Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 129

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64970
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8659
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 17 sty 2006, 20:07

No ciekawe, coraz wieksze bzdury Fakt wypisuje :rotfl:
Fakt [nie gazeta tym razem], ze Stolarczyk to jedyny pilkarz, ktorego w Wisle lubie, i mu kibicuje :)
Ale jakos go nie widze jako lidera zespolu ;) to prawda - walecznoscia nadrabia braki techniczne, mysle, ze bylby z niego jeszcze pozytek :)

Kokoszka - a ktoz to taki :?: zagral moze kilka razy w 1. druzynie Wisly, a tak to rezerwy, hmm, no moze akurat bedzie dobry ;)

Mijajlovic - juz kiedys chyba pisalem - dobry pilkarz, ale trzeba go utemperowac :!:


Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 21 sty 2006, 19:40

cloner pisze:Ale jakos go nie widze jako lidera zespolu to prawda - walecznoscia nadrabia braki techniczne, mysle, ze bylby z niego jeszcze pozytek

No dokładnie - jedyne czego nie można zarzucić Stolarczykowi to braku waleczności. Jeśli jednak chodzi o umiejętności czystko piłkarskie to jest on 100 lat za murzynami...Niezbyt dobrze podaje, nawet w prostych sytuacjach nie wspominając już o technice. Zresztą Stolarczyk jest już zaawansowany wiekiem i raczej nic wielkiego z niego nie będzie. Tak czy inaczej pewnie "Fakt" dorwał nie te tajne notatki co trzeba :rotfl: .

Dzisiaj pojawił się ciekawy wywiad z Petrescu w którym szkoleniowiec Wisły wypowiedział się niepochlebnie o Baszczyńskim, który udał się na testy do WHU. Ogólnie wypowiedź Rumuna bardzo mi się podobała - bez mydlenia oczu, bez mydlenia wąsów :rotfl: . Od początku optymistycznie podchodziłem do jego osoby i teraz już jestem pewien, że jesli on nie utemperuje gwiazdorskich zapędów piłkarzy Wisły to już nikt tego nie zrobi.

W wywiadzie Petrescu wypowiedział się także o dość trudnej sytuacji kadrowej, gdyż paru piłkarzy jest kontuzjowanych, a niektórzy najlepsze lata mają już za sobą. Poinformował, że potrzebna jest świeża krew i że potrzebna jest na wczoraj. Ciekawe czy Mielcarski to czytał bo od jakiegoś czasu nic nie słychać o jakichś zaawansowanych rozmowach. Ciągle tylko "Wisła poszukuje", "Mielcarski oglądał" a długopisu jak nie używali tak nie używają...

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 21 sty 2006, 20:01

No towychodzi jak narazie przynajmniej to, że Petrescu lubi profesjonalizm i chce przenieśc swój wizerunek szanowanego kolesia na swoich graczy... za to brawo, bo Baszczu z lekka się tu chyba rzeczywiście "zeszmacił" :roll: A co do Mielcara to zaczynam wątpić czy on wykorzysta kiedyś te swoje rzekome menedżerskie umiejętności i znajomości :roll:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 21 sty 2006, 20:13

Dobrze, że Fakt odnalazł te notatki. Pewnie w koszu na korytarzu. Przynajmniej wiemy, że Petrescu ma wizję chociaż drużyna nie zagrała wtedy ani jednego sparungu, a Głowa z Brożkiem byli kontuzjowani :mrgreen:. Dobra robota ze strony redakcji, mam nadzieję, że znajdą jeszcze notatnik Wernera L. i pogrzebią w drzewie genealogicznym Engela i Kryszałowicza.

Co do wywiadu, to uważam te testy za jedną wielką kpinę, Petrescu wypowiedział się bardzo oględnie. Nie pierwsza to propozycja testów, ale czołowi gracze wisły zawsze odpowiadali, że są dostępne kasety z meczów reprezentacji, pucharów, nie będą się poniżać. Nawet zarząd w pierwszej chwili odmówił, sporo musiał Baszczu żebrać i stroić fochów, że go puścili. Baszczyński jest niepoważny, dawno takiej frustracji nie widziałem :|. Podoba mi się zdecydowanie Dana, bo w końcu Baszczyński poleciał w... Już pisałem, że pierwsze pytanie w grudniu brzmiało: "Kto chce grać w Wiśle?". Opowiedz otrzymał w styczniu :?. Ogólnie czeka go jeszcze sporo rozczarowań, aż żal. Drużyna miała nie być osłabiana, miał dostać zawodników i nic. Jedyne z czego klub wywiązał się to zapewnienie mu współpracowników.

Co do transferów, to cisza wydaje aż nienaturalna. Może kolejny cichy transfer? Szczególnie, że według Wyborczej w poniedziałek ma się pojawić ofensywny pomocnik, niezbędny do taktyki Petrescu. Oczywiście nie wiadomo kto to taki.
Petrescu chce Nigeryjczyka i Australijczyka
Dan Petrescu chętnie widziałby w Wiśle jeszcze jednego - po Michaelu Tchwaite - piłkarza Naţionalu Bukareszt. Mowa o nigeryjskim skrzydłowym, 23-letnim Abioduna Agunbiade. Brany pod uwagę jest także rówieśnik Nigeryjczyka, australijski pomocnik FC Sydney, David Carney.
Skąd się takie plotki biorą :shock:? Trener rumuński, więc chce sprowadzać graczy... australijskich :lol:.

Najlepszą opcją dla Wisly byłoby zakontraktowanie Florentina Petre (prawa pomoc Dynamo Bukareszt) i przesunięcie Błaszcza na obronę. Wczesniej uważałem to za marnowanie zawodnika, ale dla drużyny byłoby najlepiej. Poza tym obrońca, który potrafi się włączyć w ofensywę to rzecz niespotykana w Polsce. A Baszczowi powodzenia... oby mu się dobrze w Anglii zarabiało, to może się zaangażuje w grę i nie będzie płakał, że nie może odejść.

Aha, jeszcze co do dyscypliny Petrescowej. W końcu ktoś z twardą ręką, bo Engel mówił wprost, że go piłkarze nie słuchają (jak po meczu z Koroną), z Liczki to śmiali się wszyscy oprócz Basałaja, a Kasperczak równie dobrze mógłby się nie pojawiać na treningach. Ale zakaz rozmowy podczas treningów? Przeciez to buduje w drużynie atmosferę, w małym stopniu rozprasza i stwarza więży między graczami. Lepiej żeby pogadali na treningu, czy żeby potem poszli się zapić i pojeździć po mieście, w ramach integracji?

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 03 lut 2006, 14:05

Dzisiaj sądny dzień w Wiśle.

GW pisze:- Ja ci i tak załatwię, że wylecisz z Wisły - tymi słowy miał się zwrócić do Mielcarskiego agent z firmy AvanceSport, Mandziara, gdy ten sprzeciwił się przelaniu na konto Szwajcarów 640 tys. euro za usługi, do których wykonania poczuwała się firma. O bulwersującej sprawie napisaliśmy w październiku 2005 r.

Prawie wszyscy przy Reymonta nie mieli wątpliwości: - Avance Sport nie ma żadnych umów na wykonanie tych usług. To zwykła próba wyłudzenia pieniędzy, która nadaje się do zbadania przez prokuratora.

Prawie wszyscy, bo zasadność żądań AvanceSport uznawał ówczesnym p.o. prezesa Kapka, były współpracownik Mandziary.


W bulwarowej prasie, której dziennikarze przyjaźnią się z Mandziarą, zaczęło się dyskredytowanie przeprowadzonych przez Mielcarskiego transferów: Jeana Paulisty ("Prawie nie widzi na jedno oko") i Andre Barreto ("Astmatyk, w drużynie nazywają go respiratorem"). Nie najlepsza prasa i podszepty doradców uruchomiły lawinę.


W przerwie świątecznej klub podważył autorytet dyrektora, rozsyłając po całym kraju listę transferową z dziesięcioma nazwiskami, których zamierza się pozbyć (nie poinformowano o tym ani Mielcarskiego, ani Dana Petrescu). Następnie zwolniono skauta, Portugalczyka Maria Branco, którego do pracy w "Białej Gwieździe" zachęcił właśnie Mielcarski. Zablokowano zatrudnienie siatki dziesięciu polskich łowców talentów, którzy mieli prześwietlać nawet piątoligowe boiska w całym kraju :!: :!:

Teraz przyszła kolej na zwolnienie Mielcarskiego. Z naszych informacji wynika, że na pewno nie będzie on już pełnił funkcji dyrektora sportowego. Oficjalne zarzuty, to słaba skuteczność transferów

- Największym błędem Grzegorza Mielcarskiego była bez mała roczna obrona Zdzisława Kapki. Nieraz uchronił go przed wyrzuceniem z klubu. Pan Kapka mu się teraz odpłaca w swoim stylu - tłumaczy jeden ze znawców wiślackiej tematyki.

Z klubu poszło dementi, a na zakończenie znaczący akcent:
Informacje na temat ewentualnych zmian w funkcjonowaniu i struktury organizacyjnej pionu sportowego Wisła Kraków SSA przekażemy jeszcze dzisiaj w odrębnej informacji prasowej. " Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy Wisła Kraków SSA
Przypomina się:
Obrazek

I kolejne "optymistyczne" wieści na temat Thwaite. Ten news nie pojawił się na pilka.pl, więc tutaj link.

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 06 lut 2006, 21:26

TWSD pisze:W dniu dzisiejszym pan Grzegorz Mielcarski odmówił przyjęcia stanowiska Wiceprezesa Zarządu ds. Sportowych Wisła Kraków SSA.


W dniu 31 stycznia 2006 p. Grzegorz Mielcarski złożył dymisję ze stanowiska dyrektora sportowego klubu, uzasadniając swoją decyzję tym, że współpracując z obecnym zarządem klubu nie ma możliwości realizacji powierzonych mu zadań. W związku z tym, w dniach 01-03 lutego 2006 Zarząd i Rada Nadzorcza Wisła Kraków SSA dokonały analizy pracy dyrektora sportowego, pana Grzegorza Mielcarskiego i działalności pionu sportowego w okresie 2005/2006. Ponadto w dniu 03 lutego 2006 Rada Nadzorcza klubu pozytywnie odniosła się do pomysłów dalszych działań zaproponowanych przez dyrektora sportowego.

W celu zagwarantowania panu Grzegorzowi Mielcarskiemu pełnych możliwości realizacji przedstawionych pomysłów i zmian w funkcjonowaniu pionu sportowego klubu, Rada Nadzorcza spółki zaproponowała dotychczasowemu dyrektorowi sportowemu natychmiastowe objęcie funkcji Wiceprezesa Zarządu ds. Sportowych. W dniu dzisiejszym pan Grzegorz Mielcarski odmówił przyjęcia stanowiska członka Zarządu Wisła Kraków SSA i podtrzymał swoją dymisję. W związku z tym Wisła Kraków SSA przyjęła dymisję pana Grzegorza Mielcarskiego, który w dniu dzisiejszym przestał pełnić obowiązki dyrektora sportowego klubu.

- Rada Nadzorcza klubu pozytywnie odniosła się do wszystkich pomysłów i propozycji pana Mielcarskiego. W związku z tym, postanowiliśmy powierzyć dotychczasowemu dyrektorowi sportowemu funkcje wiceprezesa zarządu, co miało zagwarantować ich realizację. Niestety, pan Mielcarski nie podjął się tego zadania i podtrzymał swoją dymisję. Od osób kierujących klubem oczekujemy nie tylko dobrych pomysłów, ale również żelaznej konsekwencji, odpowiedzialności za ich realizację -mówi rzecznik prasowy Wisła Kraków SSA, Jerzy Jurczyński.

Noi stało sie, Mielcarskiego nie ma już w Wiśle.
Jak w późniejszym wywiadzie mówi Miętta-Mikołajewicz Mielcarski bał się odpowiedzialności, jaką obarczałoby go nowe stanowisko.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 06 lut 2006, 21:28

Dla mnie od początku Mielcarski był wielkim nieporozumieniem. Jeździł sobie po Europie, rzekomo w poszukiwaniu nowych graczy, głośno było o ewentualnej współpracy z klubami z Portugalii...I co z tego wyszło? Jean Paulista, słaba kopia Kalu Uche.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 lut 2006, 22:19

Dla mnie to smutna wiadomość. Sytuacja jest co najmniej dziwna; facet składa dymisję, prasa pisze o konflikcie między złodziejami w klubie, a Mielcarskim... a parę dni później przychodzi propozycja awansu dla samotnego szeryfa, którą to Greg odrzuca...

Według mnie to jasny sygnał, że Mielcarski ma dość układów w Wiśle, jest zmęczony, zwyczajnie dał się złamać Kapkoludom i nie ma zamiaru walczyć sam przeciw wszystkim, a potem jeszcze brać odpowiedzialność za "cały pion sportowy". Prywatne interesy w Wiśle wzięły górę, czyli szykany ze zwolnieniem Branco itp. przyniosły skutek. Możliwe, że proponowany awans, miał być wyrazem poparcia dla Mielcara, ale raczej sądzę, że dali mu niemożliwą ofertę, by wyjść z twarzą; "No coż próbowaliśmy, ale sam Mielcarski nie chciał". A kto by sam chciał sam sprzątać stajnię Augiasza z Mandziarą i Kapką na plecach? Skończyłbym na tym optymistycznym akcencie, ale jeszcze pytanie, kogo typujecie na nowego dyrektora sportowego :)? Co prawda wcześniej obywaliśmy się bez tej funkcji, ale coś czuję, ze tutaj ma szansę pokazać się Krystian Rogala :). I jescze jak myślicie, czy Mielcarski poszuka pracy za granicą, czy raczej podbije do Lecha/ Legii/ Groclinu?


yazid^ pisze:Dla mnie od początku Mielcarski był wielkim nieporozumieniem. Jeździł sobie po Europie, rzekomo w poszukiwaniu nowych graczy, głośno było o ewentualnej współpracy z klubami z Portugalii...I co z tego wyszło? Jean Paulista, słaba kopia Kalu Uche.
Nie oceniłeś jeszcze jego najważniejszego "dzieła". Ale to można dopiero zrobić, kiedy to dzieło zakończy sezon z majstrem lub bez. Wiec wstrzymajmy się z podsumowaniem (szczególnie tak fachowym) Mielcarskiego, bo jego duch będzie nas nawiedzał przez następne pół roku, lub więcej. Jak duch Czerwińskiego czy Kasperczaka. Jeszcze za nim kibice zatęsknią, pomimo wiecznej krytyki za niskie wyniki.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 07 lut 2006, 21:33

http://sport.onet.pl/1256435,wiadomosci.html

Chcialoby sie powiedziec, w koncu.

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 08 lut 2006, 16:25

Gazeta Krakowska pisze: Kaźmierczak, Bucur i Varga blisko Wisły
Być może w najbliższych dniach nowymi zawodnikami Wisły zostaną Przemysław Kaźmierczak, Norbert Varga oraz Gheorghe Bucur. Działacze „Białej Gwiazdy” cały czas prowadzą rozmowy w sprawie pozyskania tych zawodników i jak informuje prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz są one bliskie finalizacji.


Varga, który przebywał z zespołem już na zgrupowaniu w Turcji, dziś powinien dołączyć do drużyny, która przebywa obecnie na Cyprze.

Wkrótce mogą uczynić to także Przemysław Kaźmierczak oraz rumuński napastnik Gheorghe Bucur. - W obu przypadkach jesteśmy blisko finalizacji tych transferów. - potwierdza prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz.

- Z Bucurem sprawa jest o tyle prosta, że w momencie uzyskania porozumienia może on praktycznie od razu dołączyć do drużyny, bowiem przebywa obecnie ze swoim aktualnym zespołem na zgrupowaniu na Cyprze. Z Kaźmierczakiem może to potrwać trochę dłużej, bo najpierw musi wrócić ze zgrupowania Pogoni w Brazylii. Mam nadzieję, że obie sprawy zamkniemy w najbliższych dniach. - dodaje prezes Wisły.
Więc chyba Wisła pożądnie się wzieła do walki o naj naj naj transfery w okienku zimowym..

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 11 lut 2006, 1:36

GW pisze:- W Wiśle nie jest wesoło, ale proszę mi wierzyć, gdy przychodziłem do Chelsea, było jeszcze gorzej - mówił nam w styczniu. Był już doświadczony tym, że klub bez poinformowania go rozesłał po kraju listę z dziesięcioma nazwiskami piłkarzy, których zamierza się pozbyć (m.in. Tomasz Kłos), a później - w samym środku obozu treningowego - wbrew sprzeciwowi Petrescu wysłano Marcina Baszczyńskiego na testy do West Ham United.

Gdy w miniony poniedziałek dymisja dyrektora Mielcarskiego została przyjęta, Petrescu również myślał o odejściu. Jest niezależny finansowo, więc poradziłby sobie bez pieniędzy z Wisły (ma zarobić 300 tys. euro za rok). - Dan jest impulsywny. Przekonałem go jednak, że zdarzają się sytuacje, kiedy zmienia się dyrektor sportowy - powiedział Mielcarski.


Petrescu sprzeciwiał się pozyskiwaniu kolejnego defensywnego pomocnika Przemysława Kaźmierczaka z Pogoni. Wolał, by pieniądze z tego transferu przeznaczyć na zakup napastnika. Proponował pozyskanie Gheorghe Bucura z Politehniki Timisoara. Rumuni żądają za niego milion euro, choć sami go kupili pół roku temu za 800 tys. dolarów, a w rundzie jesiennej Bucur grał mało (11 meczów, dwa gole). Wisła zaniechała wczoraj negocjacji w sprawie Kaźmierczaka. Politehnice proponuje wypożyczenie Bucura z opcją transferu. W ogólnym rozrachunku krakowianie oferują za to milion euro.

FIFA dopiero w poniedziałek podejmie decyzję w sprawie australijskiego stopera Michaela Thwaite'a, którego klub FC National Bukareszt prześladuje za podpisanie kontraktu z Wisłą. Na wczorajszym posiedzeniu przedstawiciel Nationalu nie przedstawił wszystkich dokumentów. Ma na to czas do poniedziałku. Menedżer Thwaite'a oczekuje, że kontrakt z Nationalem zostanie rozwiązany za to, że klub uniemożliwia mu treningi.
Jerzy Jurczyński pisze:Trener miał prawo wyrazić swoją opinię. Nie będziemy
zajmować stanowiska w tej sprawie. Chcemy, żeby za nas mówiły czyny

Awatar użytkownika
mlody_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1547
Rejestracja: 15 mar 2005, 21:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mlody_ » 22 lut 2006, 23:31

TWSD pisze:W dniu dzisiejszym zarząd Wisły Kraków SSA rozwiązał za porozumieniem stron umowę o współpracę z panem Zdzisławem Kapką.

Zgodnie z zawartym porozumieniem, z dniem 28 lutego 2006 były p.o. prezesa zarządu zakończy pracę w krakowskim klubie.

Awatar użytkownika
Marco
Armia Białej Gwiazdy
Posty: 617
Rejestracja: 27 kwie 2004, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco » 23 lut 2006, 10:05

w nawiazaniu do posta piwusa
(.....)jednemu z dziennikarzy, zadającemu pytanie po angielsku, który powołał się na informację z jednej z rumuńskich gazet Petrescu odpowiedział z szelmowskim uśmiechem: - Radzę panu czytać mniej rumuńskich gazet i więcej uczyć się angielskiego.

Petrescu nie jest zadowolony z tego, co polskie i rumuńskie media pisały na temat jego pracy w Wiśle, podczas obozu na Cyprze. - Miałem nadzieję, że więcej dziennikarzy będzie pracowało z nami na Cyprze. Nie było ich tam, a pojawiło się wiele spekulacji. Nie podobały mi się pewne rzeczy napisane w gazetach - stwierdził Petrescu.

Trener Wisły został poproszony o odniesienie się do kontrowersyjnego wywiadu, którego udzielił gazecie ProSport. Petrescu przyznał, że powiedział kilka ostrych słów, które wynikały głównie z dymisji Grzegorza Mielcarskiego. Dyrektor sportowy Wisły przez trzy dni nie odbierał telefonów od Petrescu, Rumun nie mógł się skontaktować też z nikim z klubu. - Przez trzy dni była ciężka sytuacja. Na moje słowa wpływ miało odejście Grzegorza Mielcarskiego. Później już byłem w kontakcie z władzami klubu, rozmawiałem też z właścicielem. Byłem bardzo zadowolony ze spotkania z właścicielem. Dziś rownież się z nim spotkam. On bardzo chce osiągać sukcesy. Nie ważne kto zastąpi Grzegorza Mielcarskiego, ja jestem tu po to, by kontynuować pracę, klub chce mi w tym pomóc. Pracujemy z klubem jak drużyna - zapewnił dziś Dan Petrescu.

- W wywiadzie powiedziałem, że są problemy w klubie, ale nie wszystkie słowa były moje - oświadczył trener Wisły, zaprzeczając między innymi iż szanse Wisły na mistrzostwo Polski oceniał w kategoriach cudu. - Teraz nie ma już żadnych problemów, jest wszystko w porządku - zapewniał. - Pracujemy nad wzmocnieniem drużyny. Jest dość późno na pozyskanie dobrych graczy za dobre pieniądze, ale codziennie robimy wszystko, by takich graczy znaleźć. Jestem przekonany że do końca tygodnia pozyskamy dwóch, może nawet trzech zawodników.

Dziś trzydniowe testy z Wisłą rozpocznie Australijczyk Jacob Burnes. Kibiców i dziennikarzy dziwi, że Wisła sprawdza grającego w trzeciej lidze angielskiej 27-letniego obrońcę. Petrescu widzi tą sprawę inaczej: - Gdy był zdrowy grał w Lidze Mistrzow w barwach Leeds, więc ma odpowiednie umiejętności. Później miał problemy ze zdrowiem, dlatego gra w Barnsley. Ciężko w tym momencie oceniać tego zawodnika, dlatego przejdzie on testy. W Rumunii też pytano po co pozyskiwać Australijczyka, a teraz Thwaite ma szansę na grę w Mistrzostwach Świata.

O testowanych na Cyprze Drazenie Milicu i Ciprianie Tanasa, z których klub zrezygnował, Petrescu powiedział: - Nie powiem, że to źli piłkarze, ale nie są oni lepsi od tych, ktorych mamy w składzie. Na dzień dzisiejszy trener Wisły jest pewien składu 3/4 pierwszej jedenastki. - Jestem pewien ośmiu - dziewięciu zawodników, co do kolejnych dwóch - trzech muszę się zastanowić. Ale w 10 dni wiele może się zmienić.
teskt z 21 lutego.

to tka dla tych ktorzy naczytali sie o wielkim chaosie i juz widzieli jak Wisla "tonie" :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 24 lut 2006, 14:40

wislakrakow.pl pisze:Wisła już bez Kapki
W dniu dzisiejszym zarząd Wisły Kraków SSA rozwiązał za porozumieniem stron umowę o współpracę z panem Zdzisławem Kapką.


Zgodnie z zawartym porozumieniem, z dniem 28 lutego 2006 były p.o. prezesa zarządu zakończy pracę w krakowskim klubie.
Co wy na to ??
Wg mnie wreszcie w Wiślr zmieniło sie na dobre :)
Teraz to dopiero mozna uznac że Wisła stenałe na nogi :)

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 24 lut 2006, 14:49

Wisla stanela na nogi dzieki ostatnim transferom Gilmaze i Grigorie. Odejscie Kapki to rowniez duzy plus dla druzyny mistrza Polski. Ci ktorzy skazywali Wisle na miejsce za warszawska Legia moga troche stonowac swoje zapaly, bo Wisla wcale gorszego skladu niz Legia nie ma...Ale pewnie znajda sie tacy co beda to kwestionowac...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”