby gry w pierwszym składzie czego nikt by mu nie zagwarantował bo nie ma miejsca. A co do ceny to nawet nie będe tego komentował :wink:
Emerald pisze:Tak czy inaczej jezeli mielibysmy juz kogos sprowadzac to Jaquin'a (napewno tak to sie pisze??), a nie Teveza.
Joaquina lub też jak kto woli Hoakina :wink:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 30 sie 2005, 14:43

Niggaz pisze:Tevez natomiast raczej wymagałby gry w pierwszym składzie czego nikt by mu nie zagwarantował bo nie ma miejsca. A co do ceny to nawet nie będe tego komentował
Zgadzam sie i to wlasnie mialem na mysli piszac poprzednie bodajze 2 posty.
Niggaz pisze:Joaquina lub też jak kto woli Hoakina
Dzieki, zawsze sie przy tym nazwisku myle, chyba ze spisuje od kogos.
Podobnie jak prze Cryoufie?? czy Giulym??
Bardzo mi wstyd z tego powodu jako Barceloniscie, ale zawsze zapominam pisownie :lol:

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 30 sie 2005, 14:56

Emerald pisze:Cryoufie
Cruyff albo Cruijff

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 30 sie 2005, 15:01

zawdi pisze:Cruyff albo Cruijff
oj cos mi sie zdaje ze sie mylisz. Zaraz sprawdze w "podrecznym kapowniku internetowym"
:lol:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 30 sie 2005, 15:03

No nie przepraszam Cruyff jest poprawnie.

Nie pisz posta pod postem bo będzie ostrzeżenie//Tomusmc

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 sie 2005, 15:11

Emerald pisze:
Dombroś pisze:Obrona to koszmar (poza Puyol'em
100% racjii, no moze 95 bo Marquez tez powinien grac na obronie i juz byloby 2 naprawde dobrych obroncow.
jezeli dla was obrona jest koszmarem to wskazcie mi 5 lepszych obroncow tak grajacych ofensywnie i lepszych od Gio i Bellettiego.
A srodek to mamy na swiatowym poziomie wiec lepszych na tej pozycji nie musicie wymieniac :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2005, 15:27

Zdecydowanie za dużo wymagasz Bienias :wink:
No ale moim skromnym zdaniem Ashley Cole i Gianluca Zambrotta są lepsi od Gio. Holender nie jest też lepszy od Evry, Del Horno czy może nawet (naciągane trochę będzie ale nic) Riise.
Oczywiście zdaje sobię sprawe z tego, że trudno raczej o jakikolwiek z tych transferów ale pobawić się można bo przesadą jest uznawanie Gio za światowej klasy lewego obrońcę.
Prawa strona to dużo trudniejsza kwestia bo tutaj brakuje tego typu zawodników. No ale Cafu, Zanetti, Miguel, Sagnol czy .... Puyol ( :P :wink: ) nie są gorsi raczej.
Akurat Bellettiego bym nie zmieniał ale Gio w niedługim czasie (1-2 sezony) będzie raczej wymagał następcy.

I żeby nie było nieporozumień to ja nie uwarzam obrony Barcy za koszmar :wink:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 sie 2005, 15:36

Ja jestem pewien ze lewa strona po tym sezonie bedzie wzmocniona ale nie moge darowac laporcie ze nie kupil baska del Horno :evil:
Belletti to jest dobry ofensywny zawodnik jakich malo w Europie choc do klasy fenomenalnego genialnego(osobiscie najlepszego w historii) Cafu duzo mu brakuje.
Niggaz szkoda ze odpowiedziales przed tymy co uwazaja ze mamy koszmarna obrone. Chcialem sie troche ponapinac :lol:

Awatar użytkownika
Void
Don Corleone
Posty: 1160
Rejestracja: 22 sie 2005, 14:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ja się właściwie wziąłem?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 30 sie 2005, 17:27

Moim zdaniem Barcelonie potrzebny jest wyłącznie środkowy obrońca...
Skrzydła są OK, Beletti jest świetny (chociaż o ile mi wiadomo na prawą flankę szykowany jest już następca - Daniel), a Gio też nieźle gra chociaż pomysł z Evrą wydaje się być lepszym rozwiązaniem.
Bienias pisze:nie moge darowac laporcie ze nie kupil baska del Horno
Co prawda też mi było szkoda, ale kiedy dowiedziałem się że przechodzi do Chelsea to odetchnąłem z ulgą. W Blaugranie powinni grać piłkarze, dla których dumą byłoby zakładanie czerwono-niebieskiej koszulki, a nie pazerniacy myślacy wyłącznie o napełnianiu wlasnej kieszeni :wink:

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 30 sie 2005, 17:51

Bienias pisze:Belletti to jest dobry ofensywny zawodnik jakich malo w Europie
no dobra, z tym sie zgodze ze ofensywnie jest dobry, ale jest sredniej klasy obronca, o czym swiadczy fakt, ze dosc czesto nie nadaza z powrotami. Podobnie jest z Gio. Mysle ze zastapienie tego drugiego Evra to bylby dobry pomysl.
A srodek obrony bylby bardzo dobry gryby oprocz Puola gral na nim Marqez, ale on niestety gra na innej pozycji.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 30 sie 2005, 18:22

nie ma co osadzac po jednym meczu...
jeszcze smiem twierdzic, ze malo kto go ogladal.
marquez moze bedzie gral na obronie, przynajmniej w tym meczu gral. na prawej w tym gral oleguer, i wcale nie uwazam by byl slaby. w defensywie jest lepszy od bellettiego, a w ofensywie tez sobie radzil. to tylko jeden mecz, ale wypadl ok. w poprzednim sezonie tez pamietam jeden mecz w nim na prawej... moze wszedl z lawki, zagral wtedy swietnie. obrona jest ok. wzmocnic ja ciezko i drogo.

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 30 sie 2005, 19:47

Bienias pisze:
Emerald pisze:
Dombroś pisze:Obrona to koszmar (poza Puyol'em
100% racjii, no moze 95 bo Marquez tez powinien grac na obronie i juz byloby 2 naprawde dobrych obroncow.
jezeli dla was obrona jest koszmarem to wskazcie mi 5 lepszych obroncow tak grajacych ofensywnie i lepszych od Gio i Bellettiego.
A srodek to mamy na swiatowym poziomie wiec lepszych na tej pozycji nie musicie wymieniac :P
No żle się wyraziłem boczni obrońcy są do bani (może z wyjatkiem Belleti'ego) Może pięciu nie wymieni ale postaram się:

1 Cafu-tylko już nie ten wiek
2-Roberto Carlos- Mimo że jestem Cules trzeba mu to przyznać
3-Ashley Cole
4-Tego nie jestem pewien ale chyma Mancini może grać na prawej obronie co??
5-Zanetti (tylko nie wiem który)
I wymieniłem :twisted: 8)
A Gabri ma kontuzje :( - może nie jest dobry na pierwszą "11" ale zmiennik byłby dobry..Jeszcze jedną nie przyjemną wiadomością jest kontuzja Motty (nie wiem jak poważna jest ta kontuzja)

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”