FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1284

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 sty 2011, 0:32

Cesc to dziwny typ, co roku mówi zupełnie co innego. Aczkolwiek mysle, że mpowienie ze pójdzie do Realu jest przesadzone. Jesli Barca zrezygnowalaby z niego mysle, ze moglby zostac z nami nawet do konca kariery. Inna sprawa ze w to po prostu nie wierzę i liczę się z tym, że po prostu Cesc kiedyś będzie musiał odejść bo
Nie ma takiej siły, która spowodowałaby, że Barcelona zaprzestanie starać o Cesca
:]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 sty 2011, 1:07

Ten ostatni cytat to akurat bzdura. Za Laporty bym się z tym zgodził, ale Sandro to zupełnie inny prezydent i nie da za Fabregasa tyle ile skłonny byłby dać Laporta. Także być może odpuścimy Cesca przynajmniej na jakiś czas, czyli do momentu kiedy będzie tańszy zakładając, że nie będzie już przedłużał umowy z Arsenalem.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 sty 2011, 1:32

Nie wiem, to cytat z twojego posta więc myslałem, że wiarygodny :lol:
Niemniej jednak rozumiem, że zmiana prezydenta to ogromna zmiana polityki. Po prostu nawet jak przyszedł Sandro to wygladalo to tak, ze bardzo go chce wiec myslalem, ze to co napisales w lecie jest dalej aktualne.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 03 sty 2011, 3:29

Warunek konieczny to oczywiscie odpuszczenie ze strony Barcelony, inaczej w ogole nie ma tematu. Nawet zakladajac ostatnia indolencje Realu w LM, to jednak fajniej wygrac czasem lige, niz nie wygrywac nic przez kilka lat, to raz, a dwa - jesli straci mozliwosc powrotu do macierzystego miasta i klubu, to wciaz mialby mozliwosc powrotu do swojego kraju... Kilka osob pisalo juz bodajze na poczatku sezonu, ze gra Cesca w Arsenalu pod wzgledem zaangazowania nie wyglada tak, jak kiedys, i nie mysle zeby to byl przypadek. Wenger uparcie trzymajac sie swojej zasady wypierd... graczy powyzej 30 skazuje niestety ten klub na ciagla 'czolowke' zamiast na ciagle sukcesy - przeciez chociazby rok temu az sie prosilo o transfer takiego M. Diarry na srodek pomocy, czy Ruuda na atak, oboje za grosze. W tym roku to samo - bramkarz i srodkowy obronca, to tez nie musialy byc wcale drogie transfery, a mysle ze zapewnilyby Arsenalowi kilka pkt wiecej w obliczu calego sezonu, kto wie czy nie pkt brakujacych do mistrzostwa.

Ale tak wlasciwie, to pewnie nie ma tematu - bo pod koniec czerwca uslyszymy haslo Cesc na Camp Nou i tyle.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 03 sty 2011, 4:45

. Kilka osob pisalo juz bodajze na poczatku sezonu, ze gra Cesca w Arsenalu pod wzgledem zaangazowania nie wyglada tak, jak kiedys, i nie mysle zeby to byl przypadek
Czy ja wiem. Były zarzuty ale niekoniecznie się z nimi zgadzamy. Teraz wrócił Cesc, którego znamy i widać taki poziom, jak w poprzednim sezonie. Ja mówiłem, że będzie lepiej. :P
Wenger uparcie trzymajac sie swojej zasady wypierd... graczy powyzej 30 skazuje niestety ten klub na ciagla 'czolowke' zamiast na ciagle sukcesy
Kupił Squillaciego 30-letniego w tym roku :P trochę nagiął zasady ;)

Pożyjemy, zobaczymy ;) Myslę jednak, że póki jest Wenger a Cesc ma długi kontrakt.. nie zapominajmy, że w lecie 2011 będzie miał jeszcze 4 lata na kontrakcie. Tak jak mówiłem - liczę, że Barcelona się odczepi. Może Thiago wskoczy bardziej do pierwszego składu a może i Affellay będzie witał też w środku pomocy.. Mam jednak nadzieję, że w tym roku Cesc zagra na Camp Nou ;)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15782
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2329
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 sty 2011, 2:01

Taką informację podano w programie La Graderia na antenie Ona FM: Gaby Milito chce opuścić Barcelonę jeszcze w zimowym oknie transferowym. Argentyńczyk chciałby grać regularnie, by mieć szansę na powołanie z reprezentacji Argentyny na tegoroczną Copa América.

Milito chciałby kontynuować grę w futbolu europejskim i na razie wyklucza powrót do swojego kraju, chociaż zainteresowanie wyrażał Independiente de Avellaneda. Gaby ma oferty z Anglii i Włoch.

Według Ona FM piłkarz jest niezadowolony z małej ilości szans, które dostaje od Guardioli od momentu wyleczenia poważnej kontuzji. Milito akceptuje hierarchię, zgodnie z którą to Puyol i Piqué stanowią podstawową parę środkowych obrońców, ale nie rozumie dlaczego Pep woli stawiać na Abidala.

W ostatnim meczu ligowym Guardiola zdecydował się w środku defensywy na Abidala oraz defensywnego pomocnika, Busquetsa, podczas gdy Milito musiał oglądać mecz z ławki, wchodząc na boisko dopiero w końcówce. Ponadto argentyński obrońca jest świadom, że bardzo szybki rozwój Bartry i Fontàsa może mu jeszcze bardziej utrudnić walkę o miejsce w pierwszej jedenastce.

Kataloński klub zna już zamiary Milito, ale nie zamierza podarować go nikomu za darmo. Wszystko zależy od wysokości ofert klubów, zwłaszcza tych europejskich, które chciałyby go w swoim składzie.
jak sie zapatrujecie na opcje odejscia Milito? Pozostaje wam dwóch nominalnych ŚO, Fontas, Bartra z młodziezowki + resztra ktorych mozna przeniesc. :think:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 sty 2011, 8:09

Watpie zeby Pep postawil na wychowankow. Jezeli Milito rzeczywiscie odejdzie do zapewne ktos zostanie sprowadzony.
Osobiscie uwazam ze Milito ma racje. Jezeli nie jest 3 obronca to po co on w FCB. Ponadto Abidal gra na jego pozycji to Gabi musi sie czuc zle. Wierze ze Pep postawi na Milito i zazegna mozliowsc odejscia....no chyba, ze forma argentynczyka na to nie pozwoli.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 04 sty 2011, 8:51

Wydaje mi się, że Sport się nudzi i nie ma o czym pisać. Nikogo oprócz Afellaya nie sprowadzimy, więc może kogoś sprzedamy? Nie sądze też, aby Milito który ledwo wrócił do składu i nie zagrał w jednym meczu od razu robił z tego aferę - gdy będzie w formie meczowej z pewnością będzie trzecim zawodnikiem na pozycji środkowego obrońcy, a może niebawem zastąpi Puyola na stałe. No i jakoś nie widzi mi się kolejka chętnych po piłkarza, który ledwo wyleczył kontuzję. Jak dla mnie plota.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 04 sty 2011, 10:11

Nie sądzę, żeby pozwolono odejść Milito w zimowym oknie, to by było ryzykowne. Poza tym skąd wiadomo, że Milito nie będzie dostawał szans ? Bo Abidal zagrał na środku gdy argentyńczyk był kontuzjowany ?
Podobnie jak Rupieć, uważam, że to wymysły dzienikarzy.
Natomiast w lecie to co innego i zapewne wtedy się z Milito pożegnamy

Dzinek
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 5
Rejestracja: 04 sty 2011, 12:49
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dzinek » 04 sty 2011, 12:59

Czy barcelona kogos kupi czy nie jak nie sprzeda Messiego Xaviego i Iniesty to i tak ich nikt nie pokona

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 sty 2011, 16:32

Milito ledwo wrócił rok temu i od samego początku z miejsca stał się postacią ważniejszą od Dmytro, Rafy, a w pewnym momencie Pep nie miał żadnych oporów, żeby stawiać go na równi z Puyolem i Pique. Początek sezonu dziwnie wyglądał, bo faktycznie nie dostawał szans, ale jak dostał uraz, wrócił zagrał- ponownie uraz, więc trochę dziwne ewentualne domaganie się gry skoro jeśli jest szansa na grę to on się po prostu leczy. Przecież spokojnie pograłby w zdecydowanie większej ilości spotkań jeśli by był zdrowy. Ogólnie szkoda by go było, bo przyda się z pewnością, ale Pep już powiedział, że chce mieć w drużynie wyłącznie piłkarzy zadowolonych, ale nie rozumiem tak jak Guardiola czym kieruje się Gabi. Będzie zdrowy, będzie grał.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 sty 2011, 18:58

Ja z kolei jestem zaskoczony Waszą reakcją na doniesienia o chęci odejścia Milito. Czytałem o tym rano, a teraz po powrocie do domu czytam potwierdzenie Pepa i nie jestem ani trochę zaskoczony. Inna sprawa, że w tym momencie przy całej sympatii wobec Gabiego nie interesują mnie jego chęci i powinien zostać do końca sezonu. Na środku być może będzie dopiero czwarty w kolejce do gry co na pewno mu nie odpowiada, ale kiedy całą wieczność pauzował do klub się wobec niego nie odwrócił a po powrocie dostawał szanse gry. Niestety przytrafił się kolejny uraz i wyleciał z rotacji, ale powinien pozostać fair wobec zespołu i wstrzymać się z odejściem do lata. Na więcej nie liczę a i jego odejście zniosę bo jeżeli kogoś mamy się pozbywać robiąc miejsce dla młodszych to na pewnie właśnie Argentyńczyka.
Magnum pisze:Pozostaje wam dwóch nominalnych ŚO, Fontas, Bartra z młodziezowki + resztra ktorych mozna przeniesc.
Abidal grywa często na środku i prezentuje się nienagannie. Obecnie jest trzeci w kolejności (po Pique i Puyolu) do gry na tej pozycji.

O nadchodzącym meczu jakoś potem.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 04 sty 2011, 19:17

Hmm, wygląda na to, że Barca(Pep) nie ma nic przeciwko odejściu Milito. Podobno jest w stanie zgodzić się na wypożyczenie do końca sezonu, jeśli nie będzie płacić ani eurocenta pensji Gabiego :think: (źródło - komentarza Creusa pod newsem na BO :wink: )
Milito odrzucił już ofertę Saragossy :lol: , teraz podobno nr w wyścigu po niego jest Genoa

Dziwne to dla mnie, jeśli to prawda :shock:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 sty 2011, 19:26

Ale doprawdy co jest w tym dziwnego?

Milito najwyraźniej jako priorytet traktuje karierę reprezentacyjną. Kontuzjowany czy nie to jednak może sobie do CV wpisać różnorakie sukcesy z Barceloną a teraz chce wrócić do reprezentacji a nie osiągnie tego bez regularnej gry. W klubie nie może póki co na to liczyć i tyle. Nikt nie ma do niego pretensji w związku z kontuzjami, ale z drugiej strony nie będzie też miał specjalnych względów z powodu prześladującego pecha. Suma summarum wolałby odejść w zimie do klubu, który zapewne z miejsca da mu szansę regularnych występów niż walczyć od zera o miejsce w składzie Barcelony. Nie widzę w tym przypadku niczego szczególnie dziwnego czy zaskakującego. To nie jest tak, że zaraz po wznowieniu treningów zajmie miejsca Abidala w rotacji na środku obrony. Zbyt długo pauzował a Francuz gra nienagannie.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 04 sty 2011, 19:37

Nie dziwi mnie decyzja/chęć odejścia Milito, nie uważem, że marzeniem każdego gracza na kluli ziemskiej jest umrzeć na boisku w koszulce Barcy :lol: Jego plany rerezentacyje też jestem sklonny zrozumieć
Dziwi mnie dość łatwe odpuszczenie go. Do końca sezonu zostalibyśmy z 3 pewniakami na środek obrony, którzy zwykle jednocześnie grają w pierwszym składzie 8)
W rezerwie mamy canterę + Busquetsa i nieogranego Adriano na boki
Może wystarczy, może nie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”