Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 129

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 08 sty 2008, 14:16

RóżA pisze:Wiesz co to znaczy przejść z Liverpoolu do Manchesteru Łypiący
to co z Realu do Barcelony i vice versa? mnie wszystko zaczyna co raz mnie dziwic. Jesli ludzie nie umieja wytrzymac w malzenstwie mimo przyrzekania przed Bogiem i nie tylko, to jak mozna wierzyc pilkarzom(w ogole sportowcom), ktorym glownie mamona w glowie.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 08 sty 2008, 17:05

Coraz rzadziej. Ale wciąż są tacy piłkarze. Nie wyobrażam sobie Paula albo Ryana w innych barwach.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 08 sty 2008, 17:10

Choć Paul wspominał coś o Oldham, kto wie czy nie spędzi tam ostatniego sezonu kariery.

Tacy piłkarze jak Ryan, Paul, Gary, czy Maldini są absolutnie wyjątkowi i fenomenalni, to moim zdaniem daje im wielką przewagę nad takim chociażby Figo.

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 08 sty 2008, 20:38

Jako piłkarzom nie daje im żadnej przewagi nad Figo, który swoją droga był i jest świetnym piłkarzem. Co oczywiście nie zmienia faktu, że stawiania w jednym szeregu Figo zmieniającego Barcelonę na Real z tak oddanymi piłkarzami jak Maldini czy Giggs jest bynajmniej niesmaczne. Jak dla mnie ich zachowanie to wspaniała sprawa, przykład dla innych dlatego i jednego i drugiego zawsze darzyłem ogromnym szacunkiem. Trzeciego trochę mniej, za to co zrobił naszej reprezentacji :roll:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sty 2008, 21:01

Jednak należy wziąć jeszcze pod uwagę, że Macherano to Argentyńczyk, a nie ktoś z Europy.

Przywiązanie piłkarzy z tamtej części świata do barw jakiegokolwiek klubu - zwłaszcza w Europie - jest wyjątkowo rzadko spotykane. Patrzą trochę innymi kryteriami :roll: Dlatego też taka 'zdrada', jeśli do niej dojdzie nie zdziwi mnie.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 08 sty 2008, 23:20

Oczywiście zgadzam się. Dla niego podróż West Ham-> Liverpool-> Manchester United w ciągu dwóch lat nie byłoby niczym dziwnym. Heinze też tego nie rozumiał.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sty 2008, 23:49

Cris7 pisze:Oczywiście zgadzam się. Dla niego podróż West Ham-> Liverpool-> Manchester United w ciągu dwóch lat nie byłoby niczym dziwnym.
On nie przybył do Anglii, by zadomowić się i grać w piłkę. On przybył zwiedzać kraj, a w piłkę grać tak przy okazji :P
Cris7 pisze:Heinze też tego nie rozumiał.
Hmm..kluby zmieniał sporo razy, trudno mówić o przywiązaniu, ale on przynajmniej nie miał takich podróży do rywala :wink: Odszedł z ManU niby przez brak miejsca w pierwszym składzie (między innymi). A jak odszedł to też nie zawsze to miejsce ma, a do tego już trzeci raz na dłużej się połamał :roll: Jednak trzeba mu oddać, że jak już gra to gra dobrze.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 08 sty 2008, 23:51

RealFan pisze: Hmm..kluby zmieniał sporo razy, trudno mówić o przywiązaniu, ale on przynajmniej nie miał takich podróży do rywala Wink

Wystarczy, że latem był bardzo blisko Liverpoolu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sty 2008, 23:54

To też prawda. Ale z tym bardzo blisko to bym nie przesadzał, bo może i on chciał odejść za wszelką cenę, ale nie było takiej fizycznej możliwości :lol: U Mascherano natomiast chyba jest. Jak to z tą jego kartą? Nadal należy do tego Joorabchiana czy jak mu tam?

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 09 sty 2008, 9:01

RealFan pisze:On nie przybył do Anglii, by zadomowić się i grać w piłkę. On przybył zwiedzać kraj, a w piłkę grać tak przy okazji Razz

To tak jak Robinho do Madrytu. Tylko że " on " (ten z Twojego postu ) zwiedza kraj,a Brazylijczyk jeszcze do niedawna okoliczne burdele, dyskoteki, nocne bary, a na treningach zamiast grać w piłkę, leczył kaca.

Robinho zwiedził agencje, a wy burdel z tego tematu robicie

:evil:

Oprócz Berbatova mówi się o transferze Anelki. Osobiście nie chcę tego chimerycznego napastnika, bo popsuje nam morale w zespole.

login
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 14 cze 2004, 14:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: login » 09 sty 2008, 10:56

Loczek pisze:Oprócz Berbatova mówi się o transferze Anelki. Osobiście nie chcę tego chimerycznego napastnika, bo popsuje nam morale w zespole.

Nie wydaje mi się, szczerze mówiąc.Anelka od czasu zmiany religii stał się zawodnikiem ułożonym i na przekór przeszłości, nareszcie nabrał odpowiednich cech mentalnych.Nie jest już tym samym samolubem na boisku, nie jest już tak konfliktowy.Jest oprócz Berbatova najbardziej porządanym napastnikiem w tej chwili w UK ale co się dziwić, skoro nareszcie zaczyna grać na miarę talentu?Nie wydaje mi się, żeby Koguty do innego zespołu z ligi pusciły Bułgara, więc najlepszą alternatywą dla MU jest Anelka.Odmieniony Anelka.Na jego korzyść powinno świadczyć pogodzenie się z Domenechem po ich kłótni przed MŚ i teraz już jest nie do ruszenia z 11-tki rep. Francji.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 09 sty 2008, 11:38

RealFan pisze:est wyjątkowo rzadko spotykane
to prawda , wyjatkiem moze byc tutaj chyba Cafu, Leonardo, ale nikt inny mi na mysl jeszcze nie przychodzi... no moze Rai
RealFan pisze:nie było takiej fizycznej możliwości Laughing
oj i tu sie mylisz , mozliwosc byla . Wystarczylo ze chcial nas podawac do sadu , do FA i czegos tam jeszcze. Ogolnie - Heinze [']


Loczek pisze:Oprócz Berbatova mówi się o transferze Anelki.
Ja obu chetnie bym widzial. Tak wogole dziwi mnie ze MU nie interesuje sie Huntelaarem. Ja bym w nim widzial drugiego RVN

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 sty 2008, 11:47

Loczek pisze:To tak jak Robinho do Madrytu. Tylko że " on " (ten z Twojego postu ) zwiedza kraj,a Brazylijczyk jeszcze do niedawna okoliczne burdele, dyskoteki, nocne bary, a na treningach zamiast grać w piłkę, leczył kaca.
Może nie aż do tego stopnia, ale fakt, że lubiał poszaleć. Jak wielu Brazylijczyków. Teraz ma syna i już nie będzie :]


Droga sądowa i owszem, ale w noramlny sposób odejść do Liverpoolu nie mógł. Ale zgodzę się, że to było nie na miejscu. Też bym się wściekł, gdyby komuś z Realu nagle się zachciało do Barcelony. No może jakby to był Salgado to bym przebolał :lol:


Ale wracając do tematu. Z tej dwójki kandydatów gdybym miał wybór to bardziej bym się starał o Berbatova. Nie wiem dlaczego. Po prostu bardziej go lubię, mimo że Anelka grał w Realu.
boskigonzo pisze:Tak wogole dziwi mnie ze MU nie interesuje sie Huntelaarem. Ja bym w nim widzial drugiego RVN
Może Alex szuka napastnika innego typu :think: Żeby przy zmianach można było nadal grać to samo.

Awatar użytkownika
Kubańczyk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 29 gru 2007, 22:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Kielc

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kubańczyk » 09 sty 2008, 12:52

boskigonzo pisze:
Loczek pisze:Oprócz Berbatova mówi się o transferze Anelki.
Ja obu chetnie bym widzial. Tak wogole dziwi mnie ze MU nie interesuje sie Huntelaarem. Ja bym w nim widzial drugiego RVN
i własnie dlatego Man Utd go nie chce,bo skończyła się era dorzucającego Beckhama na nos Rvn,teraz gramy piłkę ładniejszą dla oka i bardziej przy ziemi,dlatego Huntelaar nie pasowałby do Man United,dlatego wole takiego Berbatova czy Anelkę czy nawet Benzemę.
P.S-sir Alex kiedyś mówił o jakiejś umowie z Villareal dotyczącą pierwokupu w przyszłości Rossi'iego,wie ktos cos o tym :?:

arturo_
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 24 kwie 2007, 16:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 09 sty 2008, 15:22

Kubańczyk pisze:Huntelaar nie pasowałby do Man United
to ciekawe, bo Huntelaar akurat nie jest typem zawodnika, który stoi w polu karnym i czeka na piłkę, potrafi rozegrać, dobrze gra głową, dobrze uderza z obu nóg oraz nieźle wykonuje rzuty wolne. Jedyny problem jest taki czy poradziłby sobie z grą w tak silnej lidze i potwierdził tam swój potencjał bo jednak jest różnica pomiędzy eredivisie, a premiership :) .

EDIT: zgadza się, różnica między nimi jest taka, że Berbatow już się sprawdził, a Hunter jest jak narazie wielką niewiadomą
Ostatnio zmieniony 09 sty 2008, 16:07 przez arturo_, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”