FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1300

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 28 sty 2011, 13:22

To mi pocisnąłeś.
Bardzo doceniam rolę Sergio, jego wkład w grę jest nieoceniony, jednak jestem w stanie sobie wyobrazić kogoś innego na jego miejscu, jak się wysilę.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 sty 2011, 13:32

Bienias pisze:??? przeciez to logiczne ze jak kupujesz zawodnika ktory ma wysoka pensje to mniejszej mu nie dasz. Mowimy o podwyzkach wiec Villa ma sie nijak do calej dyskusji placowej.
Jak się to ma do drabinki płacowej? Od czego zatem mają zależeć zarobki? Od klasy sportowej i roli w zespole czy od zarobków w poprzednim zespole? Zresztą Villa w Valencii na pewno nie zarabiał zbyt wiele. Z tego co pamiętam to mieli jakieś ograniczenia płacowe także po transferze do nas musiał zanotować olbrzymi skok.

Mówisz, że wychowankom płaci się więcej? W porządku, ale w takim układzie ja mogę napisać, że jak ktoś chce tutaj przyjść to niech się zatem godzi na obniżkę zarobków tak, aby drabinka działała :roll:

Masz bujną wyobraźnię BarcaQzYN :P Łatwo Ci przychodzi wyobrażenie sobie różnych rzeczy. Różnicę w grze z Alvesem i bez niego zaczniesz odczuwać już od najbliższego sezonu.

Oczywiście rozumiem obie strony i w dużej mierze zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że nie możemy konkurować z Manchesterem City w kwestii pensja dla Daniego i jeżeli tak mu zależy na hajsie to krzyżyk na drogę. Co nie zmienia faktu, że pod względem sportowym stracimy dużo i różnica w grze będzie odczuwalna. Jeżeli misterny plan finansowy Sandro jest aż tak ważny to w porządku. Mam tylko nadzieję, że będzie konsekwentny i będę zwracał szczególną uwagę na zarobki przyszłych piłkarzy. Alves przez lata zrobił wszystko, aby dostawać wielkie pieniądze także nie do pomyślenia jest dla mnie sytuacja w której przychodzi przykładowy Cesc i dostaje tyle ile dawano Daniemu. Oczywiście może nie dojdzie do takiej sytuacji a przynajmniej taką mam nadzieję.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 sty 2011, 13:41

Mówisz, że wychowankom płaci się więcej? W porządku, ale w takim układzie ja mogę napisać, że jak ktoś chce tutaj przyjść to niech się zatem godzi na obniżkę zarobków tak, aby drabinka działała
Nie wiem czy wiesz ale jak taka zasada w Europie ze jak zmieniasz stanowisko pracy to pensje jest taka sama lub wyzsza ( nazwij to tzw awansem). Alves przechodzac do nas rowniez dostal podwyzke w stosunku do tego co mial w Sevilli. W takim wypadku wszedl na wyzszy poziom. Wychowankowie to inna kwestia bo oni zwykle nie graja tylko dla pieniedzy. Ich sie docenia za wklad w druzyne itp. Zobacz ze jak Ibra przyszedl to Messi dostal podwyzke. To daje do zrozumienia jaka jest hierarchia w zespole. Alves to jest bardzo dobry zawodnik ale jego zajebisctosc bierze sie glownie z ubogiego zasobu zawodnikow o podobnych preferencjach. Dla mnie sytuacja jak z Yaya. Bez sentymentow. Jak chce zarabiac kasiore niech idzie do City. Szybko zniknie z futbolowego panteonu a zostanie tylko pamiec. Nie jest absolutnie kluczowym zawodnikiem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 13:45

Mentor pisze:Oczywiście rozumiem obie strony i w dużej mierze zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że nie możemy konkurować z Manchesterem City w kwestii pensja dla Daniego i jeżeli tak mu zależy na hajsie to krzyżyk na drogę.
Ja się czasami zastanawiam nad jednym. Dajmy na to, że City najlepszym płaci 200 tys funciaków za tydzień. Czyli 800 tysięcy funtów na miesiąc, co daje nam prawie 926 tysięcy ojro. Wybaczcie, ale nikt normalny nie jest w stanie wydać takiej kasy! Niech podpisze kontrakt na 3 lata, to w ciągu tego okresu zarobi około 30 milionów, więc niech podpisze taki kontrakt ze 2 razy w życiu i może sobie podcierać tyłek banknotami.

Do czego zmierzam. Otóż kładziesz na szali Barcę i City. Przecież jak odejdzie z Katalonii, to szanse na jakiekolwiek sukcesy zniweluje do minimum. I tutaj należy się zastanowić, czy zarobić kilka milionów mniej i przejść do historii, czy też pokopać się w czoło w jakimś dziwnym tworze...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 sty 2011, 13:53

Bienias pisze:Nie wiem czy wiesz ale jak taka zasada w Europie ze jak zmieniasz stanowisko pracy to pensje jest taka sama lub wyzsza ( nazwij to tzw awansem).
No i co w związku z tym? Czemu zatem Villa nie zarabia dajmy na 4,5 mln za sezon tylko 7 mln? Przecież w Valencii zarabiał pewnie coś około czwórki gdybym miał zgadywać. Bartbuks pomożesz? Ile zarabiał u Was David?
Bienias pisze:Wychowankowie to inna kwestia bo oni zwykle nie graja tylko dla pieniedzy.
Dlatego płacimy im najwięcej :wink:
Bienias pisze:Ich sie docenia za wklad w druzyne itp.
Raczej docenia pracę jaką musieli wykonać, aby znaleźć się w tym miejscu żeby wiedzieli, że to się opłaca, że nie warto uciekać z małolata tam gdzie z miejsca zagwarantują Ci regularną grę i lepsze pieniądze. Oczywiście zgadzam się również z tym, że na boisku dają z siebie maksimum także są filarem zespołu, ale akurat w przypadku Alvesa nie można mu niczego zarzucić pod tym względem.
Bienias pisze:Zobacz ze jak Ibra przyszedl to Messi dostal podwyzke. To daje do zrozumienia jaka jest hierarchia w zespole.
Nie widzę związku ze sprawą Alvesa.
Bienias pisze:Alves to jest bardzo dobry zawodnik ale jego zajebisctosc bierze sie glownie z ubogiego zasobu zawodnikow o podobnych preferencjach.
:lol:
Fajnie. Niektórzy widzę w obliczu odejścia Daniego zaczynają nagle uświadamiać innym, że nie jest wcale taki dobry i w ogóle :lol: Nie mam zamiaru brać w tym udziału. Napiszę tylko, że fakt posuchy na tej pozycji (?) tym bardziej działa na jego korzyść. Podobnie jak fakt, że choć nasza szkółka działa świetnie to nie szkoli raczej bocznych obrońców nadających się do pierwszego zespołu.
Bienias pisze:Nie jest absolutnie kluczowym zawodnikiem.
Po czym wnosisz?

Ja również nie będę rozdzierał szat jeżeli Alves odejdzie. Skoro pieniądze są dla niego priorytetem to nie ma o czym mówić. Nie dajmy się jednak zwariować i nie piszmy bzdur starając się nagle udowodnić, że wcale nie jest taki dobry czy też nie jest/nie był kluczowym zawodnikiem Barcelony w najlepszych sezonach w historii klubu. Nie tylko wychowankowie zasługują na szacunek.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 28 sty 2011, 13:55

bartbuks pisze:Do czego zmierzam. Otóż kładziesz na szali Barcę i City. Przecież jak odejdzie z Katalonii, to szanse na jakiekolwiek sukcesy zniweluje do minimum. I tutaj należy się zastanowić, czy zarobić kilka milionów mniej i przejść do historii, czy też pokopać się w czoło w jakimś dziwnym tworze...
Nie rozgryziesz Alvesa.
Mentor pisałem, że bardzo trudno jest sobie wyobrazić pierwszą jedenastkę bez któregokolwiek z tych zawodników, ale gdybym musiał to na pierwszym miejscu właśnie Alves. Uważam, że nie jest niezastąpiony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 sty 2011, 14:03

Ale co to za konkurs na wyobrażanie sobie pierwszej '11' bez któregoś z jej aktualnych piłkarzy? Etap przejściowy przed rosyjską ruletką?

Skoro już tak rozprawiamy na ten temat to może warto pomyśleć nad tym jaka kwota by nas zadowalała? Liczę na to, że dostaniemy minimum 25 mln euro. Wart jest więcej, ale wygasający po roku kontrakt robi swoje.

Drugie pytanie to kto za niego. Ja nie mam typów bo van der Wiela widziałem w akcji dosłownie kilka razy i nie zwróciłem na niego większej uwagi. Nie mam rozeznania generalnie.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 14:08

BarcaQzYN pisze:Nie rozgryziesz Alvesa.
Już kiedyś pisałem, że czasami mam spaczone spojrzenie na pewne sprawy, ale nie kumam tego. Niby proste - KASA, ale nie trafia to do mnie.

Co innego jak np. El Guaje i Chino. Odchodzili z Mestalla, bo szukali alternatywy na sukces. Villa akurat wybrał fantastycznie, ale dla niego nie było innego wyjścia. Kategorycznie odmówił klubom spoza Hiszpanii, a kierunek Santiago Bernabeu raczej nie wchodził w grę. Wszyscy wiedzieli, że Barca to dla niego jedyna alternatywa i tylko transfer Ibry wlał nadzieję w serca kibiców VCF, że może jeszcze jeden sezon DV7 zostanie.

Chino trafił gorzej, bo dał zwieść się opowieściami o budowanej potędze. Z drugiej strony nagle okazało się, że tylko City złożyło ofertę. Niby krzyczał ktoś o Realu i Barcelonie, lecz tak naprawdę to żadnych ofert nie było.
Mentor pisze:Skoro już tak rozprawiamy na ten temat to może warto pomyśleć nad tym jaka kwota by nas zadowalała? Liczę na to, że dostaniemy minimum 25 mln euro. Wart jest więcej, ale wygasający po roku kontrakt robi swoje.
Właśnie Chelsea wynegocjowało prawie 26 mln funtów za Davida Luiza, więc o czym rozmawiamy? :)
Mentor pisze:Drugie pytanie to kto za niego.
Jeremy Mathieu :haha:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 28 sty 2011, 14:20

Co do wcześniejszej dyskusji to zgadzam się w pełni z Mentorem...

Ciężko będzie go zastąpić lecz skoro wybiera kasę cóż krzyżyk na drogę i będzie trzeba szukać następcę....

Cena jaką otrzymamy to sądzę 25-30 mln euro lecz wyglądałoby to tak np. 25+ bonusy( wejściówki,awans do jakiejś fazy wpucharach bo zwycięstwach pucharowych to raczej skończy się na 25) :D No chyba że City będzie na tyle głupie i zapłaci więcej gdy zawodnik ma roczny kontrakt 8)

Co do zastąpienia zawodnika dla mnie to van der Wiel i innego kandydata nie widze...Szybko by się dostosował do naszej filozofii,stylu gry i byłby to udany transfer który zamknąłby się max do 15 mln euro chyba że Ajax by przeciągał sprawę...Wtedy możliwe że powinniśmy szukać innego kandydata i niestety nic mi innego nie przychodzi do głowy...

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 28 sty 2011, 14:21

BarcaQzYN pisze:A ja nie jestem wielkim fanem talentu Daniego Alvesa. Jeżeli miałbym wskazać piłkarza, bez którego najłatwiej jest mi wyobrazić sobie pierwszą jedenastkę Barcelony to wskazałbym właśnie na Brazylijczyka. Oczywiście czasami gra genialne mecze i ma niesamowitą kondycję, ale poza tym nic więcej. Dośrodkowania ma bardzo słabe, drybling też nie jakiś wspaniały, strzał z dystansu wyjdzie mu raz na 10, z tyłu radzi sobie ok, ale takie sytuacje jak niedawno kiedy dostał solidny opiernicz od Pique zdarzają mu się całkiem często w meczach ze słabszymi drużynami. Jeżeli jedynym co go trzyma w Barcelonie jest kasa, to ja mówię mu "dzięki".
Inna sprawa, że na rynku bardzo ciężko byłoby znaleźć dla niego następcę,
:suicide:

Nawet nie wiem co napisać :roll:
Dani "poza tym niec więcej" Alves ma w tym sezonie 7 asyst w lidze, więcej niż Nostradamus Marcelo, Arbeloa i uwaga Sergio Ramos razem wzięci 8)
W meczu z Bilbao przy scysji Pique-alves to Pique był winnym bo powienien brazylijczyka asekurować. Faktem jest,ze Alves wtedy miał masę strat, ale jego ofensywna gra niesie takie ryzyko i jest to wpisane w koszty. Zeby nie wiedzić, ile daje Alves zespołowi, chyba trzeba meczów Barcy nie oglądać.
Mam wrażenie, że na potrzeby udowodnienia swoje tezy zebrałeś wszystkie słabe mecze Alvesa z ostatnich trzech sezonów.

btw twoich kryteriów oceny Alvesa nie spełnia żaden boczny obrońca na świecie :lol:
Najbliżej był może roberto Carlos 10 lat temu

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 28 sty 2011, 14:32

bartbuks pisze:Już kiedyś pisałem, że czasami mam spaczone spojrzenie na pewne sprawy, ale nie kumam tego. Niby proste - KASA, ale nie trafia to do mnie.
Moźe Alves czuje się gorszy i niedoceniony. To jedyne co przychodzi mi na myśl, bo nie wierzę, że te parę milionów więcej jest dla niego arcyważne.

Mentor, próbowałem po prostu pokazać że Alves jest dla mnie zawodnikiem, bez którego damy radę, inna sprawa, że tak jak pisałem wcześniej nie ma na rynku wielu alternatyw.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 14:43

BarcaQzYN pisze:Moźe Alves czuje się gorszy i niedoceniony.
Grać gra, więc wątpię. Niedoceniany to on jest w reprezentacji Brazylii ;)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 28 sty 2011, 15:10

Mentor pisze:Ile zarabiał u Was David?
Z tego co pamiętam to ~70 tys. tygodniowo co daje jakieś 3-3,5 mln. na sezon.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 28 sty 2011, 15:24

bartbuks pisze:
BarcaQzYN pisze:Moźe Alves czuje się gorszy i niedoceniony.
Grać gra, więc wątpię. Niedoceniany to on jest w reprezentacji Brazylii ;)
mu chyba chodzilo o to ze niedoceniony w spreawie kasy jaka inni pilkarze dostaja a jakiej on nie dostaje,tak mysle ze o to mu chodzilo.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 15:36

Mentor pisze:Bartbuks pomożesz? Ile zarabiał u Was David?
Sammyy pisze:Z tego co pamiętam to ~70 tys. tygodniowo co daje jakieś 3-3,5 mln. na sezon.
Villa zarabiał w Valencii 4.8 mln funtów rocznie (Futebol Finance) - jeżeli się nie mylę to wychodziło jakieś 450 tys ojro miesięcznie. Z tego co wiem, to United kusili go zarobkami w wysokości 160 tys tygodniowo.

Mentor wybacz, ale umknęło mi jakoś :P Pamiętam, że w 2009 roku, gdy mówiono o transferze, to VCF zażądała 50 mln ojro. Barca dawało coś około 40, więc Villa zgodził się obniżyć swoje wymagania. Początkowo uzgodnił pensję w wysokości 7,5 mln, lecz zgodził się na obniżenie jej o 2 mln, aby FCB zaoszczędziła i mogła go wykupić. Teraz Ty Mentorze możesz to zweryfikować, bo jeżeli to prawda, to zapewne słyszałeś o tym.

Z tego co pamiętam, to po podpisaniu kontraktu w 2010 roku zagwarantowaliście mu 7 mln na sezon - przynajmniej taką sumę podało katalońskie Mundo Deportivo.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”