Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1292

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lut 2011, 20:12

RealFan pisze:Maciek - Jak ktoś gra z odpowiednim zaangażowaniem i wolą walki, to nie dostaje szybkiego 3:0, bo i Barcelona nie każdy mecz gra przecież na 100%.
Na złość Realowi przeciwko Barcelonie częśc ekip tak wychodzi(dostać szybko itd).

Nie wiem od czego ta dyskusja się rozpoczęła i jaki cel miało jej rozpoczęcie. Pisanie, że źli sędziowie nie odgwizdują fauli na zawodnikach Barcelony, czy przede wszystkim na Messim jest po części prawdą. Czasami wychodzi lepiej dla samej Barcelony, bo i tak zawodnicy utrzymują się przy piłce. Gorsze jest to, że sędziowie puszczają grę i zapominają o tych przewinieniach. Chciałem jeszcze napisać coś o Leo, ale o nim chodzą teorię, że przewraca się przy każdym mocniejszym kontakcie, naciaga, symuluje, aktorzy- mimo, że statystyki temu przeczą. Jeden tu pisał, że leci z ryjem do sędziego i gestykuluje prawie przy każdym kontakcie z przeciwnikiem, ale to tylko pisał.

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 05 lut 2011, 0:32

Kwestia fauli w większej części jest chyba oczywista - ronaldo gra bardzo wysoko, pchając się z piłka w kierunku bramki, często licząc na faule. Messi w tym sezonie zaczął się cofać do środka pola, a tam nie ma takiego parcia. To wg mnie tłumaczy lwią część kwestii fauli.

Awatar użytkownika
ycu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1612
Rejestracja: 06 cze 2008, 14:36
Reputacja: 67
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ycu » 05 lut 2011, 0:36

Do tego można dodać wizerunek ronaldo, poprawiony aktualnie przez mou. Sfaulowanie "tego złego ronaldo" czasem może być wręcz satysfakcjonujące ;)
(można scalic te posty?)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 05 lut 2011, 8:52

Kolejna zajebista teoria :lol2: Spisek, wszędzie spisek przeciwko Realowi.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 lut 2011, 10:14

Realfan niczym Mendez wszyscy widza ze gosc oplul ale ten chce byc wyjatkowy :lol:

Mysle ze teorie Realfana najlepiej skomentowal stary rupiec Spisek, wszędzie spisek przeciwko Realowi. :lol:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2011, 13:28

Bienias pisze:Realfan niczym Mendez wszyscy widza ze gosc oplul ale ten chce byc wyjatkowy
? Ja na temat plucia napisałem tylko o tym zdjęciu:
Obrazek
Zapytałem kogo takiego tutaj Cristiano opluł? Bo równie dobrze może tu nikogo nie być w promieniu 20 metrów od Portugalczyka. Odpowiesz mi o wielki Bieniasie, czy dalej będziesz w swoim stylu zgrywał głupa?

To MGiggs napisał, że w tamtej drugiej sytuacji Ronaldo wbrew temu, co może sugerować zdjęcie wcale nie opluł przeciwnika. Czy ma rację, nie wiem. Ale on w przeciwieństwie do reszty pewnie oglądał tamten mecz.

Na temat spisków to wystarczy poczytać strony Barcelony po tym, gdy ta odpada z jakichkolwiek rozgrywek. Wtedy to dopiero jest ubaw po pachy, a nawet po koniuszek nosa. Niektórzy nadal dość regularnie piszą o jakimś przyjacielu Mourinho z restauracji w Oslo. :D

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 lut 2011, 13:43

Zapytałem kogo takiego tutaj Cristiano opluł? Bo równie dobrze może tu nikogo nie być w promieniu 20 metrów od Portugalczyka. Odpowiesz mi o wielki Bieniasie
Dla ciebie maluszku zawsze odpowiem :wink:
Widac zle sie wyrazilem bo ja nie nawiazywalem do drugiego zdjecia w ktorym plul pod nogi kamerzysty a do faktu w ktorym ewidentnie oplul przeciwnika. Aha no i jeszcze zeby byc uszczypliwym bo twoje teorie sa mega fajne niczym doda, kamerzysta stal w odleglosci < 20 m.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 05 lut 2011, 15:52

Bienias tak czytam te twoje bzdury i w klasyfikacji pisanych idiotyzmów znacznie wyprzedzasz już Jarzinho. On przynajmniej w innych tematach niż Barca i Real umie coś obiektywnego i mądrego napisać.

Bez odbioru.

aml
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 04 lut 2011, 11:43
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aml » 05 lut 2011, 16:35

RealFan pisze:W meczach ligowych odgwizdano w tym sezonie 30 fauli na Messim, w tym 11, czyli ponad 1/3 całości w dwóch tylko meczach - z Realem i Espanyolem. :mrgreen: Fauli na Cristiano było dotąd 55 (tego nie musiałem liczyć), czyli prawie dwa razy więcej i to odbiera jakikolwiek sens pisania o "nieodgwizdanych faulach".
Kompletna bzdura. Kluczem jest własnie to że mowimy o faulach odgwizdanych. Z tej statystyki wyciagam prosty wniosek , że sedziowie gwizdżą 2 razy czesciej upadki (nie wiem czy faule!) Ronaldo niz Messiemu. Czyli, idąc dalej niezbyt skomplikwoanym tokiem rozumowania ktore przedstawia w poprzednich postach autor, moge nawet rzec, że Ronaldo to klasyczny nur a sedziowie chętniej pomagaja Realowi. Natomiast Messi - mimo że jest diabelnie często przy piłce, i chyba kazdy kto oglada ligę wie, ze rownie często jest atakowny przez rywali, wyglada na to, ze sedziowie praktycznie nie gwizdża atakow na niego (wszak az 11 odgwizdanych fauli z 30 przypada na 2 mecze!). Jawna dykryminacja. Takie wlasnie mozna wyciagac wnioski ze "statystyk", ktorymi nas raczy autor. Przy odrobinie niekoniecznie kreatywnej ksiegowosci czy wielkiej milosci do Realu.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 lut 2011, 16:49

Tylko że sam Savage przyznał że nic takiego nie widział a jesli by go opluł to by zauwazył, szkoda że tylko The sun dało 2 zdjecia i puściło głupia plotke.
Fakty-Savage nic nie widział,zauważył, 2 tendencyjne zdjęcia,3 brak zdjecia na ktorym widac ewidentnie że wychowanek MU został opluty.

Reszte zostawiam Bienasowi i Mentorowi, choć temu 2 sie dziwie że takie głupoty pisze.

aml
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 04 lut 2011, 11:43
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aml » 05 lut 2011, 16:57

MGiggs pisze:Tylko że sam Savage przyznał że nic takiego nie widział a jesli by go opluł to by zauwazył, szkoda że tylko The sun dało 2 zdjecia i puściło głupia plotke.
Fakty-Savage nic nie widział,zauważył, 2 tendencyjne zdjęcia,3 brak zdjecia na ktorym widac ewidentnie że wychowanek MU został opluty.
Z tego co widziałem dyskusja zaczeła sie od tego że Messi opluł Dude. Tylko że wychodzac z takiego rozumowania jak przedstawiasz tutaj, czyli ze cytuję: "brak zdjecia na ktorym widac ewidentnie że wychowanek MU został opluty"
wskaz więc prosze zdjecie, lub film, na ktorym widać ze Duda został opluty. Gdyz na moje oko, to Messi podobnie jak Ronaldo jedynie plunał w jego kierunku. Wiec jesli usprawiedliwiasz Rolando, rozumiem że Messi też powinien zostać rozgrzeszony.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18590
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2424
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2011, 17:03

aml pisze:Kompletna bzdura. Kluczem jest własnie to że mowimy o faulach odgwizdanych. Z tej statystyki wyciagam prosty wniosek , że sedziowie gwizdżą 2 razy czesciej upadki (nie wiem czy faule!) Ronaldo niz Messiemu. Czyli, idąc dalej niezbyt skomplikwoanym tokiem rozumowania ktore przedstawia w poprzednich postach autor, moge nawet rzec, że Ronaldo to klasyczny nur a sedziowie chętniej pomagaja Realowi. Natomiast Messi - mimo że jest diabelnie często przy piłce, i chyba kazdy kto oglada ligę wie, ze rownie często jest atakowny przez rywali, wyglada na to, ze sedziowie praktycznie nie gwizdża atakow na niego (wszak az 11 odgwizdanych fauli z 30 przypada na 2 mecze!). Jawna dykryminacja. Takie wlasnie mozna wyciagac wnioski ze "statystyk", ktorymi nas raczy autor. Przy odrobinie niekoniecznie kreatywnej ksiegowosci czy wielkiej milosci do Realu.
Zasadniczo nie używam tej emotki, ale :haha:

Nikt normalny nie może tak dużej różnicy (prawie dwa razy więcej) zwalać na błąd statystyczny. I tylko moje dobre serce pozwala mi nie pisać teraz w kierunku tegoż użytkownika epitetów w stylu niektórych użytkowników tego forum, a które to epitety same się nasuwają.

11 fauli w dwóch meczach. Owszem. Kluczowa kwestia to w jakich meczach. Przecież w obu tych meczach Barcelona wysoko wygrała. Ale rywale (Real i Espanyol) nienawidzą Barcy, byli wkurwieni, że przegrywają i nie mieli zamiaru nikomu odpuszczać. W tych meczach faule na Messim były gwizdane, a w innych są niegwizdane. Doprawdy interesujące.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 lut 2011, 17:06

Gdzie ja pisalem Messi pluje? Poprostu pokazałem że Ronaldo nie opluł Savaga,sam wiem bo widziałem ten mecz, widziałem to zdarzenie z innej kamery ktorej The Sun nie raczyło dać.Koniec tematu,fani Barcy niech dalej szukaja bzur bez potwierdzenia w faktach.Mnie tam g...obchodzi czy Messi opluł,nigdy o tym nie pisałem, tylko mnie smieszy jak zawsze było unikane to jak Messi na SS wybił Maiconowi zęby a na CN specialnie go wmontowal w reklamy.Pokazywanie filmikow jak Messi nie symuluje...pokazałem 2 przykładowe jak z Interem zrobił nuraz oraz z RealemS jak udawał cios.
Dziekuje za Uwage, Ronaldo jest Bee bo gra w Realu,Messi cacy bo nie gra w Realu.

Mnie poprostu smieszy wybielanie Messiego, Messi nie symuluje,Messi to skromny chlopak itp

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 lut 2011, 17:24

To wy wystawiacie Messiemu opinię zawodnika, który upada, symuluje, naciąga, a nie ma w tym żadnej prawdy. Nie jest także zawodnikiem, który takich zachowań się zawsze wystrzega, ale nie robi tego częściej niż 90% zawodników. Tak samo z wejściem w Maicona, poszedł bez pardonu do końca nie patrząc na przeciwnika, nie zrobił tego pierwszy raz i nie ostatni.

aml
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 04 lut 2011, 11:43
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aml » 05 lut 2011, 17:27

RealFan pisze:Zasadniczo nie używam tej emotki, ale :haha:

Nikt normalny nie może tak dużej różnicy (prawie dwa razy więcej) zwalać na błąd statystyczny. I tylko moje dobre serce pozwala mi nie pisać teraz w kierunku tegoż użytkownika epitetów w stylu niektórych użytkowników tego forum, a które to epitety same się nasuwają.

11 fauli w dwóch meczach. Owszem. Kluczowa kwestia to w jakich meczach. Przecież w obu tych meczach Barcelona wysoko wygrała. Ale rywale (Real i Espanyol) nienawidzą Barcy, byli wkurwieni, że przegrywają i nie mieli zamiaru nikomu odpuszczać. W tych meczach faule na Messim były gwizdane, a w innych są niegwizdane. Doprawdy interesujące.
Coż, nie mam specjalnie nic wiecej do napisania w tym temacie, jedynie mogę powtorzyc, że twoj tok łączenia faktów jest dośc prosty żeby nie powiedzieć, niezmiernie ubogi.
Nie rozumiesz chyba podstawowej sprawy czyli tego że obracamy się na liczbach ktore sa wynikiem działania gwizdka pana w czerni. A wiec mogę rownie smiało wyciagac na ich podstawie tezy o większej woli gwiazdania dla Realu (liczby nie kłamią), jak ty o miekkiej grze rywali Barcelony(w twoim słowniku - podkladaniu się). Tylko miedzy nami jest taka roznica, ze ja te tezy wyciagam aby pokazac jak roznie mozna wszystko interpretowac, wystarczy inaczej spojrzeć na zestaw, a ty stosujesz je do konkwisty (nie mylić z kapela skinheadowską) i wydaje ci sie ze własnie odkryłes prawdę o lidze hiszpanskiej rodem z fantazji Eduardo Indy z Marki. Weśzenie spisków, nieodgwizdane karne, bramki po spalonych etc etc. Z mojej strony ikonek żadnych nie będzie. Pismo obrazkowe jest dla tych słabszych.
MGiggs pisze:Dziekuje za Uwage, Ronaldo jest Bee bo gra w Realu,Messi cacy bo nie gra w Realu.
a mnie sie wydaje ze w twoim przypadku wystapuje tu odwrocenie roli: Ronaldo jest cacy bo grał w ManUnited (?), Messi jest Bee bo gra w Barcelonie(?).

Ronaldo jest po prostu nielubiany, aroganckie zachowanie, klimat narcyza, na niego gwiżdża nawet w rodzimej Portugalii. W Anglii na każdym stadionie oprocz OT był wrogiem nr1. W Hiszpanii jest to samo z wyjatkiem SB i od biedy Cornella. Jestem dziwnie spokojny że gdyby poszedł grac do Wloch byłoby to samo. Przypadek?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”