To nie jest samograj tylko owoc ciężkiej pracy Heynckesa. 2 lata temu, kiedy odpadali w 1/8 nikomu się nie śniło, że wzniosą się na taki poziom.Dr.Football1 pisze:A ja sie absolutnie z tym nie zgadzam. Jak nazwac obecny Bayern jezeli nie samograjem (wiem, ze to kijowe slowo, ale nie znajduje innego). Pep trenerem wybitnym ? Gowno prawda. Trenerem wybitnym z jajami i charakterem mozemy nazwac na przyklad takiego Guy Roux, ktory wyprowadzil Auxerre z czwartoligowego bagna i przez 30 lat zbudowal z prowincjonalnej druzyny mistrza kraju.










