Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 maja 2008, 13:31
Kamil232
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 maja 2008, 14:07
Nie. Tu nie o to chodzi bo prawdą jest, że sędzia popełniał błędy i tych błędów na korzyść United było nieco więcej ale nie podoba mi się wskazywanie tylko na błędy odgwizdane na korzyść United a pomijanie tych na korzyść Chelsea, mówienie o wywaleniu 4 zawodników MU (choć z Vidicem to moim zdaniem nieźle "pojechałeś") a milczenie na temat graczy Chelsea, którzy także mogliby wylecieć, krzyczenie o karnego, przy którym faul miał miejsce przed polem karnym i w dodatku sami zainteresowani jakoś szczególnie się o niego nie dopominali (dziwne, że okartkach i karnym mówią tylko kibice, którzy chcieli zwycięstwa Chelsea a piłkarze, sztab szkoleniowy The Blues nie powiedział po meczu na ten temat ani słowa, prawda?), itd.. Nikt nie każe tu mówić jaki to Manchester jest zajebisty i że negowanie decyzji sędziego na korzyść MU jest złe ale skoro już podejmujesz temat i mówisz o sędziowaniu to skup się na wszystkich aspektach także tych na korzyść The Blues.GLORY GLORY MANCHESTER UNITED!!! JESTEŚCIE NAJZAJEBISTSI!!! WPROST IDEALNI!!!! ZAZDROSZCZE WAm...
Morrow

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 maja 2008, 15:04
Przykład z ligi włoskiej. Żadna drużyna okradziona przez Inter nie krzyczała zbyt głośno. Ancelotti nigdy nie krzyczał zbyt głośno, gdy sędzia odbierał Milanowi karne, bramki, a dawał punkty rywalom.Morrow pisze:(dziwne, że okartkach i karnym mówią tylko kibice, którzy chcieli zwycięstwa Chelsea a piłkarze, sztab szkoleniowy The Blues nie powiedział po meczu na ten temat ani słowa, prawda?)
No tak, bo bramka Ronaldo wcale nie padła po uderzeniu, do którego nie miało prawa dojść - Essien i spółka dali ciała tak samo, jak Ferdinand i reszta przy bramce The Blues.Morrow pisze:szczęśliwego gola Lamparda
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 maja 2008, 15:18
To niech mi w końcu ktoś wyjaśni w którym miejscu sędzia podjął decyzję, która wpłynęła na wynik meczu. Bardzo bym prosił o przykład. Rzekomo powinien być karny - to już obaliłem.sprawiedliwy sędzia, to mecz mógłby (a moim zdaniem, przy całej niechęci do Chelsea, wręcz powinien) rozstrzygnąć się inaczej.
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 24 maja 2008, 15:24
Jak mogles zapomniec....dwa rogi i ze dwa auty na korzysc Unitedred85 pisze:To niech mi w końcu ktoś wyjaśni w którym miejscu sędzia podjął decyzję, która wpłynęła na wynik meczu. Bardzo bym prosił o przykład. Rzekomo powinien być karny - to już obaliłem.
Rossi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 maja 2008, 15:25
Napisz jeszcze jak to Inter was okrada oraz jak dzieki układom Interu przez kilka tygodni nie potraficie ograc rywali pokroju Empoli u siebie w temacie o Rogerze i na dzis bedziesz miał juz spokoj.Wilmore pisze:Przykład z ligi włoskiej. Żadna drużyna okradziona przez Inter nie krzyczała zbyt głośno. Ancelotti nigdy nie krzyczał zbyt głośno, gdy sędzia odbierał Milanowi karne, bramki, a dawał punkty rywalom.
Pisze to kibic zespołu, któremu sedziowie odgwizdali najwięcej jedenastek w sezonie. Wilmore jestes troche jak to dziecko z zespołem Downa: można cię kochać, ale cudów spodziewac się nie nalezy. I jeszcze jedno... powtarzasz się.Wilmore pisze:Ancelotti nigdy nie krzyczał zbyt głośno, gdy sędzia odbierał Milanowi karne
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 24 maja 2008, 15:37
A drugie tyle nie podyktowaliBabel pisze:Pisze to kibic zespołu, któremu sedziowie odgwizdali najwięcej jedenastek w sezonie.
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myarcin » 24 maja 2008, 16:16
No jasne, to faulu na Joe Cole'u nie było.. Jeszcze troche to Ferdinand urwałby mu głowe. I jeszcze faul na Lampardzie w pierwszej połowie był w polu karnym.red85 pisze:To niech mi w końcu ktoś wyjaśni w którym miejscu sędzia podjął decyzję, która wpłynęła na wynik meczu. Bardzo bym prosił o przykład. Rzekomo powinien być karny - to już obaliłem.
myarcin
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 maja 2008, 16:27
Jasne, porównuj bramkę po normalnej, składnej akcji i indywidualnym błędzie w kryciu z golem, który padł po strzale a nie podaniu do Lamparda, dwóch rykoszetach (obrońcy dali ciała, że dostali piłką?) i poślizgnięciu się na murawie bramkarza wychodzącego do piłki. To, że The Blues swoją drogą mogli strzelić przy strzałach Lamparda i Drogby to inna historia ale to, że przy bramce mieli potrójnego fuksa chyba było widać nie? A, w którym momencie MU miał fuksa przy bramce? W tym, że Essien zawalił krycie czy przy tym, że wiatr skierował piłkę do bramki? Teoretycznie to chyba każda bramka pada po uderzeniu, do którego nie powinno dojść. W finale LM subtelna różnica była taka, że przy bramce dla Chelsea ewidentnie pomogło im szczęście a przy bramce dla United pomógł błąd obrońcy.Wilmore pisze:No tak, bo bramka Ronaldo wcale nie padła po uderzeniu, do którego nie miało prawa dojść - Essien i spółka dali ciała tak samo, jak Ferdinand i reszta przy bramce The Blues.
Już to wałkowaliśmy, poczytaj sobie wcześniej. Faul na Cole'u był ale moim zdaniem również po obejrzeniu kilku powtórek przed polem karnym. W tym także dopatruję się tego, że Anglik nie upadł tylko próbował biec dalej. Co do faulu na Lampardzie to nie zagłębiałem się ale także wydawało mi się, że faul był na granicy i karniak w takiej sytuacji byłby mocno kontrowersyjny, tym bardziej, że nikt nie protestował.myarcin pisze:No jasne, to faulu na Joe Cole'u nie było.. Jeszcze troche to Ferdinand urwałby mu głowe. I jeszcze faul na Lampardzie w pierwszej połowie był w polu karnym.
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 maja 2008, 17:24
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 maja 2008, 19:47
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 maja 2008, 21:17
to juz jest szczyt wszystkiego. Skoro ty uwazasz, ze sedzia w tych kluczowych momentach mylil sie na korzysc Chelsea to nie ma mamy chyba o czym rozmawiac. Ciekawi mnie dlaczego faul Carvalho uwazasz za kluczowy, a z kolei Ferdinanda, Evry czy Teveza juz nie. Tym bardziej zadziwia mnie "kluczowość" sytuacji Ballack-Rio. Moze sie myle ale zadna bramka nie padla, a poza tym strzal byl w sam srodek bramki, a wczesniej ktorys z kibicow United prawil jak to tylko dzieki kapitalnej paradzie Van der Sara nie stracili bramki.red85 pisze:Nikt tutaj nie przeczył, że sędzia nie popełnił klopsów. Owszem, nie był najlepiej dysponowany, ale mylił się w jedną i w drugą stronę i jak już wcześniej powiedziałem, w tych kluczowych momentach to my de facto byliśmy pokrzywdzeni (sytuacja Ballacka-Rio oraz brutalne zagranie Carlvalho). W tych mniej ważnych mylił się częściej na naszą korzyść.
Rozumiem, że masz bujna wyobraźnię, ale szczytem glupoty jest wkladanie mi w "usta" slow, ktorych nie wypowidzialem.red85 pisze:zczytem głupoty jest natomiast stwierdzenie, że Ferdinand to boiskowy cham
to nie o mniered85 pisze:chociaż kibice Niebieskich zdają się wierzyć w coś innego.
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 24 maja 2008, 22:08
red85
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 25 maja 2008, 0:52
red85 pisze:w tych kluczowych momentach to my de facto byliśmy pokrzywdzeni (sytuacja Ballacka-Rio oraz brutalne zagranie Carlvalho).
red85 pisze:Sytuacje Teveza, czy Evry to w ogóle nie wiem skąd wziąłeś, bo ja ich nie pamiętam
Morrow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 maja 2008, 1:40
Chlopaczek
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio